Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Indukcyjność kabli głośnikowych

11 Lis 2019 14:13 213 2
  • Poziom 1  
    Witam,

    Sprawdzałem specyfuikacje przewodów głośnikowych i ciekawią mnie dysproporcje w ich specyfikacji. Kabel głosnikowy Technokabel TLgYp 2x4mm² ma podaną indukcyjność na poziomie 4mH/km, natomiast kabel Klotz Twinax LY240 2x4mm² 0,53 mH/km. Czy jest to możliwe aby dysproporcja pomiedzy ich indukcyjnosiami była aż tak duża, czy jest to jakis chwyt marketingowy ?.
  • Poziom 37  
    GrzegorzSS napisał:
    Czy jest to możliwe aby dysproporcja pomiedzy ich indukcyjnosiami była aż tak duża, czy jest to jakis chwyt marketingowy ?.
    Tak, mogą się tak różnić indukcyjnością.
  • Poziom 13  
    Kolego, różnić się będą, bo indukcyjność zależy od wielu czynników materiału, czystość miedzi, ilość i przekrój przewodów z jakich złożona jest linka, położenia przewodów między sobą (z przeplotem lub bez), grubości izolacji itp.. A obiektywnie indukcyjność na poziomie 4mH/km (na kilometr!!) to wcale nie jest duża indukcyjność i wpływ na to co słyszymy jest znikomy lub żadny. Od razu napiszę, że nie jestem wyznawcą HiFiVooDoo, interesują mnie dowody czysto naukowe, potwierdzone realnymi badaniami na przebiegach. Jeśli chcesz mieć dobre kable głośnikowe to:
    1. wybierz kabel o możliwie o najczystszej miedzi
    2. kabel, a w zasadzie linka powinna składać się z możliwie największej liczby przewodów, niestety wpływa to na przekrój poprzeczny, więc 4mm2 traktowałbym jako niezbędne minimum. Ilość przewodów w lince wpływa na ZWIĘKSZENIE powierzchni co jest zjawiskiem korzystnym (linka o większej ilości przewodów będzie miała lepsze właściwości niż linka o ilości mniejszej) . Wynika to z faktu naskórkowości (im wyższa częstotliwość przepływającego prądu przez pojedynczy przewodnik (drut), tym prąd będzie płynął po zewnątrz przewodu, będzie niejako wypychany ze środka. Przy odpowiednio dużej częstotliwości przez środek drutu nie będzie płynął żaden prąd. A zjawisko to można zaobserwować już przy 50Hz (chodzi o nierównomierność przepływu prądu przez przekrój poprzeczny przewodnika). Stąd niektórzy producenci srebrzą pojedyncze włókna w linkach żeby polepszyć właściwości dla wyższych częstotliwości. Srebro lepiej przewodzi prąd, niż miedź.
    3. Przewody powinny mieś solidną , grubą , izolację, żeby oddalić je mechanicznie od innych przewodów. Jak przewody znajdą się obok siebie, następuje sprzężenie magnetyczne, coś w rodzaju mikro transformatora i w obu przewodach zaczynają pojawiać się śmieci. I zjawisko to występuje nawet w przewodach położonych obok siebie na długości kilku cm. Im wyższa częstotliwość, tym ta odległość może być mniejsza (stąd jest np. brum i inne podobne zjawiska).

    Może to Ci pomoże w wyborze odpowiedniego okablowania.
    Pozdrawiam