Dzień dobry,
chciałabym się przywitać na forum i prosić o poświęcenie chwili uwagi na analizę problemu.
Renault Clio II, 2001 r.
Problem wystąpił trzykrotnie, póki co brak diagnozy.
Przy opadach deszczu i po włączeniu wycieraczek, w aucie na sekundę zapalają się wszystkie kontrolki i światła w środku, a następnie wycieraczki zatrzymują się w miejscu, padają kierunkowskazy, awaryjne, centralny i szyby.
Klima, podświetlenie tablicy, światła mijania i długie - działają.
Za pierwszym razem mechanik wskazał przyczynę - immobilizer. Coś wymienił, coś polutował, nie do końca byłam w stanie się dowiedzieć co.
Przy kolejnym wyjechaniu na deszcz to samo - włączam wycieraczki - wszystko miga, a potem staje. Po ponownym odpaleniu auta, wszystko wróciło do normy.
Oddałam wtedy auto do innego mechanika, ale nie był w stanie nic znaleźć, ponieważ nie padał deszcz. Auto było polewane wodą, myte na myjni, ale nic się nie działo.
Wczoraj trzeci raz ten sam problem - włączyłam wycieraczki w deszczu - zatrzymały się w połowie szyby. Zapaliły się na chwilę wszystkie kontrolki, światło nad głową i zaraz wszystko zgasło. Auto jechało dalej.
Po zgaszeniu silnika auto nie odpala. Działa klima, podświetlenie tablicy, światła mijania i długie, nie działają wycieraczki, kierunkowskazy, awaryjne, centralny i szyby.
Bardzo proszę o sugestie gdzie szukać problemu.
Z góry dziękuję.
chciałabym się przywitać na forum i prosić o poświęcenie chwili uwagi na analizę problemu.
Renault Clio II, 2001 r.
Problem wystąpił trzykrotnie, póki co brak diagnozy.
Przy opadach deszczu i po włączeniu wycieraczek, w aucie na sekundę zapalają się wszystkie kontrolki i światła w środku, a następnie wycieraczki zatrzymują się w miejscu, padają kierunkowskazy, awaryjne, centralny i szyby.
Klima, podświetlenie tablicy, światła mijania i długie - działają.
Za pierwszym razem mechanik wskazał przyczynę - immobilizer. Coś wymienił, coś polutował, nie do końca byłam w stanie się dowiedzieć co.
Przy kolejnym wyjechaniu na deszcz to samo - włączam wycieraczki - wszystko miga, a potem staje. Po ponownym odpaleniu auta, wszystko wróciło do normy.
Oddałam wtedy auto do innego mechanika, ale nie był w stanie nic znaleźć, ponieważ nie padał deszcz. Auto było polewane wodą, myte na myjni, ale nic się nie działo.
Wczoraj trzeci raz ten sam problem - włączyłam wycieraczki w deszczu - zatrzymały się w połowie szyby. Zapaliły się na chwilę wszystkie kontrolki, światło nad głową i zaraz wszystko zgasło. Auto jechało dalej.
Po zgaszeniu silnika auto nie odpala. Działa klima, podświetlenie tablicy, światła mijania i długie, nie działają wycieraczki, kierunkowskazy, awaryjne, centralny i szyby.
Bardzo proszę o sugestie gdzie szukać problemu.
Z góry dziękuję.