Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer ControlsComputer Controls
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Instalacja domowa - tania różnicówka / tanie różnicówki - co wybrać

24 Nov 2019 00:02 7062 83
  • Level 20  
    Witam,

    zastanawiam się nad zakupem naprawdę z najniższej półki różnicówek do domu - 2P 30mA typ AC (ewentualnie A) o możliwości przewodzenia typu 25A, 40A.

    Portal aukcyjny oferuje w cenie około 40 zł - wszystkie 30mA
    * bez marki ESBS9RN - 2P 25A AC
    * Adelid WR6 2P 25A AC
    * Apar Electric VR6HM - 2P 25 AC
    * LC-TEC ESBS9RN - 2P 25A AC
    * Plu BS4293 - 2P 25A AC
    * C&S WiNtrip CSRB2P16A30 - 2P 25A AC
    * XBS DZL176-63 - 2P AC - chyba 63A, producent nie napisał na obudowie :)
    * Gacia SL6N - 2P AC B16A (z członem nadprądowym)
    * LC-TEC R60M - 2P 40A AC

    Takie trochę droższe - za około 50 zł - też 30mA
    * Kanlux Ideal KRD6 - 2P 25A AC
    * Bemko N7 - 2P 25A AC
    * MEZEEN XBE7 - 2P C63A AC (z członem nadprądowym na 63A, char. C)
    * GACIA SR6KN - 2P A 25A

    Dla porównania produkty ze zwykłej hurtowni - tu akurat ceny za TiM:
    * AEG 690780 - RCD 2P 25A 0,03 typ AC - 55 zł brutto
    * GE Redline 606090 - RCD 2P 100A 0,03 typ A - 50 zł brutto
    * Panasonic VTR vtr2-2530 - RCD 2P 25A 0,03 typ AC - 65 zł brutto
    * ETI POLAM 002062133 - RCD 2P 40A 0,03 typ AC - 85 zł brutto
    * Siemens Sentron 5SV4312-0 - RCD 2P 25A 0,03 typ AC - 90 zł brutto
    * Schneider A9Z05240 - RCD 2P 40A 0,03 typ AC - 90 zł brutto
    * ABB 2CSF202002R1400 - RCD 2P 40A 0,03 typ AC - 100 zł brutto
    * Eaton Black 178475 - RCD 2P 40A 0,03 typ AC - 100 zł brutto
    * Legrand P302 RX3 402024 - RCD 2P 25A 0,03 typ AC - 100 zł brutto
    * Hager Polo CDC225J - RCD 2P 25A 0,03 typ AC - 130 zł brutto

    Wychodzi na to, że z niskiej półki cenowej mam do wyboru:
    1) chińskie marki - czyli Adelid, LC-TEC, XBS, Gacia (to też chińskie jest?)
    2) w hurtowni są pojedyńcze: AEG, GE Redline

    Powiedzmy, że ta niska półka to tak do tych 50 zł brutto za aparat 2P.

    Czy do mieszkania będzie OK użycie RCD jednego z poniższych?
    a) GE Redline 606090 - RCD 2P 100A 0,03 typ A - 50 zł brutto
    b) AEG 690780 - RCD 2P 25A 0,03 typ AC - 55 zł brutto

    Półka cenowa jest podobna do chińszczyzny a jednak nie jest to chyba chińszczyzna.

    Z tych dwóch bym wolał GE, ponieważ po pierwsze wytrzymuje większy prąd (aż 100A) a przede wszystkim jest to typ A, a w mieszkaniu generalnie się ma elektronikę.

    Dodam, że całe mieszkanie będzie zabezpieczone w rozdzielnicy mieszkaniowej nadprądowym B25A, potem w mieszkaniu przewody 2.5mm^2, czyli większość B16A - czyli w rozdzielnicy pewnie 4mm^2 w linii B25A - RCD 25A - B16A wystarczy. Także ten RCD też może być 25A.

    Jestem ciekaw, czy ta chińszyzna ma w ogóle dopuszczenia w Polsce. Bo rozumiem, że o tą kwestię przy AEG lub GE nie trzeba się martwić?
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Moderator of the Technical section
    Przeczytaj to:
    Wyłącznik różnicowoprądowy, czyli RCD
    i zadaj sobie pytanie: Do czego potrzebujesz RCD? Do ochrony czy do ozdoby rozdzielnicy?
  • Level 20  
    retrofood wrote:
    Przeczytaj to:
    Wyłącznik różnicowoprądowy, czyli RCD
    i zadaj sobie pytanie: Do czego potrzebujesz RCD? Do ochrony czy do ozdoby rozdzielnicy?


    A ja zadam koledze pytanie - czy przeczytał kolega moje zasadnicze pytanie zawarte w tym temacie? Może przypomnę: czy RCD firmy GE z serii Redline, lub AEG, które są z półki cenowej około 60 zł można uznać za wystarczająco dobre, czy też trzeba sięgać po marki takie jak Schneider, Legrand czy Hager, gdzie modele z 6kA i 25A kosztują około 130 zł (czyli dwa razy więcej).

    Odnośnie tekstu, który kolega zaproponował, to dowiedziałem się z niego, że technologia idzie do przodu i coś, co było bardzo drogie w latach 1970-tych, stało się znacznie tańsze w latach 1990-tych. To może teraz nastąpił kolejny postęp technologii i chińskie firmy są w stanie wyprodukować niegorsze aparaty w cenie 25% ceny podstawowych modeli marek takich jak wspomniane. Dodam, że mówimy o aparaturze domowej, czyli 25A i 6kA.
  • Helpful post
    Moderator of the Technical section
    Ale była tam również informacja o tym, że mimo postępu technicznego, RCD wciąż pozostaje jednym z najbardziej zawodnych aparatów elektrycznych i o statystycznej zawodności tychże aparatów w zależności od producenta. Wyroby wiodących marek mają niezawodność na poziomie ponad 95%, natomiast te najtańsze osiągają wynik ledwie w granicach 80%. Dlatego też RCD nie jest i nie powinno być w instalacji podstawowym środkiem ochrony przeciwporażeniowej, wciąż pozostaje środkiem uzupełniającym. I od elektryka wykonawcy zależy jaki poziom pewności tego dodatkowego zabezpieczenia zaproponuje. A ta propozycja powinna zależeć od oceny instalacji lub jej części. Od tego jakie obwody RCD ma zabezpieczać oraz jaki jest ich stan, jakie ma warunki pracy. Tak jak oceniamy kiedy należy zastosować RCD 10 mA, bo przecież występują sytuacje gdy jest to wskazane.
    Z drugiej strony występuje kwestia kosztów, którą zresztą poruszasz. Nie wszyscy muszą jeździć mercedesami bo czasem wystarcza hulajnoga lub rower i to jest zupełnie prawidłowe.

    Z tych wszystkich powodów nie mogę odpowiedzieć na Twoje zasadnicze pytanie, czy RCD tańszych marek są wystarczająco dobre. Nie mam najmniejszej informacji o obwodach, które będą nimi zabezpieczanie, więc nie mogę oceniać na jakim poziomie należałoby je "dobezpieczyć". Nie znam też Twojej sytuacji finansowej i nie wiem czy dodatkowy wydatek rzędu 200 lub 300 PLN raz na kilkanaście lat jesteś w stanie udźwignąć dla wzmocnienia poczucia swojego bezpieczeństwa. To Ty i tylko Ty masz w tym zakresie wiedzę i Ty musisz to ocenić.

    Jeśli natomiast chodzi o kwestię doświadczenia, to w czasach kiedy praktykowałem, starałem się zawsze uzyskać jak największe bezpieczeństwo na granicy możliwości finansowych, dlatego preferowałem markę Hager. Może z tego powodu, że jej wyroby nigdy mnie nie zawiodły. Nigdy niczego w zestawie nie brakowało, nie brakowało jednego wkręta, wszystkie otwory do siebie pasowały itd. Ale stosowałem również inne marki, kiedy inwestor nie był w stanie udźwignąć kosztów, a instalacja nie obejmowała np. łazienki.
    Dlatego wszystko jest kwestią "ocenną" i nie mogę Cię namawiać na zamawianie samych "mercedesów".
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Level 19  
    W latach 90-tych przez moje ręce przechodziło tysiące aparatów firmy GE (dawniej AEG) i ich awaryjność w tamtych czasach wynosiła dużo poniżej 1%. Pod koniec lat 90-tych ich produkcję przeniesiono do Polski i o ile się nie mylę to nadal są tam produkowane więc mogę polecić ich jakość. Nie mam oczywiście nic przeciw produktom Hagera z którymi w tej chwili jestem bardziej związany z całkiem innych niż jakościowe powodów.
  • Moderator of the Technical section
    Walery K wrote:
    W latach 90-tych przez moje ręce przechodziło tysiące aparatów firmy GE (dawniej AEG) i ich awaryjność w tamtych czasach wynosiła dużo poniżej 1%. Pod koniec lat 90-tych ich produkcję przeniesiono do Polski i o ile się nie mylę to nadal są tam produkowane więc mogę polecić ich jakość. Nie mam oczywiście nic przeciw produktom Hagera z którymi w tej chwili jestem bardziej związany z całkiem innych niż jakościowe powodów.

    Tak przy okazji oznajmię, że nie mam nic przeciwko markom, których nie wymieniłem. To wcale nie oznacza, że mają złe wyroby. Po prostu rzadziej miałem z nimi do czynienia.

  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Jako użytkownik odradzam Legranda
    Pierwsza padła po 3 miesiącach, wymieniona na gwarancji padła po roku, następna też zaraz po gwarancji, rozebrałem z ciekawości bo wszystkie trzy nie zaskakiwały w pozycji załączenia , a w środku mała plastikowa dźwigienka z ząbkiem który się wytarł.
    Potem miałem najtańszą chińszczyznę za niecałe 40zł , przez 2 lata działała niezawodnie , nawet zabezpieczyła ostatnim tchnieniem sprzęt domowy jak do instalacji zewnętrznej dostał się piorun, iskrowniki w niej wypaliło, ale mechanizm metalowy działał.
    Mam teraz kolejną chińszczyznę.
    Działa od prawie roku bez problemów.
    Sporo grzebię w elektronice, i różnicówka bardzo często wyskakuje. :)
  • Level 41  
    takijasiu wrote:
    instalacja domowa - tania różnicówka / tanie różnicówki - co wybrać
    Wybrać najlepszą, na dodatek "krótkozwłoczną".
    takijasiu wrote:
    Jestem ciekaw, czy ta chińszyzna ma w ogóle dopuszczenia w Polsce.
    Nie ma czegoś takiego.
    Zreformuj się kolego do 21wieku - jesteś w UE.
    Ma oznakowanie CE.
  • Level 43  
    Kolego, obojętnie na jakiego producenta RCD się zdecydujesz, to pamiętaj o tym by pozostałe aparaty również z tej samej fabryki wyszły.

    A instalację należy wykonać tak jakby RCD w niej nie było. Ma być bezpieczna również bez tego aparatu.
  • Level 19  
    Kolego CYRUS2 a możesz mi powiedzieć po co w mieszkaniu krótkozwłoczna?
  • Level 41  
    Walery K wrote:
    Kolego CYRUS2 a możesz mi powiedzieć po co w mieszkaniu krótkozwłoczna?
    Dlatego, że RCD reaguje nie tylko na prąd IΔ = 30mA ale także na pojedyńcze impulsy o czasie trwania poniżej 1msek.
    Jak ktoś żałuje kasy, może nie zakładać.
  • Level 28  
    Naprawdę oszczędności rzędu 20-40zł na RCD? Jest to koszt poprawy bezpieczeństwa i niezawodności. Montowałem kilka chińskich aparatów, LT-tec czy jakoś tak, pamiętam że miał kiepskie zaciski. Przewód szło wyszarpnąć, a mocniejsze dokręcenie urywało łeb śrubie.
    Postawiłbym na znanego producenta, omijając serie typowo deweloperskie. Zwykły Schneider, Hager, Legrand, Eaton czy ETI. Różnica między nimi to od 10-40 zł. A jednak uważam, że są lepsze od chińskich, od kontroli jakości po detale na wyrobie.
  • Level 20  
    Dziękuję za dotychczasowe komentarze i uwagi.

    Teraz przeglądam sklepy internetowe, ponieważ różnice w cenie danego produktu potrafią być 100% - np. w jednym coś jest za 60 zł, w drugim za 120 zł. Przy zakupie 3 sztuk to robi sporą różnicę.

    Prawdopodobnie zdecyduję się na Hager CFA240J (typ A, 40A, 300mA) który można kupić za delikatnie mniej niż 100 zł. Po edycji - jednak to jest 300mA także jednak nie ten - szukam dalej.

    Zastanawiałem się jeszcze nad Hager CDC240J (typ AC, 40A, 30mA) za około 70 zł - ale do ogólnego przeznaczenia domowego, gdzie bardzo często używanym sprzętem jest komputer stacjonarny (zasilacz implusowy), typ AC nie wychwyci upływu z tego komputera - prawda? Także stosowanie AC typowo w mieszkaniu się chyba mija trochę z celem.
  • Level 27  
    Chłopie. Pojedź czy pójdź do sklepu elektrycznego lub hurtowni i poproś o zwyczajny wyłącznik RCD 30mA 25 czy 40 to już od ciebie zależy. A co do charakterystyk RCD to radzę trochę poczytać.
  • Helpful post
    Moderator of the Technical section
    takijasiu wrote:

    Prawdopodobnie zdecyduję się na Hager CFA240J (typ A, 40A, 300mA) który można kupić za delikatnie mniej niż 100 zł. Po edycji - jednak to jest 300mA także jednak nie ten - szukam dalej.

    300 mA to jest wersja przeciwpożarowa, a nie przeciwporażeniowa. I po co Ci 40 A? Wystarczy 25 A.

    takijasiu wrote:
    Także stosowanie AC typowo w mieszkaniu się chyba mija trochę z celem.
    Nie mija. Jeden komputer to pikuś, gdybyś miał zabezpieczać pracownię komputerową, wtedy tak.
  • Level 20  
    Ostatecznie zastanawiam się nad wyborem między 2-ma:

    1) Schneider IDK-A25-30-2 A9Z01225 - 2P 25A 0,03A typ A - można go kupić za około 85 zł
    2) Hager CDC225J - 2P 25A 0,03A typ AC - można go kupić za około 75 zł

    retrofood wrote:
    takijasiu wrote:
    Także stosowanie AC typowo w mieszkaniu się chyba mija trochę z celem.
    Nie mija. Jeden komputer to pikuś, gdybyś miał zabezpieczać pracownię komputerową, wtedy tak.


    Czy rzeczywiście czułość A zamiast AC przy zmianie marki z Hager na Schneider i cenie wyższej o 10 zł nie jest dobrym pomysłem?

    ***

    retrofood wrote:
    I po co Ci 40 A? Wystarczy 25 A


    No ogólnie jeżeli w projekcie jest wpisany RCD o możliwości przewodzenia do 25A, to rozumiem że zastosowanie takiego o możliwości przewodzenia do 40A nie będzie błędem - prawda?

    ***

    A jeszcze odnośnie pomysłu kolegi, który tam wyżej zaproponował żebym poszedł do sklepu i kupił cokolwiek (pewnie moderatorzy skasują zaraz tamtą wypowiedź i nie będzie jej za chwilę widać):

    Magic_moon wrote:
    Chłopie. Pojedź czy pójdź do sklepu elektrycznego lub hurtowni i poproś o zwyczajny wyłącznik RCD 30mA 25 czy 40 to już od ciebie zależy. A co do charakterystyk RCD to radzę trochę poczytać.


    No to kolego - po to jest forum specjalistyczne, żeby wymieniać uwagi. Teraz proszę ocenię Twoją propozycję:
    1) "sklep elektryczny lub hurtownia" - tu różnica w cenie będzie pewnie powyżej 100% - jak koledze się uśmiecha płacić 250 zł w sklepie za coś co można kupić w tzw. hurtowin za 100 zł to nikt koledze nie broni
    2) "zwyczajny wyłącznik RCD" - no nie kolego, one mają czułości A lub AC i kilka innych parametrów - nawet sam kolega radzi o tym poczytać, ale mnie wysyła do sklepu żebym kupił cokolwiek - słabe to bardzo
    3) "zwyczajny wyłącznik RCD" - jeżeli koledze nie przeszkadza, że mu w sklepie wcisną Kanluxa czy Bemko w cenie 100% wyższej niż Hagera czy Eatona - również koledze nikt nie broni, może tak kolega zrobić, ja wolę wybrać świadomie
  • Level 19  
    W hurtowni to Ci wcisną to na czym im najbardziej zależy żeby sprzedać i najczęściej nie mają za bardzo pojęcia o tym co sprzedają.
    Wyłączniki 40A i 25A najczęściej są w tej samej cenie i w środku też najczęściej jest to samo. W latach 90-tych na moją prośbę Schrack wypuścił nawet nawet serię 2 biegunowych 16A ponieważ elektrykom wydawało się, że to to samo co wyłącznik nadmiarowy i dopytywali o takie. Oczywiście różniły się od 25A tylko nadrukiem.
  • Moderator of the Technical section
    Walery K wrote:
    na moją prośbę Schrack wypuścił nawet nawet serię 2 biegunowych 16A ponieważ elektrykom wydawało się, że to to samo co wyłącznik nadmiarowy

    To nie byli elektrycy, nie obrażaj elektryków. A dopytywać się każdemu wolno.
  • Level 43  
    Kolego, przed zakupem to sobie najpierw rozrysuj tablicę, biorąc pod uwagę układ sieci zasilającej i zamieść to na forum, bo tablica to nie tylko RCD.
    Wtedy będzie można zaplanować ilość i typy wyłączników różnicowoprądowych jak i nadmiarowych oraz innych akcesoriów, które w tablicy mogą i powinny się znaleźć.
    Taki rysunek będzie bardzo pomocny przy wyborze samej obudowy.

  • VIP Meritorious for electroda.pl
    We Wrocławiu z tyłu Castoramy jest sklep/hurtownia elektryczna ceny mają niższe o 30-50%, od Castoramy, od lat do firmy kupujemy u nich osprzęt elektryczny do reklam, najczęściej chińszczyznę, i odpukać, nigdy nie mieliśmy problemów. Teraz moje RCD też są od nich, a przy moich pracach mają okazję kilka razy dziennie rozłączyć zasilanie.
  • Level 19  
    retrofood to niestety były czasy kiedy wył. różnicowo-prądowe zaczęły się pojawiać w Polsce. Sam wtedy zacząłem szukać informacji w swoich podręcznikach ze studiów - niestety tam była tylko wzmianka o tym, że coś takiego istnieje. Pierwsze wiadomości na ich temat uzyskałem dopiero od kolegi, który po studiach wyjechał do Francji gdzie już je od dawna stosowano. Dopiero później udało mi się wziąć udział w kilku szkoleniach na ich temat. Nie wiem ile masz lat bo albo nie byłeś wtedy jeszcze elektrykiem albo nie pamiętasz tamtych czasów.
    Ale w sumie to odbiegliśmy dosyć mocno od tematu. :)
  • Level 20  
    kkas12 wrote:
    Kolego, przed zakupem to sobie najpierw rozrysuj tablicę, biorąc pod uwagę układ sieci zasilającej i zamieść to na forum, bo tablica to nie tylko RCD.
    Wtedy będzie można zaplanować ilość i typy wyłączników różnicowoprądowych jak i nadmiarowych oraz innych akcesoriów, które w tablicy mogą i powinny się znaleźć.
    Taki rysunek będzie bardzo pomocny przy wyborze samej obudowy.


    Narysowałem sobie plan aparatów w rozdzielnicy - tyle, że nie ma połaczeń zaznaczonych, ale część połączeń jest oczywista. Oto plan:

    Instalacja domowa - tania różnicówka / tanie różnicówki - co wybrać

    Układ sieci zasilającej jest TN-C-S - tablica jest zasilana przez podlicznik z lokalu, w którym jest już zrobiony rozdział z TN-C na TN-C-S.

    Opiszę połączenia elektryczne:
    1) z pozycji 1-3 (eSka udająca rozłącznik izolacyjny) - na blok rozdzielczy - 4mm^2 lub 6 mm^2
    2) po drodze jest zostawione miejsce na 4P ogranicznik przepięć

    3) następnie rzeczy wpięte do bloku rozdzielczego i są to:
    3a) kontrolki - bez dobezpieczenia - to jest oczywiście błąd - pewnie 2.5 mm^2
    3b) RCD 3-f pod kuchenkę elektryczną
    3c) RCD 1-f - 3 sztuki - po jednej na fazie na rzeczy wymagające RCD
    3d) 2 obwody oświetlenia - pozycje 26 i 32 - możliwe że też przejdę nimi przez RCD, jeszcze nie wiem - nie ma niby potrzeby

    4) następnie za RCD są eSki B16 na gniazda wtykowe i jedna eSka B10 na oświetlenie w łazience

    5) przewody N za kaźdą RCD 1-f zbiorę na WAGO 221 włożonym w obudowę sznową (L1 i L2 na pozycję 25, L3 oraz N ogólne sprzed RCD na pozycję 31)

    6) obwody wchodzące z mieszkania będą łączone:
    6a) fazowo na styki odpowiednich aparatów eSek
    6b) neutralnie na odpowiednie kostki WAGO 221 w obudowach szynowych
    6c) ochronnie na wspólną szynę ochronną na dole rozdzielnicy

    Przeznaczenie poszczególnych obwodów gniazdkowych nie jest jeszcze opisane - na pewno będą obwody 1-fazowy na:
    7a) pralkę osobny
    7b) jedno gniazdko w kuchni osobny

    Obwodów gniazdkowych wychodzi, że jest 6 w takiej wielkości rozdzielnicy możliwe. I do tego 3 oświetleniowe, z czego jeden na pewno za RCD do łazienki.
  • Moderator of the Technical section
    Walery K wrote:
    Nie wiem ile masz lat bo albo nie byłeś wtedy jeszcze elektrykiem albo nie pamiętasz tamtych czasów.

    Elektrykiem (wtedy jeszcze uczniem) jestem od roku 1972. I już wtedy uczyli mnie w szkole o wyłącznikach różnicowoprądowych, chociaż skrótu RCD jeszcze nie używano. Oczywiście, to była teoria okraszona tekstem, że ze względu na stopień skomplikowania takie aparaty nie weszły jeszcze do powszechnego użytku.
    Ale obowiązek ich stosowania wprowadzony został rozporządzeniem Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
    To jest już dwadzieścia pięć lat temu, chociaż możliwość stosowania przewidywało nawet Rozporządzenie Ministra Przemysłu z dnia 8 października 1990 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać urządzenia elektroenergetyczne w zakresie ochrony przeciwporażeniowej. Ale to możliwość, natomiast od 1994 roku istnieje obowiązek stosowania!

    Stąd też nie wyobrażam sobie aby elektrycy wciąż nie wiedzieli czym wyłącznik różnicowoprądowy jest a czym nie jest.
  • Level 43  
    Brak jeszcze info o układzie sieci zasilającej oraz gdzie PEN zostanie podzielony jeśli układ TN a także o wartości zabezpieczenia głównego. Jak to wyjaśnisz to poruszyć można inne punkty.

    A na razie to:
    Wyłącznik nadmiarowy raczej nie powinien udawać wyłącznika głównego.
    Ponadto 4-41 wyjaśnia gdzie RCD jest obligatoryjne.
    Są to obwody gniazdowe. Poza nimi RCD stosować nie musisz.
    Więc obwody oświetleniowe (poza łazienką) jak i obwód 400V do kuchni nie wymaga obecności RCD. Chyba że masz zamiar kuchenkę przyłączać za pomocą gniazda.
    Odbiorniki powyżej 2kW wymagają oddzielnego obwodu. Warto brać to pod uwagę w planowaniu kuchni.

    Ponadto uważam, że miejsce usytuowania wyłącznika głównego dobrze jest uzależnić od tego gdzie wprowadony jest kabel zasilający. Czy jest to góra czy dół tablicy.
  • Level 20  
    Hej!

    Dzięki za uwagi. Miejsce rozdziału PEN zdążyłem uzupełnić zanim odpowiedziałeś.

    Z tym zabezpieczeniem głównym to jest tak, że ta tablica będzie obecnie zasilania "od sąsiadów" przez podlicznik. To jest ta kwestia, którą kiedyś tutaj opisywałem, że w budynku nie ma WLZu i nadal (od czerwca) zarządca budynku nie zaczął żadnych kroków w kierunku zbudowania WLZu i możliwości podłączenia bezpośrednio do sieci operatora tego odbiorcy.

    Z powyższego względu obecnie jest 3P B20 jako pierwszy aparat na tej tablicy. Przed nim jest podlicznik, a przed podlicznikiem jest u sąsiadów zwykła eSka 3P B25 - nie ma to selektywności, ale jest jakieś stopniowanie.

    Ze względu na to, że trudno obecnie ocenić, co finalnie użytkownik tej tablicy sobie wynegocjuje z ZE, tablica będzie przygotowana na zabezpieczenie 25A - w sensie przekroje no i wytrzymałość RCD.

    No a z tym, że nadmiarowy nie powinien udawać izolacyjnego. No to jeżeli potrzebny jest jeszcze osobno izolacyjny, to się okazuje że tablica 3x 12 jest za mała na mieszkanie zasilane 3-fazowo.

    Tam jest też miejsce w tablicy przewidziane na ogranicznik przepięć, ponieważ nie wiem co docelowo w warunkach napisze ZE.
  • Level 43  
    takijasiu wrote:
    ...nadmiarowy nie powinien udawać izolacyjnego.
    Nie tak dokładnie akurat to miałem na myśli, ale i tak tego B20 sensu montować nie ma, bo jak sam wspomniałeś selektywności to nie zapewni a tylko ograniczy moc z jakiej możesz korzystać.
    Więc ja docelowo zastosowałbym rozłącznik 3P. Chociaż jest możliwość zamontowania rozłącznika bezpiecznikowego, ale warunkiem jest ogranicznik mocy przed licznikiem. Jednak to chyba w tym przypadku w grę nie wchodzi.

    Ogranicznik jest prawem wymagany i ZE nic do niego, jednak jaki on bedzie zależy od tego gdzie PEN zostanie podzielony.
  • Level 39  
    takijasiu wrote:

    Narysowałem sobie plan aparatów w rozdzielnicy - tyle, że nie ma połaczeń zaznaczonych, ale część połączeń jest oczywista. Oto plan:


    Brak wyłącznika głównego, brak zabezpieczenie kontrolek faz, zamień róznicówkę 3F z S303 miejscami ( róznicówka z prawej), łatwiej zamontować szynę 3F bez wycinania jednego pola pod N różnicówki.
  • Level 20  
    andrzej lukaszewicz wrote:
    takijasiu wrote:

    Narysowałem sobie plan aparatów w rozdzielnicy - tyle, że nie ma połaczeń zaznaczonych, ale część połączeń jest oczywista. Oto plan:


    Brak wyłącznika głównego, brak zabezpieczenie kontrolek faz, zamień róznicówkę 3F z S303 miejscami ( róznicówka z prawej), łatwiej zamontować szynę 3F bez wycinania jednego pola pod N różnicówki.


    Jeżeli chciałbym dodać rozłacznik izolacyjny oraz dobezpieczyć kontrolki, to będę potrzebował dodatkowy wiersz - w sensie 4x12 zamiast 3x12.

    Odnośnie tego dobezpieczenia kontrolek - to jakim aparatem? eSką dostosowaną do grubości przewodu do kontrolek - czyli np. do przewodu 2.5 mm^2? Czy eSką dostosowaną do kontrolek - gdzie producent nie podaje jak to zabezpieczyć?

    Poza tym jeżeli kontrolki będą na osobnej eSce, to nie będą już sygnalizowały obecności fazy na mostku, tylko będą sygnalizowały obecność fazy za dobezpieczeniem. To użytkownik weźmie i wyłączy eSkę od kontrolek, kontrolki mu zgasną i będzie mu się wydawało, że w tablicy nie ma prądu.
  • Level 19  
    retrofood no to w Poznaniu uczyli inaczej bo ja w 72 już studiowałem (i pracowałem w zawodzie) i tak jak wcześniej pisałem to dopiero w podręczniku że studiów znalazłem wzmiankę o RP i dlatego nie dziwiłem się, że elektryk po zawodówce nie ma tym pojęcia.
  • Moderator of the Technical section
    Wszystko zależy od rozumienia o jak dawny czas chodzi. Konkretnego roku nie było, więc każdy z nas nieco inaczej to sobie wyobraził.