Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Faza w gniazdkach po różnych stronach

przemek22t 26 Nov 2019 14:19 3426 52
  • #31
    wada

    VIP Meritorious for electroda.pl
    CYRUS2 wrote:
    wada wrote:
    wszystkie te urządzenia mają przewód z wtyczką, a obcięcie grozi utratą gwarancji.
    Potrafi kolegk logicznie myśleć ?
    Jaki problem żeby to "obejść".
    Rozgarnięty i myślący człowiek robi króciutką "redukcję".

    A po co utrudniać sobie życie i wpadać w koszty, chyba prościej zastosować się do poleceń producenta i zamienić dwa kabelki w gniazdku, jeżeli wcześniej miało się upartego elektryka i zrobił według swojej fantazji. Ale na całe szczęście większość elektryków robi L po lewicy ;)
  • #32
    jack63
    Level 43  
    wada wrote:
    O lodówkach dowiedziałem się niedawno od znajomego serwisanta, którego ch.... ściska jak musi latać po klientach co kupili lodóweczkę a ona nie działa, a on musi ludziom w gniazdkach kabelki zamieniać, nie wiem dokładnie o co chodzi, ale to kolejny nowy bajer pozbywania się wilgoci z lodówki.

    Czyli jedna pani drugiej pani coś rzekła i jest afera?
    Wilgoć z lodówki wydostaje się w postaci wody i nie potrzeba żadnych bajerów bo na zimnych elementach para wdna się skrapla czy chcemy czy nie. Z reguły w lodówkach jest za sucho. W nofrost najbardziej!
    A jakby był jakiś jonizator czy cóś, to ma być tak zrealizowany aby jego praca i bezpieczeństwo nie wymagało polaryzacji.
    retrofood wrote:
    Poinformowałeś o tym UOKiK?

    I tu jest pies pogrzebany. Lepiej narzekać i wymyślać chore zasady zamiast zgłaszać takie przypadku i rugować z rynku badziewie.
  • #33
    ^ToM^
    Level 40  
    retrofood wrote:

    Proponuję zapoznać się z regulacjami prawnymi na które powołuje się producent. A za działania hurtowników oraz sprzedawców nie ja odpowiadam.


    Ale on pisze o producencie. Kotły produkuje producent a nie hurtownik i sprzedawca.

    Dodano po 3 [minuty]:

    wada wrote:
    Informacja o prawidłowym gniazdku jest nie tylko w instrukcji obsługi, ale na sporej etykiecie zaklejającą wtyczkę zasilającą.
    Jeżeli klientowi to nie odpowiada, nie musi kupować takiego sprzętu, i wszystko jest zgodne z prawem.
    Ale Polacy lubią być przekorni, i na przekór ogólnie przyjętym normom społecznym, net etykietom, czy temu że gorące po lewej.


    Dokładnie tak jak napisałeś. To jest zalecenie producenta, jak należy dla jego wyrobu wykonać prawidłowe podłączenie urządzenia do sieci energetycznej.
    Można się nie stosować, gdyż zakup akurat takiego kotła nie jest obowiązkowy. Można kupić inny bez takiego zalecenia.

    Dodano po 2 [minuty]:

    retrofood wrote:


    wada wrote:
    Proponuję zapoznać się z instrukcjami aktualnie produkowanych sprzętów w POLSCE i na POLSKI rynek, tak dla ułatwienia to kotły gazowe Termeta, lodówki z Łodzi, płyty gazowe z Wrocławia, wszystkie te urządzenia mają przewód z wtyczką, a obcięcie grozi utratą gwarancji.


    Poinformowałeś o tym UOKiK?


    Udzielanie gwarancji nie jest obowiązkowe. Producent określa warunki gwarancji i może jej udzielać wg. swoich wymogów - o ile nie są sprzeczne z obowiązującym prawem.
    Zatem UOKiK nie ma tu nic do rzeczy, gdyż taki zapis nie jest sprzeczny. On jest tylko wymogiem producenta gdy che się korzystać z jego gwarancji. Zatem wszystko jest w najlepszym porządku.:)
  • #34
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    ^ToM^ wrote:

    Udzielanie gwarancji nie jest obowiązkowe.

    Nie zrozumiałeś. Ja nie piszę o gwarancji lecz o wprowadzaniu na rynek produktów nie spełniających (według kolegi) wymagań krajowych.

    Dodano po 4 [minuty]:

    ^ToM^ wrote:
    retrofood wrote:

    Proponuję zapoznać się z regulacjami prawnymi na które powołuje się producent. A za działania hurtowników oraz sprzedawców nie ja odpowiadam.


    Ale on pisze o producencie. Kotły produkuje producent.
    Wyobraź sobie, że wiem o tym. I producentowi wolno produkować nawet drabiny z rodzaju tych, które śniły się św. Jakubowi. Jednak to hurtownicy i sprzedawcy wprowadzają wyroby na rynek.
  • #35
    elpapiotr
    Electrician specialist
    Też macie problemy.
    Inni takich nie mają i pakują fazę na niebieski, bo przecież "zero" to ziemia, czyli coś czarnego. Po górniczemu :

    Faza w gniazdkach po różnych stronach

    A ja miałem tylko gniazda wymienić :

    Faza w gniazdkach po różnych stronach

    Dlatego mamy za dużo elektryków w Polsce, każdy portafi cuda na kiju stworzyć !
  • #36
    Ryszard49
    Level 38  
    retrofood, napisał:
    Quote:
    I producentowi wolno produkować nawet drabiny z rodzaju tych, które śniły się św. Jakubowi.

    Przed wprowadzeniem wyrobu do obrotu producent, czy też importer, musi upewnić się czy spełnianie wymogów jedynie z ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów jest wystarczające. Istnieją bowiem dodatkowe regulacje szczegółowe, dotyczące pewnych grup produktów, przewidujące bardziej precyzyjne wymogi, które wyrób musi spełniać aby został uznany za bezpieczny.
  • #37
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Ryszard49 wrote:
    retrofood, napisał:
    Quote:
    I producentowi wolno produkować nawet drabiny z rodzaju tych, które śniły się św. Jakubowi.

    Przed wprowadzeniem wyrobu do obrotu producent, czy też importer, musi upewnić się czy spełnianie wymogów jedynie z ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów jest wystarczające. Istnieją bowiem dodatkowe regulacje szczegółowe, dotyczące pewnych grup produktów, przewidujące bardziej precyzyjne wymogi, które wyrób musi spełniać aby został uznany za bezpieczny.
    Wszystko się zgadza, ale producentowi wolno produkować wyroby dla odbiorcy z San Escobar gdzie, jak powszechnie wiadomo, nie obowiązują nawet znane nam prawa fizyki. Dlatego producenta zostawmy w spokoju i zajmijmy się właśnie tymi, którzy takie wyroby sprzedają na naszym rynku.

    Dodano po 4 [minuty]:

    elpapiotr wrote:
    Też macie problemy.
    Inni takich nie mają i pakują fazę na niebieski, bo przecież "zero" to ziemia, czyli coś czarnego. Po górniczemu!

    Ale powiem Ci, że ściany są całkiem gładkie!
  • #38
    kkas12
    Level 43  
    wada wrote:
    ...mają przewód z wtyczką, a obcięcie grozi utratą gwarancji.
    Gdzieś jest na tym forum podobna dyskusja w której przedstawiciel producenta (chyba kotła) wyraźnie stwierdził, że zdemontowanie przewodu z wtyczką i przyłączenie urządzenia na stałe nie wiąże się z utratą gwarancji.
  • #39
    Ryszard49
    Level 38  
    retrofood, daleko nie musimy szukać, wystarczy zajrzeć do dużych marketów do działu oświetlenie. Konkretnie oświetlenie ścienne i sufitowe, tam żadne normy kolorystyczne przewodów nie obowiązują. Można ?., można.
  • #40
    markus-19
    Level 31  
    wada wrote:
    A co z większością kotłów gazowych od CO, lub nowymi kuchennymi płytami gazowymi ?
    A nawet spotkałem lodówki i sprzęt audio któremu nie jest to obojętne


    Pierwszy lepszy znaleziony w sieci. I nie znajduję tu info na temat wymaganej polaryzacji(cytat instrukcji sugerowanej marki)

    "3.1.3. Wymagania dla instalacji elektrycznej
    Kocioł jest przystosowany do zasilania z jednofazowej sieci prądu przemiennego o napięciu znamionowym 230V / 50 Hz.
    Kocioł został zaprojektowany jako urządzenie klasy I, musi być podłączony do gniazda sieciowego z zaciskiem ochronnym zgodnie
    z PN-IEC 60364-4-41.
    Kocioł posiada stopień ochrony elektrycznej zapewnionej przez obudowę -IP44.
    W przypadku podłączenia Kotla na stałe do źródła zasilania, instalacja elektryczna powinna być wyposażona w środki odłączenia Kotla
    od źródła zasilania"
  • #41
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Ryszard49 wrote:
    retrofood, daleko nie musimy szukać, wystarczy zajrzeć do dużych marketów do działu oświetlenie. Konkretnie oświetlenie ścienne i sufitowe, tam żadne normy kolorystyczne przewodów nie obowiązują. Można ?., można.

    Dlatego napisałem, że od tego jest UOKiK. Oraz rzecznik praw konsumenta. W każdym powiecie. Nudzą się cholernie i nie mają co robić.
  • #42
    Ryszard49
    Level 38  
    retrofood, napisał:
    Quote:
    Dlatego napisałem, że od tego jest UOKiK. Oraz rzecznik praw konsumenta. W każdym powiecie. Nudzą się cholernie i nie mają co robić.

    Ale te wyroby są dopuszczone na nasz rynek i posiadają stosowne oznaczenia.
  • #43
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Ryszard49 wrote:

    Ale te wyroby są dopuszczone na nasz rynek i posiadają stosowne oznaczenia.

    Skąd wiesz? Może są tak dopuszczone jak znak CE made in China? Wiesz co firmy robią dla osiągania zysku? Ja wiem, bo przez 8 lat pracowałem w handlu. Zagranicznym.
  • #44
    PiotrPitucha
    Level 34  
    Witam
    Niejednokrotnie jest bardzo istotne po której stronie mamy fazę.
    W dokumentacji UPSów APC jak pamiętam były rysunki gniazd z
    wyraźnym oznaczeniem L i N, spotkałem się z wtykami na których
    były takie napisy. O ile mnie pamięć nie myli to UPS o mocy 1300
    który miałem w pracy był wrażliwy na tą kolejność i nie dał się
    włączyć tylko piszczał i tu pojawił się problem nieszczęsnego kołka w
    gniazdku :(. Na zachodzie jeśli taki UPS piszczy wystarczy obrócić
    wtyczkę, przy naszych gniazdach zostaje zrobienie skrosowanego
    przedłużacza.
  • #45
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    PiotrPitucha wrote:
    Na zachodzie jeśli taki UPS piszczy wystarczy obrócić
    wtyczkę, przy naszych gniazdach zostaje zrobienie skrosowanego
    przedłużacza.

    Czyli jest to konstrukcja opracowana ewidentnie dla zupełnie innych warunków (bo wystarczy obrócić wtyczkę), którą ktoś beznamiętnie rozpowszechnia na rynku do tego nieprzystosowanym. A że nikt z tego powodu nie zrobił awantury, to trwa stary polski zwyczaj. Przedłużki, przedłużki, sznurek i popelina...
  • #46
    meaverick
    Level 24  
    retrofood wrote:
    przemek22t wrote:

    A to można PE podpiąć gdzie indziej niż do "bolca"?
    Zależy kto podpina. Elektryk gdzie indziej nie podepnie, lecz wiele osób w ogóle jeszcze nie wie, że PE istnieje na świecie. Tym bardziej też nie wie, że dla tego przewodu zarezerwowano kolor zielono-żółty, którego to koloru nie wolno wykorzystywać w żadnym innym celu. Taki jest teraz świat. Poczytaj trochę forum to nie takie "kfiotki" ujrzysz. :D


    Proponował bym wybrać się do Ostrowa WLKP do tamtejszego ZNTK. Najstarsi elektrycy by się zdziwili DO czego jest wykorzystany przewód PE (żółto_zielony)

    Obie opcje podłączenia są poprawne. Dla większości urządzeń nie ma znaczenia gdzie jest N lub L1 ważniejsze jest jak wspomniał kolega podłączenie PE (żółto_zielony) Sprzęt domowy który wymaga jak to nazwaliście bolca w rzeczywistości jest to waszą ochroną przeciwporażeniowa. typ: Pralki, zmywarki, mikrofalówki, gdzie istnieje zagrożenie przebicia prądowego np: silniki, wytworniki wysokich napięć.
    Reasumując oba rysunki podłączenia gniazdka są prawidłowe. A co do zwyczajów.................. Odwrócił bym jeden obrazek i byłoby wszystko OK
  • #47
    Piotrek#G
    Level 26  
    kkknc wrote:
    A czasem to po prawej to szkic od tyłu. Więc po montażu będzie "dobrze".

    Dokładnie jest tak jak kolega napisał i na obydwu szkicach faza będzie po lewej stronie. Przyjrzyjcie się uważnie rysunkom.
  • #48
    ^ToM^
    Level 40  
    PiotrPitucha wrote:
    Witam
    Niejednokrotnie jest bardzo istotne po której stronie mamy fazę.
    W dokumentacji UPSów APC jak pamiętam były rysunki gniazd z
    wyraźnym oznaczeniem L i N, spotkałem się z wtykami na których
    były takie napisy.


    Z 10 lat temu, kiedy się zajmowałem serwisem dużych zasilaczy, to większość sprawdzała czy faza jest na prawidłowym zacisku. W przeciwnym razie się zabezpieczał i nie było możliwości go włączyć. Obecnie jest postęp technologiczny, więc teraz nie wiem czy duże zasilacze to sprawdzają.
    Nawet mieliśmy takie zgłoszenia napraw - zasilacz nie włącza się. Wtedy pierwsze pytanie było, czy faza jest w prawidłowym miejscu. Na obudowie był rysunek z zaznaczonym na czerwono okienkiem gdzie ma być podłączona faza.
  • #50
    ^ToM^
    Level 40  
    jack63 wrote:
    ^ToM^ wrote:
    10 lat temu, kiedy się zajmowałem serwisem dużych zasilaczy, to większość sprawdzała czy faza jest na prawidłowym zacisku

    Czy one miały kabel z wtyczką?


    Zależy w jakim wykonaniu zostały zamówione. Na życzenie zamawiającego były produkowane z kablem i stosowną wtyczką albo bez kabla.
  • #51
    William Bonawentura
    Level 33  
    wada wrote:
    Ogólnie przyjęło się na świecie że gorące po lewej, tak jest z krajami z wodą, jak i z gniazdami, jak bolec PE , lub inny znacznik (w elektronice) jest u góry.


    Pozwolę się nie zgodzić. Przyjęto, że patrząc na gniazdo w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara mamy kolejno:
    - PE
    - Jeden bądź trzy styki fazowe
    - Styk neutralny (opcjonalny w gnieździe trójfazowym).

    Jeśli weźmiesz do ręki fabryczny przewód zasilający np. do żelazka to przekonasz się, że przewód brązowy będzie podłączony do "prawego" styku jeśli styk ochronny jest na górze. Podobnie jeśli sprawdzisz przejścia w fabrycznym przewodzie zasilającym IEC C13 (jak do komputera) w którym jest zazwyczaj oznakowany L i N to przekonasz się, że ta reguła działa.

    "Polski" układ czyli "faza po lewej" ma genezę z czasów PRL gdy gniazda montowane były kołkiem ochronnym do dołu a wtyczki lodówki, pralki czy żelazka występowały wyłącznie jako "proste".

    Nieporozumienie powstało gdy pojawiły się wtyczki kątowe a w konsekwencji gniazda zaczęto mocować "kołkiem" do góry pozostawiając zwyczaj "faza po lewej".

    Niemniej jednak to, że jesteśmy w opozycji do większej części świata nie zmienia faktu, że sprzęt z wtyczką musi być odporny na zamianę L i N.
  • #52
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    William Bonawentura wrote:
    Podobnie jeśli sprawdzisz przejścia w fabrycznym przewodzie zasilającym IEC C13 (jak do komputera) w którym jest zazwyczaj oznakowany L i N to przekonasz się, że ta reguła działa.

    "Reguła" przypadkowo może się i zgadzać, z podkreśleniem przypadkowości. Polska nie jest pępkiem świata i nie pod nasze zwyczaje jest robione tak a nie inaczej. Dlatego byłbym ostrożny w wyciąganiu podobnych wniosków.
  • #53
    kkas12
    Level 43  
    Ja wiem, że w tym kraju można kupić przewody zakończone wtyczką w których brązowa żyła raz jest z prawej a raz z lewej strony.

    Swego czasu były w Polsce dostępne gniazda Legranda posiadające oznaczone zaciski. I jak byk L widniało po prawej stronie.
    Być może były one na tamtejszy rynek przeznaczone.

    I nie jesteśmy w żadnej opozycji, tylko pan B. od lat pisze to samo bo pewnie nie zauważył iż położenie styku ochronnego w gnieździe uległo zmianie.