Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Immergas Victrix Zeus 25 - ciągłe dogrzewanie

08 Lis 2019 20:55 207 12
  • Poziom 14  
    Witam,

    temat świeży, bo z dzisiaj, ale jest to mój pierwszy kocioł kondensacyjny, więc kompletnie jestem bezradny: otóż został dzisiaj wymieniony piec Immergas Mini Nike na VICTRIX ZEUS 25, instalacja grzejnikowa, dom 180 m², ocieplony. Przyzwyczajony byłem do pracy obiegu c.o. starego kotła, czyli: podgrzanie -> szybkie opadanie temperatury -> znów podgrzanie. Nowy kocioł z kolei, odkąd instalatorzy go uruchomili czyli ok. godziny 15, wygląda tak jak na dołączonym zdjęciu: jakby się zawiesił, czyli wskaźnik płomienia na minimum i temperatura albo stoi, albo stopień w jedną czy w drugą. Oczywiście przełączanie na c.w.u. działa ok. Temperatura c.o. 37 stopni. Czy on ma zawsze tak pracować?

    Dzięki serdeczne za każdą pomoc!
    Immergas Victrix Zeus 25 - ciągłe dogrzewanie
  • Moderator
    Po prawej stronie masz pokrętło temperatury c.o. ustawione na dość niską wartość, spróbuj je przekręcić trochę w prawo, jeśli temperatura wydaje się za niska.
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Masz sterowanie pogodowe?

    Grzejniki non stop letnie?

    W chałupie jest ciepło?

    Jeśli trzy razy tak to wszystko w porządku. Nowy kocioł ma 3 razy mniejszą moc (3,5kW) minimum niż stary (9,4kW) i nie musi grzać falami grzejników tylko jest pewnie w stanie trzymać te 37 stopni na rozległej instalacji przy pracy na mocy minimalnej.

    Jak grzeje ciągle ale delikatnie (non stop letnie/ciepłe grzejniki) to lepszy komfort cieplny.
  • Poziom 14  
    Temperatura nie jest za niska, tylko moje wątpliwości budzi typ pracy kotła - ciągła praca na c.o i zużycie gazu.

    Nie mam sterowania pogodowego.

    Grzejniki są letnie, a nawet ciepłe. Generalnie ok.

    W domu jest ciepło.

    Chodziło mi właśnie o to, czy coś nie tak jest wyregulowane z moją (prostą co prawda) instalacją, czy taka ciągła praca na obiego centralnego ogrzewania kotłów kondensacyjnych jest ok.
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Ciągła praca jest lepsza niż "taktowanie" (włączanie i wyłączanie co chwilę), które jest spowodowane przewymiarowaniem kotła. Nie tylko chodzi o trwałość kotła, ale także o ekonomię, gdyż start może zużywać sporo gazu.
  • Poziom 9  
    A czy jest jakiś regulator pokojowy podłączony do tego kotła? Jeśli nie ma, to piec będzie utrzymywał stała temperaturę zadaną.
  • Poziom 14  
    Nie mam regulatora, także tym się nie martwię, ale dzięki!

    Dodano po 1 [minuty]:

    Dziękuję wszystkim za pomoc! Punkty poszły, temat zamykam :)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Temat wyjaśnili mi użytkownicy, którzy zostali nagrodzeni punktami.
  • Poziom 14  
    Nie bardzo rozumiem. Muszę mieć jakiś programator, żeby piec się wyłączył? Poprzedni kocioł przecież podgrzewał instalację c.o. i się wyłączał po czym sam się załączał jak spadła poniżej jakiegoś progu, a też nie miałem żadnej dodatkowej automatyki. To jak to jest?

    Odblokowałem temat, bo jestem zaniepokojony tym sposobem pracy kotła... W ciągu nocy, powiedzmy od godziny 18 do 8 rano zużył 7m³ i nie wyłączył się ani razu. Temperatura c.o. ustawiona na piecu 35 stopni. Co robię źle? Kwestia instalacji? Złe przepływy? Głowice termostatyczne starego typu firma HERZ bez możliwości regulacji przepływu, więc reguluję na oko zaworem powrotnym na imbusa na każdym z 16 grzejników...

    Z góry raz jeszcze dziękuję za pomoc!
  • Poziom 36  
    Witam. Skoro ustawiona temperatura na kotle to 35 stopni (prawe pokrętło) to podkręć je do temperatury 50 stopni kręcąc w prawo i zobacz jak będzie.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 35  
    adwlodar napisał:
    Muszę mieć jakiś programator, żeby piec się wyłączył?

    I tak i nie ;-)
    Jeśli miałbyś regulator pokojowy, to wówczas regulator pokojowy decyduje o tym, czy i kiedy wyłączyć kocioł.
    Czyli np. ustawiasz na regulatorze, że w wybranym pokoju ma być 21 stopni i jeśli temperatura spadnie poniżej określonego poziomu, to regulator załącza ogrzewanie i grzeje tak długo, dopóki na regulatorze pokojowym osiągniesz zadaną temperaturę i on wyłączy grzanie.
    Grzanie może też wyłączyć się szybciej jeśli temperatura na kotle osiągnie ustawioną górną wartość temperatury wody kotłowej i wtedy kocioł przechodzi zwykle w tryb blokady palnika. Jeśli po zakończeniu trybu blokady palnika regulator pokojowy nadal będzie domagał się ogrzewania to kocioł ponownie włączy grzanie.
    W grę mogą wchodzić jeszcze inne zależności temperatury wody kotłowej w obiegu i ustawienia odpowiedniej histerezy itp., wszystko zależy od możliwości ustawień na kotle.
    Z takim regulatorem pokojowym minusem jest to, że od warunków panujących w tym jednym pokoju, gdzie jest regulator, zależy to czy kocioł będzie grzał, czy też nie, a w praktyce nigdy nie jest tak, że wszystkie pomieszczenia mają identyczne warunki termiczne, poza tym inni domownicy może lubią inną temperaturę w swoim pokoju i oni może chcieliby ciut sobie podgrzać itp.

    Jeśli nie masz regulatora pokojowego to kocioł pracuje tak długo dopóki nie osiągniesz zadanej temperatury wody kotłowej.
    Jeśli moc grzejników przy danej temperaturze wody kotłowej będzie przekraczała moc minimalną kotła to kocioł może pracować non stop, bo ciepło, które wytworzy to grzejniki oddadzą do otoczenia i temperatura na kotle nie będzie rosła i stąd jest możliwa stała praca palnika.

    Jeśli moc minimalna kotła będzie odpowiednio niska względem Twojego rzeczywistego zapotrzebowania na moc cieplną całego domu, to może się też tak wydarzyć, że kocioł będzie grzał non stop 24h.
    Wszystko jest OK dopóki dane pokoje nie są przegrzewane, bo przegrzewanie to inaczej zbędna strata energii, która podnosi niepotrzebnie rachunki.

    Więc niema jednoznacznej odpowiedzi jak u Ciebie kocioł powinien pracować, ale ciągła praca palnika jest raczej pożądanym stanem.

    adwlodar napisał:
    Odblokowałem temat, bo jestem zaniepokojony tym sposobem pracy kotła... W ciągu nocy, powiedzmy od godziny 18 do 8 rano zużył 7m³ i nie wyłączył się ani razu. Temperatura c.o. ustawiona na piecu 35 stopni. Co robię źle?

    Jeśli przy 35 stopniach nie masz zimnicy w domu ani sauny, lecz wszędzie jest w sam raz, to moim zdaniem kocioł pracuje OK.
    Jeśli u Ciebie kocioł może pracować w trybie ciągłym, to przydałby się u Ciebie regulacja pogodowa.
    Obecnie stałe grzanie i utrzymywanie 35 stopni na kotle może ma sens, ale jak się ochłodzi, to będziesz musiał podnieść temperaturę na kotle o parę stopni, bo w domu zrobi się chłodniej.
    Aby nie latać i nie zmieniać ręcznie ustawień temperatury wody kotłowej na kotle to po to stosuje się regulację pogodową, czyli w zależności od temperatury na zewnątrz regulator dobiera automatycznie temperaturę wody kotłowej. Im cieplej, tym niższa temperatura wody kotłowej, a im zimniej to tym wyższa temperatura wody kotłowej.
    Oczywiście musisz znaleźć tzw. odpowiednią krzywą grzewczą, czyli inaczej dopasowujesz algorytm, wg którego będzie dobierana temperatura wody kotłowej w zależności od aktualnej temperatury powietrza na zewnątrz, bo każdy budynek ma inną charakterystykę i ty musisz ustawienia dopasować do swojego budynku.

    adwlodar napisał:
    Co robię źle? Kwestia instalacji? Złe przepływy? Głowice termostatyczne starego typu firma HERZ bez możliwości regulacji przepływu, więc reguluję na oko zaworem powrotnym na imbusa na każdym z 16 grzejników

    Ja nie widzę specjalnie żadnego błędu, brak regulacji przepływu na głowicach termostatycznych można załatwić tak jak Ty to robisz regulacją na zaworach powrotnych.
    Ja u siebie mam wkładki zaworowe z regulacją wstępną, więc stosuję regulację na wkładce i dodatkowo na zaworze powrotnym, bo akurat mam taką możliwość.

    Podsumowując, jeśli moc minimalna kotła pozwala na ciągła pracę palnika przez np. 12h, to moim zdaniem bardzo dobrze.
    Gorzej jeśli u Ciebie palnik pracowałby np. kilkanaście minut potem chwila przerwy i znowu kilkanaście minut pracy, chwila przerwy i tak w kółko to byłby powód do obaw.
    Dokup sobie regulację pogodową do swojego kotła i to powinno Ci wystarczyć.
    Moim zdaniem regulator pokojowy nie jest Ci do szczęścia potrzebny, więc skup się głównie na regulacji pogodowej.
    I nie przejmuj się ciągłą pracą kotła, bo sam bym chciał, aby w moim mieszkaniu kocioł pracował tak jak u Ciebie, ale ja o tym mogę pomarzyć.
  • Spec od pamięci masowych
    BUCKS napisał:
    I nie przejmuj się ciągłą pracą kotła, bo sam bym chciał, aby w moim mieszkaniu kocioł pracował tak jak u Ciebie ale ja o tym mogę pomarzyć.

    Autor tematu niestety :wink: przerzucił się na "komfort" c.w.u. i z tego raczej bym się (np. ja) już nie cieszył. :|
  • Poziom 35  
    pidar napisał:
    Autor tematu niestety :wink: przerzucił się na "komfort" c.w.u. i z tego raczej bym się (np. ja) już nie cieszył.

    To zmienia postać rzeczy. Nie sprawdzałem co to za kocioł, a jest to model z wbudowanym zasobnikiem c.w.u. o pojemności 45 l, więc jeśli korzystamy z różnej maści trybów komfortowych dla c.w.u. i mamy ustawiona wysoką temperaturę na zasobniku to może to oznaczać dodatkowe włączanie palnika na potrzeby c.w.u.
    Trzeba by sprawdzić jak często kocioł przełącza się w tryb c.w.u. aby podgrzać zasobnik przy braku poboru na c.w.u. i przestudiować instrukcję obsługi, aby zobaczyć co można zmienić w ustawieniach kotła w kwestii przygotowania c.w.u., by ograniczyć zużycie gazu.