Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Prostownik romstan naprawa

brovar123 17 Nov 2019 20:09 1905 49
  • #31
    zworys
    Level 39  
    deixmen wrote:
    Nie wskazane jest łączenie uzwojeń wtórnych, gdyż mogą płynąć prądy wyrównawcze, na wskutek nie symetrii.

    Tylko że w tym transformatorze jest to sposób na zwiększenie wydajności prądowej. Przy poprawnym nawinięciu prądy wyrównawcze są do pominięcia, są praktycznie mikroamperowe.
  • #32
    Mierzejewski46
    Level 35  
    Właśnie o to mi chodziło. Przy troche innym połączeniu wyprowadzeń(początek zamieniony z końcem uzwojenia) trafo nie pracowało tak czysto. Tak jak widać na zdjęciu kolegi autora jedna para drutów idzie na jedną połówkę a druga na drugą. Mógł zewrzeć te upalone diody i byłby prostownik jednopołówkowy. Dlaczego konstruktor dał taki tronsformator. Nie wiadomo.
  • #33
    zybex
    Helpful for users
    Skoro transformator ma oddzielne dwie symetryczne sekcje, to najprościej jest zrobić prostownik z użyciem dwóch diod, tzw. dwupołówkowy. Oczywiście diody muszą być większe od tych co na zdjęciu i do tego na radiatorze (może być wspólny).
  • #34
    brovar123
    Level 10  
    Witam po przerwie,
    Płytka z diodami poszła do kosza gdyż była strasznie zmasakrowana:)
    Transformator został tak połączony jak pisałem wewnętrzne piny razem i zewnętrzne razem. Wygląda na to że tak było fabrycznie patrząc na płytkę. Całość spięta do jednego mostka i ładuje. Pojawił się problem bo potencjometr się zepsuł i musiałem go wymienić.
    Obecnie dziwi mnie fakt jak podpinam aku a potencjometr jest na min to i jak występuje prąd ładowania w okolicy 1A czy tak ma być?
  • #36
    brovar123
    Level 10  
    może nie rozładowany bo ma 12,5 Volta ale tak jest:)
  • #38
    brovar123
    Level 10  
    ok, dzięki za info. Pytam gdyż nie chciałbym zepsuć sobie akumulatora. Chyba że nie da się go zepsuć bo albo ładuje albo nie.

    PS gdybym chciał go przerobić na diody radzieckie to przecież osiągnę prąd pół prosty. Czy takie rozwiązanie będzie ok?
  • #39
    Mierzejewski46
    Level 35  
    Tym prostownikiem to możesz popsuć akumulator. Trzeba pilnować napięcia ładowania. Może osiągać poziom ponad 16V.
    I gotować aku. Zdarza mi się ładować nim ale zawsze podpięty woltomierz i za dnia kontroluję proces. Zastosuj ruski mostek 25A i radiator. Wytrzyma. Ładowanie połówkowe jest dobre dla akumulatora.
  • #40
    brovar123
    Level 10  
    No na klemach sobie sprawdzam napiecie . U mnie max 15 v . To panowie co kupic by nie psuło. Tym chińskim też nie wierzę.
  • #41
    zworys
    Level 39  
    brovar123 wrote:
    gdybym chciał go przerobić na diody radzieckie to przecież osiągnę prąd pół prosty. Czy takie rozwiązanie będzie ok?

    Co to za pojęcie prąd pół prosty? Jeśli z diod zrobisz układ mostkowy to będzie dokładnie to samo co w tej kostce którą masz. Każdy zwykły a poprawnie wykonany prostownik jest w stanie "zagotować " akumulator. Wtedy albo należy nadzorować ładowanie i w odpowiednim momencie je zakończyć albo zastosować układ wyłączający ładowanie po osiągnięciu określonego napięcia na akumulatorze.
  • #42
    Mierzejewski46
    Level 35  
    O tym właśnie piszę. Każdy z prostowników typu RomStan jest w stanie zagotować aku. Dzisiejsze akumulatory są bardzo wydajne ale mało odporne na nieodpowiednie ładowanie. Nadmierne gazowanie występujące podczas koñcowej fazy ładowania potrafi spowodować opad masy czynnej i doprowadzić do zwarcia wewnątrz albo do zwiększenia rezystancji. Jedno i drugie uszkadza baterię a o gwatancji można zapomnieć. Producenci dobrze o tym wiedzą. Po przekroczeniu 16V następuje intensywne gazowanie. Jest niekożystne. Przy 15.6 15.8V uzyskujemy odpowiednią gęstość elektrolitu. Jeśli mamy korki możemy sprawdzić i jeżeli osiągnie 1.28g/cm2 przerywamy ładowanie. Bez dostępu ładujemy do osiągnięcia nap.15.6V i odłączamy.
    Można takim napięciem potrzymać z godzinę dla "zagęszczenia" elektrolitu.
    Dawniejsze akumulatory lepiej przyjmowały ładunek. Ładowały się wolniej i proces przebiegał spokojniej.
    Podłączało sie prąd spadał pod koniec ładowania do zera i to wszystko.
  • #43
    brovar123
    Level 10  
    Rozumiem ze napięcie mierzyć podczas ładowanua. A czy ktos ma pomysł na układ wyłączający?
  • #45
    brovar123
    Level 10  
    Witam panów podobnie !dalej testuję mój prostownik. Czy to normalne że jak podpinam pod klemy prostownik i sprawdzam napięcie to na najniższej pozycji potencjometru jest napięcie niecałe 16 v. Akumulator po odpięciu ma 13 v . Prąd ładowania wtedy jest równy 0,5 A?
  • #46
    Mierzejewski46
    Level 35  
    Tak to normalne objawy. Aku potrzebuje z 30 minut na ustabilizowanie napięcia po ładowaniu. Mierz po tym czasie. Powinno być 12.7 V. Jak pisałem wcześniej. Jest to urządzenie które szkoda wyrzucić, tylko dlatego bo działa.
  • #47
    brovar123
    Level 10  
    No dokładnie u mnie jest uzywany ze 12 lat teraz te parę groszy dolożyłem i działa. Nie chcę kupować z hipermarketu bo to nie wiele lepsze. Ten zostawie do większych akumulatorów . Co polecacie mi kupic do domowego użytku
  • #48
    ^ToM^
    Level 40  
    brovar123 wrote:
    Witam panów podobnie !dalej testuję mój prostownik. Czy to normalne że jak podpinam pod klemy prostownik i sprawdzam napięcie to na najniższej pozycji potencjometru jest napięcie niecałe 16 v. Akumulator po odpięciu ma 13 v . Prąd ładowania wtedy jest równy 0,5 A?


    Zatem wszystko prawidłowo. Wyżej wymienione parametry świadczą o sprawnym akumulatorze i dobrym prostowniku oraz zakończonym procesie ładowania.
  • #49
    brovar123
    Level 10  
    Z prostownikiem może jest ok:) ale po tygodniu napięcie na aku z 12, 7 V zmalało do 11,94 V . No w sumie jazda na krótkie odcinki ale bez przesady.
    Akumulator ma 5 lat a ładowanie 14 V altka
  • #50
    deixmen
    Level 14  
    Jak akumulator ma 5 lat,jazda na krótkie odcinki ,to nie oczekuj że będzie trzymał.Swoje odsłużył,pora wymienić.