Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Studnia głębinowa zasilana z paneli fotowoltaicznych

18 Lis 2019 00:14 423 7
  • Poziom 9  
    Znajomy chce wykopać na działce studnie głębinową do podlewania sadu. Działka 2h.

    Teraz pytanie, jaka instalacja fotowoltaiczna musiałaby być, aby to pociągnęła?

    Pompa będzie chodzić wtedy, kiedy będzie sucho, a podlewanie w czerwiec-sierpień, więc słońca nie braknie.

    Pompa raczej też musi być mocna na taki areał, ale zastanawia mnie czy bez magazynowania energii w bateriach można będzie taką pompę obsłużyć. Przykład świeci słońce pracuje pompa, nagle jakieś chmurki spada wydajność paneli, więc jak to się przełoży na działanie pompy?

    Baterie to dodatkowy koszt, ale sama instalacja byłaby w sam raz, aby np. w południe załączyć pompę i aby pracowała, do 17 kiedy słońca jest pod dostatkiem, ale jak napisałem pompa raczej mocna, więc i dużej mocy potrzebować będzie, także jak to widzicie?

    Jakieś uwagi, o czym należy wiedzieć chcąc coś takiego wykonać, bo pomysł wydaje się niegłupi, ale jak w praktyce się to sprawdzi?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 37  
    Bezpośrednio z paneli raczej nie masz co liczyć. Musi być jakiś bufor w postaci akumulatorów albo "prosument". Dzięki "prosumentowi" nadmiar energii zgromadzi w zakładzie energetycznym (ZE będzie robiło za "akumulator").

    Poza tym z tym "słońca pod dostatkiem" różnie bywa.


    Do tego trzeba by przewidzieć zużycie energii aby pod to zużycie dopasować wielkość paneli. To nie będzie łatwe tym bardziej, że takie pompy są chyba "prądożerne". Jaka moc pompy?
  • Moderator - Systemy Grzewcze
    Na jakiej zasadzie ma być podlewany sad? Tryskacze chyba bez sensu?
    Jakieś kropelkowe? Rowy?
    Najlepiej zrobić bufor w postaci wody. Aby pompa jak i studnia nie musiały być jakiejś ogromnej wydajności.
    Ew. dwie mniejsze pompy. Przy małym zysku energii pracuje jedna pompa, a przy większym dołącza się druga.
    Lub falownik sterujący obrotami pompy aby utrzymać ją w pracy i nie przekroczyć mocy wytwarzanej przez panele.

    Musisz przedewszystkim określić ile wody potrzebujesz, w jakim czasie i o jakim ciśnieniu (wysokości podnoszenia pompy)
    Jak daleko masz do lustra wody i jak wysokie zbiorniki lub jakie wymagane jest ciśnienie na tryskaczach.
  • Poziom 9  
    Co do pompy to raczej zwykła na 230V nie wystarczy to musi być pompa na siłę na 3 fazy.

    Podczepianie się pod sieć energetyczną mija się z celem bo w okolicy nie ma jak się doczepić usytuowanie działki. Przez działkę biegnie co prawda linia, ale należałoby robić transformator bo jest to sieć z 3 kablami (nie wiem dokładnie jaka kategoria linii napowietrznej bo w Polsce chyba są 3 kategorie, ale jest to linia, z której należałoby zrobić linię taką, którą dostarcza się energię do domów. Także transformator, papierologia i pewnie niemałe koszty. Człowiek niedaleko tej działki, któremu też przez teren biegnie ta linia robił trafostację robili mu dodatkowy słup, transformator aby miał prąd bo się buduje, ale ile to kosztuje to nie mam pojęcia.

    Tak więc chcąc wpinać się w sieć energetyczną lepiej pozostać już tylko na sieci elektroenergetycznej bo dodatkowo panele do tego to kolejny koszt.

    Sad byłby podlewany na zasadzie mikrozraszaczy, biegnie wąż pod drzewkami na ziemi i tam są takie małe zraszacze. Coś jak na foto.
    Studnia głębinowa zasilana z paneli fotowoltaicznych

    Cały zestaw paneli miałby składać się z tego jak normalnie się buduje takie zestawy w domu panele inwerter aby mieć napięcie AC do której da się wpiąć pompę.

    Dokładnych danych nie znam bo to na razie pomysł należałoby wszystko przekalkulować. Na razie zastanawiamy się czy w ogóle z takich paneli dałoby się coś takiego zrobić. Czy może dodatkowo baterie muszą być czy może lepiej wpiąć się w sieć energetyczną, która tam biegnie będzie pewny prąd.

    Dlatego zastanawia mnie czy z samych paneli i jakiś odpowiedni inwerter wystarczyłby czy jednak sytuacje z chmurami i spadkami wydajności paneli będą sprawiać problemy.
  • Poziom 37  
    Bufor w postaci akumulatora / ZE miałby za zadanie dostarczyć w krótkim czasie wystarczającą moc dla pompy. gdyby chcieć to zasilić "prosto z PV" wtedy PV musiałby mieć moc znacznie większą (sądzę, że z 50%) od wymaganej mocy pompy.
    Przykładowo z buforem: pompa 4kW, moc paneli 1KW. Oznaczałoby to, że PV musiałby 4 razy dłużej wytwarzać energię i gdzieś ją gromadzić.
    W przeciwnym wypadku moc PV musiałaby być przynajmniej 4kW (a najlepiej 6kW) i do tego układ pozwalający na uruchomienie silnika, który przy rozruchu potrafi chwilowo dużo więcej pobrać niż znamionowo.

    By to zrobić z głową trzeba by "zaprojektować" uklad, wyliczyć jego wartość i sprawdzić w jakim czasie się zwróci.

    Przelicz czy nie taniej będzie zakupić agregat, być przez to niezależnym od słońca i nie ponosić dodatkowych kosztów. Tu też dokonać wyliczenia zwrotu inwestycji i.. porównać z PV.

    Stawiam na agregat.
  • Poziom 9  
    Agregat prądotwórczy owszem, ale ludzie, którzy z tego korzystają trochę narzekają. Ma to swoje wady.

    Przykładowo 3kW panele 15000 zł gdzie pompa też jakieś 3 może 4 kW, więc panele 6kW, ale największą zagadką tu jest sytuacja, kiedy moc paneli spadnie, bo zaczną pojawiać się chmury, przez co panele nie będą pracować na maxa.

    Przy panelach można się zautomatyzować w pewnym sensie chyba, że nadejdzie dzień pochmurny, pompa ma się włączyć a tu zonk. Nie może być też sytuacji, że pompa będzie się często włączać i wyłączać takie duże pompy chyba tego nie lubią.

    Panele byłyby OK w przypadku instalacji 3kW (cena), ale chcąc wchodzić w baterie i zestawy większej mocy to podchodzi to chyba pod ceny, że lepiej zrobić trafostację i wpiąć się do sieci.
  • Poziom 37  
    rodecro napisał:
    Agregat prądotwórczy owszem, ale ludzie, którzy z tego korzystają trochę narzekają. Ma to swoje wady.

    Wszystko ma wady. Rozwiązania porównać i wybrać najlepsze.

    rodecro napisał:
    ...
    Przykładowo 3kW panele 15000 zł gdzie pompa też jakieś 3 może 4 kW, więc panele 6kW, ale największą zagadką tu jest sytuacja, kiedy moc paneli spadnie, bo zaczną pojawiać się chmury, przez co panele nie będą pracować na maxa.

    Nie tylko to. Pełna moc paneli to tylko w południe. Później niestety... albo wystarczy minimalna ilość chmurek i.. co z tego, że z 6kW wytworzyły 3kW jak pompa potrzebuje 4kW.

    Dlatego pisałem o buforze.

    rodecro napisał:

    ... lepiej zrobić trafostację i wpiąć się do sieci.


    Nie cena jest istotna a okres zwrotu. Jeśli się okaże zbyt długi to może i podstacja będzie lepszym rozwiązaniem.
  • Poziom 9  
    Zastanawiając się nad panelami to chyba, bez podpinania tego do sieci to zły pomysł i większe koszty.

    Mam, więc pytanie skoro na polu biegnie linia elektroenergetyczna i jest to linia średniego napięcia, z której należałoby odprowadzić linię z napięciem niskim doprowadzanym do odbiorcy końcowego to, jaki były to koszt? I Czy bezpośrednio na tym słupie da się to zrobić ewentualnie wymienić tylko słup, na którym będzie całe trafo, które pozwoli podpiąć się końcowemu użytkownikowi?

    Studnia głębinowa zasilana z paneli fotowoltaicznych

    Tak się zastanawiam, jaki byłby tego koszt, ale to chyba też tanie i takie proste nie będzie?

    Bo jest też inna opcja. Wszystko obrazuje obrazek. Tak wygląda działka.

    Studnia głębinowa zasilana z paneli fotowoltaicznych

    Przez działkę biegnie linia średniego napięcia, więc tam można zrobić odejście na linię niskiego napięcia jak wspominałem wyżej jednak to pewnie będzie trochę kosztować, więc zamiast tego tuż przy tym węższym kawałku jest droga a przy niej biegnie linia niskiego napięcia zasilająca domy na si. Może prościej postawić słup na działce i wpiąć się do tej sieci montując tylko licznik na działce?
    Ktoś wie, jaki byłby koszt takiego podłączenia do słupa niskiego napięcia? Od Licznika można byłoby już puścić kabel do skrzynki z bezpiecznikami, a z niej zasilać pompę. Kiedyś też można byłoby się i wpiąć z panelami.