Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ograniczenie prądu cewki do 6A (230V/50Hz)

batot 27 Lis 2019 10:41 2412 90
  • #31
    retrofood
    Moderator
    batot napisał:
    retrofood napisał:
    Spójrz jak kształtują się zależności momentu i prądu od obrotów silnika indukcyjnego.

    Ty jesteś teoretyk a ja praktyk.

    Masz rację, chociaż z tym stwierdzeniem spóźniłeś się o grubo ponad 40 lat, kiedy to zdawałem egzamin z maszyn elektrycznych. Ale że nie lubię dyskusji z przemądrzałymi dyletantami, nic tu po mnie.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • #32
    batot
    Poziom 13  
    retrofood napisał:
    Masz rację, chociaż z tym stwierdzeniem spóźniłeś się o grubo ponad 40 lat, kiedy to zdawałem egzamin z maszyn elektrycznych. Ale że nie lubię dyskusji z przemądrzałymi dyletantami, nic tu po mnie.

    Moderatorów łamanie regulaminu 3.1.9. nie dotyczy?
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • #33
    _jta_
    Specjalista elektronik
    batot napisał:
    Pytań wiele a odpowiedzi zbyt mało.

    Jest jakaś książka, bodajże "Maszyny elektryczne", w której są podane wzory, i według nich można to obliczyć, przynajmniej dla pracy przy ograniczonym napięciu, bo na początku rozdziału, który opisuje silniki, jest wyraźne zastrzeżenie, że pewne zjawiska zostały pominięte - w tym straty magnetyczne przy indukcji zbliżonej do indukcji nasycenia - więc w zakresie napięć powyżej nominalnego te wzory rozmijają się z rzeczywistością. Niestety ja tych wzorów nie znam na pamięć, nie mam "pod ręką" tej książki (mają ją biblioteki politechnik), więc na wiele pytań nie znajdę odpowiedzi (rozpracowanie teorii silnika zajęłoby mi zbyt dużo czasu). Mogę powiedzieć, że pojemność kondensatora ma wpływ na prąd rozruchowy, ale nie wiem, jak ją dobrać, żeby uzyskać rozruch przy mniejszym prądzie. Proponuję wizytę w bibliotece.

    batot napisał:
    Ty jesteś teoretyk a ja praktyk.

    Kwestia jest taka, że rzeczywistość działania silnika bywa zbyt złożona, żeby poprzez samą praktykę ją "rozgryźć" - bez sięgnięcia do teorii zajmie to pewnie wiele lat...
  • #34
    batot
    Poziom 13  
    "Maszyny elektryczne" Elżbiety Goźlińskiej? Jest na chomiku - pobrałem lekturę pod poduszkę.
  • #35
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Spróbowałem poszukać przez Google, znalazło mi:
    Maszyny elektryczne wokół nas - Mieczysław Ronkowski. Michał Michna. Grzegorz Kostro. Filip Kutt - może będzie niezłe i przystępne;
    Maszyny elektryczne - Goźlińska Elżbieta - wygląda na lepsze, ale może trudniejsze (bardziej zaawansowana);
    Maszyny elektryczne i prostowniki - Mieczysław Pożaryski - przedwojenna.
  • #36
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    batot napisał:
    Czy zmiana kondensatora pracy na dwa kondensatory pracy i rozruchowy może przynieść jakieś wymierne korzyści w naszym aspekcie?
    Nie
    batot napisał:
    W takim przypadku czyżby jednak prąd rozruchowy był zależny od kondensatora?
    Nie
    batot napisał:
    6a. Czy da się zamontować wyłącznik odśrodkowy do silnika 1F (tam go upchnąć gdzieś przy wentylatorze), który go oryginalnie nie ma?
    Nie.
    batot napisał:
    Tylko czy wartość kondensatora ma wpływ na prąd rozruchowy?
    Owszem. Najmniejszy prad rozruchu jest przy fabrycznie dobranym kondensatorze.
    No i popatrz teraz - Uruchamiasz silnik obciążony już statycznie masa wirnika pompy, dynamicznie zaś woda w pompie, oporami przepływu etc., z fabrycznie zamontowanym kondensatorem pracy. Efekty tego Ci opisałem......I to silnik charakteryzujący się największym prądem rozruchu ze wszystkich silników. Zrób eksperyment - odłącz silnik od pompy, uruchom go i dokonaj pomiar prądu :D Dodając cokolwiek - rezystor, cewkę jeszcze tylko pogarszasz sprawę, bo wydłużasz czas gdy wirnik stoi nieruchomo, lub dopiero zaczyna się obracać, a wtedy prąd pobierany przez silnik jest największy.
  • #37
    mizar
    Poziom 12  
    Spytam tak trochę z zboku - co z instalacją?
    Marna instalacja (długie i cienkie przewody) może powodować duże spadki napięcia
    Przez co może wzrastać prąd i czas rozruchu jak i mogą pojawić się przepięcia powodujące uszkodzenia sprzętu, o czym autor wspominał.
    Proponuję podłączyć silnik na próbę jak najkrótszym, porządnym (grubym) przewodem jak najbliżej licznika.
    Pozdrawiam.
  • #38
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Owszem. Najmniejszy prad rozruchu jest przy fabrycznie dobranym kondensatorze.

    Wątpię. Kondensator pasuje do określonej wartości prądu pobieranego przez silnik, i rozsądne jest, żeby zapewniał jak najlepsze działanie przez zdecydowaną większość czasu, kiedy silnik już jest rozpędzony - podczas rozruchu prąd jest większy, i tak dobrany kondensator ma za małą pojemność. Ale to oczywiście przypuszczenia - nie wiadomo, co producent wymyślił, i żeby ustalić, jak naprawdę jest, trzeba to sprawdzić - np. mierząc prądy płynące przez silnik.
  • #39
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    batot napisał:
    Chciałbym ograniczyć prąd maksymalny 230VAC/50Hz do wartości Imax=6A dla startującego silnika 1F/1300W/230VAC/50Hz.


    Taki silnik nie ruszy z miejsca, odpowiada to mocy ok 250w. Zmień instalację i zabezpieczenie.
  • #40
    batot
    Poziom 13  
    _jta_ napisał:
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Owszem. Najmniejszy prad rozruchu jest przy fabrycznie dobranym kondensatorze.

    Wątpię. Kondensator pasuje do określonej wartości prądu pobieranego przez silnik, i rozsądne jest, żeby zapewniał jak najlepsze działanie przez zdecydowaną większość czasu, kiedy silnik już jest rozpędzony - podczas rozruchu prąd jest większy, i tak dobrany kondensator ma za małą pojemność. Ale to oczywiście przypuszczenia - nie wiadomo, co producent wymyślił, i żeby ustalić, jak naprawdę jest, trzeba to sprawdzić - np. mierząc prądy płynące przez silnik.

    Popieram w 100% prawda.
    Szkoda że kolega Krzysztof Kamienski nie raczyłem sięgnąć do literatury którą podałem w poście #30 wtedy nie byłoby tego pytania.
    Dla przy pomnienia.
    Gdyby kogoś interesowało - sporo o doborze kondensatora: Stanisław Rawicki, Marcin Nowak Politechnika Poznańska, Poznań "DOBÓR OPTYMALNEJ POJEMNOŚCI KONDENSATORA PRZY JEDNOFAZOWEJ PRACY SILNIKA INDUKCYJNEGO Z TRÓJFAZOWYM UZWOJENIEM STOJANA"
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Taki silnik nie ruszy z miejsca, odpowiada to mocy ok 250w. Zmień instalację i zabezpieczenie.

    Możesz rozwinąć myśl jakie zabezpieczenie masz na myśli i skąd jakieś 250W wziąłeś?
    mizar napisał:
    Marna instalacja (długie i cienkie przewody) może powodować duże spadki napięcia

    Nie tędy droga - przewymiarowane wszystko.
    - kabel miedź 5x10mm²/25m do budynku
    - hydrofor wpięty jest obecnie tymczasowo bezpośrednio do głównej rozdzielni przewodem cienkim ale oryginalnym od producenta jakieś 1,5m zgaduje 3x0,75mm² pewnie więcej nie ma.
    - Dlaczego uważasz, że winna jest instalacja skoro spadki napięcia nie są w instalacji tylko na oporze?
  • #41
    kortyleski
    Poziom 42  
    Którą wersję tej pompy masz? Były z wyłącznikiem ciśnieniowym albo bez niego. Jak ją podłączasz i dlaczego limit 6A? Typowe gniazdo w domu powinno spokojnie obsłużyć tą pompę. Zresztą przypuszczam że ona ma już wyłącznik odśrodkowy który odłącza kondensator rozruchowy pozostawiając tylko kondensator pracy.
  • #43
    batot
    Poziom 13  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    To jaki masz problem , czy tylko się nudzisz?

    Przeczytaj wiadomości z wątku i jeśli masz nadal pytania to służę wyjaśnieniom.
    Chce ograniczyć prąd AC na obciążeniu indukcyjnym do maksymalnej wartości 6~10A.

    Ad.5.
    Mam już teraz zamontowany elektroniczny stycznik ze startem niby w zerze, ale nie testowałem oscyloskopem czy na 100% to działa.
    Prąd rozruchu jest nadal duży ale <20A wcześniej dochodził do 27A.

    Ad.1
    Mam jeszcze pomysły na dalsze testy oporowe, więc będę schodził z rezystancją do momentu w którym silnik ruszy.
    Teoria twierdzi, że to bez sensu bo jak zmniejszę rezystancję to zwiększę natężenie prądu (prawo Ohma).
    Zobaczymy co praktyka nam pokaże bo w końcu silnik z oporem a bez oporu powinien inaczej startować.

    Jak powyższe zabawy dalej nic nie wniosą z ograniczeniem prądu to zaczynam zabawę wpierw z: - kondensatorem
    - a jak i to nic nie da to z triakiem
    kortyleski napisał:
    Którą wersję tej pompy masz? Były z wyłącznikiem ciśnieniowym albo bez niego. Jak ją podłączasz i dlaczego limit 6A? Typowe gniazdo w domu powinno spokojnie obsłużyć tą pompę. Zresztą przypuszczam że ona ma już wyłącznik odśrodkowy który odłącza kondensator rozruchowy pozostawiając tylko kondensator pracy.

    Mam z wyłącznikiem ciśnieniowym mechanicznym.
    Może być limit 10A ;)
    Inwerter który zasila dom a w tym i ten silnik nie lubi prawdopodobnie mocnych szpilek prądowych (raz już się spalił).
    Oryginalne nie ma wyłącznika odśrodkowego. Jego zamontowanie to mój pomysł o ile moje poprzedzone testy wpierw stwierdzą, że jest sens jego montowania.
  • #44
    vodiczka
    Poziom 43  
    batot napisał:
    Tak z obciążeniem startuje bo napędza pompę chyba 3 stopniową, działa to razem jako hydrofor Omnigena MH 1400 INOX.
    batot napisał:
    widzę na amperomierzu jakie wartości pokazuje grubo ponad 20A podczas startu, bo widzę jak światło przygasa na żarówce (której nie dopuszcza UE do obrotu) podczas startu i widzę jakie uszkodzenia wywołują te prądy udarowe (jedno urządzenie już zepsute za kilka tyś).
    Jeżeli masz nieodpowiednią instalację zasilającą hydrofor to z piasku bicza nie ukręcisz.
    Sam stwierdziłeś eksperymentalnie, że przy nadmiernym ograniczeniu prądu, OBCIĄŻONY silnik nie ruszy.
  • #45
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    batot napisał:
    Inwerter który zasila dom a w tym i ten silnik nie lubi prawdopodobnie mocnych szpilek prądowych


    To masz prąd sieciowy czy nie?
  • #46
    vodiczka
    Poziom 43  
    batot napisał:
    Inwerter który zasila dom a w tym i ten silnik nie lubi prawdopodobnie mocnych szpilek prądowych (raz już się spalił).
    Jakiej mocy jest inwerter i kto jest jego producentem (jaki model) ? Z dostępnych na forum wypowiedzi, wynika że niektóre z inwerterów padają już przy niewielkim i krótkotrwałym przeciążeniu.
  • #47
    _jta_
    Specjalista elektronik
    batot napisał:
    ten silnik nie lubi prawdopodobnie mocnych szpilek prądowych (raz już się spalił).

    Może nie tyle od szpilki prądowej, ale od obciążenia, z powodu którego nie mógł się rozpędzić wystarczająco szybko. Ograniczanie prądu jeszcze to pogorszy.
  • #48
    batot
    Poziom 13  
    vodiczka napisał:
    Jeżeli masz nieodpowiednią instalację zasilającą hydrofor to z piasku bicza nie ukręcisz.

    Nie rozumiem jaki to ma związek z naszym problemem ograniczenia prądowego silnika?
    Jeśli już to nie instalację a może silnik mam nieodpowiedni do tego zadania. Ale do tego nie doszliśmy jeszcze.
    Nie będę wymieniał instalacji bo ktoś na forum tak zaproponował, bo nie potrafi zaproponować ograniczyć prądu silnika.
    Sorry za szczerość ale odpisujesz w taki sposób jakby ktoś pytał co uczynić aby szybciej zahamować samochodem np przez wymianę tarczy lub klocków a ty proponujesz wymianę samochodu na sportowy. Nie w tym rzecz. To nie jest rozwiązanie problemu. Skuteczne wprawdzie i jest ale NIEEKONOMICZNE.
    Albo wymień kabel na energetyczny 4x96mm2 a najlepiej postaw stację trafo 110kV koło domu to na pewno będzie ok.

    Problemem a zarazem tematem wątku nie jest inwerter tylko problem z ograniczeniem gigantycznego bo ponad 5 razy większego prądu rozruchowego silnika.
    Nie będę odpowiadał na pytania nie związene z wątkiem. Nie potrafisz nic wnieś w temacie ograniczenia prądu AC - nie pisz nic.
    Widzę czas na testy bo nikt nic nowego nie wymyślił.

    _jta_ napisał:
    Może nie tyle od szpilki prądowej, ale od obciążenia, z powodu którego nie mógł się rozpędzić wystarczająco szybko. Ograniczanie prądu jeszcze to pogorszy.

    Rozumiem, twierdzisz bez zmiany silnika nie ograniczę prądu rozruchowego?
    Na razie już zszedłem z 27A do <20A (takie jest moje odczucie) za pomocą startu w zerze.
    A ponieważ mam jeszcze parę pomysłów do sprawdzenia, więc ja się jeszcze nie poddałem ;)
  • #49
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    batot napisał:
    Problemem a zarazem tematem wątku nie jest inwerter tylko problem z ograniczeniem gigantycznego bo ponad 5 razy większego prądu rozruchowego silnika.

    Zastosuj rezystory rozruchowe, albo znień silnik na 3 fazowy plus falownik.
  • #50
    vodiczka
    Poziom 43  
    batot napisał:
    Jeśli już to nie instalację a może silnik mam nieodpowiedni do tego zadania. Ale do tego nie doszliśmy jeszcze.
    Rozumiem, ze kupiłeś hydrofor z takim silnikiem czy źle cię zrozumiałem i skleiłeś jakąś samoróbkę z hydroforu i pompy głębinowej?

    Dodano po 2 [minuty]:

    batot napisał:
    Sorry za szczerość ale odpisujesz w taki sposób jakby ktoś pytał co uczynić aby szybciej zahamować samochodem np przez wymianę tarczy lub klocków a ty proponujesz wymianę samochodu na sportowy.
    Zły przykład. To co chcesz zrobić to tak jakbyś chciał uruchomić silnik w samochodzie rozrusznikiem o mocy 200W podczas gdy ten silnik potrzebuje rozrusznika 800W ;)
  • #51
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    batot napisał:
    Problemem a zarazem tematem wątku nie jest inwerter tylko problem z ograniczeniem gigantycznego bo ponad 5 razy większego prądu rozruchowego silnika.
    Dodaj - silnika jednofazowego z kondensatorem, a może i dwoma, obciążonego kilkustopniowa wodna pompa odśrodkową. Wszyscy Ci piszemy, że ograniczenie prądu rozruchu w tym silniku jest praktycznie niemożliwe. Wszelkie rezystory, dławiki, cewki tylko pogorszą sprawę. Tu się nie da zastosować ,,elektrotechniki alternatywnej" :cry: . Porządny falownik jednofazowy, porządnie zaprogramowany rozwiąże sprawę. Ale Ty dalej swoje.

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Zastosuj rezystory rozruchowe,
    I po co piszesz takie bzdury ?
  • #52
    vodiczka
    Poziom 43  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Wszyscy Ci piszemy, że ograniczenie prądu rozruchu w tym silniku jest praktycznie niemożliwe.
    Uściślając: Jest możliwe ale nie do wartości jaką chce osiągnąć autor tematu - czyli aby moc w momencie rozruchu była równa mocy znamionowej silnika.
  • #54
    retrofood
    Moderator
    vodiczka napisał:
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Wszyscy Ci piszemy, że ograniczenie prądu rozruchu w tym silniku jest praktycznie niemożliwe.
    Uściślając: Jest możliwe ale nie do wartości jaką chce osiągnąć autor tematu - czyli aby moc w momencie rozruchu była równa mocy znamionowej silnika.
    Raczej moment, mocą się tak nie operuje.
  • #55
    vodiczka
    Poziom 43  
    retrofood napisał:
    Raczej moment, mocą się tak nie operuje.
    Może i nie ale autor tematu tak założył.
    Mając silnik o mocy znamionowej 1300W, podzielił tę moc przez 230V co daje 5,65A. Zaokrąglił w górę do 6A. ;)
    batot napisał:
    Chciałbym ograniczyć prąd maksymalny 230VAC/50Hz do wartości Imax=6A dla startującego silnika 1F/1300W/230VAC/50Hz.
  • #56
    batot
    Poziom 13  
    vodiczka napisał:
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Wszyscy Ci piszemy, że ograniczenie prądu rozruchu w tym silniku jest praktycznie niemożliwe.
    Uściślając: Jest możliwe ale nie do wartości jaką chce osiągnąć autor tematu - czyli aby moc w momencie rozruchu była równa mocy znamionowej silnika.

    Ależ nikt nie usiłuje zmusić silnik do pracy z mocą poniżej znamionowej. Silnik 1,3kW pobiera obciążony poza rozruchem 5,45A (zmierzone) a ja się zgadzam nawet i na 10A ale nie na 27A. Więc dlaczego piszesz o zmuszeniu silnika do działania z mocą poniżej znamionowej?
    vodiczka napisał:
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Wszyscy Ci piszemy, że ograniczenie prądu rozruchu w tym silniku jest praktycznie niemożliwe.

    To twoje indywidualne wnioski czy może opierasz się na jakiś opracowaniach naukowych - proszę o źródło.
    Ja czytając już kilka nawet prac doktorskich (naukowych) polegających na badaniu silnika - wiem już że się da i to na kilka sposobów.
    Tylko nie wiem czy w akurat moim silniku to się uda.

    Mam zmontowany już kolejny układ do testów ale ze względu na porę nie chciałem po północy już tego testował więc na dzisiaj sobie zostawiam.
    Chciałem też mieć dowody naukowe na to że już udało mi się ograniczyć prąd rozruchowy silnika ale pech chciał że nie potrafię doszukać się mojego bocznika prądowego. Nic trzeba będzie drugi raz kupić.
    Co do oscyloskopu to testowałem co się stanie jak się bez separacyjnego podłączy. Otóż żadne kuku się nie stanie.
    Nie wiem dlaczego tak się stało ale już po podłączeniu masy oscyloskopu do N przy hydroforze wybiło RDC. ;)
    Przez transformator separacyjny wszystko hula i nie wybija.
    Jeśli czyta to ktoś z okolic Rybnika i ma możliwość pożyczenia bocznika prądowego 50-150A to się piszę bo chce dokładnie zmierzyć te prądy aby mieć niezbite dowody na poparcie lub zaprzeczenie swoich badań.

    Wszyscy twierdzili, że się nie tego zrobić a jeden tego nie wiedział, przyszedł i to zrobił. ;-)
  • #57
    retrofood
    Moderator
    Cytat:
    Podstawową wadą silnika jednofazowego jest brak momentu rozruchowego. Moment rozruchowy może powstać gdy istnieje strumień wirujący. Natomiast pole wirujące może powstać jeżeli istnieje przesunięcie zwojów w przestrzeni i są one zasilane prądami przesuniętymi w fazie. Aby spełnić ten warunek, w silnikach tego typu prócz uzwojenia głównego, stosuje się uzwojenie pomocnicze o dużej rezystancji albo do obwodu tego uzwojenia dołącza się kondensator. Uzwojenie pomocnicze o zwiększonej rezystancji może być dołączone tylko podczas rozruchu, dlatego nazywa się je uzwojeniem rozruchowym. Uzwojenie pomocnicze z kondensatorem może być dołączone na czas rozruchu (tzw. kondensator rozruchowy) lub może pracować z uzwojeniem głównym (tzw. kondensator pracy).


    I to wszystko powoduje, że prąd rozruchowy sięga wartości 5 - 7 razy większej niż prąd znamionowy.
    "Praw fizyki pan nie zmienisz i nie bądź pan gł...." - to cytat z kabaretu Dudek (Ucz się Jasiu)
  • #58
    batot
    Poziom 13  
    retrofood napisał:
    I to wszystko powoduje, że prąd rozruchowy sięga wartości 5 - 7 razy większej niż prąd znamionowy.

    W silniku 3 fazowym pod obciążeniem podczas startu, jakiej wielokrotności prądu znamionowego mogę spodziewać się?
    Albo o ile procent prąd rozruchowy jest mniejszy względem silnika jednofazowego z uzwojeniem pomocniczym z kondensatorem (czyli mojego)?
  • #59
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    batot napisał:
    Ja czytając już kilka nawet prac doktorskich (naukowych) polegających na badaniu silnika - wiem już że się da

    WIęc jesteś dxxxxxx, bo da się ale w silnikach 3 fazowych a nie 1 fazowych. Nawet czytać ze zrozumieniem nie potrafisz.
  • #60
    retrofood
    Moderator
    batot napisał:
    retrofood napisał:
    I to wszystko powoduje, że prąd rozruchowy sięga wartości 5 - 7 razy większej niż prąd znamionowy.

    W silniku 3 fazowym pod obciążeniem podczas startu, jakiej wielokrotności prądu znamionowego mogę spodziewać się?
    Albo o ile procent prąd rozruchowy jest mniejszy względem silnika jednofazowego z uzwojeniem pomocniczym z kondensatorem (czyli mojego)?

    Eksperymentujesz już od jakiegoś czasu i nie zdołałeś poszukać podstawowych informacji o silnikach indukcyjnych? To powinieneś zrobić zanim zacząłeś szukać kwadratowych kółek. To że jesteś praktykiem(?) jak sam twierdzisz, niczego Ci nie daje. Wiedza to iloczyn teorii i praktyki, a jeżeli jeden z czynników iloczynu jest zerowy, to wynik też jest zerem, niestety.