Witam,podsufitka już zrobiona,zdemontowałem i założyłem sam.Pisze dlatego ,że napisałeś nie ma filozofii-może nie ma , ale łatwe to nie jest.Uszczelek nie potrzeba zdejmować,ale np.żeby włożyc tylne słupki trzeba odkręcić i odchylić czarne plastiki poniżej.Natomiast przy środkowych trzeba uwazac na regulacje pasów,cięzko trafić tak aby działało.Duzo cierpliwości trzeba , ale się da,wiem jednak ,dlaczego nikt się tego nie chce podjać.Pozdrawiam.