Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

jaki piec gazowy ACV Kompakt HRE eco 18 Solo czy Viessman Vitodens 200 w, 19kw

02 Gru 2019 15:33 285 16
  • Poziom 5  
    Stoję przed dylematem jaki piec gazowy wybrać. Na polu walki zostały:


    ACV Kompakt HRE eco 18 Solo i Viessman Vitodens 200 w oba z zasobnikiem 120l.

    Dom ma 150 m2 (piętro i poddasze) na parterze wszystko w podłogówce. Dużo dobrego naczytałem się o ACV dużo złego o Viessmanie. Martwi mnie jedynie wysoka moc minimalna ACV - tj. 5,7 w stosunku do Viessmana - 1,9.

    Serdecznie proszę o pomoc i opinie.
  • Poziom 32  
    To ja do tego zestawienia dorzucę Vaillant ecoTEC exclusive VC 256/5-7 z mocą od 1,9kW - tutaj Link
  • Poziom 5  
    Jako polecany? Czy jako swoją wątpliwość? :)
  • Poziom 32  
    inseem napisał:
    Jako polecany? Czy jako swoją wątpliwość? :)

    Jako polecany :idea:
    Np. taki pakiet: Link
    kocioł + zasobnik 120 l. + regulator + bramka internetowa + podstawowy komin
  • Poziom 5  
    [quote="Prof. SpecMiernik"]Takiego porównania nikt Ci nie zrobi.
    Musisz zdecydować. Ja Ci polecę kocioł ACV. A zasobnik jaki "wytypowałeś" ?

    ACV miałbym w dobrej cenie z montażem, ze wszystkim wychodzi taniej o 5 tys od VIESSMANN ale obawiam że przy tak dużej mocy minimalnej będę miał duże straty i problem z taktowaniem.
  • Poziom 39  
    A ja polecam termeta silvera 20kW ( nie gold'a). Tano i dobrze. Ceny serwisu i części deklasują w/w kotły. Nie trzeba przezbrajać na LPG. Za 10 lat dzisiejsze kotły będą do wymiany, więc po co przeżywać znaczki na obudowie ( bo w środku prawie to samo) i przepłacać? Kocioł 1-f poniżej 3 tys, zasobnik 1000-1200 zł
  • Poziom 5  
    Hehe gdzie dwóch Polaków tam trzy opinie :D

    Dodano po 52 [sekundy]:

    Gdyby nie ta minimalna moc ACV ktora jest dość duża to bym się nie zastanawiał
  • Poziom 21  
    inseem napisał:
    Gdyby nie ta minimalna moc ACV ktora jest dość duża to bym się nie zastanawiał

    To po co ten temat ? Przecież nikt Ci tej mocy nie obniży.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    inseem napisał:

    Gdyby nie ta minimalna moc ACV ktora jest dość duża to bym się nie zastanawiał


    No i co z tego, że moc?
    Jaką masz instalację? Ile masz w niej wody? Jakie masz zapotrzebowanie na moc grzewczą?
    Zadajesz pytanie który kocioł wybrać, ale nie dajesz informacji od których właśnie zależy ten wybór.

    Jeżeli masz starą instalację z grubymi rurami i grzejniki to tylko ACV.
    Jeżeli masz nową instalację z cienkimi rurkami i podłogówki to też spokojnie ACV.
    Jeżeli masz nową instalację z cienkimi rurkami i grzejniki to też noże być ACV, ale z dodatkowym buforem lub inny kocioł o mniejszej mocy minimalnej.
  • Poziom 5  
    Nowa instalacja z poddaszem 150 m na dole podlogowka po całości na górze tylko w łazienkach. Bufor będzie jedynie w postaci zasobnika więc to trochę za mało.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    inseem napisał:

    ACV miałbym w dobrej cenie z montażem, ze wszystkim wychodzi taniej o 5 tys od VIESSMANN ale obawiam że przy tak dużej mocy minimalnej będę miał duże straty i problem z taktowaniem.


    To czy będziesz miał problem z taktowaniem to zależy od innych parametrów.
    Kotły ACV same w sobie mają niższą sprawność od Viessmanów, Termetów i wielu innych. Wynika to z ich konstrukcji. Ale ta niższa sprawność to może ze 100-150zł wyższy rachunek za cały sezon grzewczy.
    Kotły te wybiera się z innego powodu. Z powodu wysokiej niezawodności i bezproblemowego użytkowania przez co najmniej 10 lat.
    Najstarsze kotły tej firmy, które uruchamiałem jako serwisant mają ok. 15 lat i nadal pracują bezawaryjnie. Wiele z tych kotłów pracuje w starych kamienicach, gdzie były zamontowane grzejniki i instalacja z cienkich rurek Pex.
    Pomimo taktowania ludzie nie narzekają na wyższe rachunki, a wszystkich, których pytałem twierdzili, że teraz gazem wychodzi im ogrzewanie taniej od węgla. Sam także mam ACV-a i to tego największego i mocno przewymiarowanego w wersji HR, która ma minimalnie niższą sprawność od serii HRE. Wcześniej używałem go w sposób normalny, ale od 2 sezonów celowo kocioł wprowadziłem w taktowanie, aby mieć lepszy komfort ogrzewania (brak efektu stygnięcia grzejników) i naprawdę trudno mi zauważyć różnicę w kosztach ogrzewania. Natomiast od chwili, kiedy zamontowałem ten kocioł mam ok. 1,5-2 tys. zł oszczędności co roku względem wcześniejszego ogrzewania ekogroszkiem.

    Weź pod uwagę, że każdy kocioł musi być serwisowany raz do roku. Musi zostać wyczyszczony i sprawdzony pod względem parametrów spalania, a w razie potrzeby ustawiony. Do tego potrzebny jest serwisant. Dlatego jednym z decydujących czynników o wyborze marki i modelu, powinno być czy masz w miarę blisko serwis, abyś nie musiał przepłacać za dojazd serwisanta.

    Dodano po 10 [minuty]:

    inseem napisał:
    Nowa instalacja z poddaszem 150 m na dole podlogowka po całości na górze tylko w łazienkach. Bufor będzie jedynie w postaci zasobnika więc to trochę za mało.


    Czyli odwieczny błąd, który popełniają ludzie - układ mieszany.
    Ale w takim układzie też możesz spokojnie zastosować ACV pod warunkiem, że masz zrobioną instalację tak jak trzeba tzn. sprzęgło hydrauliczne i oddzielne pompy na podłogówki i grzejniki oraz odpowiednią automatykę.
    W takich układach nawet jak byś miał kocioł o mocy minimalnej 10kW to też sobie z tym poradzi, a taktowanie będzie zmniejszone do minimum.

    Obecnie testuję odpowiednik tego kotła ACV HRE 18kW pod inną marką (Thermagen) z podłogówkami w całym domu o łącznej powierzchni 180m2
    Układ jest bez sprzęgła i bez dodatkowych pomp. Hula, że aż miło na jedynej pompie tej wbudowanej w kocioł.

    Dodano po 19 [minuty]:

    andrzej lukaszewicz napisał:
    A ja polecam termeta silvera 20kW ( nie gold'a). Tano i dobrze. Ceny serwisu i części deklasują w/w kotły. Nie trzeba przezbrajać na LPG. Za 10 lat dzisiejsze kotły będą do wymiany, więc po co przeżywać znaczki na obudowie ( bo w środku prawie to samo) i przepłacać? Kocioł 1-f poniżej 3 tys, zasobnik 1000-1200 zł


    Rzecz w tym, że w środku nie jest to samo.
    Kotły ACV to całkiem odmienna koncepcja wymiennika niż w Viessmannach, Termetach, Junkersach i większości innych kotłów.
    Konstrukcja genialna w swojej prostocie, a dzięki tej prostocie mega niezawodna. Tam po prostu nie ma się co popsuć w tych kotłach, ponieważ wymiennik to kawał aluminiowego (specjalnego stopu) bloku, wewnątrz którego zatopione są rury miedziane. Jedna do podgrzewania obiegu CO, a druga do podgrzewania CWU. Dzięki temu wyeliminowano z kotła wiele zawodnych elementów takich jak zawór przełączający, wymiennik płytowy (w przypadku kotła 2-funkcyjnego), wiele złączek, które lubią przeciekać.
    Ponadto elektronika zabezpieczona jest przed zalaniem w razie rozszczelnienia się śrubunków na pompie czy na czujniku przepływu, ponieważ schowana jest w uszczelnionej wnęce pod kotłem. Ponieważ elektronika jest na zewnątrz kotła to także ma lepsze chłodzenie, a tym samym większą trwałość i niezawodność.
    W wielu kotłach innych marek elektronika umieszczona jest wewnątrz kotła i jest narażona na duże temperatury jak i wysoką wilgoć odparowującej wody w przypadku wystąpienia jakiegokolwiek wycieku. Ponadto elektronika umieszczona wewnątrz kotła podlega ciągłym dużym wahaniom temperatury, ponieważ w chwili rozruchu kotła wlatuje do jego wnętrza zimne powietrze o temperaturze nierzadko ujemnej, a za jakiś czas jak kocioł zacznie już normalnie grzać następuje skok temperatury do 50-60'C. I tak się dzieje przy każdym rozruchu kotła. W ACV elektronika podlega nieznacznym wahaniom temperatury, a to ma ogromne znaczenie jeżeli chodzi o obecne lutowanie elementów elektronicznych bezołowiowym stopem cyny.
    Cyna bez ołowiu jest bardzo wrażliwa na takie zmiany temperatury. Wielokrotnie częściej tworzą się tzw. zimne luty. Dlatego np. w lotnictwie pomimo wprowadzenia RoHS nadal używa się ołowiu.

    P.S. Jeszcze kwestia przezbrajania kotła na LPG czy inny gaz.
    W kotłach ACV jest to czynność, która trwa raptem 10-15 min.
    Otwiera się obudowę, odkręca zespół gazowy. Wyjmuje się jedną dyszkę i wsadza drugą. Przykręca się zespół gazowy, sprawdza szczelność i zamyka się obudowę. Kiedyś w komplecie z kotłem dostawało się komplet dyszek na różne gazy. Od jakiegoś czasu trzeba dyszki zamówić oddzielnie, ale jest to niewielki koszt kilkudziesięciu zł.

    W kotłach niektórych marek przezbrojenie wiąże się z wymianą całego bloku gazowego.
  • Poziom 5  
    Dzięki za tak dokładne opisy i wsparcie. Z serwisem nie będzie kłopotu bo wszyscy sąsiedzi się zdecydowali na tę markę. Jedyne co mnie stresowało to wysokie rachunki i taktowanie naczytałem się wszędzie o mocy minimalnej a ta w tych piecach jest nader duża, a jesteśmy z rodziną bardziej zimnolubni... Skoro jednak z tym nie będzie aż takich problemów to pewnie będę się decydował.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Najśmieszniejsze jest to, że często o zbyt dużej mocy piszę teoretycy, którzy nie mieli do czynienia z takimi kotłami, a nierzadko w ogóle nie mieli do czynienia z kotłami gazowymi, a o ogromnych stratach piszą na podstawie pracy kotłów węglowych w których obniżanie mocy powoduje bardzo duże obniżenie sprawności.

    Jednak wielu ludzi, którzy kiedyś kupili kotły Viessmann, Vaillant, Buderus, Junkers chwali sobie te kotły zarówno za wysoką niezawodność jak i za stosunkową oszczędność w zużyciu gazu, nie będąc nawet świadomymi, że ich kotły zaczynały modulować od mocy 9-12kW.

    Tylko pamiętaj. Jak chcesz aby to dobrze hulało to trzeba odpowiednio dobrać układy grzewcze. Podłogówki nie mogą być przewymiarowane i koniecznie musi być sprzęgło i oddzielne pompy dla podłogówek i grzejników. Do tego mieszacz dla podłogówek.
    Nie chcę się kolejny raz rozpisywać jak to ma funkcjonować. W tym wątku dokładnie to opisałem:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3612254.html#18176765
    Chodzi o wykorzystanie podłogówek jako dużego buforu ciepła.
  • Poziom 16  
    Każda sroka swój ogon chwali Acv jest tańszy od np; vaillanta ale nie posiada zaworu bezpieczeństwa i naczynia przeponowego a to juz jest dodatkowy koszt... biorąc pod uwagę, wypowiedzi kolegi Plumpi nawet i 100zł w sezonie to lepiej dopłacić i kupić coś innego.Po za tym to w większości pieców elektronika ulega nieznacznym wahaniom temperatury, bo jest osłonięta obudową z plastiku... pozdrawiam
  • Poziom 5  
    mietek654 napisał:
    Każda sroka swój ogon chwali Acv jest tańszy od np; vaillanta ale nie posiada zaworu bezpieczeństwa i naczynia przeponowego a to juz jest dodatkowy koszt... biorąc pod uwagę, wypowiedzi kolegi Plumpi nawet i 100zł w sezonie to lepiej dopłacić i kupić coś innego.Po za tym to w większości pieców elektronika ulega nieznacznym wahaniom temperatury, bo jest osłonięta obudową z plastiku... pozdrawiam


    Mam ofertę na całą kotłownie kilka tysięcy tańsza od ACV a innych firm, więc chyba te 150 zł rocznie więcej wrzucę w koszt.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    mietek654 napisał:
    Każda sroka swój ogon chwali Acv jest tańszy od np; vaillanta ale nie posiada zaworu bezpieczeństwa i naczynia przeponowego a to juz jest dodatkowy koszt... biorąc pod uwagę, wypowiedzi kolegi Plumpi nawet i 100zł w sezonie to lepiej dopłacić i kupić coś innego.


    Żadna sroka, bo nie mam żadnego interesu w promowaniu ACV. Gdybyś częściej czytał moje wypowiedzi to wiedziałbyś, że również polecam kotły Thermagen, Intergas, Hoval oraz Heiztehnik
    No dobra, to są te same kotły :)
    Po prostu wiem dlaczego są warte zakupu.
    Jeżeli chodzi o zawór bezpieczeństwa to chyba lepiej, że zawór ten jest montowany na zewnątrz, a nie wewnątrz kotła. Raz, że nie ma dodatkowych złączek, poza tym woda wypływająca z zaworu nie zalewa wnętrza kotła.
    Jeżeli chodzi o naczynie przeponowe to mają takie naczynia wbudowane kotły ACV z serii HR.
    W przypadku kotłów z serii HRE trzeba dokupić ścienny zestaw montażowy tzw. "plecy" z naczyniem lub po prostu zamontować standardowe naczynie.
    Czy jest to jakaś zaleta, że takie naczynie znajduje się wewnątrz kotła?
    Moim zdaniem nie ma żadnej zalety, a wadą jest 3-krotnie wyższa cena niż standardowego naczynia dobrej firmy.
    Naczynia są jednym z najmniej niezawodnych elementów instalacji. Poza tym te wbudowane w kocioł, często bywają zbyt małe dla typowej instalacji domowej, dlatego często i tak trzeba dołożyć zewnętrzne naczynie.
    Podobnie też jest z wbudowanymi zaworami bezpieczeństwa, które są kilkakrotnie droższe.

    mietek654 napisał:

    Po za tym to w większości pieców elektronika ulega nieznacznym wahaniom temperatury, bo jest osłonięta obudową z plastiku...


    Gdzie się znajduje ta obudowa?
    Wewnątrz kotła pod ocieploną obudową, gdzie raz dostaje się mroźne powietrze, a raz gorące. Tak umieszczona elektronika jest zmorą niektórych kotłów, które potrafią padać po kilku latach użytkowania, a wymiana elektroniki jest nieopłacalna.
    Nie porównuj do warunków elektroniki umieszczonej całkiem na zewnątrz.

    Dodano po 25 [minuty]:

    inseem napisał:

    Mam ofertę na całą kotłownie kilka tysięcy tańsza od ACV a innych firm, więc chyba te 150 zł rocznie więcej wrzucę w koszt.


    Nie patrz na cenę oferty, bo w rzeczywistości będą one podobne.
    Dla kotła ACV musisz dokupić zewnętrzny zawór przełączający, naczynie przeponowe być może w formie zestawu montażowego i osłony, zestaw złączek z pierścionkiem do miedzi, zawór nadmiarowo-upustowy, dołożyć zawór napełniający.

    P.S. Nie daj się namówić na inny zasobnik CWU niż ACV typu zbiornik w zbiorniku, bo często instalatorzy oferują inne, tańsze zasobniki.
    Zasobniki te nie są tanie, ale charakteryzują się bardzo szybkim nagrzewaniem.
    Poza tym są też w ofercie zasobniki serii Multienergy, które pełnią rolę: zasobnika CWU, bufora oraz sprzęgła hydraulicznego w jednym.