Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

BMW e46 320Ci - Migające oświetlenie LED kabiny

06 Gru 2019 19:28 267 9
  • Poziom 25  
    Witajcie,
    Zmieniłem w swoim e46 żarówki oświetlenia wnętrza na ledowe. Problem mam z światłami nad głową, tj lampka, która zapala się po otworzeniu drzwi i te dwie manualne po bokach.

    W przypadku tej głównej, automatycznej lampki problem występuje praktycznie od razu po włączenΩiu, tj zaczyna migać losowo. Te załączane ręcznie, po włączeniu przez jakiś czas świecą normalnie, później również zaczynają przerywać.

    Sam wsad z diodami posiada dwa równoległe do zasilania rezystory, 2x 240Ω jeśli się nie mylę. Co ciekawe, wcześniej poprzedni właściciel użył jakiś tańszych ledów, bez tych rezystorów, i tamte nie migały.

    Co mogę z tym zrobić?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 35  
    Zmienić żarówki na jakieś markowe.
  • Poziom 25  
    Na przykład? Są jakieś dedykowane do bmw?
    Swoją drogą, "chińczyki" świeciły wporządku, tylko trochę za ciemno.
  • Poziom 36  
    Użyć oryginalnych części , problem zniknie.
  • Poziom 25  
    Oryginalnie w tym aucie były żarówki tradycyjne.
  • Poziom 43  
    Ledy na 14 czy tam 15 V (bo na 12 to je upali) tylko pewnie będą słabiej świecić - to w bocznych.
    Głównym steruje moduł że sciemnianiem - tu raczej motoda prób i błędów z ryzykiem uszkodzenia modułu (nie wiem jak zareaguje).
    Pomysł - moim zdaniem - bez sensu. Ani oprawki ani układ nie są przystosowane do takich zabaw. Świeci to beznadziejnie. Instalując oporni pozbywasz się jedynej zalety - niższego zużycia prądu.
  • Poziom 24  
    helmud7543 napisał:
    Świeci to beznadziejnie.

    Jakość światła jest zdecydowanie lepsza. Zamiast tradycyjnego oświetlenia w bagażniku, założyłem sobie taśmy LED. Teraz jest jasno jak w dzień. Vectra ma duży bagażnik, i zwykłe oświetlenie było na prawdę niewystarczające.
    helmud7543 napisał:
    Świeci to beznadziejnie. Instalując oporni pozbywasz się jedynej zalety - niższego zużycia prądu.

    Czy to tylko chodzi o niższe zużycie prądu, efekt końcowy też się liczy.
  • Poziom 36  
    damian1115 napisał:

    helmud7543 napisał:
    Świeci to beznadziejnie. Instalując oporni pozbywasz się jedynej zalety - niższego zużycia prądu.

    Czy to tylko chodzi o niższe zużycie prądu, efekt końcowy też się liczy.


    Tak to jest argument. Będę mógł ,albo i kto inny , poprosić o dwie i pół stówki za naprawę modułu. A pada nie tylko obwód oświetlenia w takich przypadkach. :D
  • Poziom 24  
    jurekk55 napisał:
    Tak to jest argument. Będę mógł ,albo i kto inny , poprosić o dwie i pół stówki za naprawę modułu. A pada nie tylko obwód oświetlenia w takich przypadkach.

    Tego to nie wiedziałem.
    Myślałem że, skoro wiele osób tak robi, to jest to bezpieczne pod względem uszkodzenia czegokolwiek. Tym bardziej że jest wiele tematów poświęconych modyfikacji oświetlenia wewnętrznego pojazdu. Bo wiadomo co do świateł zewnętrznych, to nie można ich modyfikować bez wymaganej homologacji.
  • Poziom 36  
    Można wszystko tylko trzeba zachować umiar. Nie wszystko po 5 złotych z wysypujacym się ryżem z pudełka nadaje się do użytku.
    Weź zasilacz regulowany i sprawdź w jakich warunkach te cudowne LEDy zachowują się poprawnie. Porównaj z tym co w aucie...
    Tym bardziej że opisy parametrów na opakowaniu bardzo daleko odbiegają od rzeczywistości.