Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lutownica transformatorowa bez smyczy.

Adaś Niezgódka 08 Lis 2019 16:21 7206 83
  • Lutownica transformatorowa bez smyczy.
    Wykonałem taką lutownicę, między innymi dlatego, bo miałem już dość padających po kilkunastu godzinach użytkowania lutownic made in P.R.C. -tych z dolnej półki cenowej.
    Poza tym do tego jak taka lutownica może przydać się w terenie, gdzie nie ma lub dostęp do zasilania jest utrudniony, chyba nie trzeba nikogo przekonywać.
    Tak, są w sprzedaży oporowe lutownice z akumulatorem, ale trzeba czekać zanim się to nagrzeje, potem czekać na wychłodzenie, a tu myk i już się lutuje.

    Do zasilania urządzenia użyłem czterech ogniw litowych 18650 połączonych szeregowo o wydajności prądowej 10A i pojemności 2200mAh zabezpieczonych układem bms , generator wykonałem na układzie Tl 494, a stopień mocy na dwóch mosfetach w układzie push pull z odczepem. Układ działa na częstotliwości 38Khz. Pobór prądu mierzony jest na oporniku 5 miliomów i ustawiony tak by nie przekraczał 8A.
    Lutownica transformatorowa bez smyczy.
    Transformator lutownicy pochodzi z zasilacza ATX 300W, pierwotne nawinięte drutem 1,5mm? 2X4zw. , wtórne 1zw. linką 6mm?.
    Lutownica transformatorowa bez smyczy.
    Mocowanie grota to mosiężne listwy przykręcone do grubego kawałka bakelitu.
    O ile grot jest odpowiednio wykonany układ nie nagrzewa się krytycznie i nie ma obawy o przegrzanie lutownicy. Klasyczne groty z miedzi nie nadają się bo mają zbyt dużą konduktancję w efekcie układ generuje straty, dla grotu z miedzi transformator musiał by być inaczej wykonany. Na grot w tym przypadku
    nadają się materiały stalowe typu agrafki, spinacze biurowe i gwoździe :D .
    Jako wejście do ładowania akumulatorów użyłem wysokoprądowego XT60, dzięki czemu przy zastosowaniu odpowiednio wydajnych ogniw urządzenie może służyć jako power bank 12V np. do awaryjnego podładowania akumulatora samochodu w mroźny poranek.
    Prawidłowy przebieg dren-źródło podczas ograniczania prądu 8A:
    Lutownica transformatorowa bez smyczy.

    Nieprawidłowy przebieg dren-źródło - lutownica przeciążona z powodu zbyt dużej konduktancji grotu - tranzystory grzeją się: Lutownica transformatorowa bez smyczy.

    Prawidłowy przebieg mierzony na stalowym grocie pobór prądu nie przekracza 8A:
    Lutownica transformatorowa bez smyczy.
    Schemat przedstawiający jak to wygląda u mnie dodaję po kilku dniach, przepraszam że odręczny ale takie mam teraz możliwości.
    Lutownica transformatorowa bez smyczy.
    Filmik z działania:

    Link

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Adaś Niezgódka
    Poziom 11  
    Offline 
    Specjalizuje się w: wynalazki
    Adaś Niezgódka napisał 155 postów o ocenie 384, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście Krosno. Jest z nami od 2009 roku.
  • IGE-XAO
  • #3
    Adaś Niezgódka
    Poziom 11  
    damian1115 napisał:
    Troszeczkę to chyba niezbyt wygodne w użyciu, samo trzymanie w ręku takiej kostki. Zbliżając grot do elementu, pewnie zasłaniasz sobie widok. Ile ta lutownica tak mniej więcej waży?


    Waga około 400g, fakt obudowa nie zbyt ergonomiczna, najlepsza była by po zwykłej transformatorówce ale akurat takie materiały miałem, ta jest po zasilaczu od laptopa.
  • #4
    tplewa
    Poziom 38  
    Hmm a można kupić całkiem niedrogo fajną chińską lutownice na groty T12 baaa nawet można sobie taką kupić/zrobić przenośną... W dodatku lutownicę która w zasadzie nie kosztuje wiele i nie ma konkurencji do około 1300zł (cena nowej Hakko FX951).

    Tak samo nie ma taka lutownica problemów z długim nagrzewaniem, groty można zmieniać nawet jak są nagrzane bez jakichkolwiek narzędzi...
    O tym że radzi sobie lepiej niż transformatorowa z grubymi przewodami czy nawet blachami nie wspomnę do tego można też w terenie spokojnie bez obaw polutować TQFP/QFP 100 (jak by ktoś miał taką zachciankę) ;)

    Więc te założenia budowy to trochę takie na siłę ;)
  • IGE-XAO
  • #5
    khoam
    Poziom 35  
    Adaś Niezgódka napisał:
    Waga około 400g, fakt obudowa nie zbyt ergonomiczna, najlepsza była by po zwykłej transformatorówce ale akurat takie materiały miałem, ta jest po zasilaczu od laptopa.

    Obawiam się, że przy takim rozwiązaniu zasilania bateryjnego miałbyś problem ze zmieszczeniem wszystkiego w tej obudowie.
    Czy taka lutownica musi mieć aż taką dużą moc? Po jakim czasie trzeba doładować akumulatory?
  • #6
    damian1115
    Poziom 21  
    Takie obudowy chyb można kupić na allegro, jak byś taką zastosował było by poręczniej.
    Mam jeszcze jedno pytanie, na filmiku który dołączyłeś pokazałeś że świetnie i szybko topi luty, a jak się zachowuje podczas lutowania, spajania? Chodzi mi o to czy cyna trzyma się grota?
  • #7
    And!
    Admin grupy Projektowanie
    Podoba mi się ta konstrukcja.
    Na wyświetlaczu prezentowany jest prąd pobierany z pakietu akumulatorów?

    Wspominasz o złączu wysokoprądowym 12V, jednocześnie może służyć do ładowania akumulatorów i do zasilania odbiorników?
    Czy na wyjściu 12V jest zabezpieczenie nadprądowe?
  • #8
    Adaś Niezgódka
    Poziom 11  
    And! napisał:
    Podoba mi się ta konstrukcja.
    Na wyświetlaczu prezentowany jest prąd pobierany z pakietu akumulatorów?



    Wyświetlacz przedstawia napięcie akumulatora pod obciążeniem, jest przeskalowany dla tego trzeba przesunąć w wyobraźni przecinek o jedno miejsce w prawo.
    And! napisał:

    Wspominasz o złączu wysokoprądowym 12V, jednocześnie może służyć do ładowania akumulatorów i do zasilania odbiorników?
    Czy na wyjściu 12V jest zabezpieczenie nadprądowe?


    Tak, konstrukcja BMS to umożliwia, prąd może płynąć w dwie strony, zastosowany bms ma ograniczenie prądu do 20A.

    Dodano po 4 [minuty]:

    damian1115 napisał:
    Takie obudowy chyb można kupić na allegro, jak byś taką zastosował było by poręczniej.
    Mam jeszcze jedno pytanie, na filmiku który dołączyłeś pokazałeś że świetnie i szybko topi luty, a jak się zachowuje podczas lutowania, spajania? Chodzi mi o to czy cyna trzyma się grota?


    Grot stalowy pobiela się podobnie jak miedziany, spróbuj przylutować igłę- da się i cyna trzyma się dobrze.
  • #10
    And!
    Admin grupy Projektowanie
  • #11
    Adaś Niezgódka
    Poziom 11  
    And! napisał:
    Jedyną wadę jak dla mnie, którą można wskazać to nietypowe groty ze spinaczy biurowych...

    Gwoździe lepsze.
  • #12
    excray
    Poziom 39  
    Za jasny led. Rozdzieliłbym sterowanie ledem i lutownicą. Ewentualnie przerobiłbym tak aby po zwolnieniu przycisku led świecił jeszcze przez kilka sekund.
  • #13
    zgierzman
    Poziom 22  
    Takie DIY to mi się podoba.

    Prawdziwy MacGyver - zrobił lutownicę ze śmieci, i - obowiązkowo - spinacza biurowego. Szacun ;-D

    Wynalazek, nie kopiowanie sprawdzonych rozwiązań, ani tym bardziej robienie z KITu. Tutaj nawet oczywiste niedostatki ergonomii i estetyki są na miejscu. MacGyver też nie robił rzeczy ładnych ;-)

    Chętnie zobaczyłbym schemat elektryczny tego cuda - wizjonerskie zastosowanie starego zasilacza ATX...
  • #14
    Exploboy
    Poziom 15  
    Fajnie jakby autor udostępnił jakąś dokumentację, schemat... zbudowałbym sobie taką do lutowania kabli pod blokiem w samochodzie. Nie chce mi się rzucać przedłużacza z okna i wyczekiwać że akurat pod oknem będzie niezajęte miejsce do parkowania. Tak samo naprawy w terenie różnych rzeczy :)
  • #15
    Adaś Niezgódka
    Poziom 11  
    khoam napisał:
    Exploboy napisał:
    tak samo naprawy w terenie różnych rzeczy

    Do kompletu nabądź wtedy też jakieś odpowiednie rękawice ochronne, kiedy obudowa się zacznie topić albo wybuchnie któryś z akumulatorów, przynajmniej w tej wersji "DIY" w z postu pierwszego.

    Nie widać tego na zdjęciu ale zastosowałem dodatkową izolację po między ogniwami, prawidłowo wykonany układ nie nagrzewa się, a że w sumie wygląda ja by tam granat wybuchł trudno taka jego uroda, ja też jestem brzydki :D
  • #16
    zgierzman
    Poziom 22  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Panowie. Nie jestem w stanie uwierzyć, ze to dzieło powstało w Polsce. Przeczy temu właśnie typowo chińska nalepka ostrzegawcza, chiński (azjatycki wystrój pokoju.......) Strasznie Kolega naiwny..... :cry:


    Masz na myśli ceratę na stole? Moja babcia też taką miała, uwierz mi, że nie mieszkała w Azji, nawet nigdy nie opuściła granic Polski... ;-)

    A nalepka? Pewnie pozostała na obudowie po wypatroszeniu zasilacza - ten na 100% był Chiński ;-)
  • #17
    pawelr98
    Poziom 37  
    Adaś Niezgódka napisał:
    1,5mm² 2X4zw, wtórne 1zw linką 6mm².


    O efekcie naskórkowości słyszał kolega ?

    Nie bez powodu uzwojenia nawija się albo taśmą miedzianą albo kilkoma odizolowanymi cieńszymi drutami łączonymi równolegle.
    Dla 38kHz mamy 334.4 μm.
    Kolejne składowe idą jeszcze dalej.
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Panowie Adwokaci.... Nie jestem w stanie uwierzyć, ze to dzieło powstało w Polsce. Przeczy temu właśnie typowo chińska nalepka ostrzegawcza, chiński (azjatycki wystrój pokoju.......). Strasznie Kolega naiwny..... :cry:


    Szybkie wklepanie w google nie daje żadnych wyników.
    Podobnie wyszukiwanie obrazem.

    Natomiast jeśli są wątpliwości to zawsze można poprosić aby autor sprezentował jakąś karteczkę ze swoim nickiem przy zbudowanym urządzeniu.
  • #18
    jackfinch
    Poziom 16  
    Wszystkie projekty to ewidentnie jedna i ta sama osoba.
    Rodzielczość zdjęć ustawiona na tą samą wartość we wszystkich projektach no i ten sam typ oscyloskopu.
    Na youtube tytuł filmu po angielsku, ale reszta odnośników do własciciela materiału wideo po polsku. Dla mnie tu nie ma żadnego chińczyka i żadnego plagiatu.
  • #19
    zgierzman
    Poziom 22  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Budowa przetwornicy, która de facto żarzy spinacz, w dodatku chłodzona potężnym, nieergonomicznym radiatorem? To samo można osiągnąć łącząc kilka ogniw Li Po równolegle. Zauważ, że lutownicą transformatorowa można coś porządnie zrobić, ale przyzwoitym grotem i mocą min 80 W. Dlaczego Weller np. już dawno nie poszedł tą drogą ?


    Nie jestem fanem tego projektu jako takiego - bo wolałbym kupić coś na T12 zasilanego z baterii, albo TS80...
    Tutaj podoba mi się inwencja - taki Adam Słodowy.

    Zwarcie ogniw spinaczem da podobny efekt, ale bez kontroli, i jednorazowo: ogniwa po tym umrą, z fajerwerkami, lub bez. Ale w tym projekcie jest kontrola - to nie jest wysadzenie składu prochu po to, żeby odpalić papierosa.

    W obecnych czasach łatwiej i taniej kupić coś na Aliexpress, niż samemu zrobić. Jeśli jednak ktoś ma pomysł żeby zrobić wzmacniacz audio na zasilaczu, albo na innym zasilaczu zrobić lutownicę... to jest gość, który potrafi używać mózgu jak należy. Nie tylko po to, żeby mu oczy nie wpadły do środka głowy.
    I choć ta lutownica z tematu nie ma szans dorównać tym z masowej produkcji, to gdyby zdarzyła się jakaś apokalipsa, w świecie rodem z filmów Adaś będzie się miał dobrze, a 99,9% elektrodowiczów zdechnie z głodu w ciągu miesiąca.
    Dlatego dość głęboko mam kolegów, którzy wydają 1 k$ na zrobienie wzmacniacza z kitów, a szanuję kogoś, kto ze spinacza biurowego i gumki recepturki zrobi pułapkę na świstaki.

    A w świecie bez apokalipsy tacy ludzie załapują się do thiktanków w wielkich firmach. I jeśli tylko 0,1% ich pomysłów ma sens, to i tak korpo jest do przodu kiedy puści to do masowego odbiorcy.
  • #20
    tplewa
    Poziom 38  
    zgierzman napisał:
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Budowa przetwornicy, która de facto żarzy spinacz, w dodatku chłodzona potężnym, nieergonomicznym radiatorem? To samo można osiągnąć łącząc kilka ogniw Li Po równolegle. Zauważ, że lutownicą transformatorowa można coś porządnie zrobić, ale przyzwoitym grotem i mocą min 80 W. Dlaczego Weller np. już dawno nie poszedł tą drogą ?


    Nie jestem fanem tego projektu jako takiego - bo wolałbym kupić coś na T12 zasilanego z baterii, albo TS80...
    Tutaj podoba mi się inwencja - taki Adam Słodowy.


    W zasadzie można zrobić samemu na T12... nawet jak ktoś nie potrafi programować to do wersji STM32 dostępny jest i wsad i schematy tych lutownic. W zasadzie nie ma tam wiele poza procesorem... Z tym że wyjdzie chyba drożej niż kupić gotowe PCB tej lutownicy na Ali (no ale taki urok Hobby że mało kiedy jest tanie), są też PCB pod akumulatory czyli w zasadzie komplet...

    Natomiast co do projektu to też nie jestem jego fanem, dał bym plus za chęci i budowę jak by uzasadnienie było w stylu zrobiłem bo chciałem zrobić lutownicę itp. Bo niestety IMHO ta lutownica dla mnie to tylko coś dla FUN-u niż użyteczne narzędzie do pracy... Tak samo można by ten projekt nawet jako taki składak trochę estetyczniej wykonać...

    Inna sprawa @Krzysztof Kamienski faktycznie trochę przesadził i powinien przeprosić - Chińczyk by taki projekt zrobił cały na dedykowanym PCB bo tam to grosze kosztuje ;)
  • #21
    Eugen Krajczok
    Poziom 13  
    Na pierwszym zdjęciu widać jak nagrzany jest grot.
    Nic tym nie polutuje, bo topnik wypali się natychmiast.

    Już naprawiałem układy lutowane lutownicą transformatorową.
    Prawie wszystkie punkty lutownicze odpalone.
    Chyba jednak lepiej używać przedłużacza i porządnej "grzałki".

    Pozdrawiam.
    E.Krajczok
  • #22
    ArturAVS
    Moderator - Na Wesoło HydePark
    Eugen Krajczok napisał:
    Już naprawiałem układy lutowane lutownicą transformatorową.
    Prawie wszystkie punkty lutownicze odpalone.

    Bo lutować to trzeba umieć. Osoba nie umiejąca lutować, nawet super-hiper stacją za xxx$ poprzegrzewa i poprzypala ścieżki. Dobry fachowiec nawet rozgrzanym gwoździem polutuje.
  • #24
    LA72
    Poziom 40  
    Ciekawe wykonanie.

    Sprawdzałeś jak spisywały by się groty zrobione z drutu do spawania stali nierdzewnej?

    Jako obudowę można by wykorzystać korpus ze starej transformatorówki.
  • #25
    SylwekK
    Poziom 30  
    Bardzo fajny i nietypowy projekt :) Jak długo taki spinacz wytrzyma rolę grota zakładając, że pracuje w cyklu powiedzmy 70 grzanie 30 przerwa?
    Co do lutownic transformatorowych, mam taką polską (z Łodzi), którą dostałem w nagrodę na warsztatach w elektroniku 30 lat temu i do dziś bezawaryjnie pracuje. No dobra włącznik już dwa razy wymieniłem i kabel się ukręcił ze dwa trzy razy, ale to moja główna lutownica przy robocie :)
  • #26
    Adaś Niezgódka
    Poziom 11  
    Lutownica transformatorowa bez smyczy.
    Jeżeli to komuś pomoże; na zdjęciu typ zasilacza, z którego pobrałem obudowę, mam jeszcze dwie sztuki.
    Odnośnie mojego wpisu z pierwszego postu, który w zasadzie może kogoś urazić;
    nie mam nic do inwencji Chińczyków, wręcz przeciwnie - mają wspaniałe pomysły i produkty, mi chodziło o lutownice z dolnej półki, za kilkanaście złotych, którymi rynek jest zalany i palą się na potęgę!
    Jeśli miałbym kasę - nigdy ten temat nie powstałby, bo kupiłbym porządny sprzęt za parę stów i zajął się czymś innym, ale jak w piosence Kazika: "bo artysta głodny jest o wiele bardziej płodny" - sprawdza się.
    Mam dać link do wsparcia finansowego? Gdyby wpłynęło kilka stów, pokażę jak to zrobić w porządnej obudowie, na konkretnych podzespołach, opiszę jak wykonać układ i na co zwrócić uwagę - pomimo prostoty jest tam kilka kruczków. Skończy się na tym, że jestem w plecy o kilka mosfetów, temat za chwile przepadnie w odchłani elektrody, jakiś Chińczyk zrobi plagiat, opatentuje, zarobi kasę :D , a mi na pocieszenie pozostanie fajny... długopis :)
  • #27
    damian1115
    Poziom 21  
    Adaś Niezgódka napisał:
    Mam dać link do wsparcia finansowego? Gdyby wpłynęło kilka stów pokażę jak to zrobić w porządnej obudowie, na konkretnych podzespołach, opiszę jak wykonać układ i na co zwrócić uwagę - po mimo prostoty jest tam kilka kruczków. A tak naprawdę skończy się na tym, że jestem w plecy o kilka mosfetów, temat za chwile przepadnie w odchłani elektrody, jakiś chińczyk zrobi plagiat, opatentuje, zarobi kasę a mi na pocieszenie pozostanie fajny... długopis

    Tymi zdaniami zraziłeś do siebie część ludzi czytających to forum, przypuszczam że nie tylko mnie...
  • #28
    tplewa
    Poziom 38  
    @Adaś Niezgódka

    Powiem tak kasa kasa kasa... Ale problem znowu poruszam w kolejnym wątku. Ten temat poruszyć można niemal wszędzie jak widać.

    Piszesz że nie masz kasy... ok i jeśli nie masz kasy stać cię na wywalanie jej do kosza ? A tak postępujesz kupując kilka takich badziewnych lutownic za parę groszy, bo może za sumę tych co się spaliły było by już coś lepszego i trwałego.

    Co do wykonania projektu to tak samo nie potrzeba kilku stówek, czasami wystarczy tylko lepiej coś przemyśleć i się przyłożyć - tutaj mowa o estetyce wykonania.

    Natomiast co do schematów to nie będę komentował (zwłaszcza tego że ktoś skopiuje). Wiesz że wiedza i czas też kosztuje ? A wiele osób tutaj udostępnia za darmo wiele informacji osobom pytającym w różnych tematach, może też powinni brać za to kasę. Może też za prezentację takich projektów powinno się brać kasę bo ktoś się reklamuje za free ;)
  • #29
    Adaś Niezgódka
    Poziom 11  
    damian1115 napisał:
    Adaś Niezgódka napisał:
    Mam dać link do wsparcia finansowego? Gdyby wpłynęło kilka stów pokażę jak to zrobić w porządnej obudowie, na konkretnych podzespołach, opiszę jak wykonać układ i na co zwrócić uwagę - po mimo prostoty jest tam kilka kruczków. A tak naprawdę skończy się na tym, że jestem w plecy o kilka mosfetów, temat za chwile przepadnie w odchłani elektrody, jakiś chińczyk zrobi plagiat, opatentuje, zarobi kasę a mi na pocieszenie pozostanie fajny... długopis

    Tymi zdaniami zraziłeś do siebie część ludzi czytających to forum, przypuszczam że nie tylko mnie...

    Muszę z tym żyć :), wiemy że są tu różni ludzie, mądrzy, głupi, prawdziwi fachowcy ,szarlatani, specjaliści dla których zrobienie takiego układziku o wiele lepiej to pestka, ja się nie przejmuje czy mnie ktoś lubi czy nie, fajnie jest wrzucić czasami jakiś projekcik i popatrzeć na reakcję gdy jest pozytywna, trzeba podziękować za możliwość publikacji swojej twórczości i cieszyć się , że w ogóle ktoś tu zagląda i pisze cokolwiek.
  • #30
    brofran
    Poziom 38  
    tplewa napisał:
    Natomiast co do schematów to nie będę komentował 
    A może by trzeba ? Przecież bez schematu tu na Elektrodzie to poco się czymkolwiek chwalić ? Tu sa darmowe porady od każdego i dla każdego. Jak ktoś się produkuje tylko dla lansu to już lepiej gdy "popisy" zrobi na YT . :cry: