Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Ogrzewanie szeregowe nie dziala.

07 Lis 2019 15:02 456 30
  • Poziom 4  
    Witam kupilem mieszkanie z nowym kotlem C.O Junkers Cerapur Smart, grzejniki polaczone sa szeregowo, gdy przetoczylismy ciepla wode z pieca odpowietrzajac kazdy po kolei to obieg dzialal bo wszystkie grzejniki sie zagrzaly woda pochodzaca z kotla ale po pewnym czasie sie wychlodzily i koniec ciepla w domu. WSTAWIONY Nowy regulator temperatury, obieg jest dlaczego ciepło ucieka? Czy to wina pompy?Dodam ze kupilem mieszkanie podlaczone szeregowo nie mam pomyslu co robic a wstawiac nowe rury to kolosalny koszt, którego nie przewidzialem. Dlaczego cieplo ucieka skoro jeden grzejnik łazienkowy tylko grzeje a reszta ma zimna wode. Wirnik pompy jakieś pomysly?
  • Poziom 21  
    Sprawdź czy zawory na grzejnikach pracują (jeśli masz głowice termostatyczne). Do tego skontroluj zawory powrotne, możesz je lekko odkręcić (z 1 obrót kluczem imbusowym), zobaczymy czy pomoże.

    PS odpowietrza się na wyłączonym kotle (pompie w kotle). Trzeba też pilnować ciśnienia i ewentualnie dolewać wody do instalacji
  • Poziom 42  
    Wojewoda82 napisał:
    Sprawdź czy zawory na grzejnikach pracują (jeśli masz głowice termostatyczne).
    Nie mogę sobie wyobrazić ogrzewania szeregowego, a już zwłaszcza z zaworami termostatycznymi. Jeden zawór zamyka i wszystkie grzejniki zamknięte. Super !!!
  • Poziom 21  
    Nie wiadomo jak tam naprawdę jest. Może być tak, że grzejniki łączone szeregowo ze sobą są w jednym pomieszczeniu (pewnie tak jest). I ta jedna głowica mogłaby w takim przypadku ogarniać kontrolę temperatury w danym pomieszczeniu dławiąc lub otwierając przepływ na obydwa grzejniki jednocześnie.

    Czyli łączenie szeregowe po to, aby zamiast jednego wielkiego grzejnika mieć 2 mniejsze, ale z normalnym sterowaniem głowicą (i potrzebna tylko jedna sztuka).

    Pytanie czy grzejnik bliżej kotła jest na tej samej wysokości co kolejny czy może jest wyżej (i się nie odpowietrza prawidłowo).

    Stanisław, masz zbyt ubogą wyobraźnię:
    Ogrzewanie szeregowe nie dziala.

    Na zasilaniu lewego grzejnika zakładasz zawór z głowicą termostatyczną i działa to jak jeden duży grzejnik (oprócz tego że prawy grzejnik na rysunku jest optycznie zbyt nisko i lewy po zapowietrzeniu by odcinał grzanie)

    Inny, ciut gorszy wydajnościowo wariant:
    Ogrzewanie szeregowe nie dziala.

    Ale największy hardcore to gdyby na pierwszym rysunku usunąć z "oszczędności" jedną z rurek łączących oba grzejniki ze sobą i zastąpić ją jedną, powrót z lewego i zasilanie z prawego. Strasznie by to kulało bez automatycznych odpowietrzników, a żywiący się resztkami ciepła prawy grzejnik by ledwo grzał, ale by grzał (na instalacji pompowej). Taka grzejnikowa stonoga, jak ten film gdzie drugi jadł to co pierwszy....
  • Poziom 42  
    Wojewoda82 napisał:

    Stanisław, masz zbyt ubogą wyobraźnię:
    Fakt, takiego cuda bym nie wymyślił.
    Wojewoda82 napisał:
    działa to jak jeden duży grzejnik (oprócz tego że prawy grzejnik jest zbyt nisko i lewy po zapowietrzeniu by odcinał grzanie)
    Tego też nie mogę pojąć, bo gdyby były tak zasilone, to nie mają prawa się zapowietrzyć. Powietrze musi uciec w pion do góry.
  • Poziom 21  
    Pytanie czy pion leci dalej w górę. To instalacja zamknięta (Junkers jak pisze autor) i możliwe że leci wszystko dołem (mieszkanie pewnie jeden poziom), bez pionu, samo rozprowadzenie przy kotle. Jeśli by grzejnik był zasilany rurą od dołu (rury w posadzce lub dołem przy ścianie) to się nigdy sam nie odpowietrzy.
    Ogrzewanie szeregowe nie dziala.

    Sam mam w mieszkaniu wszystkie rury dołem, w posadzce i minimalnie w ścianach. Nic nie ma na wierzchu.

    PS zdjęcia z neta, to nie moje wymysły

    Porada do założyciela tematu. Pilnuj ciśnienia na kotle gdy jest wyłączony aby nie spadło poniżej 0,5-0,6 bara gdy będziesz na wyłączonym kotle odpowietrzał dalej. Jak spadnie, przerywasz na chwilę odpowietrzanie i najpierw uzupełniasz wodę w CO do 1-1,5 bara.
  • Poziom 42  
    Poczekajmy lepiej, co napisze autor tematu, bo jak dotychczas nic nie odpowiedział na te sugestie, a przydałoby się jakieś zdjęcie, to łatwiej byłoby cokolwiek sugerować.
  • Poziom 21  
    Możliwe, że źle odpowietrzył, na włączonym kotle i jego pompie.
  • Poziom 4  
    Koledzy!
    Rury ida na jednym poziomie mieszkanie 58m2, 5 grzejnikow i 1 lazienkowy na wysokosci pieca on tylko grzeje. Ciepla woda w kranach jest, ale chyba problem tkwi w pompie bo odpowietrzylismy grzejniki tak jakby zrobilismy "przetloczenie" wody z cieplego pieca dogrzewana wode napuszczalismy poprzez odpowietrzenie do kazdego grzejnika mialo to na celu sprawdzenie obiegu czy nie ma przerwy. Pompa nie raeguje na zmiane biegow w zakresie 1-3 zrobione nowe gladzie i nie ma kasy na przerobki instalacji :( komplety laik ze mnie myslimy o przelaczeniu na probe takiej samej nowej pompy. Kupilem mieszkanie z ogrzewaniem szeregowym jesli zakrece 1 grzejnik to nie grzeje zaden tak wiec regulatory tak naprawde do ozdoby. Odpowietrzylismy tez na wyłączonym kotle i nic. Wszystko jest ok po prostu woda z pierwszego grzejnika na poziomie pieca sie nagrzewa a te 5 grzejnikow przy podlodze sa zimne. Chociaz woda w nich jest tak jak by woda splywala tylko na grzejnik w lazience i dalej nie szla.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Sprawdzalismy zawory i tzw. Sitka wszystko jest w porzadku woda jest w obiegu nie wychodzi ciepla woda z pieca na grzejniki znajdujace się poniżej tego w lazience.
  • Poziom 42  
    Poprzez takie uzupełnienie wody, a w Waszej wersji odpowietrzenie grzejników, pewnie jeszcze więcej powietrza znalazło się w instalacji. Jeśli będzie powietrze w rurach żaden bieg, czy to1, czy3 nie da rady przepompować wody. Zmiana pompy, też nie pomoże. Wodę napuszcza się zaworem przy kotle, a odpowietrza w najwyższych punktach instalacji, ale być może tu trzeba więcej miejsc skontrolować. Teorie można snuć różne, ale bez dokładnego oglądnięcia instalacji, trudno coś więcej powiedzieć/napisać.
  • Poziom 4  
    Napuszczalismy tez przy kotle i sprawdzilismy kazdy odpowietrznik instalacji i dalej efekt jest taki ze grzeje tylko grzejnik lazienkowy na wysokosci pieca. Piec jest ok serwisant skasowal 900 zl za przeglad i wymiane regulatora ciepla, mówił ze pompa jest ok bo jest goraca woda w kranie gdzie logika skoro kran jest metr od pieca i nie potrzebuje obiegu z pompy.
  • Poziom 35  
    DomowniknaLipowej napisał:
    Kupilem mieszkanie z ogrzewaniem szeregowym jesli zakrece 1 grzejnik to nie grzeje zaden tak wiec regulatory tak naprawde do ozdoby.

    No to instalacja do przeróbki.
    Ja u siebie mam instalacje tzw. dwururową podobnie jak na załączonym obrazku pożyczonym z innego wątku na forum:
    Ogrzewanie szeregowe nie dziala.
    Z tym, że na obrazku jest kocioł na paliwo stałe i naczynie przelewowe, a ja mam kocioł gazowy z naczyniem przeponowym w kotle, więc układ zamknięty i instalację miedzianą ale mi chodzi bardziej o sam schemat podłączenia grzejników.
    Układ zbudowany w oparciu o trójniki nie jest dla mnie idealny ale przy systemie dwururowym każdy grzejnik można regulować osobno, bo wyłączenie z obiegu jednego grzejnika nie powoduje problemów z grzaniem pozostałych inaczej mówiąc każdy grzejnik działa niezależnie i przy każdym grzejniku temperatura wody na zasilaniu będzie niemal identyczna.
    Wtedy nie ma tego problemu o którym Ty wspominasz, że zakręcasz pierwszy grzejnik i wszystkie następne już nie grzeją.

    Jeśli chcesz mieć komfort cieplny to musisz przerobić instalację, bo jeśli nic nie zrobisz to będziesz cierpiał jak przyjdą mrozy.
    Najwyżej można próbować wybrać mniejsze zło i przerobić instalację w mniejszym zakresie, aby ingerencja była możliwie jak najmniejsza ale coś musisz zmodernizować.
  • Poziom 4  
    Chyba sie na to zanosi, jak mowisz kolego Bucks spróbuję jeszcze zmienic ta pompę i zobaczymy jaki będzie efekt. Najgorsze jest to ze grzeje jeden grzejnik a ta pompa jakby pracowala tylko przy starcie pieca, moze wymiana wymusi obieg w reszcie grzejnikow mam taka nadzieje. Dzieki i dobrej nocy koledzy.
  • Poziom 35  
    DomowniknaLipowej napisał:
    spróbuję jeszcze zmienic ta pompę i zobaczymy jaki będzie efekt

    Może faktycznie pompa jest trafiona ale skoro to nowy kocioł to szanse niewielkie, że pompa jest wadliwa, prędzej w jakimś staruszku uwierzyłbym, że jest zużyta i nie ma siły pompować.
    Tylko nawet jak instalacja ruszy to będzie problem, bo jak stwierdzisz, że w pokoju z pierwszym grzejnikiem jest już wystarczająco ciepło to nie możesz przyblokować grzejnik, bo jak pisałeś nie będa grzały pozostałe.
    A na tym polega funkcja głowic termostatycznych, że dozują ilość wody kotłowej do każdego grzejnika tak, aby nie przegrzewać zbytnio i nie wychładzać za bardzo pomieszczeń.

    Musisz też pamiętać, że woda płynie tam gdzie jest jej łatwiej płynąć, czyli tam gdzie ma mniejsze opory hydrauliczne.
    W związku z tym większość wody może płynąć przez inny grzejnik i w efekcie brakuje wody dla pozostałych.

    DomowniknaLipowej napisał:
    mówił ze pompa jest ok bo jest goraca woda w kranie gdzie logika skoro kran jest metr od pieca i nie potrzebuje obiegu z pompy.

    Jeśli masz kocioł 2-funkcyjny, który ogrzewa c.w.u. przepływowo to woda wodociągowa nie wymaga pompy, bo ciśnienie wody wodociągowej pcha wodę do kranu.
    Ale woda kotłowa musi być pchana przez pompę obiegową zamiast do grzejników to do wymiennika płytowego, gdzie następuje przekazanie ciepła z wody kotłowej do wody wodociągowej i z zimnej wody wodociągowej masz ciepłą wodę użytkową (c.w.u.).
    Choć siła pompy potrzebna do ogrzania c.w.u. i ogrzania c.o. będzie inna to trudno wyrokować, że fakt ciepłej wody w kranie oznacza, iż pompa obiegowa jest na 100% sprawna.
    Zrób zdjęcia jak masz podłączone grzejniki to będzie to bardziej wymowne.
    Najlepiej jeśli rury idą natynkowo to łatwiej będzie można wyobrazić sobie schemat Twojej instalacji c.o. to prędzej koledzy coś podpowiedzą.
    Możliwości przeróbek zapewne będzie kilka i fachowiec na wizji lokalnej mógłby powiedzieć więcej.

    Przy instalacji w oparciu o trójniki znaczenie mają średnice rur, które powinny uwzględniać moce jaką mają być obsługiwane.
    Przy rurach miedzianych nie powinno się przekraczać określonych prędkości przepływu wody kotłowej, a to ogranicza moce jakie są w stanie przenieść dane średnice rur.
    Jeśli zaoszczędzimy na średnicach to potem mogą być problemy z gorszym grzaniem grzejników.

    U mnie np. wymiana rur miedzianych z 18 na 22 dała dużą poprawę w działaniu c.o., a dodatkowo grzejniki podłączyłem w sposób krzyżowy zamiast pierwotnego podłączenia dolnego. Ale ja mam stary, nieocieplony budynek i największy grzejnik ma 2m długości, gdzie w wielu mieszkaniach w nowoczesnym budownictwie taki grzejnik to abstrakcja.
  • Poziom 34  
    Przerobić instalację! Połączenie szeregowe kaloryferów to idiotyzm!
  • Poziom 21  
    Do autora, zrób zdjęcie grzejnika aby było widać jak idą rurki do nich (zarówno zasilanie jak i powrót). Pierwszego najbliżej kotła i następnego, który jest w nim szeregowo podłączony. Plus jakieś zdjęcie przy podłodze jeśli rurki idą nisko przy podłodze.

    Czyli zdjęcie jak przykładowe poniżej:
    Ogrzewanie szeregowe nie dziala.
  • Poziom 4  
    Ogrzewanie szeregowe nie dziala.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ogrzewanie szeregowe nie dziala.
  • Poziom 42  
    Z tego jednego zdjęcia nic nie wynika. Może to być tak zwane połączenie krzyżowe.
  • Poziom 4  
    Przy piecu jest tak, gdy wlaczylismy dzisiaj piec pompa pochodzila chwile i sie nagrzala i pozniej stanela. I tak za kazdym razem, gdy zmieniamy bieg pompy tez nie widac roznicy w pracy.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Dlaczego grzejnik w lazience jest nagrzany w 5 sekund a grzejnik 3 metry dalej i kolejne zimne jak diabli nie umiem tego wyjasnic jak tylko walnieta pompa.
  • Poziom 21  
    Grzejniki są wyżej niż rurki je zasilające, same się nie odpowietrzą. Tak jak pisałem, nie ma pionu.

    Zrób eksperyment, spróbuj odpowietrzyć jeszcze raz grzejniki tak jak pisałem wcześniej (pilnując ciśnienia na kotle), potem zakręć zawór na drabince i odpal kocioł. Zobacz czy będą się grzały pozostałe grzejniki.

    Skąd wiesz, ze pompa stanęła? Może to palnik (i wentylator) się wyłączył. Z kotła jak pracuje są 2 dźwięki. Pompy i pracującego palnika. Palnik zwykle jest głośniejszy od pompy jak pracuje w okolicach minimum połowy mocy max. Po zgaśnięciu palnika pompa powinna jeszcze chwile pracować.
  • Poziom 4  
    Kolego jaki zawor na drabince masz na mysli?
  • Poziom 21  
    Jakiś tam na pewno masz, Albo głowicę termostatyczną albo zwykły zawór grzejnikowy. Ewentualnie, zawsze możesz na chwile zakręcić zawór na powrocie z drabinki (imbusem), o taki:
    Ogrzewanie szeregowe nie dziala.

    Przy okazji skontroluj te zawory powrotne przy grzejnikach. Powinny być trochę odkręcone (nie wykręcaj imbusa na maxa bo zalejesz mieszkanie). Może na grzejnikach są zakręcone powroty?
  • Poziom 42  
    Nie chce mi się czytać wszystkich postów od początku, ale czy po 1 jest tam jakiś zawór, a po 2, jeśli jest jeden obwód, to zamknięcie zaworu na drabince, odetnie cały obieg.
  • Poziom 21  
    Stanisław, to jest niereale, aby podłączać 3-4-5 grzejników jeden przez drugi. Tą instalację musiałby robić jakiś skończony idiota (a materiałowo wcale by pewnie taniej nie wyszło). Zakładam że gdzieś w posadzce/podłodze lub w ścianach jest kilka trójników, które rozdzielają obwody zasilania i powrotu na poszczególne grzejniki. Powroty na grzejnikach są albo bardzo zdławione albo zakręcone i stąd woda leci tylko na drabinkę.

    Plus jeszcze raz bym zrobił odpowietrzanie.
  • Poziom 42  
    Wojewoda82 - mnie też się to wydaje niezbyt realne, ale skoro autor tematu tak twierdzi....
  • Poziom 21  
    Sądzę że jak zobaczył jedną rurę wychodząca z kotła i jedną wracającą, a nie widzi dzielenia na mniejsze obwody, to myśli że ma szeregowo. Myślę też że wiedza autora jest niezbyt duża w tym temacie. Rurki do grzejnika wychodzą chyba z podłogi (słabe jakościowo zdjęcie). Rozdzielanie obwodów jest pewnie w posadzce.
  • Poziom 4  
    No ale serwisant z Junkersa byl i powiedzial ze to szeregowa instalacja i spotyka sie z w swojej karierze 2 raz z takim systemem. To chyba wie co mówi
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Cóż niektórym się wydaje, ze jak na forum poczytają, to już wszystko dadzą radę sami zrobić. Szkoda, że nie ma porad jak samemu załatać dziurę w zębie, bo by też było taniej...
  • Poziom 4  
    [quote="stanislaw1954"]Nie chce mi się czytać wszystkich postów od początku, ale czy po 1 jest tam jakiś zawór, a po 2, jeśli jest jeden obwód, to zamknięcie zaworu na drabince, odetnie cały obieg.


    Wlasnie tak sie stanie juz to sprawdzalismy.
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    A jak to stwierdził, że szeregowa? Z posadzki na zdjęciu z grzejnikiem wystaje kawałek rurki z podłogi, nie widać pod panelami łączeń, jak który grzejnik jest podłączony do czego. Chyba że te rurki idą inaczej niż ja wypatrzyłem, ale z racji jakości zdjęcia (i tylko jednego) lepiej nie widać.

    Zrób ten eksperyment, najpierw sprawdź czy są grzejniki odpowietrzone, skontroluj czy zawory powrotne na grzejnikach są choć w pewnym stopniu otwarte, zakręć grzejnik na drabince i odpal kocioł. Jeśli obwód CO będzie zamknięty, bo zakręcona drabinka zamknie obwód, to po prostu kocioł się wyłączy.

    Odnoszę dziwne wrażenie, że albo faktycznie masz strasznie spartoloną instalację, albo sobie jaja robisz. Zdjęcie grzejnika wygląda jak zrobione kalkulatorem albo 10-letnim telefonem.

    Edit, a sprawdziłeś te zawory powrotne na grzejnikach czy są otwarte?

    Czyli co, jak drabinka nie grzeje to w całym mieszkaniu nie działa CO?