Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Bojler. Po wymianie słabo grzeje

28 Nov 2019 01:17 1275 19
  • Level 10  
    Witam. Niedawno wymieniałem bojler, w starym padła grzałka i stwierdziłem że lepiej wymienić cały bojler niż samą grzałkę. Wymiana poszła sprawnie lecz pojawił się problem z grzaniem, otóż termostat ustawiłem na max, zapala się lampka, licznik elektryczny szaleje i bojler grzeje ale nie dogrzewa do max swojej „skali” po za tym jak już skończy grzać, włączę wodę to wskazówka „skali” na bojlerze spadnie do połowy i już leci lód. Ktoś coś może podpowie? Termostat zepsuty? Grzałka? Zapowietrzył się? Czy wymienić znowu cały bojler?
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • Level 30  
    Czy przypadkiem nie są odwrotnie połączone króćce wody, czyli tam gdzie zasilanie - odbiór i tam gdzie odbiór - zasilanie...?
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • Level 10  
    Wszystko jest podłączone dobrze i tak jak było przy starym bojlerze (wymieniłem na taki sam jak był).
  • Level 24  
    Przydało by się jakieś zdjęcie. Jaki bojler, poziomy/pionowy? Bojler kupiłeś już z zamontowaną grzałką, czy była montowana? Jak pobierasz ciepłą wodę, to termostat załączy grzałkę?
  • Level 10  
    Bojler. Po wymianie słabo grzeje Bojler. Po wymianie słabo grzeje

    Boiler pionowy kupiony w Castoramie razem z grzałką (była już w bojlerze). Pobór wody jest na całe mieszkanie ( prysznic, umywalka w łazience i zlew w kuchni). Grzałka wyłącza się sama jak jest już „pełny” ( chodź full pokazuje na 3/4 skali) a włącza jak troszkę spadnie

    Na zdjęciu nr 1 widać tą „skalę” w tej pozycji którą widać leci już zimna woda.
  • Level 43  
    Niechlujstwo producenta. Galka regulacji temperatury ma ogranicznik obrotu. Źle ustawiony termostat wewnątrz w stosunku do skali i tej gałki. Termometr działa jak widać dobrze. Odkręć dolna osłonę i sprawdź oba termostaty - główny -ten z gałką i awaryjny, który pierwszy wyłącza.
  • Level 10  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    Niechlujstwo producenta. Galka regulacji temperatury ma ogranicznik obrotu. Źle ustawiony termostat wewnątrz w stosunku do skali i tej gałki. Termometr działa jak widać dobrze. Odkręć dolna osłonę i sprawdź oba termostaty - główny -ten z gałką i awaryjny, który pierwszy wyłącza.


    Też o tym myślałem ale nie chciałem stracić ewentualnej gwarancji.

    Bojler. Po wymianie słabo grzeje

    Czy po tym zabiegu regulacji termostatu wewnątrz nagrzeje mi „więcej” wody. W tej chwili strzałka skali pokazuje 3/4 a grzałka już się wyłączyła
  • Level 43  
    Krzychu15582 wrote:
    Czy po tym zabiegu regulacji termostatu wewnątrz nagrzeje mi „więcej” wody
    Nie więcej wody, bo pojemność zbiornika pozostanie bez zmian, tylko do wyższej temperatury. :D
  • Level 24  
    Moim zdaniem ten wskaźnik temperatury jest niemiarodajny i wcale nie musi wskazywać maksimum. Dodatkowo nie posiada żadnego wyskalowania.
    Możesz zmierzyć temperaturę wody na wyjściu po wyłączeniu się grzałki?
    Powinna wynosić około 75°C.
  • Level 43  
    Michelson wrote:
    Powinna wynosić około 75°C.
    Taaak ? Żeby sobie ktoś odkręciwszy kran tylko z ciepłą woda fiuta oparzył ? :cry: Skąd to wziąłeś, ta temperaturę ? Bo norma jest taka:
    ''Zgodnie z przepisami, temperatura ciepłej wody powinna wynosić 45 do 55°C, przy czym temperatura co najmniej 45°C powinna być zapewniona w najniekorzystniej położonym punkcie czerpalnym, zaś temperatura 55°C nie powinna być przekroczona na przewodzie doprowadzającym ciepłą wodę do instalacji odbiorczej."
  • Level 43  
    @Michelson Jest norma, zacytowałem. Przy 75°C już rzeczywiście można sie poparzyć. W twoim przypadku jest to ewidentnie zła praca termostatu - woda osiąga maksymalnie temp. powiedzmy 50°C, co potwierdza termometr.
  • Level 10  
    Czyli wystarczy zdjąć obudowę, podkręcić termostat wewnątrz i powinno być ok?
  • Level 26  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    @Krzychu15582 Tak, ale z wyczuciem. Gdzie jest zawór bezpieczeństwa, bo go nie widać na fotach ?

    Nie widać go na zdjęciach, bo albo go nie ma albo jest nie w tym miejscu, co powinien.
    Do autora:
    - zawór bezpieczeństwa POWINIEN znajdować się przy samym wyjściu ciepłej wody z bojlera, czyli między bojlerem a wężykiem.
  • Level 32  
    clubber84 wrote:
    Krzysztof Kamienski wrote:
    @Krzychu15582 Tak, ale z wyczuciem. Gdzie jest zawór bezpieczeństwa, bo go nie widać na fotach ?

    Nie widać go na zdjęciach, bo albo go nie ma albo jest nie w tym miejscu, co powinien.
    Do autora:
    - zawór bezpieczeństwa POWINIEN znajdować się przy samym wyjściu ciepłej wody z bojlera, czyli między bojlerem a wężykiem.

    Raczej na wejściu zimnej wody
  • Level 26  
    No kurczę, fakt. Babola walnąłem... :oops: za co przepraszam, bo zatoki mi spokoju nie dają :(
    Oczywiście zawór bezpieczeństwa na wejściu zimnej wody, ale i tak go tam nie ma, więc o jakimkolwiek zabezpieczeniu nie można pisać.
  • Level 24  
    Wydaje mi się, że jakiś zawór widać na ciepłej wodzie.
  • Level 38  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    @Michelson Jest norma, zacytowałem.

    Ale to Michelson ma rację, a nie Ty.
    Zastosował on prostą metodę przyczynowo-skutkową.
    Czyli jeśli bojler ma zakres temperatury 35-75 stopni to po ustawieniu maksa na termostacie powinien grzać wodę do 75 stopni.
    W związku z tym woda na wyjściu bojlera powinna mieć temperaturę na poziomie 75 stopni.
    Jeśli ma mniej to bojler nie działa prawidłowo.
    Zapomniałeś, że w wątku sprawdzacie, czy bojler działa prawidłowo, a nie czy jest spełniona norma na którą się powołałeś.

    A swoja drogą podajesz fragment, że woda powinna mieć min. 45 stopni. A mi do prysznica wystarczy, gdy na kotle gazowym grzejącym c.w.u. przepływowo ustawię 38-39 stopni i wtedy nie mieszam ciepłej wody z zimną tylko odkręcam wyłączenie ciepłą i wierz mi nie mam potrzeby utrzymywania 45-55 stopni. Mój kocioł mniej się "męczy" przy podgrzewaniu c.w.u., a ja nie obawiam się, że pod prysznicem na "zwykłym" kranie puszczę sobie przypadkowo zbyt ciepłą wodę.
    Jeśli ktoś chciałby na bojlerze utrzymywać powyżej 55 stopni to wtedy zaleca się stosowanie zaworów mieszających gorącą wodę z bojlera z zimną wodociągową i wówczas niezależnie od temperatury na bojlerze to na wyjściu kranu będzie mieli bezpieczną temperaturę.
    Albo można stosować na wszystkich punktach czerpalnych krany termostatyczne.
    Przy zwykłej pracy bojlera raczej nie powinno się przekraczać 60 stopni, ze względu na np. rosnące potem straty postojowe i wspomniane ryzyko poparzeń, a jeśli ewidentnie brakuje c.w.u. to znak, że bojler ma za małą pojemność. 70-75 stopni przyda się przy cotygodniowym wyparzaniu w trybie przeciwko bakteriom legionella.