Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przetwornica na IR2153 a zabezpieczenia

01 Gru 2019 02:40 318 6
  • Poziom 4  
    Witam.
    Buduję (a raczej już zbudowałem) przetwornicę na driverze IR2153
    Przetwornica sama w sobie działa, ale brak w niej jakichkolwiek zabezpieczeń.
    Z zabezpieczeniami przeciwprzepięciowymi sobie raczej poradzę(podobnie z soft startem), ale nie wiem jak zrealizować zabezpieczenie nadprądowo/zwarciowe.
    Miałem pomysł by użyć stabilizatorów impulsowych, ale przy 4 niezależnych napięciach to ten pomysł by się nie sprawdził. Układ ma możliwość wyłączenia po zwarciu wyprowadzenia "Ct" do masy.
    Nigdzie takowego schematu niestety nie znalazłem, więc chciałbym się was poradzić (ew. inny driver który miałby owe zabezpieczenia)


    Przetwornicę zbudowałem wg schematu aplikacyjnego (schemat w załączniku)
  • Poziom 43  
    Musiał byś w obwód uzwojenia pierwotnego wstawić opornik i wykrywać spadek napięcia na nim, np tranzystorem i zwierać Ct. To było by proste, ale bardziej przemyślane zabezpieczenia mają opóźnienie przed ponownym załączeniem (żeby przeciążonane elementy miały czas się wychłodzić, żeby straty mocy na zwarciu były małe), to już kilka elementów trzeba by dodać.
    skorakora napisał:
    Z zabezpieczeniami przeciwprzepięciowymi sobie raczej poradzę(podobnie z soft startem),
    Przepięć od kluczowania w półmostku nie ma, przepięcia z sieci ograniczysz warystorem, a softstart możesz zrobić tylko przed kondensatorem filtru po stronie pierwotnej.

    IR2153 to bardzo prosty układ, ale jak zaczniesz dodawać brakujące funkcje to okaże się że łatwiej użyć "skomplikowanego" kontrolera który wszystko ma wbudowane.
  • Poziom 4  
    Właśnie interesuje mnie zabezpieczenie przeciwzwarciowe z takim "opóźnieniem" ponownego załączenia.

    jarek_lnx napisał:


    IR2153 to bardzo prosty układ, ale jak zaczniesz dodawać brakujące funkcje to okaże się że łatwiej użyć "skomplikowanego" kontrolera który wszystko ma wbudowane.

    Znasz może jakiś "zamiennik dla IR2153 posiadający takowe zabezpieczenia"
    (TL494 niby ma, ale zbyt dużo z nim "zabawy")
  • Poziom 43  
    Nie znam zamiennika IR2153, trzeba by poszukać, jest kilku może kilkunastu producentów kontrolerów do przetwornic, każdy ma kilkadziesiąt układów, żeby coś znaleźć trzeba trochę czasu poświęcić, producenci mają na stronach wyszukiwarki wg topologii i innych parametrów.

    skorakora napisał:
    Właśnie interesuje mnie zabezpieczenie przeciwzwarciowe z takim "opóźnieniem" ponownego załączenia.

    Poniżej różne pomysły układowe, z rezystora-bocznika R7 na tranzystor z układem opóźniającym R1C1, a dalej przerzutnik Schmitt-a (w ramce), na końcu dioda żeby tylko stan niski przechodził na Ct, układ wykrywania nadmiernego prądu można zrobić w wersji reagującej na dodatnie i ujemne prądy - to wersja alternatywna po prawej za nią oczywiście będzie przerzutnik Schmitta. Prościej zamiast przerzutnika Schmitt-a na tranzystorach będzie dać scalony na bramce CMOS. Ale jak widzisz samo zabezpieczenie prądowe niweluje zysk z prostoty podstawowego ukłądu.
    Przetwornica na IR2153 a zabezpieczenia
  • Poziom 4  
    Przeszukując internety na coś takiego wpadłem (schemat w załączniku)
    Wygląda dosyć ciekawie
    - posiada zabezpieczenie przeciw przeciążeniowe
    w dodatku wykorzystuje nieznaną przezemnie wcześniej funkcję soft startu
  • Poziom 43  
    Zmyślne, po co ja się zastanawiałem jak opóźnić włączenie, jeśli można po przeciążeniu zablokować na stałe, do wyłączenia zasilania.

    Soft-start przez czterokrotne podwyższenie częstotliwości, nie bardzo rozumiem, czyżby indukcyjność rozproszenia miała by ograniczyć prąd ładowania kondensatorów wyjściowych?

    Nie podoba mi się brak soft startu dla ładowania 470uF. Na wejściu masz dławik czy on ma być on tak duży, żeby ograniczył szybkość ładowania kondensatora 470uF?

    Bez żadnego ograniczenia, ładowanie 470uF z sieci pociągnie 47A jak masz szczęście i załączysz przy przejściu przez zero, jak załączysz w szczycie to może być kilkaset amperów.
    Nie testowałem 470uF, ale kiedyś podłączałem 100uF (nie elektrolityczny) wprost do gniazdka, żeby zmierzyć reaktancję sieci. Przy załączeniu strzela tak głośno że domownicy przychodzą spytać co się stało.(Nie mowie tu o uszkodzeniu kondensatora, nic takiego nie nastąpiło, wybrałem odpowiedni kondensator, tylko iskra przy łączeniu u była tak głośna, że słychać w całym domu)
  • Poziom 4  
    Sprawa z kondensatorami po stronie pierwotnej u mnie wygląda zupełnie inaczej
    Jest tam dosyć prosty układ PFC z dławikiem, oraz termistor do soft startu
    Kondensatory (2) są połączone w sposób często wykorzystywany w zasilaczach ATX (półmostek)
    Tamta część działa jak najbardziej poprawnie i nie zamierzam jej zmieniać, problemem jest tylko zabezpieczenie przeciwzwarciowe