Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Parametry kompresji filmów.

02 Gru 2019 12:12 96 5
  • Poziom 13  
    Przed wczoraj dokonałem szokującego odkrycia, ściągnąłem sobie ulubiony film, wrzuciłem na pendrive i odpaliłem go na starym leciwym laptopie z procesorem pentium 330 MHz i 192 mb pamięci.

    Z tego co pamiętam z dawnych lat absolutne minimum do oglądania filmów skompresowanych, mieściło się w przedziale 600 - 800 MHz.

    Obejrzałem film uradowany jak dziecko, a potem sprawdziłem jeszcze inne filmy, które niestety się cięły, co wcale mnie nie dziwiło.

    Udało mi się przyjrzeć bliżej przyjrzeć temu filmowi.

    Parametry kompresji filmów.

    Wiadomo ze jakość obrazu to nie jest full hd, ale da się jeszcze w miarę komfortowo oglądać taki film. Można go płynnie odtwarzać, przeglądanie filmu idzie w czasie rzeczywistym. Na prawdę nie jest źle.

    Wiele osób będzie zdziwionych, dlaczego oglądam filmy na starym laptopie i dlaczego interesuje się przystosowaniem innych filmów, do tego laptopa.

    Odpowiedź jest prosta, jest to laptop pancerny, z którym leże w pościeli, ma pasywne chłodzenie, jest cichy i na prawdę wyjątkowy.

    Jest to taka moja zabawka, zabieram go do samochodu i jak czekam na kogoś godzinę, albo dwie to się nim bawię, na starym akumulatorze w bagażniku mogę pracować na laptopie do 4 godzin, zależy oczywiście od akumulatora, ale na starych trupach które nie odpalały samochodu, pracowałem ze 2 godzinny lekko. Także jest się o co bić. Dla porównania powiem ze laptop wyższej klasy, zużył mi ten sam akumulator w przedziale 20 minut. Poza tym laptop pancerny ma zupełnie inny system zarządzania energią, Jeszcze dwa lata temu trzymała mi 5 minut oryginalna bateria, a laptop ma 20 lat. Jest to sprzęt wojskowy i pod względem konstrukcji elektronicznej jest bardzo udany.

    Oczywiście posypią się komentarze w stylu, nowszy laptop, nowsza bateria, itp. Wiem o tym wszystkim, ale nie chce się w to bawić. Mój stary laptop jest moim laptopem ulubionym i mimo ze mam laptopów 6 w domu, to bawię się tylko tym pancernym :) Mam np nowszego laptopa z tej samej serii tylko z Prockiem 1,6 ale to nie to samo, filmy chodzą jak burza, ale laptop się grzeje, wentylatory wyją a jego pancerność jest dużo słabsza niż starszej wersji.

    Chce się dowiedzieć ogólnie na temat kompresji. Jak dobrać parametry, aby odciążyć trochę procesor. Tzn. W kompresji dąży się do tego, aby z pliku który ma np. 800 mb, zrobić 300 mb.

    Ja jak już plik ściągnę, to mogę go przerobić, aby on z 300mb ważył np 2 gb i mnie to nie przeszkadza, bo i tak jest on na pendrive i nie zajmuje mi dysku w laptopie.

    Na razie eksperymentuje z programem Pazera i próbuje rożnych konfiguracji, jednak nie mam w tym doświadczenia, mam nadzieje ze nie zostanę zbesztany i ze ktoś z forumowiczów podpowie jak bezpośrednio osiągnąć cel, co było by lepsze...

    Był kiedyś jeszcze taki format plików, które odtwarzało każde stare DVD, które nie miało funkcji obsługi Xvidów, w tym formacie były zapisywane pliki video dla filmów dołączonych do gazet, ale nie pamiętam co to było. Może ktoś przypomni co to był za format?

    A pamięta ktoś w ogóle wymagania sprzętowe do odtwarzania płyt DVD?
  • Poziom 39  
    Chyba każdy film przekonwertowany do rozdzielczości 320x240 i 25klatek na sekundę pójdzie na tym sprzęcie.
  • Poziom 38  
    Witam,
    kompresja kompresji nie rowna,
    wspomniales o DVD to byl stratny MPEG2 a minimum sprzetowe do softwareowego ogldania DVD bylo oceniane na PII/III 300MHz i u mnie to dzialalo, mam gdzies taki laptop i nadal tak dziala.
    Ogolnie im bardziej skompresujesz i nowszym kodekiem tym mniejszy plik uzyskasz ale bedzie to wymagalo wiekszej ilosci obliczen, zauwazylem ze obecna tendencja to nie jest optymalizacja algorytmu (chyba juz tego na studiach nie ucza) tylko zwiekszanie wymagan co do komputera na jakim to ma dzialac.
    Osobiscie sie z toba zgodze tez mam taki stary ulubiony laptop do wszystkiego i nie potrzebuje jakichs procesorow i-25 do szczescia.
    Pozdrawiam
  • Poziom 13  
    viayner napisał:
    Osobiscie sie z toba zgodze tez mam taki stary ulubiony laptop do wszystkiego i nie potrzebuje jakichs procesorow i-25 do szczescia.
    Pozdrawiam


    Fajnie wiedzieć ze są jeszcze jacyś normalni ludzie na tym świecie :) Jak się ma trochę oleju w głowie, to można sporo na takim laptopie zrobić. Ja nawet na nim gram w strategie z lat 90 i wszystko śmiga. Ludzie kupują nowe laptopy aby na FB siedzieć, ale ma najnowszy, najlepszy...
  • Poziom 38  
    Witam,
    osobiscie mam kilka komputerow z odzysku, jakies core duo nawet PIII, jak sie odpowiednio skonfiguruje wszystko dziala a internetu do szczescia nie potrzebuje miec na tych komputerach nawet jezeli to pod linuxem "zadyszki" nie maja :) dzialaja np jako male serwery czy komputer w pokoju elektronicznym z kompilatorami i baza danych, tez lubie pograc w stare klasyki nawet jeszcze dos'owe ale do tego mam laptop z pasywnym ekranem ale juz kolorowym i P166.
    Pozdrawiam
  • Poziom 30  
    W tym przypadku niska rozdzielczość filmu powoduje, że taki sprzęt radzi sobie z dekodowaniem obrazu. Na sekundę potrzebuje wyliczyć i wyświetlić tylko 1,92 miliona pikseli. W przypadku obrazu formatu PAL byłoby to już ponad 10,3 miliona. Także stopień kompresji ma znaczenie - im większy, tym rzadziej występuje klatka kluczowa i dużo więcej informacji o obrazie jest zapisana w postaci równań, macierzy, wektorów, transformat itp. które procesor musi przeliczyć aby wygenerować blok obrazu.
    Cytat:
    Ogolnie im bardziej skompresujesz i nowszym kodekiem tym mniejszy plik uzyskasz ale bedzie to wymagalo wiekszej ilosci obliczen, zauwazylem ze obecna tendencja to nie jest optymalizacja algorytmu (chyba juz tego na studiach nie ucza) tylko zwiekszanie wymagan co do komputera na jakim to ma dzialac.

    Nie tyle o optymalizację algorytmu chodzi co o jego skomplikowanie - znając większe możliwości sprzętu więcej informacji o obrazie i o lepszej jakości można zapisać w postaci pośredniej, wyliczanej przez procesor - klatka kluczowa (niosąca pełne informacje o obrazie) może występować rzadziej, co powoduje redukcję rozmiaru pliku oraz pasma potrzebnego na jego przesłanie (lub przy takim samym rozmiarze / bitrate można zakodować film o większej rozdzielczości). Kilkanaście lat temu pisałem pracę na temat algorytmów i metod kompresji - trochę ich przebadałem, różnice potrafią być całkiem spore pod względem jakości, rozmiaru pliku oraz stopnia skomplikowania obliczeń potrzebnych do jego odkodowania. Aby tak ogólnie sobie to wyobrazić wystarczy porównać rozmiar pliku w formacie DVD (załóżmy około 4GB) do skompresowanego np. w formacie RMVB, redukcja rozmiaru może być około 10-krotna. Ale to oznacza, że aby wyświetlić RMVB procesor musi wykonać znacznie więcej przekształceń i wyliczeń niż przy DVD, dlatego ten drugi da się oglądać na "starszym" sprzęcie, pierwszy już raczej nie.