Cześć,
Czy możecie mi podpowiedzieć jak zdiagnozować co się popsuło w instalacji antenowej?
Jestem laikiem w temacie, ale poczytałem troszkę forum i dotarłem do elementów z jakich się ta instalacja składa.
Została zbudowana jakieś 8-10 lat temu, kilka dni temu straciłem całkowicie sygnał. Czy jest jakaś typowa awaria/usterka związana z taką instalacją?
Do tej pory sprawdziłem:
- podłączyłem dwa różne odbiorniki pod to samo gniazdko - brak sygnału
- podłączyłem odbiornik pod inne gniazdo - brak sygnału
Mam łącznie 4 anteny:
Nie mogę doczytać modelu, ale anteny połączone są chyba zwrotnicą:
Dalej jest wzmacniacz (jest włączony):
A za nim jeszcze rozgałęźniki:
Czy jestem w stanie coś jeszcze zdiagnozować, np. prostym miernikiem prądu? Czy pozostaje wymiana po kolei poszczególnych elementów?
Czy możecie mi podpowiedzieć jak zdiagnozować co się popsuło w instalacji antenowej?
Jestem laikiem w temacie, ale poczytałem troszkę forum i dotarłem do elementów z jakich się ta instalacja składa.
Została zbudowana jakieś 8-10 lat temu, kilka dni temu straciłem całkowicie sygnał. Czy jest jakaś typowa awaria/usterka związana z taką instalacją?
Do tej pory sprawdziłem:
- podłączyłem dwa różne odbiorniki pod to samo gniazdko - brak sygnału
- podłączyłem odbiornik pod inne gniazdo - brak sygnału
Mam łącznie 4 anteny:
Nie mogę doczytać modelu, ale anteny połączone są chyba zwrotnicą:
Dalej jest wzmacniacz (jest włączony):
A za nim jeszcze rozgałęźniki:
Czy jestem w stanie coś jeszcze zdiagnozować, np. prostym miernikiem prądu? Czy pozostaje wymiana po kolei poszczególnych elementów?