Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Zmywarka Electrolux ESL 6270 - błąd i30

admaciej 11 Nov 2019 23:58 1683 5
  • #1
    admaciej
    Level 3  
    Witam
    Zmywarka po kilku latach odmówiła dalszej pracy. Odczytałem błąd i sprawdziłem, że jest to nieszczelność. Zdjąłem ścianki i osuszyłem tacę. Włączyłem ponownie i po około 1-2 minutach znalazłem. Woda wylewa się z wężyka, którego jeden koniec leży na tacy, ale dodatkowo gdzieś sączy się z tyłu płaszcza wodnego i ścieka po rurkach. Wydaje mi się że musiałbym zdjąć płaszcz żeby znaleźć miejsce którym się sączy, ale nie wiem jak go zdjąć żeby nie uszkodzić. Nie znalazłem żadnej instrukcji serwisowej, która by mi to ułatwiła. Dodatkowo zastanawia mnie jaki jest powód wylewania się intensywnym strumieniem wody z wężyka na tacę. I co jest przyczyną wystąpienia obu jednocześnie? Czy możliwe że to zatkanie płaszcza wodnego? Płaszcz wygląda na zakamieniony, ale nie jestem specjalistą.
    Proszę o poradę i wyrozumiałość.
    Zmywarka Electrolux ESL 6270 - błąd i30
  • Helpful post
    #2
    nowypn
    Level 23  
    Witam
    Zrób zdjęcia tego wężyka ale spójrz czy przez przypadek nie wysunął się gdzieś z króćca.
    Pozdrawiam
  • #3
    admaciej
    Level 3  
    Zmywarka Electrolux ESL 6270 - błąd i30
    Biała karbowana rurka która wychodzi z prawego dolnego rogu płaszcza. Drugi koniec leży na tacy.
  • #4
    admaciej
    Level 3  
    Ktoś może ma jakiś pomysł i doświadczenie? 😔😉
  • Helpful post
    #5
    nowypn
    Level 23  
    Witam ponownie.
    Wygląda rzeczywiście na zapchany/zanieczyszczony płaszcz wodny.
    Ciężko będzie krok po kroku napisać co zrobić aby go zdemontować, po prostu podłącz od prądu, zamknij dopływ wody i działaj.
    Pozdrawiam
  • #6
    admaciej
    Level 3  
    Dzięki, a dziś poświęciłem wieczór i z lekkimi obawami, ale zdemontowałem płaszcz wodny. Oczyściłem przy okazji rurki, które były podłączone do płaszcza. Gorącą wodą z węża prysznicowego wypłukałem płaszcz - wyleciało sporo szlamu, ale jeden wąski kanał nie chciał się wypłukać. Stwierdziłem, że jest niedrożny.

    Potraktowałem go środkami do udrażniania - najpierw sodą (trochę wypadło, ale się nie udrożnił). Ostatecznie kretem, który działał bardzo powoli - milimetr po milimetrze. Po trzecim zasypaniu i zalaniu wodą zaczęło się sączyć i woda zaczęła powoli przepływać. Resztę zrobiło ciśnienie. Korek puścił i wypłukał się. Dokładnie wypłukałem płaszcz, oczyściłem uszczelki i złożyłem zmywarkę. Obecnie kończy swój dwugodzinny program mycia :D
    Dzięki za pomoc. Pozdrawiam
    Edit:
    Pomogło czyszczenie płaszcza wodnego po jego wcześniejszym demontażu. Udrożniony jeden z kanałów, w którym zrobił się korek.