Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Hotpoint Ariston KIO644DDZ - Płyta nietypowo piszczy i "zrzuca" biegi

12 Lis 2019 10:26 525 4
  • Poziom 8  
    Witam,

    Problem tyczy się płyty indukcyjnej Hotpoint Ariston model piano KIO644DDZ. Płyta zakupiona w lutym 2009. Do tej pory sprawowała się bez zarzutu (jedynie cyferki wyświetlacza losowo popadały, lecz dało się z tym żyć). Do dziś pola grzały, ale przestały. Płyta zaczęła nietypowo piszczeć (nie ma żadnego wzorca w tym piszczeniu) jest to zupełnie inny dźwięk niż np. po wykipieniu wody z garnka.

    Jednocześnie przy próbie ustawienia jakiegokolwiek "biegu" jest on od razu zrzucany na jedynkę, co oczywiście powoduje, że nie da się nic ugotować.
    Póki co odłączyłam bezpieczniki, bo oszaleć idzie od tego piszczenia. Samej płyty łatwo się nie da odłączyć - jak się okazało, potrzebny jest demontaż piekarnika.

    Czy jest na taką usterkę jakiś ratunek czy należy się liczyć z zakupem nowej płyty (hurra, tak przed świętami)?

    Z góry dzięki
    Edit:

    Poranny update. Po nocnym twardym resecie (ok. 10h) płyta nie piszczała, udało mi się ją prawidłowo włączyć i ustawić grzanie na polu. Przy gotowaniu korzystałam z zegara i po jakichś 10 minutach (z ustawionych 15) znowu rozległ się dźwięk piszczenia. Użytkowane pole dokończyło ustawioną pracę i się wyłączyło. Pozostałe pola podobnie jak wczoraj przy próbie ustawienia jakiegokolwiek biegu wracały do jedynki. Ponieważ wyłączenie bezpiecznika, odłącza mi również fazę w lodówko-zamrażarce i zmywarce to zdecydowałam się, aby na dzień piszczenie zostawić. Wyszłam z domu na godzinę i po powrocie w domu panowała cisza. Zaczynam się zastanawiać czy usterka może pochodzić od timera (i wczoraj i dziś go używałam)? Albo czy usterka może mieć coś wspólnego z rozgrzewaniem się pola (skoro po zniknięciu ciepła resztkowego sygnał przestaje być emitowany?) Zupełnie się nie znam na elektryce/elektronice, tak tylko piszę wszystkie moje obserwacje, bo być może któraś pomoże naprowadzić na właściwy trop.

    Dodano po 39 [minuty]:

    Autoupdate nr 2
    Postanowiłam gruntownie doczyścić kuchenkę (tak ze skrobaniem pola). Piszczenie ponownie się pojawiło. Moje wcześniejsze teorie właśnie wzięły w łeb.... Jakieś sugestie?

    Dodano po 1 [godziny] 3 [minuty]:

    Aktualizacja nr 3

    Dochodzi coraz więcej nowych objawów, czuję się jakby ktoś nadawał morsem. Początkowe króciutkie i losowe (z przerwami po kilka sekund ale też 5 lub 15 minut, "pik, pik, pik" zamieniło się na jakieś 10 minut w dźwięk "zalanego pola", przeciągłe piiiiiiiiiik, piiiiiiik, piiiiiiiik by potem wrócić znowu w nieregularne, krótkie pik, pik, pik.

    Oczywiście nikt płyty nie używa, nic na niej nie stoi, nie leży, jest sucha i wyczyszczona.
  • Poziom 27  
    To wychodzi na to, że pada ci elektronika w płycie. Jak nie masz kogoś (elektronika) kto by to ogarną, to jak pisałaś zainwestuj w nową płytę. A jaka lokalizacja jeśli można wiedzieć ? bo ja bym zajrzał do tej elektroniki. Pozdrawiam
  • Poziom 8  
    Dzięki za odpowiedź i propozycję zajęcia się sprawą, jednak z twojego opisu widzę, że miałbyś bardzo daleko.
    Płyta po kilku h ciszy właśnie znów się uaktywniła. Niedawno włączyłam piecyk, bo suszę grzyby. Zupełnie jakby podgrzewanie płyty (nawet nieznacznie, od spodu) powodowało jakieś zwarcia czy coś??
  • Poziom 32  
    Czy wpisanie nazwy swojego miasta w profilu to jest jakiś problem?
    Należy zdemontować i zbadać płytę sterującą. Skoro ma ochotę jeszcze prawidłowo działać, to nie jest z nią tak źle. Coś się przegrzewa, coś się jeszcze broni przed usterką. Być może nawet organoleptycznie uda się ustalić problem. Niestety bez rozbiórki się raczej nie obejdzie. A skoro sprzęt przepracował dekadę bez awarii, to może warto reanimować.
  • Poziom 8  
    Dzięki za wszelką pomoc, ale sprawa zrobiła się nieaktualna. Chciałam powyciągać okruszki z pomiędzy płyty i blatu (bo pomyślałam, że może jakiś odpowietrzenie się zapchało) sięgnęłam nożem zbyt głęboko i doprowadziłam do zwarcia i usmażyłam całą płytę.