Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bosch WVH28420PL - Tłucze się

01 Gru 2019 11:50 363 16
  • Poziom 9  
    Witam.
    Jak to jest teraz z tymi nowoczesnymi pralko-suszarkami ? Czy mogą się tak tłuc jak na załączonym filmie? Dodam, że przed wymianą bębna (robił zadziory) tłukła się po lewej stronie, a teraz zaczęła po prawej. Wiele osób mi pisze, że to całkiem normalne przy praniu jednej rzeczy lub w siatce, ale tutaj nasuwa się kolejne pytanie - czy w takim razie system pralki nie powinien tego wyważyć ? Tutaj widać ewidentnie, że system wyważył tą siatkę, która naprawdę jest duża i chroni bęben przez metalowymi zamkami. Dodam, że całkiem inaczej działałą i ciszej moja stara pralka od Indesita, która wytrzymała 9 lat.

    https://www.youtube.com/watch?v=s3MORUw9_KU
  • Poziom 32  
    reaxtic napisał:
    Wiele osób mi pisze, że to całkiem normalne przy praniu jednej rzeczy lub w siatce, ale tutaj nasuwa się kolejne pytanie - czy w takim razie system pralki nie powinien tego wyważyć ?

    Odpowiem pytaniem: a jak się Tobie wydaje? Czy sam byłbyś w stanie równomiernie rozłożyć pranie, jak miałbyś je ograniczone siatką?
    Rozumiem z opisu, że całe pranie ładujesz do siatki, a następnie do pralki. Taka siatka (jak i również poszewka na poduszkę :-) ) faktycznie sprawdzi się, ale do prania drobnych rzeczy, np. skarpetki, skarpetki dziecięce, rękawiczki.
    reaxtic napisał:
    chroni bęben przez metalowymi zamkami.

    Zapiąć zamki i prać po lewej stronie :-)
  • Poziom 9  
    my41s napisał:
    reaxtic napisał:
    Wiele osób mi pisze, że to całkiem normalne przy praniu jednej rzeczy lub w siatce, ale tutaj nasuwa się kolejne pytanie - czy w takim razie system pralki nie powinien tego wyważyć ?

    Odpowiem pytaniem: a jak się Tobie wydaje? Czy sam byłbyś w stanie równomiernie rozłożyć pranie, jak miałbyś je ograniczone siatką?
    Rozumiem z opisu, że całe pranie ładujesz do siatki, a następnie do pralki. Taka siatka (jak i również poszewka na poduszkę :-) ) faktycznie sprawdzi się, ale do prania drobnych rzeczy, np. skarpetki, skarpetki dziecięce, rękawiczki.
    reaxtic napisał:
    chroni bęben przez metalowymi zamkami.

    Zapiąć zamki i prać po lewej stronie :-)

    Teraz prałem spodnie z pracy z dużą ilością metalowych wstawek. Nie wyobrażam sobie nie puszczenia ich w siatce. Siatka: https://allegro.pl/oferta/siatka-turystyczny-...8723?utm_medium=app_share&utm_source=facebook
    Jest to dość duża siatka, więc powinny spodnie się rozłożyć. I tak jak wspominałem po wymianie bębna stuki już nie dochodzą z lewej strony tylko z prawej i to jest dziwne. I naprawę nie rozumiem dlaczego spodnie puszczone w tej siatce tak źle oddziałują na tego Boscha. Przecież Indesit za 900 zł bez wyważania potrafił jedna rzecz wyprać i to w 1k obrotów. Dziwne te pralki teraz produkują.
  • Poziom 32  
    reaxtic napisał:
    I naprawę nie rozumiem dlaczego spodnie puszczone w tej siatce tak źle oddziałują na tego Boscha.
    Puść w Miele, Amice czy jeszcze innej, będzie podobnie. Jak w ogóle dopuści do wirowania, to też będzie tłuc. Mniej lub bardziej, ale będzie. Masz pralkę na 7kg i przy takim wsadzie (jedna para spodni w siatce) może być taki problem To sprawa struktury wsadu, a fizyki nie oszukasz.
    Cytując instrukcję obsługi:
    Cytat:
    Wkładać duże i małe sztuki prania. Rzeczy różnej wielkości lepiej się rozmieszczają podczas wirowania. Pojedyncze rzeczy mogą doprowadzić do braku wyważenia wsadu bębna.


    Do prania jednej rzeczy jako tako może się nadać "mini" pralka, jak E-lux EWC1350 czy Candy Aqua. Mają malutki bęben i jeszcze jakoś jedna rzecz jest w stanie prędzej, czy później się ułożyć tak, aby nie tłukła.

    Jaki to model i pojemność tego Indesita? Na 99% miała "wyważanie".
  • Poziom 9  
    Dalej nie odpisałeś dlaczego po wymianie bębna przestała się tłuc w lewą stronę a zaczęła w prawą.
    Bosch WVH28420PL - Tłucze się

    Powyżej masz moja stara pralkę. Nie wiem czy miała faktycznej wyważanie czy nie, ale w tamtej to czy puszczałem podkoszulek czy tam spodnie po pracy to od razu prało a tutaj myśli myśli myśli a potem wiruje i się tłucze. Rozumiem jakby sterownik nie dopuścił do wirowania czyt. wyważenia, ale tutaj sterownik dopuszcza i powinno to wszystko gładko chodzić.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    reaxtic napisał:
    Dalej nie odpisałeś dlaczego po wymianie bębna przestała się tłuc w lewą stronę a zaczęła w prawą.

    Musisz sprawdzić zawieszenie bębna. Może to być amortyzator, sprężyna, a może nawet niedokręcona któraś z przeciwwag (ale to raczej nie ten dźwięk)... Może to być również coś banalnego typy klepiące drzwiczki albo coś, co leży na blacie pralki.
    Jak jest na gwarancji to zgłaszaj, że tłucze, ale nie wspominaj, że problem dotyczy wirowania jednej pary spodni.

    reaxtic napisał:
    Rozumiem jakby sterownik nie dopuścił do wirowania czyt. wyważenia, ale tutaj sterownik dopuszcza i powinno to wszystko gładko chodzić.

    Nie. Jeżeli materiał jest lekki i w/g algorytmu odebrane z prądniczki tachometrycznej wahnięcia napięć są dopuszczalne, to pralka będzie wirowała z wyżej wymienionym skutkiem. Czyli teoretycznie dopuszczalnie rozłożone pranie może tłuc.

    Dawno temu spotkałem mechaniczną kontrolę niewyważenia wsadu w Eumenii - ta od razu przerywała wirowanie, jak tylko nią za mocno trzęsło :-)
  • Poziom 9  
    my41s napisał:

    Musisz sprawdzić zawieszenie bębna. Może to być amortyzator, sprężyna, a może nawet niedokręcona któraś z przeciwwag (ale to raczej nie ten dźwięk)... Może to być również coś banalnego typy klepiące drzwiczki albo coś, co leży na blacie pralki.
    Jak jest na gwarancji to zgłaszaj, że tłucze, ale nie wspominaj, że problem dotyczy wirowania jednej pary spodni.

    Robiłem też "zwykle pranie" i co prawda tłucze się wtedy mniej, ale tłucze się. Więc z takimi spodniami roboczymi, które są ciężkie, ale 2,5 kg nie powinny ważyć mokre to jest istny śmiech na sali. Jakie oni amortyzatory montują do pralki, która powinna przyjąć 7 kg na klatę ? Wiadomo, że jak bęben obróci i spodnie spadną z wysokości przy zmniejszaniu obrotów to nie będzie 2,5kg, ale też nie ma takiego przyspieszenia, żeby z 2,5kg zrobiło się powyżej 7kg :) Druga sprawa to spodnie, które faktycznie wolałbym umyć ręcznie, ale jak się nie ma sil po pracy to taka pralko-suszarka powinna sobie poradzić. Bo jak nie to ja wolę kupić 3 indesity że zdjęcia. Tam to tylko jak zaladowalo sie więcej niż 10kg do max 6kg :D W ogóle z Boschem były problemy od samego początku bo złączki "żabki", które trzymają rurę przed zsunięciem się były obrócone w stronę obudowy i było je słychać nawet przy lekkim obrocie bębna. Kilka razy przychodził technik i nic nie stwierdzał. Dopiero jak pokazałem filmik koleżanki z forum to się opamiętał i ściągnął fartuch a tam 2 żabki obrócone :P Po dłuższym czasie bęben zaczął robić zadziory i to samo technik nic nie wykrył i dopiero drugi technik zgłosił to do Boscha i dostałem informację, że będzie wymiana bębna. Po wymianę stuka po prawej a jej stuka po lewej tak jak powiedziałem przed naprawą technikowi. Może coś zamienił miejscami ? Tego nie wiem :) Po naprawie dostałem też w gratisów wygięty fartuch i odpowiedź, że się sam naprawi - i tak się naprawia już od tygodnia a dalej wygląda nieestetycznie. Ja to chyba mam jakiegoś pecha do tego Boscha.

    my41s napisał:
    Nie. Jeżeli materiał jest lekki i w/g algorytmu odebrane z prądniczki tachometrycznej wahnięcia napięć są dopuszczalne, to pralka będzie wirowała z wyżej wymienionym skutkiem. Czyli teoretycznie dopuszczalnie rozłożone pranie może tłuc.

    To fajnie, inaczej niż reklamuje to producent.

    Cytat:
    Dawno temu spotkałem mechaniczną kontrolę niewyważenia wsadu w Eumenii - ta od razu przerywała wirowanie, jak tylko nią za mocno trzęsło :-)

    Ciekawe ile wynosiła trwałość takiej pralki :D
  • Poziom 9  
    skryn napisał:
    reaxtic napisał:

    Perfekcyjna praca urządzenia. Szukasz dziury w całym.

    Przeczytałeś posty ? Po wymianie bębna stuki dochodzą z prawej strony a nie z lewej przy tym samym praniu. Jakbym szukał dziury to bym napisał: źle spasowana, fartuch do bani, ciężko się otwiera pojemnik na proszek/płyn, łatwo się brudzi itp. Tutaj widać ewidentny problem z czymś czego nie pojmuje, ponieważ nie wiem jak mogło nagle po wymiane bębna zacząć stukać z lewej na prawą...
  • Specjalista AGD
    reaxtic napisał:
    Czy mogą się tak tłuc jak na załączonym filmie?

    Prawidłowa praca przy wirowaniu pojedynczych rzeczy.

    reaxtic napisał:
    tłukła się po lewej stronie, a teraz zaczęła po prawej.

    Pogratulować wyczucia rozchodzenia się fal dźwiękowych.

    reaxtic napisał:
    Wiele osób mi pisze, że to całkiem normalne przy praniu jednej rzeczy lub w siatce

    I mają rację

    reaxtic napisał:
    czy w takim razie system pralki nie powinien tego wyważyć

    Trzeba dokupić pakiet "chińćzyk z wagą"

    reaxtic napisał:
    Dodam, że całkiem inaczej działałą i ciszej moja stara pralka od Indesita, która wytrzymała 9 lat.

    Nie ma tu czego porównywać.

    reaxtic napisał:
    Jest to dość duża siatka, więc powinny spodnie się rozłożyć.

    Kurde, a to nie douczone portki...

    reaxtic napisał:
    I naprawę nie rozumiem dlaczego spodnie puszczone w tej siatce tak źle oddziałują na tego Boscha.

    Fizyka się kłania, rozkład sił odśrodkowych i jej wektory oraz sprawa tłumienia drgań choćby przez amortyzatory

    reaxtic napisał:
    Przecież Indesit za 900 zł bez wyważania potrafił jedna rzecz wyprać i to w 1k obrotów.

    Zawsze można sprzedać Boscha i kupić Indeshita.

    reaxtic napisał:
    Robiłem też "zwykle pranie" i co prawda tłucze się wtedy mniej, ale tłucze się. Więc z takimi spodniami roboczymi, które są ciężkie, ale 2,5 kg nie powinny ważyć mokre to jest istny śmiech na sali. Jakie oni amortyzatory montują do pralki, która powinna przyjąć 7 kg na klatę ?

    Dużo lepiej będzie jej przyjąć na klate te 7kg niż pojedynczą ciężką rzecz

    reaxtic napisał:
    Wiadomo, że jak bęben obróci i spodnie spadną z wysokości przy zmniejszaniu obrotów to nie będzie 2,5kg, ale też nie ma takiego przyspieszenia, żeby z 2,5kg zrobiło się powyżej 7kg

    PRzy praniu nie, ale przy wirowaniu taka nogawka mogła by Cię już znokautować.

    reaxtic napisał:
    Dopiero jak pokazałem filmik koleżanki z forum to się opamiętał i ściągnął fartuch a tam 2 żabki obrócone

    Jakieś bajki Pan opowiadasz, po zdjęciu fartucha żadnych żabek nie ma, to nie staw.

    reaxtic napisał:
    Po naprawie dostałem też w gratisów wygięty fartuch i odpowiedź, że się sam naprawi - i tak się naprawia już od tygodnia a dalej wygląda nieestetycznie.

    Cos mi sie zdaje, ze serwis ma Cię już serdecznie dość.

    reaxtic napisał:
    Ciekawe ile wynosiła trwałość takiej pralki :D

    Przeciętnie ok 30 lat.

    reaxtic napisał:
    Przeczytałeś posty ? Po wymianie bębna stuki dochodzą z prawej strony a nie z lewej przy tym samym praniu.

    Mogą być zamienione miejscami amortyzatory, ale dla nie nie ma szans wyłapać tego na słuch.
  • Specjalista AGD
    reaxtic napisał:
    Głupoty to może serwisant mówić bo mu się spieszy a nie ja.

    Głupoty piszesz Ty i zajmujesz cenny czas serwisantom pierdołami wyimiganymi (wymyślonymi) w Twoim mózgu.
    Show must go on.
    No nie?
  • Poziom 9  
    skryn napisał:
    reaxtic napisał:
    Głupoty to może serwisant mówić bo mu się spieszy a nie ja.

    Głupoty piszesz Ty i zajmujesz cenny czas serwisantom pierdołami wyimiganymi (wymyślonymi) w Twoim mózgu.
    Show must go on.
    No nie?

    Zastanów się co piszesz. Chodziło mi o kilkukrotne wzywanie serwisanta do przestawienia tych żabek/zacisków. Każdy, który wchodził nic nie widział i od razu wychodził Może faktycznie ich czas jest taki cenny... Ciekawe kto im za to płaci. Idę spać bo jutro do pracy, kto wie - może nikt tego dnia nie będzie "zajmować" mojego cennego czasu pierdołami.
  • Pomocny post
    Specjalista AGD
    reaxtic napisał:
    skryn napisał:
    reaxtic napisał:
    Głupoty to może serwisant mówić bo mu się spieszy a nie ja.

    Głupoty piszesz Ty i zajmujesz cenny czas serwisantom pierdołami wyimiganymi (wymyślonymi) w Twoim mózgu.
    Show must go on.
    No nie?

    Zastanów się co piszesz.

    Wiesz, gdybym był laikiem, to nie pisałbym postów na tym Forum.
    I przestań mieszać w postach (co rusz jakaś edycja).
    Bo to żenujące jest.

    Idź wreszcie spać.
  • Poziom 9  
    skryn napisał:
    reaxtic napisał:
    skryn napisał:
    reaxtic napisał:
    Głupoty to może serwisant mówić bo mu się spieszy a nie ja.

    Głupoty piszesz Ty i zajmujesz cenny czas serwisantom pierdołami wyimiganymi (wymyślonymi) w Twoim mózgu.
    Show must go on.
    No nie?

    Zastanów się co piszesz.

    Wiesz, gdybym był laikiem, to nie pisałbym postów na tym Forum.
    I przestań mieszać w postach (co rusz jakaś edycja).
    Bo to żenujące jest.

    Wybacz, ale później dopiero kapłem się, że pisze z kim innym. Na telefonie trudno mi zacytować kogoś bo nie działa selektywnie.
  • Specjalista AGD
    reaxticquote="skryn napisał:

    Wybacz, ale później dopiero kapłem się, że pisze z kim innym. Na telefonie trudno mi zacytować kogoś bo nie działa selektywnie.

    Streszczaj się. Elektroda. pl, to nie fejsbuk.
  • Poziom 9  
    skryn napisał:
    reaxticquote="skryn napisał:

    Wybacz, ale później dopiero kapłem się, że pisze z kim innym. Na telefonie trudno mi zacytować kogoś bo nie działa selektywnie.

    Streszczaj się. Elektroda. pl, to nie fejsbuk.

    No weź przestań. Budzisz człowieka powiadomieniami :P

    @my41s
    @skryn
    @mrice

    Po dzisiejszej wizycie technika okazało się, że po wymianie bębna nie był poprawnie zamocowany hak w otwór - lekko wystawal i powodował inne ułożenie bębna a co za tym idzie też i fartucha, który po naprawie sam sie prawie wyprostował z udziałem technika bo przedtem był powyginany strasznie i nie mógł się ułożyć. Dodatkowo zostały dokręcone śruby do kamienia. Więc prawidłową pracą urządzenia nie możnabyło to nazwać przedtem. Pozdrawiam.