Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

EMAC OHV K800 - trudne odpalanie zimnego silnika

05 Gru 2019 11:06 438 9
  • Poziom 14  
    Czy świeca nowa, ale wzięta z półki przez sklep co niby zajmuje się tylko kosiarkami na długość i szerokość bez badania parametrów może mieć wpływ na bardzo trudny rozruch silnika?

    Ja ją odpalę za 40-50 razem, spocony, ale odpalam i jak odpali kosiarka chodzi już bez zarzutów i wszystko jest ok.
    Kobieta jej nie odpali na 100%.
    Jak była nowiutka to odpalała bez problemu na zimno max 4-5 raz.
    Na ciepło odpala bez zastrzeżeń.
    Problemem jest tylko odpalenie na zimno.
    Paliwo nowe, świeca nowa (ogólnie do kosiarek) a problem dalej istnieje.
    Silnik ma przebieg 1,5 sezonu.

    Ma ktoś jakiś pomysł?
    Czy to winny gaźnik? Zapchany filtr paliwa itp?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 9  
    Sprawdź manetkę do regulacji prędkości.Może być za luźna linka i jeśli dasz ja na start nie otwiera się dźwignia ssania dlatego może być kłopot z odpaleniem ma zimnym silniku. A tak na marginesie to silnik loncin
  • Poziom 14  
    Trochę luźna jest ale problem ponoć (wedle zaprzyjaźnionego serwisu) może być z klapą dawkowania powietrza pod filtrem. Jeszcze tego tak głęboko nie rozkręcałem. Nadal odpala na zimnym silniku dopiero za ok 30-tym pociągnięciem.
  • Poziom 24  
    Na pewno problemem jest brak ssania czyli za uboga mieszanka dla zimnego silnika dlatego na zimno ciężko odpala. Jeżeli tam jest ssanie przez przesłonę kanału powietrza to ta przesłona widocznie się nie zamyka dlatego nie ma ssania.
  • Poziom 9  
    Spróbuj naciągnąć linkę od gazu (ssania).
  • Poziom 14  
    Wczoraj postanowiłem sprawdzić wszystkie linki i przepustnice, okazało się że wszystkie krańcówki i klapy do końca dochodzą, więc ślepa uliczka.
    Pozostała przepustnica gazu która niby była ciasno skręcona ale w pozycji START lekko odbijała pod wpływem drgań silnika.
    Dokręciłem śrubę manetki gazu mocniej. Dolałem do starej benzyny w baku "nowej" 3 letniej benzyny z ropa 1:10 i próbuję.
    Nie pytajcie się skąd pomysł benzyny z ropą - jak wam zona diesla zatankuje 95 do pełna to będziecie wiedzieli ;)
    Próba odpalenia po paru miesiącach postoju oraz bez wymiany czy spuszczania paliwa skończyła się na 5 pociągnięciach.
    Fakt że w tym, dniu było bardzo ciepło ok 20 st C.
    W tym samy dniu kolejne dwie próby odpalenia na zimnym po godzinie i 3h praktycznie za pierwszym i drugim razem zaskoczył.
    W zeszłym roku bardzo delikatnie falowały obroty ale nie zawsze.
    Tym razem obroty stabilne jak skała.
    Tak więc dla tych co natkną się na ten watek to linka z gazu ma otwierać przepustnicę na max i nie może być klapa nawet o 1mm cofnięta bo ten silnik jest bardzo czuły na to.
    Ja dostałem kosiarkę w pudełku do poskładania więc mój błąd że od razu mocniej nie dokręciłem manetkę gazu.
    Bardzo podoba mi się ten dwusuw bo cokolwiek mu wleję to wszystko spali, stare paliwo czy benzynę z ropą - cokolwiek ;)
    Jeśli jesienią odpali przy niższej temp max za 5 razem to zamknę wątek jako rozwiązany.
    Jak macie pytania to służę pomocą.
    Na razie jestem bardzo zadowolony z silnika no nigdy się nie zepsuł.
    Dziękuję wszystkim za podpowiedzi.

    PS: W zestawie z kosiarką jest klucz do świec przed którego używaniem przestrzegam. Daremny jest bo mi zjechał i złamał świece i od tego czasu używam tylko nasadki PROXONA w której nie da się świecy złamać.
  • Poziom 9  
    Silnik w porównaniu do Hondy w budowie. Też ma taką 2 lata koszę dużo ,w tym roku jedynie nóż do wymiany bo tak wytarł się. No i łożyska w kołach trzeba pilnować bo się zacierają trzeba smarować co jakiś czas.
  • Poziom 14  
    No dobra jak bym miał się do czegokolwiek doczepić w tym silniku a raczej kosiarce to pasek napędu. Dwa razu już mi spadł w ciągu roku. Niby prosta rzecz ale trzeba się nagimnastykować i porozkręcać co nieco aby go założyć.
    Jak ktoś wymyśli jak usprawnić ją by pasek nie spadał w ogóle to uznam że lepszej kosiarki nie znam.
    Prawdopodobnie nie lubi dużych pochyłości (>30st) pod obciążeniem - to moja teoria a za rzadko spada aby zrobić z tego regułę.
    Od razu zaznaczam że przy normalnym koszeniu nie spada jedynie jak z nią "szaleję" i koszę skarpę w granicy prawie pionową ;)
  • Poziom 9  
    Mnie denerwują rączki napędu i rozruchu . Trzeba mieć duże łapy żeby to wszystko naraz złapać
  • Poziom 14  
    Tydzień stała nie odpalana i za drugim pociągnięciem w sobotę odpaliła. Wszystko wskazuje na to że naprawiona.