Szkoda, że w dzisiejszych czasach studenci na polskich uczelniach zajmują się czymś takim - tzn. tak trywialnym. Przecież to tylko P=U*I. Widać daleko idącą degradację szkolnictwa wyższego... Jeszcze w dodatku postawione pytanie jest dosyć dziwne, bo dotyczy najprostszej części - dzielnik napięcia.
Dlaczego przed stabilizatorem 7805 brak jest kondensatora elektrolitycznego i ceramicznego?
Dlaczego dla pomiaru prądu zastosowano filtr dolnoprzepustowy, zaś dla napięcia nie?
Dlaczego R7 i C7 mają takie wartości?
Dlaczego stosujesz akurat układ z poprawnie mierzonym prądem?
Takie pytania zadałbym na początek jako nauczyciel akademicki.
Nie wiem po co to symulować. Jeśli jednak takie jest wymaganie, to przecież wystarczy symulacja .op. Wstawiam wykonaną symulację w załączniku. Wystarczy kliknąć Simulate->Run i zamknąć okno, jakie się pojawi. Następnie w LTspice będą widoczne potencjały wybranych węzłów.
Zamiast LM358 wstawiłem LT1677, bo akurat tego wzmacniacza nie ma w LTspice. Dlaczego nie wykorzystałem np. uA741?