Dzień dobry,
pacjent: Audi A4 B5
rok: 1996, przedlift
silnik: 1.9TDI AFN 110km
Wczoraj spotkała mnie niemiła niespodzianka. Podchodze do samochodu, przekręcam kluczyk i nic. Siadł aku. Odpaliłem kablami i.. choinka.
Świeci na stałe lewy kierunek - tył bok i przód. Po włączeniu awaryjnych mryga tylko prawa strona. Lewa świeci bez zmian. Podejrzenia mogłyby wskazywać na przerywacz który jest w swiatłach awaryjnych ale..
Dodatkowo na stałe świecą światła wstecznego. Nawet po włączeniu obojętnie którego biegu. Co wiecej - nie działają światła przeciwmgielne tylne.
Macie jakieś pomysły?
pacjent: Audi A4 B5
rok: 1996, przedlift
silnik: 1.9TDI AFN 110km
Wczoraj spotkała mnie niemiła niespodzianka. Podchodze do samochodu, przekręcam kluczyk i nic. Siadł aku. Odpaliłem kablami i.. choinka.
Świeci na stałe lewy kierunek - tył bok i przód. Po włączeniu awaryjnych mryga tylko prawa strona. Lewa świeci bez zmian. Podejrzenia mogłyby wskazywać na przerywacz który jest w swiatłach awaryjnych ale..
Dodatkowo na stałe świecą światła wstecznego. Nawet po włączeniu obojętnie którego biegu. Co wiecej - nie działają światła przeciwmgielne tylne.
Macie jakieś pomysły?