Niedawno zakupiłem używanego VW Polo V 2011r z silnikiem benzynowym 1.2 60KM. Samochód ma przebieg 126tyś km.
W samochodzie był podobno wymieniany łańcuch rozrządu przy 120tyś km oraz olej.
Profilaktycznie samochód oddałem do warsztatu w celu lepszego sprawdzenia po zakupie, poza wymianą tulei wahacza z przodu, zostały naprawione też hamulce bębnowe z tyłu oraz wymieniony został olej , filtr oleju oraz filtr powietrza.
Po naprawach przejechałem łącznie jakieś 25-30km po mieście. Niedawno zapaliła się kontrolka o niskim ciśnieniu oleju, więc dojechałem max 100m i wyłączyłem silnik.
Po ponownym odpaleniu silnika na zimno kontrolka już się nie świeciła. Kontrolka zaświeca się ponownie po tym jak silnik się rozgrzeje. Stan oleju to 3/4 miarki - tyle co po wymianie.
Jutro jadę do serwisu w celu sprawdzenia ciśnienia oleju.
Co może być przyczyną awarii? Czy mogę dojechać autem do serwisu czy lepiej zaholować lawetą?
W samochodzie był podobno wymieniany łańcuch rozrządu przy 120tyś km oraz olej.
Profilaktycznie samochód oddałem do warsztatu w celu lepszego sprawdzenia po zakupie, poza wymianą tulei wahacza z przodu, zostały naprawione też hamulce bębnowe z tyłu oraz wymieniony został olej , filtr oleju oraz filtr powietrza.
Po naprawach przejechałem łącznie jakieś 25-30km po mieście. Niedawno zapaliła się kontrolka o niskim ciśnieniu oleju, więc dojechałem max 100m i wyłączyłem silnik.
Po ponownym odpaleniu silnika na zimno kontrolka już się nie świeciła. Kontrolka zaświeca się ponownie po tym jak silnik się rozgrzeje. Stan oleju to 3/4 miarki - tyle co po wymianie.
Jutro jadę do serwisu w celu sprawdzenia ciśnienia oleju.
Co może być przyczyną awarii? Czy mogę dojechać autem do serwisu czy lepiej zaholować lawetą?