Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Tuner Diora DT 4140 - Zestrojenie głowicy UKF

27 Nov 2019 19:48 405 9
  • Level 8  
    Witam wszystkich czytających .Potrzebuję porady jak w miarę poprawnie zestroić głowicę UKF w tunerze DT 4149 z zestawu Dynamic Speaker - eksportowej wersji popularnego Fausta. Tuner posiadał oryginalne pasmo CCIR ale został przestrojony kiedyś na pasmo OIRT. Przestrojenie prawdopodobnie polegało na dołożeniu po dwa zwoje srebrzanki . Po ich usunięciu tuner odbiera ładnie sporo stacji , chciałbym jakoś zestroić głowicę , nie posiadam żadnych specjalistycznych narzędzi , posiadam trochę wiedzy i kilka mierników . Jak to uczynić ?
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • Level 8  
    Dzięki za info , ale już czytałem ten poradnik. Potrzebuję łopatologicznie pokreć tym rdzeniem a potem tym trymerkiem itp.Radio adbiera ładnie tylko pozostaje to ,,uczesać,,Pozdrawiam
  • Level 30  
    To jak czytałeś opis, skoro tego nie zrealizowałeś? :)
    Jeżeli założymy, że heterodynę zestroiłeś prawidłowo i masz wzorcowo pokryty odbiór 87,5-108,0 (z zapasem przynajmniej 0,3MHz po obu stronach pasma) to pozostają ci praktycznie do wyczulenia dwa obwody: z cewką L101 - obwód antenowy (zestrajamy zawsze do naszej własnej anteny, jeżeli anteną jest dedykowany dipol półfalowy gdzieś tam na zewnątrz mieszkania to zestrojenie tego obwodu będzie różne od tego jeżeli za antenę robi nam kawałek przewodu rzuconego gdzieś tam przy parapecie w mieszkaniu - do niego zestrojenie obwodu antenowego L101+C102 będzie trzeba od nowa robić) i obwód wzmacniacza w.cz. - cewka L104. Zakładamy w rozważaniu, że żaden majster nie kręcił cewką wyjściową p.cz. L107 i nie rozstroił bloku pośredniej częstotliwości.
    Gdy już masz podłączoną swoją antenę przystępujesz do wyczulania.
    Do nóżki 13 UL1200 (TDA1200, HA1137W) podłączasz miernik wychyłowy - taki ze wskazówką, bo na cyfrowych źle się stroi, łatwiej dostrzec skok wskazówki w górę niż skaczące cyferki.
    Miernik będzie pokazywał ci moc sygnału stacji, do której zestrajasz. Im lepiej zestroisz obwody tym większy sygnał uzyskasz na nóżce 13.
    Do strojenia nie wybierać stacji najmocniejszych (takie które na 13 nóżce dają już napięcia powyżej 4V), ale wybierać stacje przeciętne, a do wyczulania szukać dalszych (słabszych) stacji, gdzie sygnał na 13 nóżce przyjmuje wartość 2-3V, bo na słabszej stacji łatwiej się wyczula (za mocna stacja zatyka głowicę i mimo, że odstrajamy obwód to później widać spadek sygnału niż dla słabszej stacji).
    Kręcisz gałką strojenia na koniec skali pasma, w okolicy 108MHz i tam znajdujesz sobie stację radiową, im bliżej 108MHz tym lepiej.
    Kręcąc trymerem C102 w obwodzie antenowym szukasz punktu największego sygnał na 13 nóżce UL1200 dla tej stacji.
    Podobnie trymerem C108 w obwodzie wzmacniacza w.cz. szukasz także tego maksimum.
    Gdy już ustaliłeś kręceniem tych dwóch trymerów największy możliwy dla danej stacji sygnał, to gałką strojenia kręcisz wskazówkę skali na początek pasma 87,5MHz.
    Szukasz w pobliżu tej 87,5MHz stacji (im bliżej 87,5 tym lepiej, bo mamy stroić na końcach pasma) i podobne wyczulanie na największy sygnał mierzony na 13 nóżce UL1200 przeprowadzasz teraz za pomocą rdzeni ferrytowych cewek L101 w obwodzie antenowym i L104 w obwodzie wzmacniacza w.cz.
    Następnie wracamy gałką skali ponownie na koniec pasma (czyli odbiór na 108MHz) i od nowa trymerami C102, C108 szukamy największego sygnału dla danej stacji. Regulacje powtarzamy do skutku, bo są one zależne od siebie, to co ruszysz u góry delikatnie rozstraja nam dół, i to co ruszysz na dole rozstraja też nam górę.
    Po tej czynności znów wracamy na początek pasma i znowu realizujemy korektę cewkami L101, L104 na największy sygnał tamtejszej "dolnej" stacji.
    Strojenie góra-dół-góra-dół trzeba nieraz powtórzyć i kilkanaście razy - dla bardzo niewdzięcznych (lub mocno rozstrojonych) egzemplarzy głowic. Z każdym podstrajaniem góra-trymery, dół-rdzenie spadek sygnału po przeskoczeniu z końca na początek i z początku na koniec pasma będą coraz mniejsze, regulacja trymerem u góry pasma nie będzie nam już zaburzać ustawienia, które przed chwilą robiliśmy rdzeniem cewki na dole pasma i jak wrócimy na dół nie będzie już nic więcej się dało wyciągnąć sygnału. Więc kręcisz dotąd aż już sygnał nie będzie spadał na początku i końcu pasma - czyli obie regulacje rdzeniowo-trymerowe przestaną już na siebie wpływać - im mniej wpływają tym bardziej jesteś bliżej celu. Na samym końcu (gdy już trymerami u góry wyciągniemy jak największy sygnał) warto potwierdzić na górnym końcu ~108MHz lekkim przekręceniem tym razem RDZENIA (wkręcić pół obrotu, wykręcić pół obrotu) czy na pewno już mamy osiągnięty max sygnału. Jeżeli wszystko jest prawidłowo to sygnał w obie strony kręcenia ma już tylko spadać. Zdarza się czasami, że w obwodzie mamy albo niedobór pojemności lub przesadnie dużą pojemność (zżartych zębem czasu trymerów też nie brakuje i się może okazać, że trymer nie osiąga swojego schematowego max 10pF, bo okładkę mu agresywne powietrze z siarką już strawiło po latach) i "brakuje" nam trymera przez co nie możemy osiągnąć współbieżności. Tym zakręceniem rdzeniem (i wróceniem w punkt wyjściowy) potwierdzamy, że wartości pojemności danego obwodu są w porządku dla tego pasma.
    Opisy przestrajania do tych głowic GF-33 bywają zbyt agresywne, bo każą wszystko jak leci ciąć ze starych pojemności i nic w zamian nie wstawiać.
    Chodzi o wycięty kondensator C104 33pF w obwodzie antenowym, przy cewce L101.
    Opisy mówią w większości, że tniemy 33pF i koniec. Dla wielu tych głowic okazuje się w praktyce, że jak wytniemy to może do uzyskania współbieżności w docelowym paśmie 87,5-108MHz zabraknąć w obwodzie około ~5pF pojemności, bo w praktyce do idealnego uzyskania współbieżności i max. czułości może on być niezbędny mimo iż
    w opisach jest mowa o całkowitym jego wycięciu. Dlatego warto jest mieć to na uwadze.
    Bez dodania tego kondensatora może "braknąć" pojemności trymerowi C102 w tym
    obwodzie i nie można uzyskać współbieżności obwodu wejściowego a co za tym
    idzie max. czułości i prawidłowego zestrojenia tego obwodu. Stąd wspomniany wcześniej test aby gdy już zakładamy, że wyczulanie się zakończyło zrobić próbę dla 108MHz z przekręceniem lekkim rdzeni lewo-prawo o pół obrotu L101, L104 i sprawdzić czy przypadkiem gdzieś jeszcze sygnał nam nie podskoczy. Zawsze dobrą szkołą (tu ciężko będzie) przed strojeniem jest ustalić sobie (zmierzyć) w jakim położeniu ruchomego ceramicznego talerzyka (rotora) dany trymer w obwodzie ma swoją max pojemność, a gdzie minimum. W praktyce okazuje się, że nie jest tak pięknie jak to pokazują obrazki w opisach strojenia, że jak napylona metaliczna okładka na talerzy zrówna się z nóżką będącą wyprowadzeniem dolnej, nieruchomej okładki (statora), niewidocznej, bo schowanej pod ruchomym talerzykiem, to że na pewno trymer w tym położeniu ma swoją max pojemność. Może się nieraz okazać, że trymer osiągnie max nie na tej przysłowiowej godz 12:00 (gdy nóżka statora jest ustawiona na 12:00) położenia a na godz 8:00, Wynika to często z niechlujnego napylenia nieruchomej okładki schowanej pod talerzykiem, zamiast w okolicy 12:00 napylenie rozlało się w kierunku godz 8:00. Minimum pojemności już najczęściej będzie na położeniu przeciwnym. Mając przed strojeniem wyznaczone te charakterystyczne punkty min/max dla trymera i zaznaczone ołówkiem na talerzyku, od razu już optycznie widzimy, że w obwodzie mamy za mało albo za dużo pojemności, bo największy sygnał uzyskaliśmy na ustawieniu trymera w położeniu odpowiadającemu jego max pojemności lub min pojemności. Optimum pojemności zestrojonego obwodu jest wtedy, gdy największy sygnał wypada w pobliżu środka zakresu zmian pojemności trymera (daje to nam zawsze zapas na ewentualne korekty +/- pojemności a nie, że wisimy trymerem na krawędzi i możliwa jest tylko już korekta w jedną stronę). Czyli jeżeli jest to typowy trymer 3-10pF to dobrze ustawionym, dobranym parametrami LC obwodzie trymer ustawionym w okolicy 6-7pF powinien dawać nam oczekiwany największy sygnał. Bez wyznaczenia tych skrajnych punktów pojemności trymera zostaje nam końcowy test rdzeniem.
    Inna sprawa to jeszcze typ rdzeni ferrytowych jakie masz w tej głowicy.
    Z dużym prawdopodobieństwem w L101 i w L104 masz rdzenie z materiału U-31 (jeszcze przyzwoite dla 70MHz ale dla 100MHz zaczynają tłumić obwód), a dla 100MHz powinny być z materiału U-11, który zapewnia mniejsze straty i głowica ma nawet o naście procent większe wzmocnienie (obwód LC z rdzeniem U-11 oddaje większy sygnał niż ta sama cewka z wkręconym ferrytem U-31 dla 100MHz). Dodatkowo można wymienić słabe już dla 100MHz tranzystory BF195 na lepsze wzmocnieniowo BF240.
  • Level 8  
    Dzięki za odpowiedz . Temat dotyczy przywrócenia tunera do stanu pierwotnego w którym było pasmo 88-108 więc zakładam że rdzeni i inne części są ok.

    Dodano po 1 [godziny] 20 [minuty]:

    Tuner ,,z grubsza,, ustawiony będę jescze dostrajał. Pojawiły się dwa problemy brak odbioru stereo i po włączeniu przycisku wyciszanie odbiór stacji zanika . Gdzię szukać przyczyny?
  • Level 30  
    Nie zakładaj, bo różne rzeczy i "cuda" są w obiegu od lat. Tak jak zakładać, że fabryczny tuner Unitry jest na pewno zestrojony. A tu jeszcze nawet w latach 90 w sprzedaży było wiele NOWYCH tunerów diorowskich, które dopiero po zestrojeniu przestawały być głuche na stacje dalsze niż 70km.
    To czy masz dobre rdzenie dla częstotliwości górnego pasma UKF można tylko potwierdzić na zasadzie próby, wkręcając sprawdzony, z pewnego źródła rdzeń z materiału U-11, który rzeczywiście nim jest, a nie że tylko taką nazwę ktoś mu nadał i opchnął jako ten niby U-11.
    Brak odbioru stereo i blokowanie stacji przez wyciszanie mówi jedno - za mały sygnał w bloku p.cz. Głowica za mały sygnał oddaje na wyjściu p.cz. (efekt lichego zestrojenia, filtry ceramiczne w bloku p.cz. jak polskie to mogą dodatkowo duże tłumienie w paśmie przepustowym wprowadzać) i za wcześnie działa układ wyciszania, użyteczny sygnał stacji radiowej traktuje wtedy układ błędnie jako już tło (szum) UKF i załącza blokadę, razem z blokadą szumu za wcześnie także załącza klucz: tranzystor T4 blokujący pracę dekodera przy słabym sygnale. Sterowanie klucza T4 jest powiązane z mocą sygnału stacji w torze p.cz. Sygnał osiąga wartość poniżej pewnego progu = blokada załączona na stałe. W rozważaniach zakładam, że sam dekoder stereo po latach jeszcze na tyle się nie rozjechał swoim generatorem PLL, że ma problem "złapać" stereo.
    W celach testowych zewrzyj bazę T4 do masy, wtedy wyłączamy blok odpowiedzialny za blokadę dekodera i stereo powinno się zapalać dla każdej stacji bez względu na jej moc sygnału w torze p.cz.
    Ile obecnie najmocniejsza stacja w okolicy daje napięcia na 13 nóżce? Przypuszczam, że obecnie w pustym miejscu UKF sam szum nie wychyla w ogóle wskazówki miernika zapiętego na 13 nóżkę TDA1200 (?).
  • Level 8  
    Dzięki za pomoc , więc tak zwarcie bazy T4 do masy nic nie zmienia , tuner podpięty do kablówki zależnie od stacji na której wykonuje pomiar 2,3-2,8 V . Dziś po staranniejszym strojeniu wyciszanie nie odcina sygnału a le znacznie go ogranicza , poziom głośności spada tak o 70% stereo brak.
  • Level 30  
    A te kablówkowe stacje to jest dokładnie to samo co w powietrzu fruwa? Czy kablówka ma raczej własne modulatory FM i sami tworzą sygnał stacji radiowej do kabla i nadają na innych częstotliwościach niż to co dostępne z bezpośredniego naziemnego przekazu?
    Jeżeli nie zaskakuje stereo to kolejny krok: sprawdzenie generatora PLL w dekoderze, zapewne odpłynął od swojego spoczynkowego 228,000 kHz i ma problem zaskoczyć z synchronizacją do pilota 19kHz.
    Spada do 70%, bo już jesteś na granicy wyciszania. To już słabiutkie te stacje masz.
    Jeżeli stacja z kabla to powinno mieć praktycznie max sygnału, na 13 nóżce powinno być wystawione pełne napięcie 4,8-6,2V w zależności od egzemplarza kostki 1200. Chyba, że taka licha kablówka i stacje w kablu ma nadawane na mikromocach i sygnał mniejszy niż to co z powietrza z ogólnodostępnego odbioru jest osiągalne bez kablówki.
  • Level 8  
    Kablówka chyba faktycznie cieniutka jest na innych radiach lepszy odbiór i więcej stacji uzyskiwałem na przysłowiowym kawałku drutu. Stacje kablówki i z eteru pokrywają się . Jak sprawdzić generator PLL w dekoderze ?
  • Level 30  
    Zaznaczyć położenie podkówki R62 4k7 (w obwodzie nóżki 15), dostroić się do najmocniejszej stacji i zakręcić prawo-lewo podkówką obserwując czy stereo zaskoczy (na tym etapie odłącz możliwość ewentualnego blokowania dekodera przez T4, czyli baza do masy).
    A porządnie robi się to tak, że przy braku sygnału wejściowego m.cz. na dekoder (cisza lub pusta niemodulowana fala nośna bez pilota 19kHz) wygrzanej już płyty tunera, podpina się częstościomierz bardzo słabo sprzężony z nóżką 11 (najlepiej przez fet-a montowanego prosto na kołku pomiarowym przy samym układzie dekodera - jeżeli taki kołej w ogóle znajduje się na płycie, jak nie ma to prosto na nogę 11 podpinasz), bo niestety nóżka słabo w strukturze kostki jest odseparowana od generatora i obciążona rozstraja częstotliwość generatora fałszując pomiar, już sam wpięty bezpośrednio na nóżkę 11 długi przewód pomiarowy koncentryczny swoją pojemnością własną potrafi rozstrajać ten generator) i mierzy po prostu w stanie spoczynku (bez synchronizacji) częstotliwość spoczynkową generatora RC (na wyjściu 11 mierzymy 19000Hz i zestrajamy podkówką odchyłkę), którego częstotliwość drgań zależy od elementów RC podpiętych do nóżki 15.