Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[TEST] Ile są warte tanie akumulatory i power banki z Allegro?

slavo666 04 Gru 2019 00:01 5832 45
  • #31
    krzbor
    Poziom 17  
    Ja kupiłem coś takiego [TEST] Ile są warte tanie akumulatory i power banki z Allegro?. Potrzebowałem 12V do zasilania "halogenków" led. Przeznaczone do stajenki, a więc w warunkach bojowych jeszcze nie sprawdzone, ale po naładowaniu świeciło przez kilka godzin bez problemów. Zwracam uwagę na ten układ bo może się nadawać jako "UPS" dla urządzeń zasilanych z 12V. Oczywiście napięcie znacznie się waha - tam nie ma przetwornicy, są jednak zabezpieczenia, a na tym mi zależało.
  • #33
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...

    Mam ponad 50 ogniw z demobilu, ze starych akumulatorów do laptopów. Jasne, że nie mają już pojemności deklarowanej, jasne że mają większy opór wewnętrzny od nominalnego i większe tempo samorozładowania. Ale dostałem je za darmo, zregenerowałem je nieznacznie, a i tak nie mam co z nimi robić. Mam jedną latarkę na 18650 i cztery ogniwa do niej, jedno ogniwo wystarcza na parę miesięcy lekkiego używania...

    Jak ktoś potrzebuje dobrych ogniw czy powerbanków, to niech lepiej kupi coś markowego za więcej, Mam powerbank Samsung za 80 złotych (dali do telefonu jako gratis), i on trzyma pojemność i działa sprawnie nawet po kilku latach...

    De-Kompozytor ma odcinki o powerbankach:
    https://www.youtube.com/watch?v=2kCo-mbXXXY
    https://www.youtube.com/watch?v=GWEnJ38W7ak
    https://www.youtube.com/watch?v=bDlo4qRKSvI
    https://www.youtube.com/watch?v=kLAgXuW3KlA
  • #34
    krzbor
    Poziom 17  
    speedy9 napisał:
    To żaden "układ". To zwykły akumulator z szeregowo połączonymi ogniwami i najtańszą ładowarką bez balansera.

    Nie rozbierałem, ale na stronie jest informacja o zabezpieczeniu przed nadmiernym rozładowaniem i przeładowaniem, a więc jakaś dodatkowa elektronika tam musi być. Właśnie na takim zabezpieczeniu mi zależało.
  • #36
    Pavlik71
    Poziom 14  
    Koledzy z roboty byli Dubaju na delegacji. Kupili tam PowerBanki o pojemności 20000 mAh za 25 PLN. Po sekcji zwłok okazało się, że tylko jeden akumulator 18650 jest prawdziwy i podłączony drucikami do elektroniki PowerBanka, a reszta akumulatorów było napchane piaskiem - chińskim piaskiem. Zastanawiam się, po co zadali sobie tyle trudu, aby masa całego urządzenia była wiarygodna, jak po otwarciu oszustwo wychodziło na jaw z powodu braku połączeń? Nie taniej było by oszukiwać, wsypując piasek bezpośrednio do obudowy urządzenia, niż pakować go do obudów akumulatorów?
  • #37
    spec220
    Poziom 14  
    Pavlik71 napisał:
    Zastanawiam się, po co zadali sobie tyle trudu, aby masa całego urządzenia była wiarygodna, jak po otwarciu oszustwo wychodziło na jaw z powodu braku połączeń?. Nie taniej było by oszukiwać, wsypując piasek bezpośrednio do obudowy urządzenia, niż pakować go do obudów akumulatorów?

    A sprawdziłeś, czy te obudowy to nie tani sposób na utylizację silnie toksycznych śmieci, albo radioaktywnych? :D
  • #38
    pulkownik
    Poziom 14  
    Pavlik71 napisał:
    Zastanawiam się, po co zadali sobie tyle trudu, aby masa całego urządzenia była wiarygodna, jak po otwarciu oszustwo wychodziło na jaw z powodu braku połączeń? Nie taniej było by oszukiwać, wsypując piasek bezpośrednio do obudowy urządzenia, niż pakować go do obudów akumulatorów?


    A może producent ogniw oszukiwał producenta powerbanków? A najpewniej to taniej jest produkować oszukane ogniwa bo można je sprzedać osobno lub zapakować do dowolnego urządzenia :D
  • #39
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    pulkownik napisał:
    A może producent ogniw oszukiwał producenta powerbanków?


    Zapomnij, każda partia jest testowana nawet u mnie gdzie biorę tylko kilka setek ogniw.
  • #40
    baracuda2
    Poziom 13  
    Do jakiego napięcia zostały rozładowane akumulatory?

    Ładowane były do napięcia 4.2V?
  • #41
    slavo666
    Poziom 17  
    Ładowane do 4,2 V. Napięcie rozładowania było różne: od 2,8 do 3,3V. Ładowarka stara się rozładować do 2,8 V. Nie monitorowalem napięcia ciągle, tylko rzuciłem okiem na końcu. Mogło się podnieść po chwili bez obciążenia, tak podejrzewam.
  • #42
    BikeBarian
    Poziom 18  
    Odnośnie bezpieczeństwa pożarowego o którym ktoś tu wspominał to wydaje mi się ze lepiej zamiast igrać z ogniem zrezygnować z LiOn i pójść w LiFePo4. Fakt ze droższe i przy tej samej gęstości co LiOn cięższe ale najważniejsze ze niepalne i extra dodatkowy feature w postaci duzo dłuższej żywotności (3 do 4k cykli przy 80% DOD)
  • #43
    atek000
    Poziom 17  
    Ja mam inną metodę. Kupuję power bank z Geek lub Wish (to i tak to samo) o pojemności dużo zawyżonej (ostatnio 100 000 mAh), zrobiłem test i wyszło, że ma ok. 8000mAh - i tak całkiem nieźle :).
    Zgłaszam oszustwo, że towar niezgodny z opisem, że żądam nowego o zadeklarowanej pojemności i.... dostaję zwrot kosztów. W ten sposób mam już 6 power banków. 2 dałem bratu, 1 żona używa i całkiem dobrze trzymają pojemność.
    Najstarszy będzie miał spokojnie 2 lata.
    Za to kolega budował BMSa z 42 ogniwami 18650 i zamówił na próbę 3 takie power banki. Niestety 1 miał w środku baterię płaską, za to 2 5x18650. Nie muszę wspominać że za wszystkie dostał zwrot kosztów.

    Ja ma czyste sumienie, to oni oszukują. Gdyby choć połowa deklarowanej pojemności znalazła odzwierciedlenie w rzeczywistości to bym nie zgłaszał.
  • #44
    prosiak_wej
    Poziom 29  
    Dodam od siebie, że rok temu kupiłem na mega wyprzedaży powerbank Kiano Slim 5000 o deklarowanej pojemności... 5000mAh. Tak, dałem za niego niecałe 10zł :) Nie używam go codziennie, a jedynie podczas wyjazdów. Raz trafiłem na hotel z jednym (!) gniazdkiem sieciowym, a do naładowania był telefon, powerbank i kamera Xiaomi YI. Jedna ładowarka USB z prądem 2A podłączona do powerbanku, on swoim kablem do ładowarki akumulatorków kamery, a drugim kabelkiem telefon. Przez noc ogarnięte wszystko. Za dnia w plecaku powerbank ładował akumulatory do kamery. W sezonie wiosna - lato powerbank woziłem w małej torbie pod siodełkiem rowerowym i zasilał on bezpośrednio wspomnianą kamerę z własnym akumulatorem w środku. Jeździłem dużo i często. Kamera tak zasilana spokojnie zapełniła całą kartę 64GB, czyli jakieś 6 godzin z haczykiem. Może kiedyś będzie mnie stać na miernik USB, to zmierzę jego rzeczywistą pojemność, ale póki co to zaskoczył mnie bardzo pozytywnie.

    Nawiasem mówiąc, to na przyszły sezon rozważam powerbank Xiaomi 10000mAh (a może nawet większy?) i kartę 128GB ;)
  • #46
    prosiak_wej
    Poziom 29  
    Przepraszam, nie zauważyłem. Już usuwam.