Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Seicento 1,1 MPI 2003 r. Założenie przekaźników do świateł drogowych i mijania.

magnus27 10 Nov 2019 17:40 921 28
Relpol
  • #1
    magnus27
    Level 13  
    Witam.
    W moim Seicento żarówki przednich reflektorów słabo świecą. Po zmierzeniu napięcia na włączonych światłach mam spadek napięcia ponad 2V. Słyszałem, że Seicento ma za małe przekroje kabli i wybawieniem z tego problemu jest dołożenie przekaźników świateł. Jakie przekaźniki najlepiej założyć i w jaki sposób je zamontować, aby pozbyć się problemu?
  • Relpol
  • Helpful post
    #2
    ToJestNick
    Level 31  
    Puszczasz gruby kabel plusowy z bezpiecznikiem od akumulatora (w peszlu aby się gdzieś nie przetarł i nie dotknął do masy samochodu). Kupujesz cztery zwykłe przekaźniki samochodowe. Montujesz po dwa (przekażniki) na jeden reflektor. Podłączasz cewkę przekaźnika pod masę a drugi jej biegun pod plus żarówki tak, aby po włączeniu świateł zasilał cewkę. Pod jeden pin zwierny podłączasz plus z akumulatora, a pod drugi plus żarówki. To wszystko. Musisz to zrobić oddzielnie dla świateł mijania i drogowych.
    Opisałem to trochę chaotycznie, ale może Zrozumiesz, jak nie, to rozrysuję w paincie. U mnie tak działa bez problemu na żarówce 14,2V.
  • #3
    magnus27
    Level 13  
    A jakie przekroje kabli zastosować ?
  • #4
    ToJestNick
    Level 31  
    magnus27 wrote:
    A jakie przekroje kabli zastosować ?
    Przy tym jakie prądy tam płyną 2.5mm powinno wystarczyć chociaż 4mm też nie zaszkodzi :) Im grubsze tym lepiej.
  • Helpful post
    #5
    kot mirmur
    Level 33  
    Przekażnik Ps 541, podstawkę do niego z okablowaniem kupisz na Allegro. Możesz podeprzeć się fragmentami schematów instalacji np. od poloneza.
  • #6
    magnus27
    Level 13  
    A czy można nabyć gdzieś gotowe wiązki z przekaźnikami do seicento ?
  • Helpful post
    #7
    kot mirmur
    Level 33  
    Nie wiem , może Dr. allegro coś pomoże. Kiedyś w malczanach, i takich, jak te twoje zakażenie robiło się to od podstaw samemu- kabel, końcówki, przekazniki- i do przodu.
  • #8
    magnus27
    Level 13  
    A gdzie najlepiej zamontować przekaźniki. Myślałem żeby zamontować je przy samych reflektorach. Wtedy tylko zostanie przeprowadzenie grubego przewodu plusowego od akumulatora do przekaźników a nie całej wiązki np od akumulatora. Sygnał wezmę bezpośredni z przewodów lamp a masę z karoserii. Czy jest prawidłowy sposób, czy zamontowanie przekażników blisko lamp im nie zaszkodzi (wilgoć). Którędy najlepiej poprowadzić przewód plusowy od akumulatora, czy powinien być w peszlu ?
  • #9
    ToJestNick
    Level 31  
    Przekaźniki montuj przy samych reflektorach najlepiej przyłap je gdzieś do pasa przedniego. Pamiętaj o porządnym zaizolowaniu przewodów aby się żaden nie dotknął do blachy nadwozia! Przewód plusowy puść pod zbiorniczkiem wyrównawczym a potem zwyczajnie po pasie przednim (możesz dopiąć trytkami do przewodów idących do wentylatora ew do linki od zamka).

    Chyba, że chcesz naprawdę PROFI to zrobić to zrzuć kolektor ssący, pod nim idzie wiązka w peszlu. Można wpakować dodatkowy przewód plusowy w oryginalny peszel i puścić go razem z wiązką idącą po podłużnicy pod ecu silnika.
  • Helpful post
    #10
    Ireneo
    Level 42  
    Bezpiecznik daj na tym głównym plusie....
  • #11
    magnus27
    Level 13  
    Tak wiem, że muszę zastosować bezpiecznik. zamierzam przeciągnąć dwa przewody plusowe 4mm2 w osobnym peszlu żeby nie rozgałęziać przewodu na dwie lampy. Jakie obudowy bezpieczników oraz jakie bezpieczniki zastosować na tych dwóch przewodach ?
  • #12
    ToJestNick
    Level 31  
    magnus27 wrote:
    Tak wiem, że muszę zastosować bezpiecznik. zamierzam przeciągnąć dwa przewody plusowe 4mm2 w osobnym peszlu żeby nie rozgałęziać przewodu na dwie lampy. Jakie obudowy bezpieczników oraz jakie bezpieczniki zastosować na tych dwóch przewodach ?


    Podejrzewam, że świetnie sprawdzi się oprawka stosowana do sprzętu audio w samochodach ;).
  • #13
    magnus27
    Level 13  
    Mam jeszcze jedno pytanie, czy do wykonania wiązki mogę użyć przewodów LGY ? Czy muszą być FLY ?
  • #14
    magnus27
    Level 13  
    Kupiłem przekaźniki z podstawkami które mają taką diodę pomiędzy plusem a minusem zasilania sterowania. Czy ta dioda musi być ? czy lepiej ją wywalić . Podłączyłem przekaźniki i przepalają mi się bezpieczniki od świateł. Czy ona może być powodem ?
  • #16
    magnus27
    Level 13  
    A w jakim celu montuje się te diody w podstawkach ? I czy przy mojej instalacji jest to potrzebne ?
  • #18
    tzok
    Moderator of Cars
    ... lub innymi słowy do ochrony elektroniki samochodu przed skokami napięcia (nawet kilkaset V) powstającymi w momencie wyłączania zasilania cewki przekaźnika. Także ta dioda jest ważna i powinna tam zostać (o ile już jej nie przepaliłeś). Ma być paskiem (katodą) w stronę plusa (przewodu sterującego). Dodatkowy bezpiecznik na przewodzie zasilającym powinien być jak najbliżej akumulatora. Idealnie nie powinno być w ogóle przewodu pomiędzy klemą, a bezpiecznikiem, lub powinien być na tyle krótki aby nie dosięgnął żadnej masy (elementu nadwozia).
  • #19
    magnus27
    Level 13  
    A gdzie mogę kupić dobre podstawki do przekaźników z grubymi (2,5 mm 2) przewodami ?
  • #21
    kot mirmur
    Level 33  
    Takie podstawki z kablami 2.5 widziałem na stronie www.piekarz.pl .Do pk. samochodowych.
  • #22
    magnus27
    Level 13  
    jeżeli przekaźniki mam zamontowane w podstawkach w pobliżu lamp czy muszę dodatkowa zabezpieczać je przed wilgocia ?
  • #23
    Ireneo
    Level 42  
    Warto bo z czasem wilgoć wejdzie.
  • #24
    magnus27
    Level 13  
    są może jakieś puszki w których mógłbym schować przekaźniki z podstawką?
  • #25
    Mierzejewski46
    Level 36  
    Muszę dodać do tej dyskusji coś bardzo ważnego i oczywistego. Samodzielne przeróbki dotyczące oświetlenia drogowego są niedozwolone i powinny być wykonane przez osobę posiadające odpowiednie kwalifikacje (elektryk samochodowy). Samemu to można żarówki wymienić. I nie chodzi tu o żaden przepis tylko o zdrowy rozsądek. Co się stanie jak taka przeróbka w nocy na łuku drogi zaszwankuje? Instalacja samochodowa narażona jest na zmienne, czasem ekstremalne warunki. Prościej i bezpieczniej jest doprowadzić istniejącą instalację do porządku. Przecież jak auto opuszczało fabrykę to światła były sprawne. Można 10 przekaźników zamontować i jak odbłyśniki są w kiepskim stanie to nic nie pomoże. Zabawa w wymianę przewodów to sztuka dla sztuki. Ile tego przewodu tam jest metr? i co nie daje rady 5-ciu amper przepchnąć?,panowie. Moja dobra rada jest taka, żeby najpierw doprowadzić do porządku to co jest.
  • #26
    magnus27
    Level 13  
    Tak się zastanawiam czy przewód plusowy od akumulatora do przekaźników lampy lewej lepiej jest poprowadzić po ścianie grodziowej niż po pasie przednim ?
  • #27
    kot mirmur
    Level 33  
    Przymierzasz się do tego kolego, jak jeż do stosunku/ bez urazy/.Nieważne jak poprowadzisz ten kabel, ma iść w peszlu/kupisz na każdym szrocie za grosze, za starych instalacji/. Podpinasz opaskami do karoserii. Przekazniki montujesz w pozycji pionowej/ kablami do dołu/, W moim 125P nie było żadnej skrzynki-siedziały sobie przy błotniku w komorze silnika/ poprzerabiałem, bo oryginalna instalacja się upaliła- końcówki od pk, ale to był dodatkowy efekt wymiany reflektorów na H4. Najważniejsze jest wstawienie bezpiecznika do całej tej przeróbki.
  • #28
    ToJestNick
    Level 31  
    Mierzejewski46 wrote:
    Muszę dodać do tej dyskusji coś bardzo ważnego i oczywistego. Samodzielne przeróbki dotyczące oświetlenia drogowego są niedozwolone i powinny być wykonane przez osobę posiadające odpowiednie kwalifikacje (elektryk samochodowy). Samemu to można żarówki wymienić. I nie chodzi tu o żaden przepis tylko o zdrowy rozsądek. Co się stanie jak taka przeróbka w nocy na łuku drogi zaszwankuje? Instalacja samochodowa narażona jest na zmienne, czasem ekstremalne warunki. Prościej i bezpieczniej jest doprowadzić istniejącą instalację do porządku. Przecież jak auto opuszczało fabrykę to światła były sprawne. Można 10 przekaźników zamontować i jak odbłyśniki są w kiepskim stanie to nic nie pomoże. Zabawa w wymianę przewodów to sztuka dla sztuki. Ile tego przewodu tam jest metr? i co nie daje rady 5-ciu amper przepchnąć?,panowie. Moja dobra rada jest taka, żeby najpierw doprowadzić do porządku to co jest.



    Mylisz się i to bardzo. W seju fabryka popełniła błąd i puściła napięcie na żarówki przez przełącznik zespolony. Nowsze auta mają przekaźniki. Weź pod uwagę to, że przepuszczając kilkuamperowy prąd na cieńkich stykach przełącznika zwyczajnie z czasem się one wypalają, a na przewodach o średnicy chyba jak dobrze pamiętam 1mm² powstają duże straty. Bez przekaźników na akumulatorze u mnie było 14,2v a na żarówce tylko 13,2v. Po dołożeniu przekaźników tyle samo co na akumulatorze. Kolejny plus to odciążenie ,,pająka" i definitywny koniec wypalania się styków.

    Niemniej wiadomo- trzeba to zrobić z głową.
    Pozdrawiam
  • #29
    kot mirmur
    Level 33  
    Powielono błąd z Malucha- gdzie ci inżynierowie mieli głowy?