Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sposób na przerywanie światła lasera

06 Lis 2019 20:19 342 31
  • Poziom 6  
    Witam.

    Szukam dyskretnego sposobu na przerwanie światła lasera w maszynie. Macie jakiś ciekawy sposób najlepiej nie wymagający napięcia elektrycznego ? Myślałem o wykorzystaniu kołyski Newtona lub czegoś podobnego. A może jakieś wahadło lub magnes ? Przerywanie światła musi być impulsywne tak plus minus co sekundę lub dwie.

    Jestem laikiem więc proszę o wyrozumiałość.
    Pozdrawiam fachowców.
  • Poziom 29  
    Tarcza obrotowa z wyciętym kółkiem z jednej strony.
  • Poziom 6  
    Tzn ? W jaki sposób taka tarcza będzie się poruszać aby przerywać światło lasera ? Napisz coś więcej proszę.

    Pozdrawiam i dzieki za podpowiedź
  • Poziom 29  
    Zawsze musisz użyć jakiejś siły. Może to być napęd elektryczny, sprężynowy, gazowy. Masz wiele możliwości... poczytaj. Wahadło przecież też musisz wprowadzić w ruch i korygować. Zazwyczaj robi się to centralnie za pomocą elektromagnesu. Może zadam inne pytanie. Przez jaki okres czasu potrzebujesz cyklicznie przysłaniać wiązkę lasera?
  • Poziom 6  
    Potrzebuje przez około 25-30 min w godzinie przerywać wiązkę co sekundę lub dwie. Wahadło byłoby idealne ale nie mam pojęcia jak coś co zadziała skonstruować.
  • Poziom 29  
    Możesz wykorzystać "napęd" ze starego nakręcanego zegara z wahadłem.
  • Poziom 6  
    Jakie około wymiary może mieć coś takiego ?
  • Poziom 6  
    Mam pomysł przerobić taki ręczny wiatraczek chłodzący zasilany dwoma bateriami AAA i dolutować tam potencjometr 100 ohm aby go spowolnić bo bardzo szybko pracuje. Zamiast skrzydeł zrobie jedno które będzie przerywało laser.

    Pytania:
    1. Jak długo coś takiego będzie pracowac na dwóch bateriach AAA?

    2. Czy jest możliwość dołożyć tam jakiś układ który bedsie sterował włączanie i wyłączanie wiatraczka jakimś małym pilotem o czy wystarczy energii na to z tych dwóch baterii AAA ?

    Pozdrawiam
  • Poziom 43  
    Wentylatora nie spowolnisz tak, żeby obracał się z żądaną prędkością.
    Moim zdaniem najprościej zastosować tarczę o której wspominał Kolega wyżej a do jej obracania użyć silniczka wolnoobrotowego (z odpowiednią przekładnią).
    Można czasem dostać silniki synchroniczne zasilane z 230V~ z obrotami rzędu 1/min. Z większymi obrotami również. ewentualnie jeśli nie zgodzi Ci się ilość obrotów z żądanymi można zamiast jednego otworu zastosować kilka...
  • Poziom 6  
    Nie musi laser byc przerywany idealnie co sekundę lub dwie. Może się delikatnie różnic. Potencjometrem nie zmniejszę obrotów wiatraczka ?

    Problem jest taki ze nie mogę tego zasilać z gniazdka tylko muszę użyć jakiś baterii albo coś nie wymagającego zasilania.

    Gdyby była jeszcze opcja uruchamiania i wyłączania tego z jakiegoś małego pilota (jakiś modół???) to byłoby idealnie
  • Poziom 43  
    @rowerzysta888 Dowiedz się, co to jest Komorka Kerra, lub Rotator Faradaya. Nie będzie zawierało żadnych ruchomych części i oczywiście może ,,być sterowane z pilota" :D Gdzieś jeszcze w moim warsztacie leży taki rotator wraz z polaryzatorami i nawet laserem gazowym HeNe, wybudowane ze starej maszyny CTF ( Computer To Film). A 'propos, co to za tajemna machina, w której nie można cykliczne zwyczajnie i po prostu wyłączać okresowo laser. :D
  • Poziom 6  
    Krzysztofie ale to raczej nie spełni oczekiwań ponieważ ręcznie musiałbym kilka tysięcy razy w ciągu tych 30 min klikać pilotem. Maszyna zliczająca na podstawie przerwania wiązki lasera i potrzebuje ją troszkę oszukać naliczała więcej 😉
  • Poziom 43  
    rowerzysta888 napisał:
    Potencjometrem nie zmniejszę obrotów wiatraczka ?
    Do pewnego momentu owszem - zmniejszysz. Ale przeważnie jest tak, że dla mniej niż ok. 1/2 napięcia nominalnego silnik staje, a po zwiększeniu napięcia ponad ten próg rusza z określoną prędkością- w znamienitej większości zależną od oporu na wale. Nie jest to w każdym razie regulacja w pełni liniowa.
    rowerzysta888 napisał:
    muszę użyć jakiś baterii albo coś nie wymagającego zasilania.

    To pozostaje silniczek na prąd stały z przekładnią, i do niego (w razie koniecznosci0 regulacja obrotów. Jak nie musi być idealnie co określony czas to będzie jednak pewniejsze rozwiązanie - silnik dostanie na tyle duże napięcie, ze będzie obracać się w miarę stabilnie, a przekładnia załatwi zmniejszenie obrotów - na Aliexpres można odnaleźć różne tego typu silniki na różne napięcia i z różnymi przekładniami - wystarczy dopasować (są tabelki zależności napięć od obrotów). Taki silnik można wtedy zasilać z akumulatora (o odpowiedniej pojemności, żeby nie siadało za wcześnie) i już... Jak długo musiałoby to działać nieprzerwanie?
    Bo jest oczywiście znacznie oszczędniejsza wersja rozwiązania tego problemu, ale wymagałaby zastosowania układu elektronicznego, a tego nie chcesz...
  • Poziom 6  
    Nie mam możliwość i podłączyć tego do gniazdka. Powinno dzialac jakies 5h dziennie z przerwami. Pol godziny działa, pol godziny nie i tak w koło. Razem czas działania Okolo 5h dziennie
  • Poziom 43  
    To raczej bez elektroniki się nie obejdzie. Dwa generatory 555 i powinno się udać; ale wymaga to ingerencji w układ zasilania samego lasera. Mechanicznie (i bez ingerencji w a zasilanie lasera0 może być ciężko - bo do silnika (jego zasilania) trzeba jeszcze dorobić układ włączający silni co te pół godziny - czyli jeden 555 (pow2inno się udać nawet z takim długim czasem). Wymaga to jednak trochę lutowania, zrobienia płytki i regulacji układu tak, żeby zadowolił Twoje oczekiwania.
  • Poziom 43  
    rowerzysta888 napisał:
    laser byc przerywany idealnie co sekundę lub dwie.

    rowerzysta888 napisał:
    Uda się coś z tego wykombinować ?
    Nie. Rozwiązanie podałem wyżej.
  • Poziom 6  
    Dziekuje za odpowiedz.

    Czyli to będzie dzialac z akumulatorkiem który będę mógł ładować i będę mógł sterować włączaniem i wyłączaniem z pilota?

    Jestem kompletnie zielony w tych rzeczach ale kurować umiem. Moglbym prosic kolegę o podlinkowanie rzeczy które będę potrzebował aby takie cos złożyć ??
  • Specjalista elektronik
    Może ciekły kryształ (coś takiego, jak się stosuje w LCD) na drodze światła? Potrafi zużywać mało energii i może być mały.
  • Poziom 6  
    W jaki sposób przerywać tym światło co sekundę lub dwie ?
  • Specjalista elektronik
    Musiałbyś poszukać dokładniejszych informacji o konkretnych produktach. To, co siedzi w "wyświetlaczach LCD", zmienia przepuszczanie światła pod wpływem napięcia / ładunku elektrycznego - i to chyba nawet tak, że na chwilę podajesz napięcie, żeby naładować, a potem już pamięta przez jakiś czas, bo np. ładunek uporządkował cząsteczki ciekłego kryształu i zrobił się przezroczysty; po jakimś czasie uporządkowanie zanika i staje się matowy, odbija światło. Ale chyba podaje się serię impulsów - jeden musiałby mieć spore napięcie. W każdym razie takie coś działa np. w zegarku, który do wyświetlania sekund zużywa kilka uA,
  • Poziom 6  
    Ktoś mógłby podlinkować konkretny produkt ? Obawiam się ze sam sobie nie poradzę z wynalezieniem odpowiedniej rzeczy.
  • Poziom 6  
    Mam silniczek wyciągnięty z tego wiatraczka ręcznego:

    https://www.ebay.co.uk/itm/GOODMANS-MINI-PORT...L-AIR-TRAVEL-BATTERIES-INCLUDED-/193062127147

    Zamiast piór zamontuje jeden drucik który będzie przerywał wiązkę lasera i to rozwiąże mój problem.

    Do niego zamówiłem potencjometr 100ohm który tam chce zamontować aby zmniejszyć obroty tego silniczka ponieważ domyślnie pracuje bardzo szybko.

    Pytania:
    1. Czy tymi dwoma bateriami uda się na bardzo wolnych obrotach 5h dziennie utrzymać silnik w ruchu ? Czy jakies akumulatory tam lepiej zamontować. Jeśli tak to jakie ?

    2. Co mogę tam dolutować aby móc ten wiatraczek włączać i wyłączać jakimś pilocikiem ? Prosiłbym o podlinkowanie czegoś co zadziała.

    Bardzo proszę o pomoc.
    Nie mogę ingerować w laser ani jego napięcie. Nie mam dostępu do gniazdka elektrycznego w pobliżu lasera. Mogę jedynie użyć swojego napięcia w postaci baterii/akumulatorów.
  • Specjalista elektronik
    Tam nie ma żadnych danych technicznych - jakie to ma obroty, przy jakim napięciu (można zgadywać, że 3V, skoro są 2 baterie), jaki prąd pobiera. Ale wiatraczki pewnie robią od kilkunastu do kilkudziesięciu obrotów na sekundę, przy dużej dozie szczęścia (jak to jest wyjątkowo wolny wiatraczek, i ma dobre łożyska) może uda się zejść do kilku, i przy próbie dalszego zwolnienia obrotów silnik stanie. Jaki będzie prąd pobierać, na jak długo wystarczą baterie, mało wiadomo - piszą o 70 minutach, może spowolnienie obrotów podwoi ten czas; baterie wyglądają na AAA (AA chyba byłyby grubsze), może dałoby się podłączyć AA i uzyskać działanie przez 5 godzin... ale to wszystko "może".

    A może miałoby sens użycie mechanizmu zegara elektrycznego - takiego na 1 baterię AA, koniecznie ze wskazówką sekundową skaczącą co sekundę - i zrobić mechanizm, który przy skoku wskazówki zasłaniałby laser? Na przykład taśma (powinna biec "w kółko"), poprzez którą coś byłoby napędzane, przy skoku taśma by musiała coś pociągnąć, zostałaby na chwilę naciągnięta i akurat wtedy znalazła się na drodze wiązki lasera?
  • Poziom 6  
    _jta_ napisał:
    Tam nie ma żadnych danych technicznych - jakie to ma obroty, przy jakim napięciu (można zgadywać, że 3V, skoro są 2 baterie), jaki prąd pobiera. Ale wiatraczki pewnie robią od kilkunastu do kilkudziesięciu obrotów na sekundę, przy dużej dozie szczęścia (jak to jest wyjątkowo wolny wiatraczek, i ma dobre łożyska) może uda się zejść do kilku, i przy próbie dalszego zwolnienia obrotów silnik stanie. Jaki będzie prąd pobierać, na jak długo wystarczą baterie, mało wiadomo - piszą o 70 minutach, może spowolnienie obrotów podwoi ten czas; baterie wyglądają na AAA (AA chyba byłyby grubsze), może dałoby się podłączyć AA i uzyskać działanie przez 5 godzin... ale to wszystko "może".

    A może miałoby sens użycie mechanizmu zegara elektrycznego - takiego na 1 baterię AA, koniecznie ze wskazówką sekundową skaczącą co sekundę - i zrobić mechanizm, który przy skoku wskazówki zasłaniałby laser? Na przykład taśma (powinna biec "w kółko"), poprzez którą coś byłoby napędzane, przy skoku taśma by musiała coś pociągnąć, zostałaby na chwilę naciągnięta i akurat wtedy znalazła się na drodze wiązki lasera?



    Sprobuje z tym wiatraczkiem najpierw bo mam go na stanie. Czekam tylko na potencjometr żeby sprawdzić do jakich obrotów uda się zejść. Mechanizm zegara byłby dobry tylko muszę mieć możliwość wyłączenia i włączenia tego z pilota a z zegarem pewnie się nie uda ?
  • Poziom 43  
    @_jta_ Przypominam Ci - Radiometr Crookesa ! Nawet oświetlony 50 mW laserem HeNe w ciemnym pokoju, kreci się pięknie, ,,chlastając :D " wiązką po całym pokoju. Więc i ją też przerywa. Alek Z wykona na zamówienie :D
  • Poziom 6  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    @_jta_ Przypominam Ci - Radiometr Crookesa ! Nawet oświetlony 50 mW laserem HeNe w ciemnym pokoju, kreci się pięknie, ,,chlastając :D " wiązką po całym pokoju. Więc i ją też przerywa. Alek Z wykona na zamówienie :D


    Sprawdzałem to w google. To dosyć duza bańka. Zależy mi na czymś małym mało widocznym i z możliwością zatrzymania i uruchomienia przerwywania lasera zdalnie.
  • Poziom 6  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    @rowerzysta888 Ale za to działa bez zasilania :D


    Tak. Taka ewentualność tez brałem pod uwagę ale ostatecznie wolałbym coś co można wyłączyć i włączyć. Mimo to dziękuje za pomysł 😉