Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Podłączanie gniazda podwójnego Ospel Akcent

09 Lis 2019 14:54 267 15
  • Poziom 4  
    Dzień dobry,

    Piszę w związku z tym, że przypadkiem naderwane zostało gniazdo elektryczne podwójne. Był w nim prąd. Wyłączyłem bezpieczniki w rozdzielni w mieszkaniu.
    Nie mogłem odkręcić śrubki od pokrywy gniazdka gdyż była mocno przykręcona a śrubka była wyrobiona w związku z czym wyrwałem gniazdko i okazało się potem, że ani w jednym ani w drugim nie ma prądu. Kupiłem nowe gniazdko lecz nie wiem czy będzie ono działało, czy się nie spali. W kontakcie mam dwa kable czarne i dwa niebieskie. Jeden czarny przewód podłączony jest z lewej strony a dwa niebieskie z prawej starego gniazda podwójnego. Nowe gniazdo jest firmy Ospel lecz różni się tą kostką która wchodzi w otwór w ścianie. Czy jeżeli przewód będzie się stykał z tym plastikiem to czy ono się nie spali?
    Czy to że nie jest podłączony drugi przewód czarny może być powodem sytuacji w której nie ma prądu w ani jednym z podwójnego gniazda?
    Jak powinienem podłączyć to gniazdo podwójne?

    Pozdrawiam,
    joopek
    Podłączanie gniazda podwójnego Ospel Akcent
    Podłączanie gniazda podwójnego Ospel Akcent
    Podłączanie gniazda podwójnego Ospel Akcent
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Dobrze ze chociaż włączyłeś sobie bezpieczniki.
    Do lewej śrubki podłącz dwa czarne do prawej dwa niebieskie. Załóż gniazdo, i włącz bezpieczniki, powinno być dobrze a plastik gniazda nie przewodzi prądu więc nic się nie spali.
  • Poziom 4  
    Chciałbym się jeszcze zapytać dlaczego w tym gniazdku na zdjęciu numer trzy jest rząd śrubek po dwie, a w drugim jest jakby ten sam rząd lecz nie ma w nim śrubek pomimo tego że na zdjęciu numer jeden są dwa miejsca na przewód na dole?
    Dlaczego w chociaż jednym gnieździe nie ma prądu skoro podłączony jest jeden przewód czarny i dwa niebieskie, czy jeżeli do obecności prądu potrzeba minimum jednego niebieskiego i jednego czarnego przewodu nie powinno być prądu w chociaż jednym?
  • Poziom 38  
    Po prostu tak zrobił producent, gniazda masz w zasilane w przelocie wiec rozłączenie dwóch czarnych odcina zasilanie w innym gnieździe.
  • Poziom 4  
    Rzeczywiście :P
    Oczywiście w międzyczasie włączyłem prąd w rozdzielni i wtedy okazało się, że nie ma prądu w gniazdku.
  • Poziom 26  
    Najprawdopodobniej w następnych gniazdach na "gałęzi" też nie ma prądu. Czarny z czarnym i niebieski z niebieskim jest kontynuacją tej linii, gniazdo (gniazda) o którym mówisz jest odczepem
    Podłączanie gniazda podwójnego Ospel Akcent
  • Poziom 43  
    joopeek napisał:
    wyrwałem gniazdko i okazało się potem, że ani w jednym ani w drugim nie ma prądu.
    A sprawdziłeś czy razem gniazdem nie wyrwałeś przewodów?
  • Poziom 4  
    Nie jestem pewien.
    Trzy z czterech przewodów; 1 czarny po lewej i 2 niebieskie po prawej byly podpiete
    Jeden czarny przewod na pewno nie byl podpiety po wyciągnięciu gniazdka z puszki.
  • Poziom 8  
    Zrób zdjęcie tej puszki, sprawdź probówką gdzie jest faza.
  • Poziom 4  
    W gniazdku w innym pokoju, też nie ma prądu jednak włącznik światła działa.
    Jak to jest że gniazdka na czerwono, bo zepsuciu się tego w większym pomieszczeniu nie działają oba?
    Podłączanie gniazda podwójnego Ospel Akcent
  • Poziom 43  
    joopeek napisał:
    W gniazdku w innym pokoju, też nie ma prądu jednak włącznik światła działa.


    Bo często całe zasilanie w obrębie gniazd jest łączone "szeregowo" ( mowa o linii - gniazda łączone są równolegle) czyli z tablicy ciągnięte są dwa przewody (w wypadku małego mieszkania gdzie można tak zrobić ze względu na rozmieszczenie gniazd - w innym wypadku takie równoległe łączenie wystąpić może w obrębie pokoju, lub dwóch-trzech ze sobą są siadujących) w ten sposób, że łączenie kolejnego (drugiego w kolejności od tablicy bezpiecznikowej gniazda) jest w puszce (lub na zaciskach samego gniazda) - tak jest po prostu ważnie oszczędniej. A że przeważnie gniazda mają wydzielony obwód bezpiecznikiem (poza gniazdami w łazience i kuchni), wystarczy przerwany obwód (kabel...) w pierwszym "szeregowym" gnieździe i napięcie nie dochodzi do reszty z tej linii.

    P.S. Teraz mi przyszło do głowy.. Jakiego rodzaju masz tam bezpieczniki?
    (model)

    Czasem bezpiecznik automatyczny mimo wciśnięcia (podniesienia hebelka) nie łączy i potrzeba kilka razy nim "pstryknąć".
  • Poziom 4  
    Czy w takim razie jesli nie mial bym gniazdka w duzym pomieszczeniu, ale mialbyn po dwa przewody czarnego i niebieskiego a przewody byly by ze soba zlaczone tak ze by sie stykaly to prad w tym drugim gniazdku w mniejszym pomieszczeniu by byl?
    A jezeli nie beda sie te przewody stykaly to pradu nie bedzie w gniazdu w drugim mniejszym pokoju?
  • Poziom 43  
    Wydaje mi się (w każdym razie wydawało do tej chwili), że dość obrazowo opisałem ?

    Może inaczej - z tablicy bezpiecznikowej wychodzą na linię gniazd w pokojach dwa druty. Te dwa druty dochodzą do pierwszego (najbliższego tablicy) gniazda i w gnieździe(lub kostce puszki) łączone są z kolejnymi dwoma drutami które podają napięcie na kolejne gniazdo - z tego do kolejnego i kolejnego (o ile jest tak krócej; może być bowiem tak, ze linie są dwie, trzy czy nawet - dla dużego mieszkania- więcej i w każdej można tak łączyć gniazda np. w obrębie jednego pokoju).

    Jak jest w Twojej instalacji - to już będzie wiedzieć chyba tylko elektryk, który położył tam instalacje. Niestety, ale ilu fachowców tyle metod (mimo norm i przepisów).
    A najlepiej dla Ciebie jeśli jednak udasz się do fachowca - elektryka. Praktyk elektryk zna bowiem większość "patentów" i szybciej znajdzie usterkę. No a Ty zostaniesz żywy... z prądem naprawdę żartów nie ma.
  • Poziom 42  
    Kolego, zdemontowałeś jedno gniazdo by zastąpić je innym. I pojawia się problem. Nie potrafisz tej prostej zamiany wykonać.
    Więc daj sobie tym spokój i zaproś osobę dla której nie będzie to problemem, bo jeszcze zrobisz sobie lub komuś krzywdę.
    Jak dla mnie to wyrywając gniazdo uszkodziłeś jedną z żył.
  • Poziom 4  
    Żyły nieuszkodzone, gniazdko stare naprawione, a w drugim wrócił prąd.
    Dziękuje za pomoc.
  • Poziom 4  
    Żyły nieuszkodzone, gniazdko stare naprawione, a w drugim wrócił prąd.
    Dziękuje za pomoc.

    Dodano po 48 [sekundy]:

    Gniazdko zostało odkręcone. A jeden z przewodów dokręcony.