logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Opinie o akumulatorach Jenox - jakie wrażenia użytkowników?

Moskika 28 Lis 2019 23:58 21714 58
REKLAMA
MediaMarkt Black Week
  • #1 18308123
    Moskika
    Poziom 10  
    Czy ktoś ma akumulator Jenox i chciałby się podzielić wrażeniami? Podobno marka dobra, stosunkowo niedroga i nie do zajechania.
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #2 18308149
    freebsd
    Poziom 42  
    Mam trzy. Dwa od dwóch lat, a jeden od trzech-czterech. Czyli krótko, ale działają :-)
  • #3 18309470
    Moskika
    Poziom 10  
    Działają :) Rozumiem, że z odpalaniem bez problemu nawet na zimnym silniku? Koleżanka mi mówiła ze przy Jenox nawet jak zostawiła auto na godzinę na światłach to odpaliło, więc jestem pełna optymizmu.
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #4 18309499
    jerry1960
    Poziom 36  
    Wytrzymał 5 lat w ładowarce JCB.
  • #5 18309521
    olekt2002
    Poziom 30  
    Akumulator jak akumulator.....jak użytkujesz tak masz.... . Jak większość na rynku.
  • #6 18309762
    freebsd
    Poziom 42  
    Moskika napisał:
    Działają Rozumiem, że z odpalaniem bez problemu nawet na zimnym silniku? Koleżanka mi mówiła ze przy Jenox nawet jak zostawiła auto na godzinę na światłach to odpaliło, więc jestem pełna optymizmu.
    Nie łączył bym tego z marką akumulatora.
    Natomiast mam ciekawe doświadczenie z jednym z tych Jenox'ów. Z powodu awarii w samochodzie dwa razy rozładował mi się do przysłowiowego zera. I nadal działa, wsadzony do diesla.
  • #7 18343584
    ziolo69
    Poziom 11  
    freebsd napisał:
    Moskika napisał:
    Działają Rozumiem, że z odpalaniem bez problemu nawet na zimnym silniku? Koleżanka mi mówiła ze przy Jenox nawet jak zostawiła auto na godzinę na światłach to odpaliło, więc jestem pełna optymizmu.
    Nie łączył bym tego z marką akumulatora.
    Natomiast mam ciekawe doświadczenie z jednym z tych Jenox'ów. Z powodu awarii w samochodzie dwa razy rozładował mi się do przysłowiowego zera. I nadal działa, wsadzony do diesla.


    Cuda Panie cuda! :) ja męczyłem swojego Jenoxa w Skandynawii a później w Polsce ale na mega krótkich trasach z różnych przyczyn.. Pewne jest jednak to, że nadal śmiga i wszelkie pomiary przechodzi śpiewająco. Mam nadzieję, że kolejny sezon do przodu :)
  • #8 18343646
    freebsd
    Poziom 42  
    ziolo69 napisał:
    Cuda Panie cuda! ja męczyłem swojego Jenoxa w Skandynawii a później w Polsce ale na mega krótkich trasach z różnych przyczyn.. Pewne jest jednak to, że nadal śmiga i wszelkie pomiary przechodzi śpiewająco. Mam nadzieję, że kolejny sezon do przodu
    Ten dwa razy rozładowany nadal jest w 2.2 DCI i czekam na minus dwadzieścia :-D Auto uruchamiane teraz co dwa-trzy tygodnie i nie wykazuje objawów słabego akumulatora.
  • #9 18343844
    Wlodek22
    Poziom 31  
    freebsd napisał:
    Ten dwa razy rozładowany nadal jest w 2.2 DCI i czekam na minus dwadzieścia :-D Auto uruchamiane teraz co dwa-trzy tygodnie i nie wykazuje objawów słabego akumulatora.

    Przy - 20C po prostu zamarźnie.
  • #10 18343881
    freebsd
    Poziom 42  
    @Wlodek22 Hi, traktuję to jako test. Nie jestem zależny od tego autka, ale cenna jest dla mnie akurat Twoja opina, ponieważ sensownie pisałeś na temat akumulatorów w innych wątkach. Tak więc dziękuję za nią.
    Mam chiński tester akumulatorów, opornicę, refraktometr, oraz oczywiście areometr :-) Co ciekawe, to wygląda to tak, że te głębokie rozładowanie jakby skasowało efekt pamięciowy akumulatora i jest on w całkiem dobrym stanie. Akurat ten egzemplarz jest z końca produkcji odlewanych płyt przez Jenox.
  • #11 18343930
    HenryK3
    Poziom 29  
    Szanowni Panowie i Panie.
    Trwałość akumulatorów to temat-rzeka. Wiadomo, że nie bez znaczenia jest użytkowanie.
    O żywotności możemy sobie popisać w czasie przeszłym.
    Bo nikt dziś nikt nie wie jak będzie za rok, dwa, trzy z akumulatorem marki XX czy XY.
    Mam znajomego który sprzedaje duże ilości i współcześnie na reklamacje wracają wszelkie marki i modele.
  • #12 18344133
    Wlodek22
    Poziom 31  
    Lód nie będzie patrzył, czy płyty odlewane czy cięto-ciągnione, porozciąga i jedne i drugie tak samo.
    Co do samej technologii, to niestety jak w powiedzeniu "dobrze już było" i nawet tacy opóźnieni jak jenox przeszli na "nowoczesne" technologię.
  • #13 18344377
    adse
    Poziom 26  
    To produkowane na Ukrainie akumulatory Amega7 nie mają już płyt odlewanych? Nie tak dawno jeszcze miały.
  • #14 18344424
    freebsd
    Poziom 42  
    @Wlodek22 Tak, ale czy zamarznie, gdy pomiar refraktometrem wskazuje prawidłową gęstość elektrolitu?
  • #15 18344670
    Wlodek22
    Poziom 31  
    Oczywiście, że nie. Tyle, że bez ładowania on nie może mieć odpowiedniej gęstości jak stoi i tylko uruchamiany co 2-3 tyg. W tej sytuacji lepiej naładować i odłączać klemę gdy nie używany.
  • #16 18344771
    freebsd
    Poziom 42  
    Mam jedna klemę "zaciskaną" do szybkiego podłączani i rozłączania. Wygodne rozwiązanie. Przy obecnych temperaturach nie ma problemu, akumulator trzyma. Nie pamiętam dokładnie, co wskazywał tester elektroniczny (gdzieś mam to nagranie), ale ten akumulator, dwa razy głęboko rozładowany w samochodzie przez awarię, ma parametry powyżej 90% - dlatego nie odłączam go od autka.
  • #17 18351335
    ziolo69
    Poziom 11  
    Wlodek22 napisał:
    freebsd napisał:
    Ten dwa razy rozładowany nadal jest w 2.2 DCI i czekam na minus dwadzieścia :-D Auto uruchamiane teraz co dwa-trzy tygodnie i nie wykazuje objawów słabego akumulatora.

    Przy - 20C po prostu zamarźnie.


    To się go dogrzeje. Każdy zasługuje na odrobinę ciepła :)
  • #18 18351345
    Wlodek22
    Poziom 31  
    ziolo69 napisał:


    To się go dogrzeje. Każdy zasługuje na odrobinę ciepła :)


    W sensie przed, czy po? Jak po, to niestety już jedno zamrożenie może dla niego skończyć się zgonem, a nawet jeżeli nie, to takiego samego zdrowia jak przed, już nigdy nie będzie miał.
  • #19 18351400
    vodiczka
    Poziom 43  
    HenryK3 napisał:
    Mam znajomego który sprzedaje duże ilości i współcześnie na reklamacje wracają wszelkie marki i modele.
    Bo mamy coraz więcej kierowców nie znających podstawowych zasad obchodzenia się z akumulatorem :?: :idea:
  • #21 18351675
    HenryK3
    Poziom 29  
    vodiczka napisał:
    Bo mamy coraz więcej kierowców nie znających podstawowych zasad obchodzenia się z akumulatorem :?: :idea:
    enhanced napisał:
    Nie wymagaj za dużo - co raz więcej to tylko potrafi jeździć bo obsługa podstawowa to wyższa półka.
    Kiedyś akumulator służył z 10 lat.
    Wymagał obsługi (czyli podstawowej wiedzy). Często też "regenerowaliśmy" je z powodów oczywistych.
    Dziś akumulatory wapniowe i wapniowo-srebrowe są tzw. bezobsługowe, wiele z nich nie ma możliwości sprawdzenia/uzupełnienia elektrolitu bez zniszczenia obudowy.
    Czasy się zmieniły. Po co kombinować jak nowy akumulator można kupić już za tyle co pełny zbiornik paliwa i mieć święty spokój na 2 lata lub dłużej.
    Inna bajka, że współczesne auta mają więcej odbiorników el.: elektryczne nagrzewnice, podgrzewane siedzenia, ogrzewania postojowe czy inne bajery.
    Czy opłaca się dziś kombinować z starym akumulatorem jak nowy kosztuje 250zł a auto warte jest 10, 20 lub więcej tys zł?

    p.s.
    Jako ciekawostka: rok temu "zbuntował" się akumulator w mojej Octavii 2 08 rok.
    Ciekawe czy był z pierwszego montażu bo dokładnie taki jak na wlepie.
    J1P: akumulator220 A (44 Ah)
  • #22 18371240
    Moskika
    Poziom 10  
    Przekonaliście mnie - Jenox kupiony :) Ma być niby w tym sezonie zima stulecia, chociaż już praktycznie styczeń i zimy nie widać, ale przezorny ubezpieczony.
  • #23 18372639
    HenryK3
    Poziom 29  
    No i fajnie :)
    Pamiętaj o przestrzeganiu zasad obsługi kwasowego akumulatora rozruchowego. Podstawowe:
    zasada 1- Nie dopuszczaj do głębokiego rozładowania. Jak auto nie odpala=akumulator jest rozładowany. Napięcie poniżej 10,5V (1.8V na celę).
    zasada 1a- natychmiast doładuj ten akumulator, zanim się zasiarczy.
    zasada 2- sprawdzaj poziom elektrolitu, nie dopuszczaj aby płyty były "suche". Kontrolować niezwłocznie po gwarancji.
    Czy ten Jenox ma dostęp do sprawdzenia poziomu?
  • #24 18417419
    ziolo69
    Poziom 11  
    HenryK3 napisał:
    No i fajnie :)
    Pamiętaj o przestrzeganiu zasad obsługi kwasowego akumulatora rozruchowego. Podstawowe:
    zasada 1- Nie dopuszczaj do głębokiego rozładowania. Jak auto nie odpala=akumulator jest rozładowany. Napięcie poniżej 10,5V (1.8V na celę).
    zasada 1a- natychmiast doładuj ten akumulator, zanim się zasiarczy.
    zasada 2- sprawdzaj poziom elektrolitu, nie dopuszczaj aby płyty były "suche". Kontrolować niezwłocznie po gwarancji.
    Czy ten Jenox ma dostęp do sprawdzenia poziomu?


    Mój jenox ma. Wg zaleceń producenta mam go sprawdzać 1/3 miesiące.
  • #25 18424404
    freddd
    Poziom 16  
    Prawda jest taka że wszystko zależy jaki się trafi, niezależnie od marki. Mam jeden po który specjalnie jeździłem kupić do fabryki, widziałem jak facet je na dużej hali sam napełniał. Ten aku mam już prawie 13 lat.. silnik odpala. Fakt, akurat jest mało używany, nie na codzień.

    Odnośnie Jenoxa, to akurat ostatnio kupowałem komuś model Classic, najlepsze parametry w stosunku do ceny, no i akurat dostałem świeżą produkcję, w sklepie na stanie nie było ale mi sprowadzili.

    Ciekawe dlaczego nie można kupić suchego akumulatora z elektrolitem do samodzielnego napełnienia, tak jak w przypadku aku motocyklowych. Pewnie zmowa producentów bo wtedy każdemu by starczały na 10 lat..
  • #26 18424438
    vodiczka
    Poziom 43  
    freddd napisał:
    Fakt, akurat jest mało używany, nie na codzień.
    W pewnych okolicznościach to może być wadą a nie zaletą.
  • #27 18429834
    adse
    Poziom 26  
    Czy ktoś mógłby rozsądnie wyjaśnić dlaczego akumulator stary (około 1 do 3 lat od napełnienia elektrolitem), leżący na półce i doładowywany co kilka miesięcy miałby być gorszy od świeżego?
    Czy coś się w nim w istotny sposób "zużywa" lub "starzeje" od przechowywania? Zaznaczam, że chodzi o przechowywanie w prawidłowy sposób, w temperaturze pokojowej i z okresowym doładowywaniem.
  • #28 18429870
    ^ToM^
    Poziom 42  
    adse napisał:
    Czy ktoś mógłby rozsądnie wyjaśnić dlaczego akumulator stary (około 1 do 3 lat od napełnienia elektrolitem), leżący na półce i doładowywany co kilka miesięcy miałby być gorszy od świeżego?
    Czy coś się w nim w istotny sposób "zużywa" lub "starzeje" od przechowywania? Zaznaczam, że chodzi o przechowywanie w prawidłowy sposób, w temperaturze pokojowej i z okresowym doładowywaniem.


    Jak był okresowo doładowywany, to nie jest gorszy. Nic mu nie ma prawa być. Akumulator się zużywa gdy jest eksploatowany oraz wtedy, gdy jest przechowywany w stanie rozładowanym.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Moskika napisał:
    Przekonaliście mnie - Jenox kupiony :) Ma być niby w tym sezonie zima stulecia, chociaż już praktycznie styczeń i zimy nie widać, ale przezorny ubezpieczony.


    Nie wiem dlaczego akurat kupiłeś Jenoxa, jednak ja już teraz też nie wiem czym się kierować przy zakupię.
    Od ostatniego zakupu kieruję się wagą akumulatora. Im cięższy tym lepszy.
    W ubiegłym roku kupiłem do mojego diesla ukraińskiego Vikinga 74 A.
    Był najcięższy z wszystkich w sklepie. Tyle co on ważył jedynie Banner. Jednak Viking kosztował prawie 2x mniej, bo zaledwie 250 zł brutto.
    Producent nie kryje się z tym parametrem, bo nie ma nic do ukrycia skoro wyprodukował uczciwie. Natomiast większość producentów to ukrywa.
    Jak masz ochotę to możesz zważyć swojego Jenoxa i wrzucić tu dane to będziemy mieli co porównać.:)

    Opinie o akumulatorach Jenox - jakie wrażenia użytkowników?Viking.jpg Download (73.46 kB)
  • #29 18430263
    vodiczka
    Poziom 43  
    adse napisał:
    Czy coś się w nim w istotny sposób "zużywa" lub "starzeje" od przechowywania? Zaznaczam, że chodzi o przechowywanie w prawidłowy sposób, w temperaturze pokojowej i z okresowym doładowywaniem.
    ^ToM^ napisał:
    Jak był okresowo doładowywany, to nie jest gorszy. Nic mu nie ma prawa być.
    Oczywiście, że się starzeje, tyle że dużo wolniej niż w pojeździe.
    Kup nowy akumulator, przechowuj go 5 lat w prawidłowy sposób a potem załóż do samochodu.
    Prawdopodobnie odpali bez problemu ale będzie żył krócej niż założony 3 miesiące po wyprodukowaniu.
  • #30 18430428
    ^ToM^
    Poziom 42  
    vodiczka napisał:
    adse napisał:
    Czy coś się w nim w istotny sposób "zużywa" lub "starzeje" od przechowywania? Zaznaczam, że chodzi o przechowywanie w prawidłowy sposób, w temperaturze pokojowej i z okresowym doładowywaniem.
    ^ToM^ napisał:
    Jak był okresowo doładowywany, to nie jest gorszy. Nic mu nie ma prawa być.
    Oczywiście, że się starzeje, tyle że dużo wolniej niż w pojeździe.


    Oczywiście że się starzeje, ale na tyle wolno, że po 2 latach nie zauważysz uchwytnej różnicy, bo straci 1-5% pojemności, a tyle jak nie więcej wynosi rozrzut fabryczny jeśli chodzi o ten parametr. Producenci nie podają okresu trwałości nieużywanego akumulatora. Jednak regularnie doładowywany i przechowywany w temperaturze poniżej 20 C może przetrwać bardzo długo w nienagannej kondycji.
REKLAMA