Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ubuntu obok Win10, invalid partition table po instalacji

08 Lis 2019 18:45 147 7
  • Poziom 5  
    Witam, posiadam laptopa LATITUDE E7250 z SSD 240GB.
    Obok Win10 potrzebuje zainstalować Ubuntu.
    Na pendrivie za pomocą Rufusa zrobiłem dysk z instalatorem Ubuntu.
    Na Win10 podzieliłem dysk, pozostawiłem sobie wolne 68GB.
    Na partycje root (system plików ext4... /) miało być 40GB, na przestrzeń wymiany danych 8GB i 20GB na dane (system plików ext4.... /home)
    Wyłączyłem Win10, podpiąłem pena. Rozpocząłem instalację.
    Podzieliłem wolną przestrzeń jak podałem wyżej i tu pierwszy problem bo zostawiłem sobie 68GB i miało być 40 + 8 + 20, a po wszystkim okazało się że zostało jeszcze 3315MB wolnej przestrzeni. Zaznaczyłem partycję root (tą 40GB) i zainstalowałem, po przejściu całego procesu instalacji poprosił o ponowne uruchomienie. Kliknąłem na ponowne uruchomienie i już wyskoczył tylko komunikat o treści: invalid partition table! i komputer chodzi w pętli.
    Gdzie popełniłem błąd ? i jak go naprawić ? Nie ma i Ubuntu i Win10 obecnie.
    Korzystałem z tego poradnika:

    http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/ubun...obok-windows-10-instalacja-krok-po-kroku.html

    Proszę o pomoc.
    Dziękuję
  • Poziom 16  
    Słaby poradnik, kompletnie niedostosowany do dzisiejszych realiów.
    Po pierwsze obecnie systemy instaluje się w trybie UEFI, a do tego potrzebujesz partycji EFI sformatowanej jako FAT32 (oczywiście poradnik o tym nie wspomina, więc zapewne masz Windowsa jako UEFI i Ubuntu próbujesz jako Legacy)
    Po drugie tworzenie osobnej partycji na /home na tak małym SSD nie ma większego sensu. Nie potrzeba utrudniać sobie życia na siłę.

    Co oczekujesz obecnie? Chcesz zainstalować na nowo Windowsa i Ubuntu, czy przywrócić Windowsa do stanu bootowania i zainstalować Ubuntu?
  • Poziom 5  
    Nie spodziewałem się że będę potrzebował stawiania ubuntu, powalczyłem jeszcze raz z instalacją.
    Zainstalowałem na tych partycjach co już wydzieliłem jeszcze raz to Ubuntu. Na chwilę obecną dalej na samym początku pojawia mi się ten komunikat invalid partition table!, ale nie chodzi już w pętli w nieskończoność to tylko po enterze pojawia się opcja wyboru systemu (jest Ubuntu i Win10) Ubuntu zaskakuje od razu, po ponownym uruchomieniu Win trochę wolniej startuje. Ale działa. Coś w momencie instalacji poszło nie tak.
    W każdym razie.
    Chciałbym ten błąd usunąć invalid partition table! co jest na początku i mieć porządek z tymi partycjami. Martwi mnie to 3.3GB co wisi w powietrzu.
    Z poziomu Ubuntu mogę sobie "wejść" do Windowsa do jego plików co jest bardzo wygodne, niestety nie mogę z poziomu Windowsa wejść do Ubuntu - to jeszcze to chciał bym osiągnąć.

    Laptop wykorzystywany jest tylko i wyłącznie do pracy, ja na nim dużo plików nie będę trzymał a jeśli już to głównie krótkie pliki tekstowe i kilka programów więc o pamięć się nie martwię.
  • Poziom 16  
    Pierwsze co to na Ubuntu odpal GParted i wyślij screena z rozkładu partycji na Twoim dysku. Po drugie odpal narzędzie Dyski (gnome-disks) i stamtąd też screena bym chciał. To będzie świadczyło o tym co dalej.

    Co do plików to normalne, że z poziomu Windowsa nie widzisz plików z Linuxa, bo Windows nie obsługuje systemu plików ext4. Podobno za pomocą jakiś programów da się dostać na upartego, ale nie miałem nigdy (nie)przyjemności się tym bawić.
  • Poziom 5  
    Już daję screeny.
    Przepraszam za zwłokę, sporo pracy.


    Ubuntu obok Win10, invalid partition table po instalacji Ubuntu obok Win10, invalid partition table po instalacji Ubuntu obok Win10, invalid partition table po instalacji
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Krótko mówiąc masz teraz niezły syf w partycjonowaniu.
    Po pierwsze skoro masz partycję EFI w partycji rozszerzonej to podejrzewam, że Windowsa masz zainstalowanego w trybie Legacy, a Ubuntu (jak domniemywam UEFI) . Powinien być zainstalowany w trybie UEFI, jak Ubuntu.

    Jeżeli faktycznie nie trzymasz tam dużo plików, to ja na Twoim miejscu załatwiłbym sprawę raz na zawsze czyli:
    1) Zabootował Ubuntu z pendrive.
    2) Odpalił Gparted i utwórzył nową tablicę partycji GPT (usunie to wszystkie dane oczywiście).
    3) Stworzył partycję FAT32 o wielkości 0.5 - 1 GB i flagą esp
    4) Stworzył partycję na Windowsa NTFS i na Linuxa ext4 (bez oddzielnej partycji na /home) i ewentualnie swap
    5)Zainstalował systemy na wcześniej utworzonych partycjach w kolejności Windows potem Linux i powinno śmigać.

    Oczywiście można też przeinstalować Ubuntu(najłatwiej), aby było w trybie Legacy i wtedy GRUB powinien się już zająć sprawą.
  • Poziom 5  
    No danych z Windowsa to ja bym nie chciał tracić. Jest ich trochę i przenosić to wszystko by troszkę zajęło.

    Więc się jakoś dobiorę do ubuntu i jeszcze raz go zainstaluje.
    Ewentualnie zaniosę kompa do jakiegoś informatyka bo nie wiem czy sobie z tym sam poradzę.
    Nie mniej dziękuję za pomoc