Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Tablet i kamera cofania w aucie

24 Lis 2019 12:06 936 3
  • Poziom 11  
    Chciałbym w samochodzie dołożyć Kamerę cofania a jednocześnie mieć androida. Kupno chińskiego radia z Androidem postanowiłem sobie odpuścić i wrzucić do auta tablet samsunga 10 cali oraz kameryę cofania która będzie się z nim łączyła. Pytaniue jaka kamerę najlepiej zainstalować? Bluetooth która po wrzuceniu wstecznego połączy się z tabletem i wyświetli obraz (dostatecznie szybko i bez mojej ingerencji w aplikacje) czy kombinować z kamera przewodowa i spróbować wejść przez złącze ładowania na zasadzie kamer inspekcyjnych. Posiadam taka kamerę inspekcyjna i działa ale muszę uruchomić aplikacje a wolałbym nie zajmować się tym podczas jazdy autem. Podsumowując: chciałbym dołożyć androida tak aby moc słuchać radia internetowego i aby obsługiwał mi kamerę cofania bez mojego udziału w aplikacje. Wrzucając wsteczny ma się sama uruchomić. Stare radio oryginalne z aux pozostaje w aucie.
  • Poziom 12  
    Ciekawy pomysł, znalazłeś może rozwiązanie ?
  • Poziom 39  
    Qerek napisał:
    aby obsługiwał mi kamerę cofania bez mojego udziału w aplikacje

    Analogowe kamery do cofania zazwyczaj aktywują się razem z wbiciem biegu wstecznego i zapaleniu się światła cofania i automatycznie obraz pojawia się na podpiętym monitorze bez udziału manualnego włączania. Z tabletem już tak łatwo nie jest i niestety kamerę musiał byś sobie sam uruchomić przed wykonaniem manewru cofania parkowania tyłem. Dodatkowy minus połączenie jest przez kabel OTG przez co może być problem z zasilaniem tabletu po USB bo nie wszystkie tablety mogą się równocześnie ładować i mieć włączone OTG. Tak więc gotowe rozwiązania z Chin są jednak lepsze i wygodniejsze lecz wiadomo trzeba trafić na jakiś dobry model radia.
    Zerknij do tego tematu.
  • Poziom 39  
    Są dwie negatywne strony takiego zastosowania.
    Po pierwsze kamery cofania podają obraz w lustrzanym odbiciu. Tak, aby to, co na monitorku zgadzało się z tym co w lusterkach. Inaczej kraksa gwarantowana.
    Dwa, kamera kamerze nie równa. Dedykowane-fabryczne mają spory kąt obserwacji, zwykłe after-market mają taki kąt ale tylko w opisie. Umieszczone na wysokości ok 85cm nie potrafią obiąć ziemi na całej szerokości samochodu.

    Zajrzyj tutaj, kiedy walczyłem z kamerą cofania w moim samochodzie.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=17789279#17789279