Dzień dobry wszystkim,
Zmywarka nie włącza się diody na panelu sterowniczym nie świecą, wyświetlacz jest ciemny. Nic nie piszczy, nie ma zapachu palenia się, żadnych objawów.
Przeszukałem forum i znalazłem (wręcz identyczny problem tylko minimalnie inny model bo u mnie jest SF64T352EU, a u kolegi Link SF64T354EU. Rozebrałem moją zmywarkę, pomierzyłem i u mnie ten sam rezystor jak u kolegi (zaznaczony na Rys. 1) jest przepalony. Wlutowałem nowy rezystor i układ scalony LNK304GN, podłączyłem, włączyłem i niestety dalej się nie włącza. Po rozłączeniu wszystkiego, sprawdziłem nowo wlutowany rezystor i jest przepalony. Powtórzyłem całą operację, żeby wyeliminować błąd z mojej strony ale kolejny rezystor też się przepalił.
Niestety brakuje mi wiedzy, żeby dalej coś zdiagnozować, może któryś z Was ma jakiś pomysł? Co może to powodować? W temacie u kolegi padła informacja, że jest to 100Ω rezystor, poszukałem go w necie i znalazłem, że jest to 5W. Niestety w sklepie znalazłem tylko zamiennik ceramiczny, czy może to jest problemem? Raczej ceramiczny powinien być lepszy, a może wlutowuje kompletnie zły rezystor 100Ω/5W? Ciężko u mnie ocenić kolory po przepaleniu, ale wygląda, że to ten sam - czerwony pasek - chyba czarny - chyba czerwony. Jedyna inna poszlaka jaką widzę to na przekaźniku HF3FA są 3 malutkie pomarańczowe plamki, czy jeśli on się przepalił lub zwarł mógłby powodować przepalanie się rezystora?
Dziękuje z góry za pomoc.
Zmywarka nie włącza się diody na panelu sterowniczym nie świecą, wyświetlacz jest ciemny. Nic nie piszczy, nie ma zapachu palenia się, żadnych objawów.
Przeszukałem forum i znalazłem (wręcz identyczny problem tylko minimalnie inny model bo u mnie jest SF64T352EU, a u kolegi Link SF64T354EU. Rozebrałem moją zmywarkę, pomierzyłem i u mnie ten sam rezystor jak u kolegi (zaznaczony na Rys. 1) jest przepalony. Wlutowałem nowy rezystor i układ scalony LNK304GN, podłączyłem, włączyłem i niestety dalej się nie włącza. Po rozłączeniu wszystkiego, sprawdziłem nowo wlutowany rezystor i jest przepalony. Powtórzyłem całą operację, żeby wyeliminować błąd z mojej strony ale kolejny rezystor też się przepalił.
Niestety brakuje mi wiedzy, żeby dalej coś zdiagnozować, może któryś z Was ma jakiś pomysł? Co może to powodować? W temacie u kolegi padła informacja, że jest to 100Ω rezystor, poszukałem go w necie i znalazłem, że jest to 5W. Niestety w sklepie znalazłem tylko zamiennik ceramiczny, czy może to jest problemem? Raczej ceramiczny powinien być lepszy, a może wlutowuje kompletnie zły rezystor 100Ω/5W? Ciężko u mnie ocenić kolory po przepaleniu, ale wygląda, że to ten sam - czerwony pasek - chyba czarny - chyba czerwony. Jedyna inna poszlaka jaką widzę to na przekaźniku HF3FA są 3 malutkie pomarańczowe plamki, czy jeśli on się przepalił lub zwarł mógłby powodować przepalanie się rezystora?
Dziękuje z góry za pomoc.
