Witam! Wszystkich - koleżanki i kolegów!
Od razu uprzedzam, że nie jestem elektronikiem. Ogarniam elektrykę, mechanikę i inne pierdoły
, a z elektroniki to znam zasadę działania podstawowych elementów: dioda, kondensator, opornik, tranzystor, tyrystor, triak itp, prawo ohma i tyle.
Zwracam się do Was z prośba o pomoc!
Mój problem jest następujący:
muszę wykonać jakiś układ wyłącznika sterowanego prędkością samochodu.
Założenia są następujące:
1. zasilanie 12-14,4V, dostępne jest też zasilanie z ecu +5V
2. temp pracy -30 do +50 stopni C,
3. układ ma być maksymalnie prosty i bezawaryjny,
4. sygnał wejściowy pochodzi z impulsatora jak podejrzewam opartego na czujniku Halla, gdyż stan wyskoki to 4,8V ,stan niski 0,02V
okres sygnału- chyba jest równy to znaczy 50% stan wysoki i 50%a na stan niski (chyba bo nie mama oscyloskopu, ale tak jakoś w miarę równo się to rozkłada na obwodzie koła w trakcie ruchu)
5. odbiornik układu to elektromagnes o poborze 1,1A ( 12V) - przewidziana bardzo częsta praca odbiornika i często długotrwała,
6. załączenie elektromagnesu musi nastąpić przy ok 20km/h to jest trochę poniżej 40Hz sygnału z impulsatora
7. wyłączenie elektromagnesu przy ok. 10km/h to jest ok.20Hz sygnału z impulsatora
8. nie jest wymagana szczególna precyzja tego układu, nie chodzi o jakieś 2, czy 5 km/h
9. sygnału wejściowego nie mogę zbytnio obciążać, gdyż biegnie do ecu silnika i liczników
Problemy jakie rozpatrywałem:
1. ponieważ sygnał wejściowy( impulsatora) pochodzi na 99,9% z czujnika halla, to po zatrzymaniu pojazdu raz na wejściu będę miał 4,8V innym razem 0.02V - ustalone całkowicie losowo - w zależności w jakiej pozycji zatrzyma się czujnik prędkości.
2. musiałbym odseparować jakoś wejście, żeby wtórnie nie zakłócać sygnału biegnącego do ecu i liczników.
Mój pomysł:
1. zastosować diody na wejściu - separacja,
2.przerobić sygnał wejściowy na krótkie impulsy wyzwalana zboczem - komparator i ukł. RC
3. sygnał z komparatora puścić na drugi komparator w układzie z dzielnikiem napięcia i układem RC (który będzie częstotliwość impulsów przerabiał na poziom napięcia),
4. na tym komparatorze zrobić sprzężenie zwrotne, które zapewni histerezę wyłączania
5. dalej sygnał puścić na tranzystor lub dwa tranzystory
6. wstawić diodę zaporowo do odbiornika (elektromagnesu) aby wyeliminować napięcie samoindukcji.
7. układ oprzeć o komparatory lm 393
8. schemat:
Ponieważ moja znajomość elektroniki jest żadna, a takiego czeguś
nie znalazłam w internecie, to pewnie popełniłem jakieś błędy.
Będę wdzięczny za wsparcie merytoryczne, wytknięcie błędów.
Proszę też Was o określenie rzędu wartości dla poszczególnych rezystorów i kondensatorów, bo tego nie ogarniam oraz propozycję tranzystora lub tranzystorów końcowych.
https://www.elektroda.pl/rtvforum/posting.php?mode=newtopic&f=51&co=szukampliku#
Od razu uprzedzam, że nie jestem elektronikiem. Ogarniam elektrykę, mechanikę i inne pierdoły
Zwracam się do Was z prośba o pomoc!
Mój problem jest następujący:
muszę wykonać jakiś układ wyłącznika sterowanego prędkością samochodu.
Założenia są następujące:
1. zasilanie 12-14,4V, dostępne jest też zasilanie z ecu +5V
2. temp pracy -30 do +50 stopni C,
3. układ ma być maksymalnie prosty i bezawaryjny,
4. sygnał wejściowy pochodzi z impulsatora jak podejrzewam opartego na czujniku Halla, gdyż stan wyskoki to 4,8V ,stan niski 0,02V
okres sygnału- chyba jest równy to znaczy 50% stan wysoki i 50%a na stan niski (chyba bo nie mama oscyloskopu, ale tak jakoś w miarę równo się to rozkłada na obwodzie koła w trakcie ruchu)
5. odbiornik układu to elektromagnes o poborze 1,1A ( 12V) - przewidziana bardzo częsta praca odbiornika i często długotrwała,
6. załączenie elektromagnesu musi nastąpić przy ok 20km/h to jest trochę poniżej 40Hz sygnału z impulsatora
7. wyłączenie elektromagnesu przy ok. 10km/h to jest ok.20Hz sygnału z impulsatora
8. nie jest wymagana szczególna precyzja tego układu, nie chodzi o jakieś 2, czy 5 km/h
9. sygnału wejściowego nie mogę zbytnio obciążać, gdyż biegnie do ecu silnika i liczników
Problemy jakie rozpatrywałem:
1. ponieważ sygnał wejściowy( impulsatora) pochodzi na 99,9% z czujnika halla, to po zatrzymaniu pojazdu raz na wejściu będę miał 4,8V innym razem 0.02V - ustalone całkowicie losowo - w zależności w jakiej pozycji zatrzyma się czujnik prędkości.
2. musiałbym odseparować jakoś wejście, żeby wtórnie nie zakłócać sygnału biegnącego do ecu i liczników.
Mój pomysł:
1. zastosować diody na wejściu - separacja,
2.przerobić sygnał wejściowy na krótkie impulsy wyzwalana zboczem - komparator i ukł. RC
3. sygnał z komparatora puścić na drugi komparator w układzie z dzielnikiem napięcia i układem RC (który będzie częstotliwość impulsów przerabiał na poziom napięcia),
4. na tym komparatorze zrobić sprzężenie zwrotne, które zapewni histerezę wyłączania
5. dalej sygnał puścić na tranzystor lub dwa tranzystory
6. wstawić diodę zaporowo do odbiornika (elektromagnesu) aby wyeliminować napięcie samoindukcji.
7. układ oprzeć o komparatory lm 393
8. schemat:
Ponieważ moja znajomość elektroniki jest żadna, a takiego czeguś
Będę wdzięczny za wsparcie merytoryczne, wytknięcie błędów.
Proszę też Was o określenie rzędu wartości dla poszczególnych rezystorów i kondensatorów, bo tego nie ogarniam oraz propozycję tranzystora lub tranzystorów końcowych.
https://www.elektroda.pl/rtvforum/posting.php?mode=newtopic&f=51&co=szukampliku#