Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
e-miernikie-mierniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odbiorniczek długofalowy

21 Wrz 2005 14:44 5313 22
  • Poziom 28  
    Chciałbym zrobić jakiś odbiornik na długie fale na EF80 lub EF183 (mam jeszcze diody EAA81 i pentody PFL200) ale nic mi nie wychodzi. Końcówke na EL84 zrobiłem a z tamtym nic:(. Czy miałby ktoś schemacik takiego czegoś najlepiej z danymi cewek? Prosze o pomoc, dzienx pozdro

    Dodano po 1 [minuty]:

    a i posiadam też duuuuuużo PCF802, PCC88, PCL805. Co z tym można wykombinować?
  • e-miernikie-mierniki

  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam
    Schematów poszukaj sobie tutaj:
    http://www.fonar.com.pl/
    Z cewkami będzie gorzej, tylko demobil (z rozbiórek).
  • Poziom 28  
    hmm spox właśnie wszystko jest ok. ale te cewki to skaranie boskie. Zawsz coś szumi, buczy, trzeszczy nie wiem co jest. Nie wiem jak nawinąć cewki sprzężenia zwrotnego. Za czy na antenowej? jakoś detektory na lampach mnie nie lubią
  • e-miernikie-mierniki
  • Pomocny post
    Specjalista-oldradio
    marcin_oizo napisał:
    hmm spox właśnie wszystko jest ok. ale te cewki to skaranie boskie. Zawsz coś szumi, buczy, trzeszczy nie wiem co jest. Nie wiem jak nawinąć cewki sprzężenia zwrotnego. Za czy na antenowej? jakoś detektory na lampach mnie nie lubią


    Nieważne jak - byle by było sprzężenie. Pamiętaj tylko o mozliwości regulacji tego sprzężenia (najlepiej tak jak kiedyś - za pomocą kondensatora zmiennego rzędu 100pF). Sprzężenie ma być dodatnie, jak ci się przy najsilniejszym sprzężeniu się detektor nie wzbudza to albo masz sprzęzenie ujemne (zamień miejscami końce cewki sprzężenia zawrotnego), albo jest za słabe (dowiń trochę zwojów do cewki reakcyjnej).
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Moja rada jest taka! Zacznij najpierw budowę OR AM od prostego radia detektorowego ze wzmacniaczem m.cz. (piszesz, że już taki zbudowałeś). Oczywiście potrzebna będzie do tego antena (tak ze 30 m) i uziemienie (może być rura wodociągowa. Temat był już poruszany na tym forum i nosił tytuł "Najprostszy odbiornik radiowy". Myślę, że przez wyszukiwarkę go znajdziesz. Są tam tylko układy na tranzystorach ale kilka z nich jest tylko jako wzmacniacze więc wystarczy zbudować cewki antenowe z kondensatorami rezonansowymi i diopdą a resztę zastąpić wzmacniaczem lampowym. https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic116068.html
    Znalazłem ten temat!
    A tu jest przykłdowy OR detektorowy.
  • Poziom 28  
    ok dzięki. A co z cewką sprzężenia zwrotnego? Mniej więcej ile ma mieć zwojów? Trzeba ją nawinąć obok cewki antenowej, siatkowej czy na nich?
  • Poziom 38  
    W tym układzie nie trzeba żadnej cewki! Cewkę stosuje się przy dodatnim sprzężeniu zwrotnym w odbiornikach heterodynowych lub reakcyjnych a ilość zwojów dobiera się doświadczalnie i wynosić może od kilku do kilkunastu zwojów w zależności od odległości od cewki antenowej (nawiniętej na ferrytowej antenie). Bardzo ważną rzeczą jest przy tym "biegunowość" jej podłączenia. Na początek nie polecam tego rodzaju odbiorników bo sprawiają bardzo wiele trudności podczas uruchomiania i eksploatacji.
  • Poziom 28  
    Mam cewkę antenową (La) 55 zwojów, cewkę siatkową (Ls) 220 zwojów nawinięte osobno na ruchomych karakasach na ferrycie fi10 mm i kondensator zmienny 500 pf. A co z cewką reakcyjną Lr? Czy tamte cewki (La i Ls) są dobrze dobrane? Nie trzeba ich zamieniać? Może nawinąć jedną na drugą? Ile zwojów ma mieć reakcyjna Lr? Może być 100 zw.? Tylko czy trzeba ją umieścić obok nich, a może między nie? Kurde za dużo pytań zadaje :). Chodzi mi tylko o czysty, możliwy odbiór Warszawy 1 na tym odbiorniku bo robię (czytaj: próbuje zrobić) replikę starego radia (własna konstrukcja :)).
  • Specjalista-oldradio
    marcin_oizo napisał:
    Mam cewkę antenową (La) 55 zwojów, cewkę siatkową (Ls) 220 zwojów nawinięte osobno na ruchomych karakasach na ferrycie fi10 mm i kondensator zmienny 500 pf. A co z cewką reakcyjną Lr? Czy tamte cewki (La i Ls) są dobrze dobrane? Nie trzeba ich zamieniać? Może nawinąć jedną na drugą? Ile zwojów ma mieć reakcyjna Lr? Może być 100 zw.? Tylko czy trzeba ją umieścić obok nich, a może między nie? Kurde za dużo pytań zadaje :). Chodzi mi tylko o czysty, możliwy odbiór Warszawy 1 na tym odbiorniku bo robię (czytaj: próbuje zrobić) replikę starego radia (własna konstrukcja :)).


    Trudno zgadnąć czy ilości zwojów są dobre - wszystko zależy od ferrytu. Jak masz możliwość użycia falomierza lub generatora to określ częstoliwość rezonansową twojej cewki z kondensatorem (dla maksymalnej i minimalnej pojemności) - od razu zoabaczysz czy indukcyjność sewki jest w porządku, czy trzeba zmniejszyć czy zwiększyć. Stosunek ilości zwojów cewki antenowej i siatkowej jest akceptowalna. Cewka reakcyjna powinna mieć kilkadziesiąt zwojów - np 20-30 (pamiętaj o kierunku podłączania), do regulacji siły reakcji najlepszy jest kondesator zmienny o pojemności rzędu 50 - 100pF.
  • Poziom 38  
    Według moich przypuszczeń trzeba zmienić te cewki. Cewka antenowa powinna mieć ok. 200 zw. a cewka siatkowa 50. Cewka reakcyjna powinna mieć tak jak pisałem wcześniej (spróbuju dać 20 zw. Do prób możesz nawinąć jeszcze jedną cewkę (na atenowej) i do jej końcówek podłączyć antenę i uziemienie. Na początek bez podłączania dodatniego sprzężenia zwrotnego. Strojąc kondensatorem zmiennym spróbuj złapać "jedynkę" (oczywiście z anteną i uziemieniem będzie łatwiej). Jak to się uda próbuj zmniejszać długość anteny a gdy siła głosu będzie mała próbuj zrobić to sprzężenie. 100 pF to zbyt duża pojemność do tego sprzężenia ja bym radził dać trymer 25 pF i tak nim regulować żeby odbiornik przestał piszczeć (na granicy wzbudzania). Na samym końcu zkikwiduj antenę i uziemienie i próbuj tak dobrać reakcję, żeby odbiornik działał. Pamiętaj o kierunkowości anteny ferryutowej! Powinna być skierowana końcami w kierynku Ws - Zach. Prostopadła do pręta powinna być skierowana w kierunku stacji. Jeśli odbiornik będzie się sprzęgał na najmniejszej pojemności trymera to trzeba jego wartość jeszcze zmniejszyć lub zmniejszyć ilość zwojów cewki reakcyjnej, jeśli nie będzie wogóle "piszczał" to najpierw zmień miejscami podłączenia końcówki cewki reakcyjnej a jeśli to nie pomoże to zwiększ pojemność trymera lub ilość zwojów c.r.
  • Poziom 35  
    witam !! jeśli interesuje Cie nadal odbiornik na LW na lampach to mogę Ci zeskanować i przesłac schemat,plan konstrukcji,dane cewk itp. mam książkę w której sa opisu kilku takich dziwnych spraw . oczywiście po polsku. napisz czy chcesz bo prawde powiedziawszy nie chce mi sie skanować na darmo . ( bo to w końcu ze 40 stron ) pozdrawiam !!
  • Specjalista-oldradio
    Preskaler napisał:
    Według moich przypuszczeń trzeba zmienić te cewki. Cewka antenowa powinna mieć ok. 200 zw. a cewka siatkowa 50.


    Cewka siatkowa z 50 zwojami to już raczej do średnich fal będzie pasować, choć tu od ferrytu wszystko zależy. Zaś takie przełożenie w dół (4:1 w zwojach) nie jest tu potrzebne, stopień z lampą ma dużą impedancję wejściową.

    I co do anteny ferrytowej - jak pręt ferrytowy będzie wykorzystywany jako antena to cewka antenowa jest wtedy niepotrzebna, ewentualną antenę zewnętrzną można podłączyć bezpośrednio do cewki siatkowej przez małą pojemność (kilkadziesiąt pF).
  • Poziom 28  
    --------------------------------------------------------------------------------

    witam !! jeśli interesuje Cie nadal odbiornik na LW na lampach to mogę Ci zeskanować i przesłac schemat,plan konstrukcji,dane cewk itp. mam książkę w której sa opisu kilku takich dziwnych spraw . oczywiście po polsku. napisz czy chcesz bo prawde powiedziawszy nie chce mi sie skanować na darmo . ( bo to w końcu ze 40 stron ) pozdrawiam !!
    ......................................................................................................
    Dzięki ale możesz mi podać tytuł i autora tej książki. Będę wdzięczny

    Dodano po 15 [minuty]:

    Znalazłem taki schemat na JOGIS i te cewki to są właśnie do niego.Czy moge do tego układu podpiąć magiczne oko? Jeśli tak to w które miejsce?
    Dzięki, pozdrawiam
  • Specjalista-oldradio
    marcin_oizo napisał:

    Znalazłem taki schemat na JOGIS i te cewki to są właśnie do niego.Czy moge do tego układu podpiąć magiczne oko? Jeśli tak to w które miejsce?


    Nie, do reakcyjnych odbiorników nie ma jak, ani nie ma po co podpinać żadnych wskaźników dostrojenia.
  • Poziom 35  
    witam !! książka nosi tytuł - jak czytać schematy radiowe - wydanie siódme zmienione i uzupełnione - WKŁ 1973 - Mgr. inż. Czesław Klimczewski . ( dzięki wrodzonemu lenistwu jeszcze tego nie zeskanowałem - czy to zrobić ?:D:D:D ) pozdrawiam !!
  • Poziom 38  
    Tak! W takim przykładzie jak na schemacie to "Pukury" ma rację! Cewka siatkowa powinna mieć więcej zwojów (200?) a antenowa 50 (?). Ja myślałem trochę o innym układzie. Także co do "magicznego oka" - to się zgadza, ale można go zastosować w celu "dekoracyjnym" bez jakiejś ważnej funkcji.
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    Oczko magiczne - oczywiśce ze mozna. Owszem kiedy przekroczysz punkt wzbudzenia to pokaze bzdurę. Problemem podstawowym z oczkiem jest to ze oczka mają zbyt małą czułość dla odbiorników reakcyjnych.

    Odbiornik reakcyjny to nadal audion z detekcją siatkową - a na siatce ustali się potencjał proporcjonalny do napięcia gnerowanego na cewce obwodu drgającego. Czyli wszystko dokładnie tak samo jak w superheterodynie.

    Jednak można przez pewna sztuczkę układową zwiększyć czułość oczka - po prostu podłaczamy go i pod siatke audionu i pod anodę. zmianom napięcia na siatce towarzyszy wieśza zmiana napięcia anodowegodzięi temu można zwiększyć róznicę napięcia siatka - katoda oczka magicznego.
    Przykład: http://www.jogis-roehrenbude.de/Leserbriefe/Audion_Abstimmanzeige/Audion.htm

    Prosze rozpracowac ideę. A potem droga ekeperymentów zastosować dla innych lamp. Proponuję użyc jako oczka raczej 6E1P bo jest lampą czulszą od EM84.

    Niektóre fabryczne radia reakcyjne miały wskazniki dostrojenia - ale były to tańsze noenowe. Można zajrzeć tutaj: http://www.fonar.com.pl/audio/schematy/radioiswiat/1947_50_1.htm
  • Specjalista-oldradio
    studisat napisał:
    Oczko magiczne - oczywiśce ze mozna. Owszem kiedy przekroczysz punkt wzbudzenia to pokaze bzdurę. Problemem podstawowym z oczkiem jest to ze oczka mają zbyt małą czułość dla odbiorników reakcyjnych.


    Wszytsko można, ale sensu to nie ma. Oczko zawsze pokaże bzdurę, bo jego wskazania będą zależne od nastawienia rekacji. Ponadto, w odbiornikach rekacyjnych na ogół się pracuje na granicy wzbudzenia (zwłaszcza w prostych, jednoobwodowych), w tej sytuacji również strojenie radia silnie zmienia sprzęzenie, tak więc nawet dostrajania nie będzie na oczku widać. Więc świecić będzie, ale użytkowego sensu mieć nie będzie.

    studisat napisał:
    Odbiornik reakcyjny to nadal audion z detekcją siatkową - a na siatce ustali się potencjał proporcjonalny do napięcia gnerowanego na cewce obwodu drgającego. Czyli wszystko dokładnie tak samo jak w superheterodynie.


    Tu nie chodzi o obecnośc lub nie przemiany (były też supery z detektorem reakcyjnym - np. Telefunken Fenomen), ale o fakt, że na wskazania oczka wpływa jeszcze kilka innych czynników poza siłą sygnału.

    studisat napisał:

    Niektóre fabryczne radia reakcyjne miały wskazniki dostrojenia - ale były to tańsze noenowe. Można zajrzeć tutaj: http://www.fonar.com.pl/audio/schematy/radioiswiat/1947_50_1.htm


    Tu nie ma detektora reakcyjnego. Pierwsza lampa robi za wzmacniacz w.cz. z nieregulowaną reakcją, sygnał jest poddawany detekcji normalnie na diodzie i poziom składowej stałej detektora jest zależny głównie od poziomu sygnału (o ile reakcja nie jest ustawiona na bardzo silną), zmiany wzmocnienia przy strojeniu oczywiście będą, ale mniej istotne, ponadto można założyć, że w okolicy jednej stacji zaniedbywalne i oczko pokaże prawdziwe maksimum sygnału.
  • Poziom 28  
    dzięki ale skanować nie musisz tej książki bo tak sie składa że ją posiadam.
    To ja sie biore do budowy......
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    tszczesn napisał:
    studisat napisał:
    Oczko magiczne - oczywiśce ze mozna. Owszem kiedy przekroczysz punkt wzbudzenia to pokaze bzdurę. Problemem podstawowym z oczkiem jest to ze oczka mają zbyt małą czułość dla odbiorników reakcyjnych.


    Wszytsko można, ale sensu to nie ma. Oczko zawsze pokaże bzdurę, bo jego wskazania będą zależne od nastawienia rekacji. Ponadto, w odbiornikach rekacyjnych na ogół się pracuje na granicy wzbudzenia (zwłaszcza w prostych, jednoobwodowych), w tej sytuacji również strojenie radia silnie zmienia sprzęzenie, tak więc nawet dostrajania nie będzie na oczku widać. Więc świecić będzie, ale użytkowego sensu mieć nie będzie.


    A dlaczego bzdurę. Pokazę zmianę poziomu sygnału wraz z dostrajaniem się do właściwej częstotliwości. Wedłu Twojego rozumowania to oczko nie ma sensu i w superhetorodynie przecież ARW fałszuje jego wskazanie. PRzeciż nie chdozi o o to aby pokazac dokłądną wartoścnateżenie pola elektrycznego w pobliżu anteny ale fakt dostrojenia się do włąsciwej częstotliwości. Nie ma zanczenia czy wskazanie będzie zależne od ustawienia rekacji, vchodzi o o wskazania podczas przestrajania przy niezmienionym ustawieniu reakcji. Ot tyle. Wazne jest pokazani maksimum a niej jego wartości.

    Zawsze przy dokładnym dostrojeniu do nośnej uzyska się maksimum sygnału po detekcji - jedynie co przeszkodzi to ARW. Owszem poziom sprzężenia czyli odtłumienia zależy od dostrojenia obwodu LC kondesatorem czy cewką. Ale nie będą to aż tak drastyczne zmiany na zmianie rzędu 30kHz. W głowicach UKF stosuje się czasem dodatnie sprzężenie zwrotne dla częstotliwosći p.cz. (na pewno w odbiornikach lampowych z zakresem UKF) Ono się zmienia i to znacznie bardziej od dostrojenia stacji niż w odbiorniku reakcyjnym AM (z racji odbieranej czestotliwosc rzwedu 100MZz) z ustawionym poziomem sprzężenia ze sporym zapasem przed samowzbudzeniem, a jednak oczko pokazuje fakt dobrego dostrojenia do stacji. Gdyby było tak jak mówiesz to tam by pokazało bzdurę. Pomijam fakt gdy głowica albo p.cz się wzbudzi.
    Na pewno oczko kiepsko będzie działać przy małym sprzężeniu - czyli przy małym odtłumieniu obwodu LC. Ale wraz ze zblizaniem się do punktu wystąpienia oscylacji - to zarówno napięcie na obwodzie LC wzrośnie jak i jego slektywność. Więc i wyrazistość wskazania maksimum sygnału będzie większa. Powtarzam nie bawimy się w wartość bezwzględną sygnału na antenie tylko fakt wystąpienia maksimum przy optymalnym dostrojeniu. To wskażnik dobrego dostrojenia a nie S-metr.

    tszczesn napisał:
    studisat napisał:
    Odbiornik reakcyjny to nadal audion z detekcją siatkową - a na siatce ustali się potencjał proporcjonalny do napięcia gnerowanego na cewce obwodu drgającego. Czyli wszystko dokładnie tak samo jak w superheterodynie.


    Tu nie chodzi o obecnośc lub nie przemiany (były też supery z detektorem reakcyjnym - np. Telefunken Fenomen), ale o fakt, że na wskazania oczka wpływa jeszcze kilka innych czynników poza siłą sygnału.


    W superheterodynie bez detektora reakcyjnego również - błąd współbieżnosci zestrojenia, zmania sprżeżenia z anteną ależna od odbieranej czestoliwości, rozstrojony eliminator pcz. na falach średnich oraz ARW. Ale działa. Ponadto wskazania zafałszuje pobliska silna stacja - widac to znacząco na zakresie UKF - wskaznai silniej zależy od siły stacji o zbliżonej czestotliwości niż to słychac w głośniku. A dodajmy jeszcze zaniki jak na falch kótkich - jak fajnie oszukują oczko podczas dotstrajania. Na pewno bardziej niż wszelkie zmiany sprzężenia zwrotnego w odbiorniku rekacyjnym.

    tszczesn napisał:
    studisat napisał:

    Niektóre fabryczne radia reakcyjne miały wskazniki dostrojenia - ale były to tańsze noenowe. Można zajrzeć tutaj: http://www.fonar.com.pl/audio/schematy/radioiswiat/1947_50_1.htm


    Tu nie ma detektora reakcyjnego. Pierwsza lampa robi za wzmacniacz w.cz. z nieregulowaną reakcją, sygnał jest poddawany detekcji normalnie na diodzie i poziom składowej stałej detektora jest zależny głównie od poziomu sygnału (o ile reakcja nie jest ustawiona na bardzo silną), zmiany wzmocnienia przy strojeniu oczywiście będą, ale mniej istotne, ponadto można założyć, że w okolicy jednej stacji zaniedbywalne i oczko pokaże prawdziwe maksimum sygnału.


    Ale jest sprzeżenie zwrotne które w takim sam sposób bruździ jak w detektorze reakcyjnym. Wytłumacz mi jak w detektorze reakcja przeszkodzi oczku a jakim cudem tego nie zrobi we wzmacniaczu w.cz z reakcją? Wzbudzenie i zmiana stopnia odłumienia obwodów LC w zależności od dostrojenia i w jedym i w drugim przypadku ma miejsce.
    Jak niby we wzmacniaczu w.cz odłumienie nie będzie zależne od dostrojenia a tylko będzie miec miejsce jedynie w detektorze?. Podałem przykład głowicy UKF gdzie często stosuje się sprzężenie dodatanie (czyli rekację) tylko dla p.cz. a stopień odtłumienia pomimo nastawienia na stała wartośc silnie zależy od ustawienia rotora kondesatora czy wariometru. To przecież to samo dziać się będzie i w przypadku wzmacniacza w.cz z rekacją w podanym radiu Koerting.

    Detekcja AM zawsze da stałe napięcie proporcjonalne do siły sygnału nośnej. a krzywa slelektywności będzie wpływać na poziom tejże nośnej. Ten fakt jest np. podstawą działania ograniczającego detektora stosunku - a przecież tam mamy modulację FM a nie AM gdzie mamy wyraźną dominację nośnej w widmie sygnału. Ba i to wyprostowane napięcie często służy do wysterowania wskaźnika dostrojenia - i przy dobrze zaprojektowanym detektorze stosunku działa to lepiej niż oczko seteorwane z detektora AM przed ogranicznikiem . Co innego dbiorniki SSB, ze wytłumiona nośną itp. Tu czko maggiczne podpięte do detektora AM jest bez sensu.
  • Specjalista-oldradio
    studisat napisał:
    tszczesn napisał:

    Wszytsko można, ale sensu to nie ma. Oczko zawsze pokaże bzdurę, bo jego wskazania będą zależne od nastawienia rekacji. Ponadto, w odbiornikach rekacyjnych na ogół się pracuje na granicy wzbudzenia (zwłaszcza w prostych, jednoobwodowych), w tej sytuacji również strojenie radia silnie zmienia sprzęzenie, tak więc nawet dostrajania nie będzie na oczku widać. Więc świecić będzie, ale użytkowego sensu mieć nie będzie.


    A dlaczego bzdurę. Pokazę zmianę poziomu sygnału wraz z dostrajaniem się do właściwej częstotliwości. Wedłu Twojego rozumowania to oczko nie ma sensu i w superhetorodynie przecież ARW fałszuje jego wskazanie. PRzeciż nie chdozi o o to aby pokazac dokłądną wartoścnateżenie pola elektrycznego w pobliżu anteny ale fakt dostrojenia się do włąsciwej częstotliwości. Nie ma zanczenia czy wskazanie będzie zależne od ustawienia rekacji, vchodzi o o wskazania podczas przestrajania przy niezmienionym ustawieniu reakcji. Ot tyle. Wazne jest pokazani maksimum a niej jego wartości.


    Oczko nie wskaże maksimum sygnału jeżeli się pracuje z maksymalną reakcją, co ma miejsce prawie zawsze, może poza słuchaniem Raszyna lub Solca, bo radia reakcyjne są mało czułe. A nie wskaże dlatego, iż tak jak mówiłem - tuż przy punkcie powstawania drgań przestrajanie odbiornika daje bardzo silną zmianę reakcji, która silniej wpływa na wskazania oka niż reakcja. I tak strojąc radio reakcyjne kręci się naraz oboma pokrętłami - reakcją i strojeniem. Stroić na oczko się w tej sytuacji nie da, zwłaszcza, że nie ma jak ściszyć odbiornika reakcyjnego przy strojeniu. Inna rzecz, że kto tak naprawdę stroi radio po cichu, na oczko?

    studisat napisał:
    Zawsze przy dokładnym dostrojeniu do nośnej uzyska się maksimum sygnału po detekcji - jedynie co przeszkodzi to ARW. Owszem poziom sprzężenia czyli odtłumienia zależy od dostrojenia obwodu LC kondesatorem czy cewką. Ale nie będą to aż tak drastyczne zmiany na zmianie rzędu 30kHz. W głowicach UKF stosuje się czasem dodatnie sprzężenie zwrotne dla częstotliwosći p.cz. (na pewno w odbiornikach lampowych z zakresem UKF) Ono się zmienia i to znacznie bardziej od dostrojenia stacji niż w odbiorniku reakcyjnym AM (z racji odbieranej czestotliwosc rzwedu 100MZz) z ustawionym poziomem sprzężenia ze sporym zapasem przed samowzbudzeniem, a jednak oczko pokazuje fakt dobrego dostrojenia do stacji. Gdyby było tak jak mówiesz to tam by pokazało bzdurę. Pomijam fakt gdy głowica albo p.cz się wzbudzi.


    Obejrzałem sobie właśnie schemat głowicy od Bolera - gdzie tam jest to dodatnie sprzężenie dla p.cz.? Jedyne sprzężenia są do oscylacji (w mieszaczu) i neutralizacyjne. Natomiast co do zmiany siły reakcji - zmiana sprzężenia o 1% przy małym sprzężeniu daje minimalną zmianę sygnału na wyjściu, zmiana o ten sam 1% przy silnym sprzężeniu daje wielokrotnie większą zmianę - to nie jest liniowa zależność. Zresztą oko w odbiorniku FM nie powinno służyć do pokazywania maksimum siły sygnału, tylko zera dyskryminatora - to jest punkt dokładnego dostrojenia się do stacji (które to zero powinno sie pokrywać z maksimum sygnału, ale nie musi). A tu pojedyncze oczko się i tak nie nadaje.

    studisat napisał:
    tszczesn napisał:

    Tu nie chodzi o obecnośc lub nie przemiany (były też supery z detektorem reakcyjnym - np. Telefunken Fenomen), ale o fakt, że na wskazania oczka wpływa jeszcze kilka innych czynników poza siłą sygnału.

    W superheterodynie bez detektora reakcyjnego również - błąd współbieżnosci zestrojenia, zmania sprżeżenia z anteną ależna od odbieranej czestoliwości, rozstrojony eliminator pcz. na falach średnich oraz ARW. Ale działa. Ponadto wskazania zafałszuje pobliska silna stacja - widac to znacząco na zakresie UKF - wskaznai silniej zależy od siły stacji o zbliżonej czestotliwości niż to słychac w głośniku. A dodajmy jeszcze zaniki jak na falch kótkich - jak fajnie oszukują oczko podczas dotstrajania. Na pewno bardziej niż wszelkie zmiany sprzężenia zwrotnego w odbiorniku rekacyjnym.


    Tyle, że te błędy dają znikomą w sumie zmianę sygnału przy strojeniu, zwłaszcza w okolicach jednej stacji. Natomiast nawet niewielka zmiana siły reakcji przy bardzo silnym sprzężeniu daje wysokozauważalny efekt.

    studisat napisał:
    tszczesn napisał:

    Tu nie ma detektora reakcyjnego. Pierwsza lampa robi za wzmacniacz w.cz. z nieregulowaną reakcją, sygnał jest poddawany detekcji normalnie na diodzie i poziom składowej stałej detektora jest zależny głównie od poziomu sygnału (o ile reakcja nie jest ustawiona na bardzo silną), zmiany wzmocnienia przy strojeniu oczywiście będą, ale mniej istotne, ponadto można założyć, że w okolicy jednej stacji zaniedbywalne i oczko pokaże prawdziwe maksimum sygnału.


    Ale jest sprzeżenie zwrotne które w takim sam sposób bruździ jak w detektorze reakcyjnym. Wytłumacz mi jak w detektorze reakcja przeszkodzi oczku a jakim cudem tego nie zrobi we wzmacniaczu w.cz z reakcją? Wzbudzenie i zmiana stopnia odłumienia obwodów LC w zależności od dostrojenia i w jedym i w drugim przypadku ma miejsce.


    Różnica jest w sile tego sprzężenia - dla niezbyt silnego sprzężenia zmiany poziomu sygnału przy strojeniu nie są wielkie. Zwłaszcza, jeszcze raz przypomnę - w okolicy strojenia jednej stacji.

    studisat napisał:
    Detekcja AM zawsze da stałe napięcie proporcjonalne do siły sygnału nośnej. a krzywa slelektywności będzie wpływać na poziom tejże nośnej.


    I owszem - dobrze tylko, aby na poziom tego maksimum był zależny w okolicy tej stacji tylko od dostrojenia. Często zaś przy strojeniu radiem reakcyjnym jest tak, że stroimy jednocześnie reakcją i strojeniem tak, aby uzyskać maksymalnie silny sygnał i bez gwizdów. Często jest tak, że jak już strojenie poszło za daleko, poza stację to poziom sygnału rośnie - bo wzmocnienie wywołane wzrostem reakcji przy strojeniu wzrasta szybciej niż opada sygnał na odstrajanym obwodzie LC - dla słabych stacji (wszystkich poza lokalną) tak się może dziać - zależy od radia, miejsca na skali i zakresu (najgorzej jest chyba na falach średnich).

    BTW ARW - ARW nie przeszkadza w odczycie poziomu sygnału, a wręcz go umożliwia. W końcu wszystkie wskaźniki dostrojenia pokazują właśnie sygnał ARW, albo bezpośrednio (oko sterowane sygnałem ARW), albo pośrednio (prąd anody lub siatki drugiej stopnia objętego ARW). Charakterystyki lamp regulowanych są tak ukształtowane, że poziom sygnału ARW jest logarytmem z siły sygnału wejściowego, gdyby wzmocnienie wzmacniacza p.cz. było bardzo duże, tak aby poziom sygnału m.cz po detekcji był stały niezależnie od poziomu sygnału na wejściu to dopiero wtedy powstałby prawdziwy miernik poziomu sygnału. Tak zresztą są robione specjalne odbiorniki pomiarowe.
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    Schemat radia Bolero - http://www.fonar.com.pl/audio/schematy/ksiazki/trusz8_1.htm

    Spójrz na kondesator Cn, C5 i kondesator 135pF. Tworzą one cześć mostka który dla p.cz stanowi dodatkow sprzężenie zwrotne. Niby neturalizacja ale przekompensowuje sie ten mostek tak że wzrasta oporność dynamicza triody i tym samym odłumiamy piewrszy obwód p.cz.

    Takie sprzężenie jest w każdym odbiorniku europejskim. Nie ma w amerykańskich i japońskich odopwrnikach wyższej klasy bo am stosuje sie inne rozwiażaa nji zazwyccza więcej stopni p.cz. Cieżko jest taki patent zrobić z pentodą ....

    Po porostu bez tego sprzężenia mieszcz samodrgający przy lampie o dużym nachyleniu dałby zaledwie kilkuktrotne wzmocnienie. A dzięki niemu np. dla ECC85 uzyskuje się wzmocnienie rzędu 50 - 60. Prosty zabieg a jedną lampę p.cz. w radiu mniej.

    W polskich radiach stosowano mniej więcej czterokrotne zwięszenie oporności wewnątrznej lampy mieszającej. Ale w radiach zachodnioniemieckich spotykam sie z pracą blikso progu oscylacji. Tam zostawia się trymerek do ustawienia mostka p.cz.

    Takie samo dodatnie sprzężenie zwrotne jest tez w prostych dwutranzystorowych głowicach UKF np. polskich radiach jak Dana, Jowita, Taraban itd. Tam też oszczędzano na tranzystorach.