Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Sterowanie mikrokontrolerem żarówek 230 DC

28 Nov 2019 11:43 465 15
  • Level 3  
    Witajcie,
    ostatnio wpadłem na pomysł zrobienia DIY urządzenia, które występuje pod nazwą sunstrip active. Chciałem oprzeć ten układ na arduino i sterowaniem PWM prądem przemiennym 230V (8x halogeny GU10 50W). Jednak kwestie programowania i obsługi tego mnie przerosły, dlatego pomyślałem o stworzeniu układu z prądem stałym. Schemat dla jednej żarówki:

    Sterowanie mikrokontrolerem żarówek 230 DC

    Czy to ma rację bytu? Czy spełni swoje zadanie?

    W związku z tym nasuwa mi się kilka pytań, jako, że nie mam wiedzy i doświadczenia w tego typu układach.
    1. Czy kondensator 630µF będzie wystarczający do wygładzenia przebiegu napięcia?
    2. Jakiego tranzystora (zakładam, ze mosfet) powinienem użyć, aby móc sterować jasnością żarówki poprzez PWM? Dla jednej żarówki to będzie 0,21A
    3. Z jaką częstotliwością najkorzystniej by było podawać napięcie na tranzystor?

    Z góry dziękuję za pomoc, Maciej
    Do you have a problem with Arduino? Ask question. Visit our forum Arduino.
  • Helpful post
    Level 32  
    Według twojego schematu jeśli (przyjmiemy że układ będzie zasilany z sieci) na żarówce napięcie będzie wynosić ponad 320v a wynika to z tego że napięcie przemienne gdy jest wyprostowane i odfiltrowane to ono wzrasta, żarówki nie wytrzymają takiego wzrostu napięcia. Jeśli te 8 żarówek ma pracować wspólnie na jednym kanale to kwestia elektroniki nie będzie ani droga ani skomplikowana, programowanie też nie powinno być aż tak trudne. Nie spotkałem się z takim urządzeniem pod nazwą którą podałeś ale fajnie by było wyjaśnić dokładne przeznaczenie to wiedziałbym jak coś takiego można zrealizować.
  • Level 3  
    Niby można użyć SSR, ale chciałem zrobić coś samemu, żeby mieć satysfakcję. Czy ten moduł wytrzyma duże częstotliwości tak, żeby móc sterować jasnością żarówki?

    Jeżeli kondensator spowoduje zbyt duży wzrost napięcia - mogę dać mniejszy lub zrezygnować. Może nie będzie problemu z niewygładzonym napięciem?

    Wszystko byłoby podłączone do jednego mostka prostowniczego, każda żarówka będzie miała swój tranzystor.

    Sunstip active to rodzaj oświetlenia scenicznego, które ma żarówki w jednym rzędzie i można nimi sterować przewodem XLR w protokole DMX 512. Ja chciałem zrobić coś takiego samemu - na Arduino. Potrzebuje sterowania jasności żarówek i niezależnego włączania (zaprogramowane).
  • Level 3  
    Tak, taki układ jak w tamtym poście mam zrobiony. Problem mam tylko z programowaniem, obwodami czasowymi itd. Kolega elektronik powiedział, że nie będę w stanie tego samemu zaprogramować tak, żeby działało jak chcę. Jedna żarówka PWM działa, ale jeśli do programu wrzucę więcej to się wszystko rozsypuje, przestaje działać, pojawia się mruganie.

    Dlatego zdecydowałem, że ja prądzie stałym będzie łatwiej. Kwestia tylko jakim tranzystorem mam podawać prąd załóżmy z częstotliwością 50Hz.
  • Helpful post
    Level 32  
    Jeśli to ma być napięcie przemienne to PWM odpada, takie rzeczy robi się jako sterowanie fazowe. Potrzebujesz triak oraz optriak na kanał do tego prosty układ wykrywania zera sieci. Resztę robi program gdy wykryje zero załącza triak w odpowiednim momencie, robisz to wszystko razy 8 i gotowe.
  • Level 3  
    Dobra to chyba uderzę do forum od Arduino bo tego nie ogarniam dla większej ilości żarówek. Coś się nie zgrywa i zaczynają migotać. Dzięki!
  • Level 31  
    Osobiście bym proponował rezygnację z tego układu na rzecz kupnego SSR (proste rozwiązanie) albo sterowania triakiem przez optotriak. Powód jest banalny - bezpieczeństwo. W twoim układzie Arduino jest na potencjale sieci i dotknięcie może zabić.

    Aby ładnie sterować przy pomocy Arduino żarówkami w ten sposób musisz wiedziec kiedy jest zero w sieci - poczytaj o sterowaniu fazowym i stanie się to jasne.
  • Level 3  
    A dlaczego regulowanie jasności poprzez podawanie prądu stałego 230V odpada? Wydaje mi się, że łatwiej to kontrolować pod względem technicznym niż dopasowywać się do sinusoidy. Zwłaszcza, że jasność i kwestie szybkości włączania żarówek chcę sterować przy pomocy potencjometru. Obawiam się, że wszystko się wykrzaczy i nie będzie mogło się zsynchronizować z siecią 50Hz. Dlatego chciałem zrobić to samo na DC przy uzyciu tranzystorów - o ile wytrzymają załączanie prądu z taką częstotliwością.

    Oczywiście mogę kupić 8 takich układów, ale czy to ma sens.... https://www.ebay.com/itm/121680477317
  • Level 32  
    Bo gdy wyprostujesz oraz odfiltrujesz kondensatorem napięcie 230v z sieci to dostaniesz napięcie 320v a nawet trochę więcej. Pomyśl tylko co stanie się z żarówką która nominalnie ma pracować na 230 v a dostaje 320v, taka żarówka tego nie wytrzyma w najlepszym przypadku będzie świecić ale szybko się spali a w najgorszym może tylko błysnąć. Nie widzę sensu pakowania się w te moduły(za chwilę objaśnię czemu) albo jak kolega wcześniej pisał SSR albo zrobić prosty do bólu układ z triakiem oraz optriakiem a do wykrywania zera wystarczy jeden układ nie trzeba aż 8. Dlaczego odradzam ten układ z linku? A no dlatego że to jest dokładnie to samo rozwiązanie o którym piszę i też do tego trzeba program arduino taki jak do mojej opcji z triakiem a cena wcale nie jest fajna.
    Policz sobie sam ile cię wyniesie 8szt - MOC3021 i 8szt - BT136 w cenie takiego jednego modułu masz 8 kanałów a program myślę że da się wyłuskać chociaż nic nie obiecuję. Nie jest sztuką wydać dużo kasy żeby coś było ale żeby jednak oszczędzić i było dobrze.
  • Level 43  
    MaciejK333 wrote:
    Czy to ma rację bytu? Czy spełni swoje zadanie?
    Absolutnie NIE !
    2konrafal1993 wrote:
    Według twojego schematu jeśli (przyjmiemy że układ będzie zasilany z sieci) na żarówce napięcie będzie wynosić ponad 320v
    - na kondensatorze i bez obciążenia :D . To prawda, ale tu chodzi o halogeny. Rezystancja włókna żarówki halogenowej jest tak mała, że moment rozładowania tego kondensatora do wartości skutecznej 220 V, będzie dla niej bez znaczenia.
    MaciejK333 wrote:
    Wszystko byłoby podłączone do jednego mostka prostowniczego, każda żarówka będzie miała swój tranzystor.
    Cudnie, tylko co z separacja tej machiny od sieci zasilającej ?
    Panowie, są wielokanałowe płytki - moduły triakowe do Arduino, za kilkadziesiąt złotych. Tam własnie siedzą optotriaki z detekcja przejścia przez zero, albo SSRy
    http://propix.com.pl/pl/p/Przekaznik-polprzewodnikowy-SSR-2-high-level-trigger/853

    To można jeszcze tak rozwiązać - zastosować indywidualny mostek prostowniczy i odpowiednio dobrany do filtracji kondensator elektrolityczny oraz MOSFET (na jeden kanał), zasilić z sieci, a sterować tym MOSFETEM, albo jeszcze lepiej tranzystorem IGBT jako PWM, z Arduino poprzez najzwyklejszy transoptor.
  • Level 32  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    Pewny jesteś, Kiciusiu ? Bo ja nie.

    Jeśli można prosić o wyjaśnienie być może za głupi jestem ale nie będę ukrywał że bardzo mnie ciekawi kolegi zdanie. Co znaczy określenie "kiciusiu" mam nadzieję że to nie forma obelgi?
  • Helpful post
    Level 43  
    @2konrafal1993 Żartu :D . Zmieniłem, wyjaśniłem, gdzie popełniłeś błąd w rozumowaniu. Faktem jest, ze jeżeli ktoś chce sterować jasnością nawet głupiej żarówki układem PWM z częstotliwością np. tylko 1 KHz, na ,,podbudowie" sieci, to nie jest to prosta sprawa. To się rozwiązuje softwarowo. Kolega sam to napisał. :idea: Ja osobiście nie widzę sensu używania prądu stałego w tym układzie.
  • Level 3  
    Dziękuję za pomoc, zamykam temat. Układ pozostaje bez zmian, skupię się na programowaniu.