Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Passat B5 - nagła utrata oleju -

10 Lis 2019 18:24 519 13
  • Poziom 2  
    Witam. Kupiłem niedawno Passata B5 1.6 w benzynie 75kw z 2001 roku po lifcie. Zauważyłem pewien niepokojący problem. Silnik był zalany 15w40 lotosa, sprzedawca napomniał ze troszke mu żarło rak 1 litr na 10 tysięcy, to zalano mu 15w40. Po zakupie zalałem nowym olejem Shella 15w40 z wymianą filtra.
    Przed kupnem nie kopcił, teraz po zakupie auto kopci na postoju na rozgrzanym silniku, po odpaleniu tego nie robi, dodatkowo kopci gdy startuje z miejsca lub na wstecznym, gdy dodam mu więcej obrotów. W trakcie jazdy jest wszystko ok bez dymka. Kolor podchodzi mi pod szary, z zabarwieniem niebieskim.
    Prócz tego problemu zauważyłem inny, mam na bagnecie poniżej minimum kreseczki po przejechaniu zaledwie 800 km. 400km wcześniej miałem na połowie.
    Nie wyskakuje mi żadna lampka oleju. A auto pracuje jakoś normalnie. Rozrząd był wymieniany. Nie widać żadnych wycieków, prócz lekkiego pocenia na jednej uszczelce/zaworze. Przebieg niby 196 tysięcy km. Podłączałem auto do komputera, na silniku tylko jedno ostrzeżenie o EGR.

    Może Państwo mi coś spróbują zaradzić, gdyż potrzebuję auta do pracy a nie będę zalewał Litra oleju co 1000 km.
  • Poziom 27  
    Oddaj albo wymień silnik. Bo na takie ubywanie oleju nie ma za bardzo półśrodków.
  • Poziom 2  
    Niestety minęło 14 dni już nie oddam. A silnik używka aż tak źle chyba nie stoi
  • Poziom 34  
    Silnik bierze olej i go spala o czym świadczy niebieski dym. Zrób pomiar ciśnienia sprężania wraz z próba olejową . Zobaczysz co jest uszkodzone. Nie wierz w ten przebieg 196000 km w ciągu 18 lat.
  • Poziom 23  
    Jak to się zaczęło po zmianie oleju to pewnie był zalany doktorami i wszystko było w miarę ok.
    Zlałeś ten kit i teraz się zaczęło.
    Silnik pewnie ma już dosyć.
  • Poziom 27  
    Witam.
    Najlepiej to wlać minerała klasy 15W do starego silnika a potem zdziwienie dlaczego wysiadł skoro producent zaleca 5W40 do tego silnika.
    Po za tym nie ufam minerałom. Dla mnie nie jest to olej.
    Zrób pomiar kompresji, sprężania, wraz z próbą olejową.
    Rozbierz i napraw zawór EGR gdyż on też może puszczać olej.
    Sprawdź odmę olejową.
    Wjedź na wysoki podnośnik i zobacz czy z pod silnika nie kapie.
  • Moderator Samochody
    LENIWIEC_PL napisał:
    Po za tym nie ufam minerałom. Dla mnie nie jest to olej.

    Wielki fachowiec wyraził swoje zdanie. Bladego pojęcia nie masz o budowie silników z tego co widzę.
    LENIWIEC_PL napisał:
    Rozbierz i napraw zawór EGR gdyż on też może puszczać olej.
    Bardzo chętnie się dowiem, w jakiż sposób on to może robić. Czekam na informację.
    LENIWIEC_PL napisał:
    Sprawdź odmę olejową.
    Jak się sprawdza odmę w tym silniku?

    Możliwości są dwie - aczkolwiek po opisanych objawach skłaniam się ku jednej - zużyciu silnika, najtrwalsze to one nie były. Gdyby puszczał niebieskiego bąka po odpaleniu, to można by było się łudzić, że to tylko uszczelniacze zaworów.
    kosttek napisał:
    Przebieg niby 196 tysięcy km.
    Czyli pewnie z pół miliona tak naprawdę - dużo, jak na mały silniczek w ciężkiej krypie.
  • Poziom 22  
    Jak po zakupie nie kopcił a po wymianie oleju zaczął to miałeś wlanego doktora na chwile pomaga .
  • Poziom 27  
    robokop napisał:
    Wielki fachowiec wyraził swoje zdanie. Bladego pojęcia nie masz o budowie silników z tego co widzę.

    Owszem mam bo swego czasu troszkę silników rozebrałem, poskładałem, ponaprawiałem.
    robokop napisał:
    Czyli pewnie z pół miliona tak naprawdę - dużo, jak na mały silniczek w ciężkiej krypie.

    Jeśli pracował na słabej jakości oleju to może być to oryginalny przebieg. Wiele też zależy od tego czy ktoś jeździł wyczynowo czy spokojnie.
    robokop napisał:
    Bardzo chętnie się dowiem, w jakiż sposób on to może robić. Czekam na informację.

    Troszkę się zagolopowałem gdyż zawór egr w tym silniku wygląda tak:
    Passat B5 - nagła utrata oleju -
    Prosty zawór bez chłodzenia olejowego jak widać.
  • Poziom 43  
    [quote="LENIWIEC_PL"]Prosty zawór bez chłodzenia olejowego jak widać.
    [/quomający co
    Pokaż mi jakikolwiek EGR mający coś wspólnego z olejem.
  • Moderator Samochody
    LENIWIEC_PL napisał:
    Owszem mam bo swego czasu troszkę silników rozebrałem, poskładałem, ponaprawiałem.
    robokop napisał:
    Jednak śmiem wątpić.
    LENIWIEC_PL napisał:
    Prosty zawór bez chłodzenia olejowego jak widać.
    A w jakim samochodzie widziałeś z chłodzeniem olejowym?
    LENIWIEC_PL napisał:

    Jeśli pracował na słabej jakości oleju to może być to oryginalny przebieg. Wiele też zależy od tego czy ktoś jeździł wyczynowo czy spokojnie.
    Jasne - osiemnastoletni samochód i dwieście tysięcy przebiegu - litości. Przez pierwsze piętnaście pewnie wiejski pan doktor, pamiętający czasy Adolfa do kościoła jeździł - a przez resztę tygodnia trzymał go pod kocem. Te silniki 1.6 od nowości żarły olej, zresztą nie tylko te - 1.8 i 2.0 również, technologia trzyczęściowych pierścieni olejowych. Tyle tylko że zużywały go nieznaczne ilości, z reguły na 10-15 tys. km. nie trzeba było dolewać, ew. niewielkie ilości. Z reguły jak zużycie zaczyna być męczące, to trzeba niestety rozebrać i zweryfikować, od góry zaczynając - uszczelniacze i prowadnice zaworów, potem dół i wymiana pierścieni, olejowe zamienia się na żeliwne dwuczęściowe - trochę boli finansowo, ale na jakiś czas będzie spokój. Oczywiście pod warunkiem ze cylindry trzymają jeszcze wymiar.
  • Poziom 9  
    Chyba nie da się zrobić naprawy dołu i góry bez 2-3 tysięcy złotych w kieszeni. Same części plus robota przy głowicy to około 1500 złotych. Za darmo nikt tego nie zrobi. Nowy olej, filtry to już 200 złotych.

    Szukałabym używki z młodszego auta - ten silnik też w Golfie i Jetta był.

    A Jetta to akurat auto, którym jeżdżą starsze osoby ;)
  • Poziom 37  
    LENIWIEC_PL napisał:
    Po za tym nie ufam minerałom. Dla mnie nie jest to olej.

    Nie wiem czy wiesz ale niektóre silniki fabrycznie były zalewane minerałem, sam taki samochód miałem i lałem mu zawsze minerał. W chwili sprzedaży miał przeszło 500 tyś i nigdy nie miałem problemu z silnikiem...
    Chociaż bardziej komiczne jest to jak niektórzy właściciele kupując samochód dochodzą do wniosku że aktualnie zalewany olej jest słabej jakości i kupują jakieś drogie oleje mimo tego że na bladzie ponad 200 a realnie drugie tyle :D
    Ja bym szukał drugiego słupka ale z możliwością odpalenia
  • Moderator Samochody
    bearq napisał:
    Ja bym szukał drugiego słupka ale z możliwością odpalenia
    Będzie to samo. Te silniki żarły z natury olej, a przy odpaleniu, nawet jeśli się rozgrzeje to nie zauważy tego. Tam chyba dość wysoka norma zużycia nawet była. Jeśli nie wyrzuca odmą fontanny, to ja bym wymienił tylko pierścienie zgarniające i zrobił głowicę.