Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jaka kopiarka wytrzyma 2 000 000 kopii

serwis123456 22 Sep 2005 21:11 4816 16
  • #1
    serwis123456
    Level 2  
    co polecacie? i jakie są koszty eksploatacji? po jakim czasie i za jaką kasę?
  • #2
    Robson1
    Level 26  
    Witam.

    Polecam Kyocery bo są najtańsze w eksploatacji.
    Np.

    taki KM-5530 do 500 000 tyś nic nie wymieniasz oprócz tonera.

    Pozdrawiam
  • #3
    rys57
    Moderator
    Poszukaj w swojej okolicy serwisu kopiarek. Zadaj im to samo pytanie.
    Poproś o ofertę na używaną maszynę z gwarancją bezwarunkową (jedyny warunek do przyjęcia - przeglądy co 50 tys. kopii) na 500 tys. kopii. W granicach 7-10 tys. zł. musi znaleźć się sprzęt. Nie czytaj postów z podaniem konkretnego sprzętu. Każdy będzie chwalił swoje. Powodzenia R.
  • #4
    clip7
    Level 23  
    polecam maszyny serii ricoh ft 7650 lub te starsze 6645, 6655! nie do zdarcia. spokojnie robia 2 miliony a nawet dociagaja do czterech. idealne do punktow ksero. musisz tylko przekalkulowac koszty eksploatacji. pozdrawiam
  • #5
    muminekWRC
    Level 12  
    Witam, nie ma mocniejszej kopiarki od Canona GP605. Widziałem kopiarki z przebiegiem po 12-14 mln kopii !!!.A bębny potrafią zrobić nawet 6-7 mln kopii.
    Co do eksploatacji to chyba też jest najtańsza , zakładając że nie wymieniasz bębna, płacisz tylko za toner około 300 zł na 35 tyś kopii.
    Jak nie potrzebujesz modułu podłączenia do kompa to można kupić taką z małym przebiegiem za około 5 tyś zł.
  • #6
    copyman
    Photocopiers specialist
    Z CANONA to wystarczy nieśmiertelny NP-6050 z bębnem na 3 mln! Osobiście zgodzę się z kolegą ROBSON1 - sprzedajemy te maszyny w wersji UTAX - są naprawdę rewelacyjne !!! Bęben 500 tys. , toner ok. 40 tys. i bezdeweloperowa! Po 90 tys. kopii 5 zacięć papieru !

    C.
  • #7
    tygellin
    Level 22  
    Osobiście ubawiło mnie gadanie o bębnach na 3 bańki. Chciałbym zobaczyć taki bęben. Tu chyba panowie piszą o działaniu wirtualnum , ( bez czynników zewnętrznych. typu spinacze , zszywki, stare listwy) . Szkoda pisania takich głupot na tym portalu, ewentualnie kitujcie to pani Zosi z warzywniaka. Mam szacunek do starszych Canonów, natomiast nowe modele to porażka na całym froncie.Robią je w 50% z plasitku. Starsze Ricohy to też już wymierający gatunek. Żaden poważny serwis już nie namawia do kupowania takich modeli. Teraz można kupić używkę cyfrową Aficio 650, 850 za śmiesznie pieniądze. Puknie lekko 5 baniek, o możliwościach edycyjnych nawet nie będę się rozpisywał. Robi praktycznie wszystko co sobie można pomyśleć w kopiowaniu dokumentów.:!:
  • #8
    Stef.krak1
    Level 14  
    "Osobiście ubawiło mnie gadanie o bębnach na 3 bańki"Tygellin- jak Ty mało wiesz o kopiarkach, a zabierasz głos.
    Właśnie dziś kserowałem pracę mgr. na canonie 6050 który już dawno przekroczył 3mln. Jakość kopii oczywiście bez zastrzeżeń. Mam też canony które mają pow.2,5 mln. i nic nie wskazuje na to aby bęben siadał.
    Pozdrowienia:D
  • #9
    tygellin
    Level 22  
    Kolego z Krakowa, mogę się z tobą założyć, że mam większą wiedzę i praktykę w serwisowaniu. Mam zaliczony europejski certyfikat serwisowy Ricoha. Możesz się takim pochwalić? Wątpię. Ale tu nie o to chodzi co kto umie. Jeżeli jeszcze nie wyszedłeś z ery analogów, a twoje bębny pykają po 5 mln, to serdecznie gratulują. Jesteś chyba cudotwórcą. Tak dalej. Powtarzam ,takie posty rzucaj na allegro amatorom. szacuneczek
  • #10
    marcin34
    Level 17  
    Do kolegi Tygelina:

    - dla przykladu teraz wchodzą nowe Kyocery-MITA (i tym samym UTAX i TA) o szybkości 60/80 kopii/minutę z bębnem na 4,8 mln. kopii według producenta - a znawcy MIT/KM/UTAX-ów potwierdzą, że tutaj producent zdecydowanie zaniża wydajnośc bębnów.
    Również moge podać jako przykład cyfry z tej serii KM-6230/6330/7530 (UTAX CD-1062/62/73) o szybkościach odpowiednio 62/63/75, gdzie bębny są na 3,6 - 4,5 mln. kopii ikosztują poniżej 3 tys. złotych netto (ceny hurtowe).

    pozdrawiam






    tygellin wrote:
    Kolego z Krakowa, mogę się z tobą założyć, że mam większą wiedzę i praktykę w serwisowaniu. Mam zaliczony europejski certyfikat serwisowy Ricoha. Możesz się takim pochwalić? Wątpię. Ale tu nie o to chodzi co kto umie. Jeżeli jeszcze nie wyszedłeś z ery analogów, a twoje bębny pykają po 5 mln, to serdecznie gratulują. Jesteś chyba cudotwórcą. Tak dalej. Powtarzam ,takie posty rzucaj na allegro amatorom. szacuneczek
  • #11
    tygellin
    Level 22  
    Znam te kopiareczki doskonale. Co z tego, że producent podał takie obciążenia, skoro uchwyty tych bębnów nie wytrzymują nawet połowy tego obciążenia. A koszt sam napisałeś. W tej cenie kupisz 10 innych. Kyocerki są na prawdę ok, ale koszty materiałów przyprawiają o pulpitację serca. Lepiej wybrać Aficio 850. 110 kopii/min, a koszty 3-krotnie mniejsze.
  • #12
    marcin34
    Level 17  
    Tygellin pisze n/t Kyocer (UTAX, TA) :).

    Tak samo to, co napisałeś n/t uchwytów tych bębnów jest jedynie fikcją - nigdy z czymś takim nie spotkałem się - popytaj się fachowców z serwisu KM, to samo stwierdzą.
    Fikcją są też NIBY WYSOKIE koszty matriałów do tych kopiarek - akurat cała ostatnia i przedostatnia seria KM (począwszy od 16-stek w górę) jest najtańsza w eksploatacji. Jedyna wadą jest wyższy o 10-15% koszt zakupu w porównaniu z kopiarkami innych producentów.

    Nie neguję twojej wiedzy w temacie Ricoha - AF-850 i szybsze to bardzo dobre maszyny. Co do wcześnij chwalonych AF-650 osobiście bym polemizował i bardziej polecałbym AF-551/700.

    pozdrawiam

    tygellin wrote:
    Znam te kopiareczki doskonale. Co z tego, że producent podał takie obciążenia, skoro uchwyty tych bębnów nie wytrzymują nawet połowy tego obciążenia. A koszt sam napisałeś. W tej cenie kupisz 10 innych. Kyocerki są na prawdę ok, ale koszty materiałów przyprawiają o pulpitację serca. Lepiej wybrać Aficio 850. 110 kopii/min, a koszty 3-krotnie mniejsze.
  • #13
    tygellin
    Level 22  
    Akurat, możemy dalej pogadać. Jeżeli stosujesz zamienniki, to wszystko można tanio kupić. Ale np. dla przykładu: głupi komplet rolek df( raptem chyba 4szt) to koszt min 3 stówek i ręczę że będzie ci ciężko kupić jakieś altrenatywne. Faktycznie 25 nie są ąż tak drogie, ale o ile się orientujesz Kyocera wymienia całe PM kity na po 500tys i kosztuje on lekko 4-5 tys.( w tych większych maszynkach) A co będzie jak np, załatwisz bębenek zszywką? Będziesz musiał szukać zamienników. A tych do kyocerek nie ma za dużo. Idź w tych czasach do klienta i powiedz mu , że powinien wymienić części za 5 tys. Pogoni cię od razu. Dlatego sądze, że lepiej wymieniać 5 bębnów po 1 tys, niż 1 za 5tys. To są znakomite urządzenia , ale nie na polską rzeczywistość.
  • #14
    marcin34
    Level 17  
    np. KM-2530...../5035 :).
    Kolejno:
    1/. Straszne chyba ceny w tej Łodzi, albo serwisy stosują gigantyczne marże.
    2/. Komplet 3-ch rolek do podajnika to koszt hurtowy poniżej 100 zł, nieoryginalnych ok. 30 zł.

    3/. PM faktycznie na 500 tys. kosztuje u MITy ponad 4 tys. zł dla klienta końcowego, ale UTAX i OLIVETTI już duż taniej.
    Poza tym przez 500 tys. nie robisz w tej kopiarce nic poza wymianą tonera i 3-4 konserwacjami. PM zawira praktycznie wszystkie moduły FK, DV, bębna, rolki itp.

    4/. Bębny już czasami można kupić oddzielnie.

    5/. Jak ktoś chce sie bawić, to już jest trochę rzeczy nieoryginalnych.

    Bez urazy, ja jestem słaby w temacie Ricoha, ale ty podobnie w temacie KM-Mity - i nie sprzedaję Mity, ale mam dużo doczynienia z tą grupą kopiarek :).

    p.s.: a w ogóle wypominanie wysokich cen oryginalnych materiałów i części do Mity to już lekka przesada przy kosmicznych cenach, jakie serwuje Ricoh :).

    pozdrawiam




    tygellin wrote:
    Akurat, możemy dalej pogadać. Jeżeli stosujesz zamienniki, to wszystko można tanio kupić. Ale np. dla przykładu: głupi komplet rolek df( raptem chyba 4szt) to koszt min 3 stówek i ręczę że będzie ci ciężko kupić jakieś altrenatywne. Faktycznie 25 nie są ąż tak drogie, ale o ile się orientujesz Kyocera wymienia całe PM kity na po 500tys i kosztuje on lekko 4-5 tys.( w tych większych maszynkach) A co będzie jak np, załatwisz bębenek zszywką? Będziesz musiał szukać zamienników. A tych do kyocerek nie ma za dużo. Idź w tych czasach do klienta i powiedz mu , że powinien wymienić części za 5 tys. Pogoni cię od razu. Dlatego sądze, że lepiej wymieniać 5 bębnów po 1 tys, niż 1 za 5tys. To są znakomite urządzenia , ale nie na polską rzeczywistość.
  • #15
    solenoid
    Level 11  
    ja mam ft7670 zrobił 4 000 000 kopi oczywiście prawidlowo serwisowana
    kosztuje w granicach 3-4 tys zł używana polecam szybko się wraca
    te 4 mil. machnęła we ciągu nie całych 2 lat.
  • #16
    maribt
    Level 15  
    2 mln to wbrew pozorom wcale nie jset dużo bo nawet Canon 1215 jak będzie dobrze seriwsowany to tyle wyciągnie.
    Jezeli nie masz dużego obciążenia miesięcznego to nawet Canon 6030 Ci wystarczy, one spokojnie dwa razy przekrecają licznik. No chyba, że potrzebujesz kopiarki na punkt to wtedy rzeczywiście jakąś większą Kyocerę/olivetti
  • #17
    netcommilewicz
    Level 10  
    Witam wszystkich tak czytam i czytam ale do km-ek naprawdę nie ma poco sie czepiać posiadam km2530 i sam na niej zrobiłem 1000 000 kopi na jednym bębnie, oczywiście trzeba umieć serwisować taką maszynę bo i naczej się nie da