Proszę o pomoc, bo nie wiem czy kupować płytę główną nową czy da się jeszcze to naprawić... przy czyszczeniu konsoli niechcący uszkodziłem gniazdo od podłączenia wentylatora:
Jeśli jesteś w stanie odnaleźć przebieg ścieżek, które zeszlifowałeś, to wystarczy cienkimi kabelkami podłączyć gniazdko, a je samo przykleić dobrym klejem dwuskładnikowym w miejscu, gdzie powinno być.
Generalnie każdy, ale ważne żeby nie przewodził prądu, nie był zbyt rzadki i miał sensowny czas schnięcia i utwardzania. W pracy miałem taki, który po 24h był jeszcze miękki - poszedł do kosza.
Dodano po 1 [minuty]:
Nie, jakieś inne, którymi połączysz gniazdo z właściwymi ścieżkami. Te, które wystają na zdjęciu wyglądają na wyrwane z wtyczki, która pierwotnie miała w to gniazdo wchodzić.
Tak na marginesie - co żeś tam odpier... odwalił?