Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
RenexRenex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Parkside vs DeWalt? Dziwne? - Co lepsze? Cena podobna, a różnic trochę jest. Pom

26 Lis 2019 15:04 6555 33
  • Poziom 3  
    Mała uwaga:
    Ta mała różnica w cenie nie ma dla mnie znaczenia, większa (+ 100 zł), już tak.

    Skład zestawu (cena zakupu 349 zł + ew. w późniejszym terminie druga 2,5 Ah bateria za ok. 115 zł = 465 zł):
    Parkside Performance PABSP 20-Li A1+ ładowarka (45 min) + 1x 2,5 Ah/20V + walizka (akku serii Performance NIE są kompatybilne z inną serią Parkside - X20VTeam
    DANE:
    Silnik bezszczotkowy, 60 Nm (twardy), ?? Nm (miękki),
    Dwie prędkości pracy, max prędkość bez obciążenia 1/2 bieg: 500/2000 obr/min,
    21 "biegów", funkcja wiercenia, BRAK funkcji "udaru"
    Waga z akumulatorem 2,5 Ah: 1,6 kg
    5 lat gwarancji na wkrętarkę, 1 rok na akumulator

    Skład zestawu (cena zakupu 427 zł):
    DeWalt DCD776 + ładowarka (1h) + 2x 1,3 Ah/18V + walizka (rok produkcji 2017).
    NOWA, kupiona na wyprzedaży w Casto, prawdopodobnie było to czyszczenie magazynów.
    DANE:
    Silnik szczotkowy, 42 Nm (twardy), 24 Nm (miękki),
    Dwie prędkości pracy, prędkość bez obciążenia 1/2 bieg: 450/1500 obr/min,
    16 "biegów", funkcja wiercenia, funkcja "udaru".
    Waga z akumulatorem 1,3 Ah: 1,705 kg - dokładnie ją zważyłem i nie jest to 1,72 kg jak podają na stronie (może chodzi tu o klips do pasa, którego brakuje w tej wersji?).
    3 lata gwarancji (po rejestracji na stronie DeWalt w ciągu 4 tygodni od zakupu).

    Różnice, które jak mi się wydaje, mają znaczenie:
    PARKSIDE jest bezszczotkowa, 5 lat gwarancji, ma większy akumulator, wyższy moment obrotowy i jest lżejsza.
    DEWALT to DeWalt (?), ma funkcję "udaru", 2 baterie w zestawie (jak na razie do tego Parkside'a można jedynie dokupić 5 Ah za 179 zł - a wolałbym jednak taką lżejszą, może się pojawi?).

    Teraz trochę o tym do czego mi to będzie potrzebne. Generalnie dopiero od kilku miesięcy mam działkę, na pewno będę chciał coś zbudować (kompostownik z palet, taras z dachem - wszytko w drewnie), pewnie jakieś listwy w płocie, furtka. Do betonu mam niebieską młoto-wiertarkę Boscha na kablu (i dodatkowo nie wyobrażam sobie by akumulatorowe urządzenie tutaj go przebiło).

    Przed zakupem DeWalta nawet o nim nie myślałem ze względu na cenę... Z drugiej strony staram się kupować narzędzia o dobrej renomie - stąd od początku rozważałem bezszczotkowego Parkside Performance. I pojawiły się w sprzedaży gdy już kupiłem rzeczonego DeWalta. Wiem, że DeWalt za tą cenę to okazja - bo to DeWalt. Ale odrzucając renomę i przysuwając parametry sprzętów, moje potrzeby, gwarancję - to jak dla mnie wybór nie jest już tak prosty. Gdyby w DeWalt'cie nie było "udaru" nie było by tego posta - brałbym Parkside'a. Ze względu na wagę, bezszczotkowy silnik, moc i gwarancję. Co sądzicie o tym "udarze" w DeWalt'cie? Ma to sens zostać przy nim dla tej funkcji (a może warto dla czegoś innego)?

    Tak więc bardzo proszę o Wasze opinie co będzie w tym wypadku lepsze: Parkside czy DeWalt.
  • RenexRenex
  • Poziom 37  
    Mam jak najgorsze zdanie o elektronarzędziach z Lidla. Nieporęczne, nieergonomiczne i awaryjne. Za to DeWalt bardzo cenię- to też nie jakość z przed 7 lat, ale nie ma porównania do Parskide z Lidl'a.
  • RenexRenex
  • Poziom 3  
    Dziękuję za opinię. Może jeszcze ktoś się wypowie?
  • Poziom 38  
    TomeG2kc napisał:
    Skład zestawu (cena zakupu 427 zł):
    DeWalt DCD776 + ładowarka (1h) + 2x 1,3 Ah/18V + walizka (rok produkcji 2017).
    NOWA, kupiona na wyprzedaży w Casto, prawdopodobnie było to czyszczenie magazynów.

    O okazje w takim sprzęcie trudno. Sprawdził bym czy jakiś cwaniak nie wymienił sobie ogniw lub sprzedał baterii z chińskimi ogniwami.
    Dawniej baterie były bardzo drogie i ludzie kupowali drugi taki sam model dla samych baterii.

    Jak bym miał brać Parkside to bym wziął jeszcze taniej Niteo Tools też "60 Nm" w Biedronce (widziałem na półce ten model na promocji za 250 zł). Natomiast jeśli masz już DeWalt-a i baterię są ok to nie ma co zmieniać.

    Link
  • Poziom 3  
    Mam już DeWalta, ale ciągle kusi mnie ten silnik bezszczotkowy i 5 letnia gwarancja (tego nie ma ta wkrętarka biedronkowa). Dodatkowo jednak więcej pozytywnych opinii dotyczy Parkside'a.
    Najgorsze, że nie mogę używać tego sprzętu, by w razie czego był możliwy zwrot - stąd też moje pytanie do kto użytkowników
    Dziękuję za opinię.
  • Poziom 39  
    Witam.
    Podobnie jak koledzy mam złe doświadczenie ogólnie z towarami z Lidla, Wyglądają nawet nieźle, ale jak się przyjrzysz i zaczniesz używać błyskawicznie wychodzi brak ergonomii, coś nie do końca pasuje, nie leży w ręku. Zaczynają się psuć drobnostki, ale dokuczliwe. Według mnie nie ma sensu używać tego sprzętu z Lidla, będziesz się denerwował i wbrew pozorom stracisz więcej czasu na daną prace. Jedyne uzasadnienie zakupu tego typu narzędzi to sporadyczne majsterkowanie i obciążenia typu godzina na tydzień.
    Pozdrawiam
  • Poziom 30  
    TomeG2kc napisał:
    ale ciągle kusi mnie ten silnik bezszczotkowy

    Wszystko pięknie do póki będzie gwarancja (o dziwo aż 5 lat). Silniki bezszczotkowe w elektronarzędziach są OK, o ile ich jakość jest na poziomie. W przypadku szczotkowych, silnika raczej nie zajeździsz tak szybko, wymienisz szczotki bo to najczęstsza przypadłość i hula dalej, chociaż podejrzewam że przy takim użytkowaniu o jakim piszesz to te szczotki na pewno przeżyją i gwarancję i dużo więcej.
    Ja mam wkrętarkę Stanley'a i DeWalt'a. DeWalt zero problemów a w Stanley'u po pół roku poszedł na gwarancję. Tylko fakt że w moim przypadku Stanley to połowa ceny DeWalt'a. Obydwie mam ok 2 lata.
  • Poziom 3  
    Dzięki, super opinie. Jak na razie Parkside przegrywa.
    Chcę jednak spytać czy ktoś z Was miał styczność z tą, prawdopodobnie lepszą, linią produktów z serii Performance? Bo dla mnie w tym jest właśnie problem. Nie zastanawiałbym się gdyby był to zwykły Parkside. Ale tutaj mamy model wyższy, skądś ta 5 letnia gwarancja chyba jest? Wiem, że ta seria była w Lidlu rok temu i się wyprzedała, wiem, że była w Niemczech i też się wyprzedała. Nie znalazłem za dużo negatywów, a nawet rok temu był tutaj temat o https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3535466.html.
    Czy są tutaj użytkownicy tej wkrętarki Parkside Performance?
  • Poziom 37  
    TomeG2kc napisał:
    linią produktów z serii Performance
    Czy to nie jest tak, że wkrętarka Parkside z silnikiem szczotkowym to seria zielona, a z silnikiem bezszczotkowym to seria czarna?
  • Poziom 3  
    Tak, tak, właśnie o tą czarną serię chodzi.
  • Poziom 37  
    PABSP 20-Li, czarną wkrętarkę z Lidla, widziałem teraz na YT i nawet tam odstraszała wykonaniem. Parametry ma fajne, ale za 285 zł można kupić bezszczotkową wkrętarkę YATO YT-82782. Prakside kosztuje 349.
    Mam dwie szlifierki małe, jedna dużą. Do tego duży młot wyburzeniowy z Lidla. Kosmiczny wygląd i totalnie niepraktyczne umieszczenie i wykonanie np. wyłącznika. Ich rozmiary też są przedziwne. Wentylacja służy chyba wciąganiu pyłu. Nie czepiam się szczegółów, tylko konkretnych wad - już wykonanie małej szlifierki z Biedronki jest lepsze.
    Jak już kupiłem te wszystkie rzeczy z Lidla, i przekonałem się, że w realnym użyciu dla amatora pracującego czasami ze stalą, czyli dla mnie, są masakrycznie niewygodne, to mała szlifierka padła po kilku (!!!) minutach lekkiej pracy, nawet nie ciągłej.
  • Poziom 3  
    Ok, dzięki za dużo informacji. Wybacz, mam tylko jedno pytanie - czy te urządzenia, które posiadasz z Lidla to były właśnie z serii Performance? Staram się zebrać jak najbardziej dokładne informacje, upewnienie się może pomóc.
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    TomeG2kc napisał:
    to były właśnie z serii Performance
    Nie, są w zielonej obudowie ze zwykłej linii.
  • Poziom 34  
    Mam kilka narzędzi z Lidla. Kupowane były w najbliższym markecie jak pojechałem do klienta i zapomniałem swoich. Zamiar był taki żeby zrobić jedną robotę i zostawić klientowi w prezencie. Jednak po wypróbowaniu maszyna zawsze zostawała u mnie, bo dobrze się sprawowała. Mam wkrętarkę 12 V, nie robi ciężko, ale dużo (głównie wiercenie w metalu i wkręcenie blachowkrętów). Jest mała, lekka i poręczna. Po gwarancji zepsuł się włącznik (nie było regulacji obrotów, działała cały czas na maksymalnych). Za 2 zł kupiłem kontroler PWM i maszyna działa jak nowa. Mam też szlifierkę prostą 230 V. Też dużo pracuje w metalu z frezami węglikowymi i zero problemów. Szlifierka kątowa na tarczę 230 mm też zero problemów, jednak była dla mnie za słaba, więc oddałem ją w prezencie i kupiłem Makitę 2200 W. Generalnie jak rozmawiam z ludźmi, to sprzęty z Lidla są ok jak się je użytkuje z głową. Na własny użytek idealne. Mają jeszcze tą zaletę, że samemu można naprawić niewielkim kosztem, np, w akumulatorze wystarczy wymienić ogniwa i działa dalej, a w markowych już to nie przejdzie ze względu na kontroler. Silnik do wkrętarki to koszt 15-17 zł (markowy) więc naprawy są tanie.
  • Poziom 17  
    Witam Wszystkich.
    U nas na warsztacie średnio dwa razy w miesiącu mamy tego Parksida. Ostatnio młot był tak źle złożony, że po 20 minutach pracy wentylator i osłona w stojanie stopiły się razem :( Nowy! prosto z pudełka. Kupiony w Irlandii bodajże.
    Ogólnie nie mam zaufania do elektronarzędzi tej firmy, często wysiadają włączniki i regulatory obrotów.

    Z drugiej strony DeWalt to nie jest jakaś najwyższa półka, ale przeważnie wymieniamy tylko szczotki i sprzęt dalej działa.
    Sporo budowlańców w okolicy ma szlifierki i wkrętarki aku. tej firmy. I nie narzekają.

    Ja Parksidem nie zawracałbym sobie głowy tylko kupił DeWalta.
  • Poziom 30  
    Odradzam parkside, kupiłem niedawno młotowiertarkę za 200zł ale jak otwarłem pudełko i wziąłem do ręki to się przeraziłem.
    Jakość wykonania to najgorsza tandeta, przełącznik nowy się już zacinał na sucho.
    Za to na zdjęciach wyglądała naprawdę dobrze.
  • Poziom 3  
    ptero napisał:
    Witam Wszystkich.
    U nas na warsztacie średnio dwa razy w miesiącu mamy tego Parksida. Ostatnio młot był tak źle złożony, że po 20 minutach pracy wentylator i osłona w stojanie stopiły się razem :( Nowy! prosto z pudełka. Kupiony w Irlandii bodajże.
    Ogólnie nie mam zaufania do elektronarzędzi tej firmy, często wysiadają włączniki i regulatory obrotów.

    Z drugiej strony DeWalt to nie jest jakaś najwyższa półka, ale przeważnie wymieniamy tylko szczotki i sprzęt dalej działa.
    Sporo budowlańców w okolicy ma szlifierki i wkrętarki aku. tej firmy. I nie narzekają.

    Ja Parksidem nie zawracałbym sobie głowy tylko kupił DeWalta.


    Jak rozumiem, piszesz o młotowiertarkce serii Performance? O czymś takim?
    https://www.lidl-sklep.pl/PARKSIDE-PERFORMANC...tm_source=tradedoubler.pl&utm_content=3048443

    Dodano po 9 [minuty]:

    rafcio363 napisał:
    Odradzam parkside, kupiłem niedawno młotowiertarkę za 200zł ale jak otwarłem pudełko i wziąłem do ręki to się przeraziłem.
    Jakość wykonania to najgorsza tandeta, przełącznik nowy się już zacinał na sucho.
    Za to na zdjęciach wyglądała naprawdę dobrze.


    Ale jak rozumiem ty odnosisz swoją opinię do serii zielonej, bo cena mołotowiertarki Performance chyba nigdy nie była tak niska (patrz post wyżej) jak piszesz, ale może się mylę - poprawisz mnie jbc?
  • Poziom 30  
    Tak do zielonej (Parkside PBH 800 A1 ) , nie widziałem nawet że są inne.
    Tak czy tak oddałem ją , przemyślałem sprawę i kupiłem Makitę (miałem kiedyś pożyczoną i wierciło się nią jak w masło w żelbetonie). Wiadomo dużo drożej (cena x 3) ale mam nadzieje że wystarczy mi do końca życia i nieboję się że sie rozleci w rękach ;)
  • Poziom 3  
    No tak, ale na Makitę mnie nie stać. Już i tak te 400 zł to dla mnie za dużo, ale jednak liczę, że ma kilka (5 lat) to starczy. Czy silnik bezszczotkowy vs szczotkowy to wielka różnica w używaniu?
  • Poziom 37  
    TomeG2kc napisał:
    Czy silnik bezszczotkowy vs szczotkowy to wielka różnica w używaniu?
    Nie zauważyłem różnicy.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    TomeG2kc napisał:
    Czy silnik bezszczotkowy vs szczotkowy to wielka różnica w używaniu?

    Jedyna to taka, że szczotkowy lubi sobie czasem puścić "dymka" z silnika i nie oznacza to od razu awarii sprzętu. :D
    Szczotkowy jest mniej skomplikowany a tym samym mniej awaryjny - brak falownika.

    Najsłabszym elementem większości wkrętarek jest bateria, dlatego pytałem wcześniej jak sprawują się baterie po leżakowaniu.
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    TomeG2kc napisał:
    Czy silnik bezszczotkowy vs szczotkowy to wielka różnica w używaniu?

    W użytkowaniu nie. Jedynie przy wymianie. Silnik szczotkowy (oryginał Makita, pasuje do większości wkrętarek) kosztuje od 15zł. BLDC duuużo więcej. No i tak jak napisał kolega powyżej należy liczyć się z awarią falownika.
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    Ja mam od prawie roku tego parkside i z uwag to przy ciesielce czyli wkręcaniu dlugich wkrętów w drewno czuć że obudowa się wygina... No ale działa - wada dla mnie brak miejsca na drugi akumulator w walizce.
  • Poziom 3  
    E8600 napisał:
    Świerzy test tej wkrętarki PARKSIDE.

    Link


    Trochę jakby sponsorowany... ?
  • Poziom 38  
    TomeG2kc napisał:
    Trochę jakby sponsorowany... ?

    Taka uroda testów na YT nigdy nie można mieć pewności na ile są rzetelne.
    Spora część kanałów w tym serwisie ma na celu jednie reklamę/sprzedaż produktów.
  • Poziom 37  
    Uważam, że na wideo widać dokładnie to, jak zachowywała się ta wkrętarka. Tylko co z tego? Czego to dowodzi? Czy przez to jest warta wydania pieniędzy?
  • Poziom 10  
    Jeśli chodzi o szlifierki parkside z silnikiem bezszczotkowym to nie polecam gdyż naprawa układu sterowania jest niemożliwa żadnych schematów płytka niedostępna w necie żadnych informacji
  • Poziom 3  
    freebsd napisał:
    Uważam, że na wideo widać dokładnie to, jak zachowywała się ta wkrętarka. Tylko co z tego? Czego to dowodzi? Czy przez to jest warta wydania pieniędzy?


    No właśnie. ? Pewnie DeWalt i Parkside wystarczyłyby mi oba do moich zastosowań. Ale próbuję przewidzieć która dłużej wytrzyma, i czy będzie dość mocna na moje potrzeby.
    5 lat vs renoma DeWalta...
  • Poziom 37  
    Serwis Lidla to jakaś kpina. W tej chwili nie istnieje.