Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Peugeot 607 - Kupno 607 czy warto kupić

karolark 01 Feb 2021 19:46 4527 83
  • #61
    karolark
    Level 42  
    Z chęcią bym obejrzał ale daaaleko od Szczecina :D
    Oglądałem zdjęcia i trochę poczytałem i chyba mi się podoba :cry:
    Ale dalej to Niemiec :D
    Chcę kupić do końca lutego - mam dalej opory co do automatu - nie lubię go
    Młody ma automat w passacie i nie leży mi on :D
  • #62
    vorlog
    Level 36  
    A wybacz, jakoś mi się przykleiło że jesteś z Krakowa- to pewnie przez tego upaćkanego sadzami kota :P
    Też nazistów nie kocham specjalnie, ale niektóre auta robią dobre, a że automat- też byłem na nie, niemniej E-klasa w manualu to dość rzadki przypadek (przynajmniej jak szukałem dla siebie). Inna rzecz, że nauczyłem się nim posługiwać w kilka dni, bez walenia łbem w kierownicę przy próbie hamowania lewą nogą, co w moim przypadku (dupa nie kierowca) o czymś świadczy :D
    607 bardzo mi się swego czasu podobała, choć też miałem wątpliwości co do francuzów. Przypadek sprawił, że kupiłem 407 w pięknym stanie technicznym i (pomijając kapryśną elektronikę, choć do opanowania przy właściwym podejściu) odszczekałem swoje zastrzeżenia- ładne, wygodne, duże auto, choć przód nisko zawieszony i zderzak wystający na metr, kłopotliwe w manewrowaniu po mieście.
    Co do W211- jedna rzecz, za ile byś nie kupił, pakiet startowy i utrzymanie drogie niestety (np. akumulator główny, AGM- 850zł), ale to kwestia świadomości w co się człek pcha. No i spalanie- szukałem 1,8 kompressor w benzynie, bo na krótkie jazdy szkoda się pchać, choć kusiło, w nowoczesnego diesla (trochę nauczka z 407)- auto swoje waży, 11-12L spokojnie wychlać potrafi przy nawet emeryckiej jeździe.
    Odwdzięcza się jednak wygodą, komfortem jazdy i jak dobrze prowadzone serwisowo to z awaryjnością przesady nima, a w dodatku buda w ocynku (no 407 też :)).
    V.
  • #63
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    vorlog wrote:
    Co do W211- jedna rzecz, za ile byś nie kupił, pakiet startowy i utrzymanie drogie niestety (np

    Chyba do punciaka. Pozatym dobrze ze nie kupileś 1,8 bo to totalne porażki.
  • #65
    karolark
    Level 42  
    Na razie oglądam jak się ociepli i otworzą może granice to rozejrzę się u turasów za Odrą.
    Silnik po 607 to też minimum 2l
    Problem mam też z automatem kilka fajnych autek oglądałem ale mało z manualem
    Na co dzień jezdze manualami i tego nie zmienię :cry:

    ( a kot i tak ładny :-) )
  • #66
    vorlog
    Level 36  
    karolark wrote:
    mało z manualem

    Przemyśl sprawę dokładnie- jak dużo kręcisz po mieście to jednak automat wygrywa, piszę z pozycji byłego zagorzałego zwolennika manuala, co automatem poprzednio jeździł tylko okazjonalnie siedząc na widlaku "junghajnryś" :D
    BTW- naszą kochaną kotkę jakieś auto skasowało, muszę na wiosnę coś przygarnąć, bo dom bez kota smutny jest. Czy jakoś tak :)
    V.
  • #68
    vorlog
    Level 36  
    Strumien swiadomosci swia wrote:
    nie wiem czemu sa tacy przeciwnicy automatów

    Na moim przykładzie- zapewne niechęć do zmian, przyzwyczajenie... Z wiekiem człowiek zamyka się w jakiejś skorupie, na własną krzywdę czasem. Na szczęście nadal lubię kobitki, ale może ja lesbijka jestem? :P
    V.
  • #69
    karolark
    Level 42  
    Nowy nabytek będzie na dojazdy do klienta i w trasy, na co dzień jezdzę Jumperem i meganką a to manuale i zostają
    Wiek już też powoli słuszny i skorupa się robi :D
    A kobiełki dalej fajne :D ale już tylko " paczę " :cry:

    Byłem w kilku komisach i obwąchałem kilka W211 i z przykrością stwierdzam że mi się podoba :D

    Albo zmniejsza się kult "Niemca" albo trafiam na dziwne okazje
    jeszcze parę lat temu celownik na przodzie zwiększął cenę znacznie a teraz około 30tysięcy są 10-11 latki ze sporym silnikiem ( chyba żę to zmniejsza wartość )
  • #70
    karolark
    Level 42  
    Jednak kolega przekonał mnie do MB W211
    tylko teraz jaki silnik? Na pewno ponad 2-2,2litra ale czy diesel czy benzyna
    Jazda pół na p miasto dlugie trasy..



    I następne pytanie mojej panci chce zmienić autko z meganki 2 na 407 co je boli?

    Silnik na pewno 2 litry sedan
  • #71
    vorlog
    Level 36  
    Co do silnika w W211- trudno mi się wypowiedzieć, jak do mieszanej jazdy nie bałbym się diesla. Sporo informacji możesz wygrzebać na forum W211 (bez rejestracji też da się poczytać)
    http://www.w211.eu/viewforum.php?f=29

    P407 dla pańci... 2,0 HDI na Siemensie, w sedanie, fajna rzecz, ale:
    - zależy jaki przebieg (rzeczywisty) i stan techniczny i optyczny. Jak nie poobijany to rdzy nie będzie, ewentualnie należy oblukać dolne krawędzie drzwi i progi, bo tam najłatwiej o obicia lakieru.
    - zanim babina się napali na to auto daj jej się nim pokręcić po mieście, poparkować zwłaszcza prostopadle przodem, bo to w nim jest baaardzo nieciekawe- nisko zawieszony i daleko wystający przedni spojler, masakra. Sama jazda, nawet w długiej trasie to bajka- auto bardzo wygodne, dobrze wyposażone, dość ciche w środku (diesel!), pakowny bagażnik, ilość bajerów zależna od wersji wyposażenia, ale składane lusterka są super w ciasnych miejscach.
    Tylny parktronik bardzo ważny, sprawny działa świetnie, można odpalić podgląd na panelu radia (ten duży panel jest wygodny, mały to bida-wersja), przedni też by się przydał (ja nie mam)
    Ogrzewanie i klima OK. Dodatkowe ogrzewanie elektryczne działa tylko przy odmrażaniu przedniej szyby, ale dmucha na cale auto- w zimowy poranek wspaniała rzecz. Głośno bywa w necie o pękających kierownicach nadmuchu w kokpicie, dość upierdliwe w naprawie (mnie to nie spotkało)- pasuje sprawdzić przy zakupie, jak (zwłaszcza dwustrefowe) nie działają jak trzeba, to całkiem dobry pretekst do walki o cenę.
    Bardzo dobre wspomaganie kierownicy. Skrzynia manualna (w moim szóstka) czy raczej jej lewarek miękka w operowaniu. Spalanie całkiem przyzwoite. Moc i przyspieszenie bardzo w porządku. System hamulcowy solidnie działa.
    Co je boli... Spróbuję z punktu użytkownika i garażowego dłubacza:
    - najważniejsze- pompa CR. Koniecznie sprawdzić ciśnienia (Lexia to fajna zabawka), niedomagania potrafią napsuć krwi a nie bywają oczywiste co do przyczyny. Owszem, da się kupić używkę w dobrym stanie za 500zł, ale lepiej oddać do regeneracji.
    Jak można- odkręcić pokrywkę filtra paliwa (przy silniku)- jak na dnie pojemnika widać sporo "złotego pyłu" uciekać od takiego auta- pompa na wykończeniu plus płukanie całego układu paliwowego wraz z bakiem i wtryskiwaczami- upierdliwe i kosztowne.
    - turbina- jak głośno gwiżdże to na wykończeniu- moja jeszcze sprawna po 225kkm, więc też jakoś tragedii brak, pewnie też zależy jak auto eksploatowane.
    - elektronika, właściwie wszelkie złączki- bardzo delikatne, wrażliwe na byle co. Im wcześniejszy rocznik tym bardziej mogą dawać znać o sobie. Nie ma tragedii z naprawą we własnym zakresie, za to nie każdy przeciętny mechanik da sobie z tym radę, może nie tyle z braku wiedzy co chęci i czasu (standardowo naciąganie na wymianę połowy modułów, gdy wystarczy poznęcać się nad kilkoma złączami...). Podobnie wężyki podciśnień, ale tu prosty temat.
    Części niespecjalnie drogie, sporo zamienników dobrego gatunku (Meyle)
    Zdarzają się awarie modułu BSM (tego pod maską)
    - filtr DPF i zawór EGR- nie ma specjalnej tragedii, DPF to filtr mokry, trzeba sprawdzić stan zbiorniczka dodatku, ewentualnie uzupełnić (starcza na bardzo długo). Przy zakupie sprawdzić, czy jakiś debil nie wyciął DPFa i nieudolnie nie wyprogramował- kłopoty gwarantowane.
    EGR- można obejść, wyciąć, wyprogramować, ale nie radzę, ktoś się kiedyś doczepi- albo diagnosta, albo policja, albo kolejny kupujący. Jest na niego patent, ale tu pisał na razie nie będę :P Generalnie nie sprawia większych kłopotów, ale powoduje zasyfienie (nie do uwierzenia...) kolektora dolotowego (spaliny plus opary oleju z odmy), oczywiście zależy od przebiegu i poziomu dbania przez poprzedniego usera. Kolektor da się bez problemu wyczyścić, nawet warto to po zakupie sprawdzić (prosta sprawa) i ewentualnie zrobić.
    - tapicerka dobrej jakości (ja mam półskórę), jedynie skóra na kierownicy niezbyt wytrzymała i po latach robi się brzydka, ale obszycie to nie problem.
    - uszczelki w otworach drzwiowych (obwiedniowe) po latach bywają wyleżane i przy dużych prędkościach pojawiają się się szumy w kabinie- drogie jak jasny pieron, należy je obejrzeć przy zakupie czy nie pouszkadzane, zwłaszcza przy słupkach, przez durne zwalnianie pasów bezpieczeństwa.
    Po zakupie oczywiście pakiet startowy i konkretny przegląd na konkretnej SKP (jeżeli przed zakupem nie zrobiliśmy), doprowadzenie do stanu optymalnego i spokój na lata.

    Więcej bolączek nie zauważyłem lub, jak były mało istotne, zapomniałem :)
    V.
  • #72
    karolark
    Level 42  
    Pańcia jeszcze nie wie że chce 407 :D
    W poprzednim 607 delikatnie mówiąc potrafiła się brzydko wyrażać parkując

    Dziękuję za spory elaborat
    Za MB to jednak pojeżdzę na dniach po "enerde" bo u nas to albo zajechany albo drogi a z reguły to dwa w jednym :cry:
  • #74
    karolark
    Level 42  
    vorlog wrote:
    karolark wrote:
    Za MB to jednak pojeżdzę na dniach po "enerde"

    Jak masz możliwość/okazję, to oczywista sprawa :)
    V.


    Do granicy mam 8km :D
    A te kwarantanny to lekka bujda jeżdzą w obie strony nasi i enerdowcy
  • #75
    kakibara
    Level 32  
    Swojego p407 2.0 hdi kupiłem jak miał coś około 150 tys km
    Osłony przegubów, radio z navi - kosztowna sprawa i zwykły elektryk ktory z tym nie miał styczności nie zrobi tego- sprawdź sobie ceny na allegro. Zostaje radio Android w zamian.
    Nie w każdym Ale poci się pompa wspomagania.
    W tylnej klapie przecieram się w sedanie elektryczne przewody puszczone w peszlu po lewej stronie.
    Klapy nawiewu, trochę pracy ale można zrobić samemu.
    Naprawa przez elektryka pod 2 tyś zl.
    Spalanie około 5.5 do 7 w trasie duży zbiornik paliwa co zdarza się cora rzadziej w autach.
    W mieście ponad 7 litrów.
    Mam go parę lat. Sedan po lifcie.
  • #76
    vorlog
    Level 36  
    kakibara wrote:
    radio z navi - kosztowna sprawa i zwykły elektryk ktory z tym nie miał styczności nie zrobi tego- sprawdź sobie ceny na allegro. Zostaje radio Android w zamian

    Też miałem problem z radiem (RT3, kłopot z pamięcią)- wymieniłem na sprawną używkę za 100zł, kodowanie zrobiłem sobie sam.
    kakibara wrote:
    Nie w każdym Ale poci się pompa wspomagania

    Błąd konstrukcyjny wykonania trasy węża płynu do/z maglownicy- zapowietrzanie, piana w zbiorniku płynu, znana sprawa. Należy utrzymywać poziom w zbiorniku 20mm nad wskaźnik max.
    Po jakimś czasie samo się uspokoi, drobiazg.
    V.
  • #77
    kakibara
    Level 32  
    Rozwiązania znam ale tu podajemy problemy związane z modelem na co zwrócić uwagę przy kupnie.
    Sprzedający nie zawsze chcą sprzedać radio rozkompletowane, i 100 zł to można powiedzieć okazja bo za moja wersja z MP3 takich cen nie dostrzegłem.
    znana sprawa ☺ - ale czy dla Kowalskiego ? czy każdy ma lexie? Ostatnio nawet sam musiałem panu palcem pokazywać uzupełniony dodatek do fap.
    Mój znajomy rumun - bez obrazy bardzo go lubię i mamy dobry kontakt rodzinnie jeżdżą tylko mercedesami kupił e klasse w kombi i jest wkurzony ze musi wymienic poduszke zawieszenia bo ucieka mu powietrze - a przecież to znana sprawa☺.
    Życzę miłego dnia.
  • #78
    vorlog
    Level 36  
    kakibara wrote:
    100 zł to można powiedzieć okazja bo za moja wersja z MP3 takich cen nie dostrzegłem

    Ja kupiłem z porysowanym panelem, który zamieniłem z mojego :)
    Wszystkie RT3 można przerobić pod MP3, kwestia wgrania oprogramowania za pomocą płytki CD- też to przećwiczyłem.
    Nie traktowałbym takich problemów jako istotne, to są drobiazgi, no chyba że w zakresie pretekstów do walki o cenę zakupu :P
    Każdy dłubacz-posiadacz P407 musi mieć chińską Lexię i starego laptopa, wtedy wie, że żyje :D
    A do lokalnych mechaników mam bardzo ograniczone zaufanie, do ich wiedzy również...
    Pozdrowienia, V.
  • #79
    kakibara
    Level 32  
    To na koniec wiesz dobrze jak znany jest temat wgrywania tych płytek - jest kilka dluuggiich tematów.
    Także pozdrawiam serdecznie.
    P. S. Bardzo wygodne auto.
  • #80
    Dziarski Hank
    Level 31  
    Daj sobie spokój z w211 - zobacz najpierw ile masz warsztatów w okolicy, które umieją ogarnąć ten samochód i mają sprzęt do jego diagnostyki. Benzyny 4 cylindrowe miały katastrofalny rozrząd...
  • #82
    vorlog
    Level 36  
    Strumien swiadomosci swia wrote:
    Wymienia się i jest spokój tak samo jak odma i nastawniki faz.

    Dokładnie.
    Nastawniki na upartego można uszczelnić po swojemu
    Koła do rozrządu się regeneruje.
    Podobne gorzkie żale można poczytać o "dwumasie" w dowolnej marce, jakby toto miało być wymieniane co 50kkm :P
    V.
  • #83
    karolark
    Level 42  
    Dziarski Hank wrote:
    Daj sobie spokój z w211


    Opinia z autopsji - czy netowa?

    Mam teraz jumpera 2,2 podobno katastrofa - zadowolony jestem
    Megane2 z dci 1,5 podobne opinie ja jw
    O pomyśle z 607 też mi wszyscy odradzali :-)
    Jak się dba to się ma.

    Zmiana :D niespodziewana, kupione Volvo S80 na razie lepiej niż w 607 części tęz na początek nie porażaja
  • #84
    karolark
    Level 42  
    kupione Volvo S80