Witam,
Może ktoś spotkał się z podobnym problemem i coś podpowie - mianowicie dzisiaj podczas jazdy autostradą około 150kmh samochód powoli zaczął wytracać prędkość mimo wciśniętego pedału gazu.
Prędkość spadła aż do 20kmh. Nie pojawiły się, żadne błędy na komputerze. Udało mi się zjechać na stację benzynową.
Samochód zapala normalnie, nie pokazuje żadnych błędów, a po wciśnięciu pedału gazu obroty wzrastają maksymalnie do 2000/min dopiero po kilku sekundach i już dalej nie rosną.
Rozpędzić się można maksymalnie do 20kmh na jedynce. Przy zmianie na dwójkę, samochód zaczyna się dusić ( chyba, że jest z górki )
Dodam, że samochodem jeżdże od kilku miesięcy bez żadnych problemów ( przebieg 190k km ). W zeszłym tygodniu miał wymianę wszystkich filtrów ( powietrza, oleju, paliwa ) oraz oleju.
Jeśli ktoś ma pomysł co mogło nawalić to będę wdzięczny za komentarz.
Może ktoś spotkał się z podobnym problemem i coś podpowie - mianowicie dzisiaj podczas jazdy autostradą około 150kmh samochód powoli zaczął wytracać prędkość mimo wciśniętego pedału gazu.
Prędkość spadła aż do 20kmh. Nie pojawiły się, żadne błędy na komputerze. Udało mi się zjechać na stację benzynową.
Samochód zapala normalnie, nie pokazuje żadnych błędów, a po wciśnięciu pedału gazu obroty wzrastają maksymalnie do 2000/min dopiero po kilku sekundach i już dalej nie rosną.
Rozpędzić się można maksymalnie do 20kmh na jedynce. Przy zmianie na dwójkę, samochód zaczyna się dusić ( chyba, że jest z górki )
Dodam, że samochodem jeżdże od kilku miesięcy bez żadnych problemów ( przebieg 190k km ). W zeszłym tygodniu miał wymianę wszystkich filtrów ( powietrza, oleju, paliwa ) oraz oleju.
Jeśli ktoś ma pomysł co mogło nawalić to będę wdzięczny za komentarz.