Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zmiękczacz wody vs wstępny filtr wody

25 Lis 2019 18:09 513 7
  • Poziom 16  
    Dzień dobry.

    Z uwagi na remont w domu zastanawiam się nad założeniem zmiękczacza wody lub wstępnych filtrów wody.


    Zmiękczacz wody vs wstępny filtr wody
    vs
    Zmiękczacz wody vs wstępny filtr wody

    - Zmiękczacz wody to wydatek ok 1300 zł + sól w kapsułkach i 1 filtr.
    - Filtry, które niby działają na tej samej zasadzie 300 zł i same wkłady co 3-6 mc po 50 zł.

    Czy jest jakiś powód dlaczego lepiej byłoby założyć zmiękczacz za 1300 zł?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 26  
    1. Jaką masz twardość wody?
    2. Zmiękczacz to nie to samo co filtr.
    3. Jaki masz pobór/zużycie wody pitnej do spożycia ?
    4.Jakie zużycie do pozostałych celow?

    Wg tych kryteriów odbierasz albo jedno albo drugie.
    Albo hybrydę/combo.
  • Poziom 16  
    1. Co do twardości wody to niestety nie wiem ale przy założeniu nowych baterii łazienkowych, gdy woda na nich wysycha widać biały osad, który muszę przeszorować gąbką aby go usunąć.
    Zmiękczacz wody vs wstępny filtr wody
    2. Czy zmiękczacz wody a filtr zmiękczający nie działa na tej samej zasadzie? Czy w jednym i w drugim nie ma "złoża jonowymiennego" ?
    3. Wody pitna używana tylko do gotowania na herbatę i ewentualnie aby raz w tygodniu ugotować ziemniaki. Ogólnie pijemy wodę z syfonu.
    4. Z tego co widzę po rachunku luty-czerwiec jest to ok 6 m3 na miesiąc.
  • Poziom 27  
    Takie wapienne plamy to nic nadzwyczajnego. Wielu ludzi ma podobnie, ale też tendencja do powstawaniu osadu zależy też od jakości powłoki chromowej. Pedanci wycierają baterię do sucha po każdym użyciu. Najważniejsze, żeby takich baterii nie myć chemią kuchenno/łazienkową. I nie szorować (!!!). Tego zakazują również producenci - wyłącznie roztwór octu lub kwasku cytrynowego. Ponieważ od kwasu fosforowego robią się mikrowżery, bateria straci blask i osad będzie się robił natychmiast.
    Ja przygotowuję w butelkach gotowe roztwory kwasku, 2 razy w tygodniu psikam i po chwili spłukuję. Działa 100%.
    Reasumując, jeżeli po kilku tygodniach nie masz w czajniku kilograma kamienia, to chyba nie ma sensu pchać się w takie instalacje. Ponieważ ona nie sprawi, że osadu nie będzie.
  • Poziom 17  
    Filtr mechaniczny sznurkowy i stacja zmiękczająca to podstawa w nowym domu. U mnie po 3 miesiącach czajnik z stali nierdzewnej dalej jak nowy, to samo tyczy się łazienek. Filtr 20ppm to 10zł a worek soli starcza na 2-3 miesiące, zużycie ok 15m3 na miesiąc.
  • Poziom 2  
    Według mnie zmiękczacz wody to przydatne urządzenie (mam takie w domu). Nie znam się na tym za bardzo, ale dużo ciekawych informacji na temat twardości wody i zmiękczaczy wody znalazłem na stronie zmiekczaczewody.com.pl.
  • Poziom 10  
    Jeśli miałoby to służyć tylko do wody pitnej(do czajnika, na zupę itp), to taniej wyjdzie filtr osmotyczny(odwróconej osmozy)-ok. 300zł(polecam do niego zasypowy wkład na węgiel, bo blokowy ma wątpliwą skuteczność). Do tego jeśli martwi cię grzałka w pralce, to raz na kilka miesięcy puść pralkę z wodą i octem na 50*C(program prania przez godzinę, a potem spuszczenie wody). Po takim zabiegu grzałka lśni jak nowa. Ocet polecam też co jakiś czas do zmywarki, a dzięki niemu uratowałem swoją przed wizytą serwisanta, gdy wyrzucała za dużo soli, aż tworzyły się białe plamy i kryształki na naczyniach.
  • Poziom 17  
    Po prawie roku użytkowania stacji uzdatniania wody i filtra mechanicznego uważam że to bajka ogólnie w domu z całym sprzętem i łazienkami czy autem. Trzeba też zachować zdrowy rozsądek i pić w takim wypadku wysokozmineralizowaną wodę mineralną. Octy kalgony to dziadostwo.