Czy ktoś ma akumulator Jenox i chciałby się podzielić wrażeniami? Podobno marka dobra, stosunkowo niedroga i nie do zajechania.
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamMoskika napisał:Nie łączył bym tego z marką akumulatora.Działają Rozumiem, że z odpalaniem bez problemu nawet na zimnym silniku? Koleżanka mi mówiła ze przy Jenox nawet jak zostawiła auto na godzinę na światłach to odpaliło, więc jestem pełna optymizmu.
freebsd napisał:Moskika napisał:Nie łączył bym tego z marką akumulatora.Działają Rozumiem, że z odpalaniem bez problemu nawet na zimnym silniku? Koleżanka mi mówiła ze przy Jenox nawet jak zostawiła auto na godzinę na światłach to odpaliło, więc jestem pełna optymizmu.
Natomiast mam ciekawe doświadczenie z jednym z tych Jenox'ów. Z powodu awarii w samochodzie dwa razy rozładował mi się do przysłowiowego zera. I nadal działa, wsadzony do diesla.
ziolo69 napisał:Ten dwa razy rozładowany nadal jest w 2.2 DCI i czekam na minus dwadzieściaCuda Panie cuda! ja męczyłem swojego Jenoxa w Skandynawii a później w Polsce ale na mega krótkich trasach z różnych przyczyn.. Pewne jest jednak to, że nadal śmiga i wszelkie pomiary przechodzi śpiewająco. Mam nadzieję, że kolejny sezon do przodu
Wlodek22 napisał:freebsd napisał:Ten dwa razy rozładowany nadal jest w 2.2 DCI i czekam na minus dwadzieściaAuto uruchamiane teraz co dwa-trzy tygodnie i nie wykazuje objawów słabego akumulatora.
Przy - 20C po prostu zamarźnie.
ziolo69 napisał:
To się go dogrzeje. Każdy zasługuje na odrobinę ciepła
vodiczka napisał:Bo mamy coraz więcej kierowców nie znających podstawowych zasad obchodzenia się z akumulatorem![]()
enhanced napisał:Kiedyś akumulator służył z 10 lat.Nie wymagaj za dużo - co raz więcej to tylko potrafi jeździć bo obsługa podstawowa to wyższa półka.
HenryK3 napisał:No i fajnie![]()
Pamiętaj o przestrzeganiu zasad obsługi kwasowego akumulatora rozruchowego. Podstawowe:
zasada 1- Nie dopuszczaj do głębokiego rozładowania. Jak auto nie odpala=akumulator jest rozładowany. Napięcie poniżej 10,5V (1.8V na celę).
zasada 1a- natychmiast doładuj ten akumulator, zanim się zasiarczy.
zasada 2- sprawdzaj poziom elektrolitu, nie dopuszczaj aby płyty były "suche". Kontrolować niezwłocznie po gwarancji.
Czy ten Jenox ma dostęp do sprawdzenia poziomu?
adse napisał:Czy ktoś mógłby rozsądnie wyjaśnić dlaczego akumulator stary (około 1 do 3 lat od napełnienia elektrolitem), leżący na półce i doładowywany co kilka miesięcy miałby być gorszy od świeżego?
Czy coś się w nim w istotny sposób "zużywa" lub "starzeje" od przechowywania? Zaznaczam, że chodzi o przechowywanie w prawidłowy sposób, w temperaturze pokojowej i z okresowym doładowywaniem.
Moskika napisał:Przekonaliście mnie - Jenox kupionyMa być niby w tym sezonie zima stulecia, chociaż już praktycznie styczeń i zimy nie widać, ale przezorny ubezpieczony.
adse napisał:Czy coś się w nim w istotny sposób "zużywa" lub "starzeje" od przechowywania? Zaznaczam, że chodzi o przechowywanie w prawidłowy sposób, w temperaturze pokojowej i z okresowym doładowywaniem.
^ToM^ napisał:Oczywiście, że się starzeje, tyle że dużo wolniej niż w pojeździe.Jak był okresowo doładowywany, to nie jest gorszy. Nic mu nie ma prawa być.
vodiczka napisał:adse napisał:Czy coś się w nim w istotny sposób "zużywa" lub "starzeje" od przechowywania? Zaznaczam, że chodzi o przechowywanie w prawidłowy sposób, w temperaturze pokojowej i z okresowym doładowywaniem.^ToM^ napisał:Oczywiście, że się starzeje, tyle że dużo wolniej niż w pojeździe.Jak był okresowo doładowywany, to nie jest gorszy. Nic mu nie ma prawa być.