Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja

p.kaczmarek2 08 Gru 2019 19:53 4101 30
  • Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Witajcie moi drodzy
    Tutaj opiszę moje doświadczenia z drukarką Creality3D Ender 3 Pro. W temacie postaram się zawrzeć użyteczne i ciekawe informacje dla każdego kto rozważa jej zakup lub zaczyna przygodę z drukarkę 3D.
    W temacie nie będę opisywać oczywistości takich jak sam montaż drukarki (do tego jest w zestawie dołączona instrukcja oraz jest dużo materiałów w sieci), skupię się bardziej na samych moich spostrzeżeniach co do użycia drukarki i na samych wydrukach.

    Wstęp
    Nie będę się tutaj rozpisywać o tym czym jest druk 3D, nie opiszę też tego jakie są dostępne w sprzedaży rodzaje filamentów. To wszystko już w sieci jest. Ten temat to będzie opis moich doświadczeń z drukarką Ender Pro 3D.
    Swoją drukarkę 3D zakupiłem w połowie roku 2019. Na początku rozważałem zakup jednego z trzech modeli: Ender 3, Ender 3 Pro oraz Anet A8.
    Na początku odrzuciłem wybór drukarki Anet A8, jako że ma o wiele mniejsze pole działania niż Endery 3.
    Najdłużej nie mogłem się zdecydować pomiędzy Ender 3 a Ender 3 Pro, ale z czasem wyczytałem, że Ender 3 w wersji Pro posiada:
    - ulepszoną oś Y względem Ender 3
    - nowy, precyzyjniejszy ekstruder do filamentu
    - magnetyczną podkładkę na podstawę wydruku (tzw. bed)
    i ostatecznie zdecydowałem się na drukarkę Ender 3 Pro.
    Trudno jest mi ocenić na ile rzeczywiście wersja Pro drukarki Ender jest lepsza od zwykłej, ale wiem że z mojej Ender Pro jestem zadowolony.

    Zawartość paczki i montaż drukarki
    Drukarkę otrzymujemy w częściach i musimy ją sami zmontować. Zawartość mojej paczki po odebraniu prezentowała się tak:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    W paczce jest:
    - kompletny zestaw części do złożenia drukarki (rama, silniki krokowe, wyświetlacz, zasilacz, główna płytka sterownika, drobnica)
    - karta SD 8GB wraz z nagraną na nią dokumentacją oraz przykładowymi plikami GCode (by móc od razu coś wydrukować)
    - czytnik karty SD na USB
    - próbka białego filamentu
    - wszystkie niezbędne narzędzia by złożyć drukarkę, w tym klucze, inbusy, szczypce do cięcia
    - szpikulec do przepychania dyszy drukarki
    - narzędzie do podważania/ściągania wydruków z podstawy
    - zapasowe dysze
    - kabel zasilający
    - instrukcja z obrazkami
    Więc nie będziecie raczej potrzebować swoich narzędzi by złożyć drukarkę.
    Sam montaż drukarki jest prosty i wygodny, można go wykonać wedle dołączonej instrukcji bądź obejrzeć np. na Youtube materiały na ten temat, a jest ich mnóstwo.
    Złożona drukarka (dokładniej to po jakimś czasie użytkowania już) u mnie prezentuje się tak:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Największe ślady użytkowania widać na podkładce pod wydruk, możliwe że w przyszłości ją wymienię na nową.

    Dodatkowe zakupy - co na pewno się przyda?
    Do samej drukarki warto dokupić jest już kilka rzeczy na samym początku.
    Przede wszystkim - filament.
    Chyba najlepiej jest go kupić w naszym kraju. Jest tutaj tańszy niż za granicą.
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Za granicą widziałem ceny rzędu (po przewalutowaniu) 80 złotych za kilogram, a tu jest prawie dwa razy mniej.
    Załączona w zestawie drukarki Ender próbka filamentu naprawdę nie starczy na dużo. Jest jej raptem 20 metrów.

    Z tańszych rzeczy - zapasowe dysze. Najtaniej z Chin, z darmową przesyłką. W zestawie Endera nie ma ich dużo, a na pewno nowe prędzej czy później się przydadzą:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Przy zakupie zestawu pięciu sztuk wychodzi mniej niż złotówka za jedną. Zdecydowanie warto. Dysze z czasem się zużywają i nie warto tracić czasu na czyszczenie starej jak można mieć nową za złotówkę.

    Z droższych rzeczy - zapasowa magnetyczna podkładka pod wydruk. Dobra i czysta podkładka jest jednym z ważnych czynników przekładających się na udany wydruk, więc nie ma sensu na niej oszczędzać:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Jasne, że podkładkę można i trzeba regularnie czyścić, ale i tak warto czasem ją wymienić na nową.

    Dodatkowo - metalowy podajnik extrudera do wymiany. Przykładowo taki jak tutaj:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Nie wiem czy to kwestia szczęścia, czy może złego użytkowania, ale u mnie po pół roku intensywnych wydruków oryginalny, plastikowy podajnik do extrudera po prostu się rozpadł:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Ponadto (na zdjęciach też to widać) ciągłe tarcie linki filamentu o plastik podajnika po prostu w pewnych miejscach go przetarło, przez co sam filament zaczął być podawany po lekkim skosie.
    Próbowałem go kleić, ale to pomogło tylko tymczasowo. A jego metalowy zamiennik kosztuje tylko jakieś 20 złotych, więc zdecydowanie warto go kupić.

    Oprócz tego do swojej drukarki Creality Ender Pro 3D nic więcej nie dokupowałem, ale wiem że w sprzedaży są dostępne rozszerzenia drukarki, takie jak:
    - nowa płyta główna, wspierająca odbiór wydruku przez WiFi
    - system automatycznego bed leveling (poziomowa podłoża wydruku, normalnie dokonuje się tego ręcznie)
    Ponadto w sieci są gotowe pliki modelów 3D dodatków do drukarki takich jak szufladki lub uchwyty na narzędzia, ale moim zdaniem nie są one tak niezbędne jak to co opisałem.

    Pierwsze kroki po zakupie
    Po złożeniu drukarki niezbędne jest odpowiednie wypoziomowanie platformy na której odbywa się wydruk. Bez tego filament nie klei się do podłoża i wydruk czegokolwiek nie będzie możliwy.
    Ten proces nazywa się "bed leveling".
    Platformę poziomujemy z pomocą czterech nakrętek znajdujących się na jej spodzie.
    Dysza powinna znajdować się w odległości 0.1mm od podstawy.
    Na bed leveling są różne sposoby, ale ja tutaj wyróżnię dwa:
    - metoda kartki papieru (bez włączania drukarki) - polega na tym, że bierzemy zwykłą kartkę papieru, ustawiamy ją na podstawie wydruku i tak dopasowujemy jej wysokość z pomocą czterech nakrętek, by dysza zdawała się wręcz dotykać papieru ale jednocześnie by mogła chodzić bez tarcia
    - metoda prób i błędów/kolejnych wydruków - polega na tym, że bierzemy jakiś prosty obiekt (albo nawet specjalnie dedykowany do tego bed leveling model, np stąd: https://www.thingiverse.com/thing:3235018 ) i wielokrotnie startujemy wydruk, za każdym razem obserwując i poprawiając dystans dyszy do podstawy tak by uzyskać pożądany efekt.
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja

    Bed leveling był jedynym procesem niezbędnym dla mnie do uruchomienia drukarki i dokonania pierwszego, poprawnego wydruku. Oprócz tego czasem wykonuje się też kalibrację extrudera (tzn. mierzy się jak dużo filamentu wysuwana dana ilość kroków silnika krokowego od podajnika filamentu), ale w moim przypadku nie było to niezbędne. Jednakże, jeśli zależy nam na naprawdę dobrej jakości wydruku to warto jest również to wykonać.

    Nieodpowiedni bed levelling z reguły skutkuje tym, że filament w ogóle nie przykleja się do podłoża (bądź wcale nie wychodzi z dyszy), ale zcasem może skutkować też czymś takim:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    To zdjęcie to jeden z moich pierwszych wydruków. Podłoże wydruku nie było wtedy jeszcze w pełni wypoziomowane więc z jednej strony było nieco wyżej a z drugiej niżej, co wyraźnie przełożyło się na niedopuszczalne odkształcenie modelu.
    Złe poziomowanie widać też po otoczce modelu - z jednej strony jej wręcz nie ma, a z drugiej nie jest przyklejona do podłoża.

    Z kolei to zdjęcie zostało wykonane później, z o wiele bardziej wypoziomowaną podstawą:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Widać wyraźnie, że jest lepiej.

    Niezbędny soft - Ultimaker Cura
    Ultimaker Cura to tzw. slicer, czyli program który pozwala zamienić pliki .STL zawierające obiekty 3D na pliki .gcode, czyli format przyjazny dla konkretnej drukarki.
    Źródłowe pliki .STL możemy wygenerować w programie do tworzenia obiektów 3D bądź pobrać z sieci, np. z Thingiverse.
    Wygenerowane pliki .gcode wrzucamy na kartę SD, którą potem wkładamy do drukarki 3D i z niej dokonujemy wydruku.
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Cały wydruk 3D konfigurujemy w tym programie. Można tu między innymi:
    - obracać, przestawiać model przed wydrukiem (dobre ustawienie modelu jest niezbędne do dobrego wydruku):
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    - można ustawić kilka obiektów obok siebie i wydrukować je na raz:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    - można wybrać grubość warstwy wydruku (która wpływa znacząco na jakość wydruku i czas drukowania):
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    - można podejrzeć jak drukarka będzie drukować dany element (osobno każdą warstwę, dokładnie każdy ruch ekstrudera):
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    - można skonfigurować użycie supportów (podpórek) dla bardziej złożonych modeli:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Oczywiście są też inne slicery niż Cura ale jak do tej pory korzystałem z tego jednego i on spełnia moje oczekiwania.
    Jedyna wada Cura to dość wolne działanie, zwłaszcza w przypadku otwierania plików .STL i generowania gcode (po kliknieciu Slice).

    Małe ostrzeżenie - Cura zajmuje porty COM (Serial)!
    Naprawdę nie myślałem, że będę tu o tym pisać, ale ten problem troszkę zmarnował mi czasu. Program Cura jest w stanie blokować wirtualne (a pewnie i fizyczne też) porty COM podłączone do komputera.
    Sam korzystam czasem z takich przejściówek (do projektów niezwiązanych z drukiem 3D):
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    I jakiś czas temu się zorientowałem, że gdy mam włączone Cura to nie mogę korzystać z portu COM w RealTerm!
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Całą sytuację dobrze obrazuje zrzut ekranu z Process Explorer:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Pewnie bierze się to stąd, że Cura wspiera też drukowanie przez USB, ale naprawdę jestem zaskoczony tym że zajmuje ona ten port COM nawet gdy z niego nie korzysta. Tak raczej nie powinno być. Sprawiło mi to trochę kłopotów, dlatego ostrzegam przed tym w tym temacie.

    Przydatny soft - Marlin 3D STL Tool - podgląd plików .stl w eksploratorze Windows
    Ten program znalazłem jakiś czas temu i naprawdę jestem z niego zadowolony. Oszczędził mi bardzo dużo czasu, zwłaszcza że wyżej opisana Cura otwiera się bardzo wolno. Nie sprawdza się ona w roli narzędzia do szybkiego sprawdzenia zawartości pliku STL.
    Przed jego zainstalowaniem podgląd plików po prostu wyświetla ich ikonkę:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Gdy zainstalujemy narzędzie Marlin to możemy uruchomić narzędzie do konfiguracji Marlin3DprinterToolStlConfiguration.exe które oferuje takie menu:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Po kliknięciu "Install and Register STL Thumbnail" otrzymujemy kilka komunikatów o pomyślnej instalacji i od tego momentu pliki STL mają podgląd w Eksploratorze Windows:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Bardzo wygodne, zwłaszcza jak drukujemy większą ilość plików lub chcemy mieć szybki wgląd do naszych prototypów.
    Strona do pobrania tego programu:
    https://marlin3dprintertool.se/
    Stamtąd pobiera się cały zestaw narzędzi, ale nas interesuje raczej tylko Marlin3DprinterToolStlConfiguration. Pozostałych nie sprawdzałem - nie było takiej potrzeby.
    UWAGA: Jedna z wersji Marlin 3D dostępnych w sieci ma błąd który na Windows 10 skutkuje tym że program wyłącza się z komunikatem "Program przestał działać". Da się to rozwiązać bardzo łatwo - wystarczy ściągnąć nowszą wersję instalatora z oficjalnej strony.


    Ceny filamentów
    Cena filamentu jest jednym z kluczowych elementów determinujących koszt każdego wydruku. Oczywiście do kosztu wydruku należy też doliczyć cenę zużytego prądu oraz samą eksploatację drukarki, ale akurat to na wybór filamentu mamy największy wpływ.
    Na czas pisania tego artykułu (listopad 2019) najtańszy filament znalazłem w Polsce:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Jakieś 40 zł (już z kosztami przesyłki) za 1 kilogram.
    Sprawdziłem też oferty za granicą (przede wszystkich w Chinach), ale tam niestety jest o wiele drożej:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Oczywiście filament powinien być odpowiedniej jakości (nie może być łamliwy, musi być przechowywany odpowiednio, powinien na całej długości mieć zachowaną odpowiednią średnicę, itp), ale ja sam drukowałem już filamentami od czterech różnych producentów (też tych tańszych) i nie napotkałem większych kłopotów z tym związanych. Jeśli ktoś się naciął i trafił na jakiś marnej jakości filament to zapraszam do wypowiedzi. Ja o producentach filamentów nie mogę powiedzieć złego słowa.

    Pauza wydruku
    Drukarka Creality Ender Pro 3 oferuje możliwość pauzowania wydruku, ale z moich doświadczeń wynika, że jest ona dość problematyczna. Włączenie pauzy skutkuje zatrzymaniem ruchów dyszy, ale siłą rzeczy dysza jest dalej rozgrzana i trochę filamentu z niej jeszcze spływa, skutkując tworzeniem plamy filamentu jak na zdjęciu:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    W teorii powinno się go dać usunąć łatwo i wznowić wydruk, ale w moim przypadku przykleił się on tak mocno do reszty modelu że nie dało się nic zrobić. Jedyne co można na to poradzić to od razu po włączeniu pauzy pilnować dyszy i usuwać na bieżąco nadmiar spływającego filamentu dopóki extruder nie wystygnie. Jeśli tak zrobimy, to potem przerwany druk można dalej kontynuować.
    Zdjęcie powyżej pochodzi z mojego pierwszego, testowego wydruku którym była słynna figurka "Ender 3 Dog":
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Ostatecznie jednak nie miałem nawet czasu jej w całości wydrukować.

    Zmiana filamentu w trakcie wydruku
    Zmiana filamentu w trakcie drukowania jest jak najbardziej możliwa, a nawet bardzo prosta. Po prostu trzeba pilnować drukarki i podpiąć nowy filament w momencie gdy skończy się stara szpula a linka filamentu zostanie w całości wciągnięta do podajnika.
    Wykonałem to raz, była to zmiana filamentu białego na czarny w trakcie wydruku elementu mocowania:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    W trakcie wydruku, widać jak nowe warstwy czarnego filamentu nakładają się na poprzednie, białe warstwy:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Gotowy wydruk:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    I po zdjęciu z podstawy:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja

    Sposób na przedłużenie życia podstawy (magnetic bed) drukarki
    Podkładka magnetyczna na wydruk jest drugą (tuż po dyszach) najszybciej zużywającą się częścią drukarki. Po pewnym czasie jest już naprawdę trudno ją doprowadzić do stanu nowości, a kolejne wydruki wychodzą coraz gorzej ze względu na to że jej powierzchnia nie jest idealnie płaska. Ale jest jeden sposób który pozwala naprawdę długo korzystać z jednej, już mocno zużytej podstawy.
    Jeśli drukujemy dużo małych elementów, takich jak ten:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    to możliwe jest, że nasza podkładka magnetyczna będzie zużyta przede wszystkim na środku.
    Dlatego warto czasem rozważyć zmianę centrum wydruku tak, by znajdowała się bliżej jednego z rogów maty:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    To nie duża zmiana, a mi naprawdę pomogła z wydrukami gdy moja magnetyczna mata się zużywała a nowa jeszcze była w drodze.

    Jakość wydruku, zdolności drukarki
    Proste modele z drukarki wychodzą naprawdę bardzo dobrej jakości i nie trzeba wcale poddawać ich obróbce. Przykładem mogą być moje szufladki:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Przy nieco bardziej złożonych modelach może pojawić się tzw. stringing, czyli cienkie nitki filamentu łączące elementy które połączone być nie powinny. Biorą się one stąd, że drukarka nie jest w stanie idealnie odciąć dopływu plastiku kiedy przesuwa dyszę z jednego punktu do drugiego i troszkę tego filamentu się z niej wtedy i tak wydostaje.
    Przykład tzw. stringing:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Na zdjęciu powyżej widać wyraźnie stringing w lewej górnej komorze szufladki. Zerwane niteczki filamentu są też widoczne w środkowej komorze, tej bliżej kamery.
    Takie artefakty jednak nie są szkodliwe i można je łatwo usunąć ręką a potem wypolerować powierzchnię modelu.

    Bardzo ważna dla jakości wydruku (i dla jego wykonywalności) jest też kwestia supportów, czyli podpórek pozwalających wydrukować bardziej złożone elementy. Ich użycie otwiera szeroką gamę możliwości.
    Przykładowy obiekt wymagający supportów:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Podgląd supportów wygenerowanych automatycznie przez Cura:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    I całość w trakcie wydruku:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Element po zdjęciu już z drukarki.
    Na tym zdjęciu jeszcze nie ma usuniętych supportów:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Na zdjęciu poniżej widać małe niedoskonałości, tzw. 'stringing', małe włoski filamentu:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Usuwanie supportu z pomocą śrubokręta:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    W zależności od modelu supporty są mniej lub bardziej trudne do usunięcia. Czasem trzeba je wycinać/wrywać kombinerkami, a czasem tylko wystarczy podważyć.
    Po usunięciu supportów - obok wydrukowane obiektu widoczny support, widać jego strukturę, zrobiony jest z siatki:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Oto jeden z wydruków który mi najbardziej zaimponował:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Sam jego model źródłowy wygląda tak:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Tutaj należy zwrócić uwagę na to, że ten model ma przez sam swój środek przechodzącą wolną przestrzeń przeznaczoną na wpuszczenie w nią kabelka:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Ten sam obiekt ale już z wygenerowanymi supportami wygląda tak:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Tuż po wydrukowaniu:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Tu jeszcze przed usunięciem supportów (tym razem troszkę trudniej się je usuwało):
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Struktura supportu po usunięciu jej z modelu:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Support i wydrukowany obiekt:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Tyle, że ten obiekt miał jeszcze support w swoim środku, w tej szczelinie na przewód którą widać też na zrzutach ekranu z Cura. Ten support usunąć było dość trudno, ale udało się go wypchnąć pilnikiem:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Troszkę pracy i przepychania dalej:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja


    Konserwacja drukarki
    Z drukarki już trochę korzystam, więc mogę tutaj z własnego doświadczenia napisać co jest wymagane co jakiś czas by utrzymać ją w dobrym stanie bez utraty jakości wydruków.
    - ponowne poziomowanie platformy (ponowny bed leveling) - wymagany może być dość często, zwłaszcza jeśli przestawiamy drukarkę w inne miejsce, na inny stół, lub jeśli jakoś mocniej będziemy siłować się z platformą i niechcący ją przestawimy. Dlatego lepiej jest nie ściągać magnetycznej nakładki z platformy, lecz podważać wydruk i tak go zdejmować
    - czyszczenie drukarki (i jej otoczenia) z kurzu - drobinki kurzu naprawdę szkodzą drukarce, zwłaszcza na filamencie. W przypadku dostania się ich zbyt dużej ilości do dyszy możliwe jest jej zatkanie, dlatego pomieszczenie w którym jest drukarka i sama drukarka powinna być utrzymana w czystości.
    - wymiana/przetykanie dyszy - raz na jakiś czas (im więcej kurzu w otoczeniu drukarki tym częściej) dysza będzie ulegać zatkaniu. Można ją odtykać, ale najlepiej wymienić na nową, gdyż taka dysza kosztuje mniej niż złotówkę.
    - czyszczenie platformy wydruku - czyszczenie tzw. magnetycznej podkładki z heated bed, wbrew pozorom jest ważne i co jakiś czas wymagane. Brudna, tłusta podstawa sprawa, że filament przy wydruku pierwszej warstwy po prostu do niej się nie klei. Ja próbowałem różnych metod czyszczenia (i płynem do mycia naczyń i rozpuszczalnikiem) i każda się dobrze sprawdzała. Warto też unikać dotykania podstawy rękami i regularnie czyścić ją z kurzu.
    - czyszczenie karty SD - tak, to jest bardzo ważne! Im więcej plików na karcie SD, tym wolniej działa menu drukarki Ender Pro 3D. Po jakimś czasie dochodzi nawet do absurdalnej sytuacji, gdzie wyświetlacz jest całkiem nieresponsywny i odpowiada na nasze sterowanie dopiero po ponad sekundzie. Potem kończy się to tak, że przy włączaniu drukowania niechcący wybieramy nie ten plik co trzeba i musimy przerywać druk. Rozwiązania tego jest proste: co jakiś czas należy sformatować używaną kartę SD i umieszczać na niej za dużo plików.

    Podsumowanie
    Z mojej drukarki Ender Pro 3 jestem zadowolony. Myślę, że to był dobry zakup i raczej jakbym miał ponownie dokonywać wyboru to wybrałbym ponownie ten sam model. W przyszłości zamierzam pomyśleć jedynie o jakiejś obudowie/klatce dla całej drukarki z przeźroczystego plastiku mającej na celu redukcję zabrudzenia i hałasu gdyż to są w zasadzie dwa największe problemy z jakimi się zmagam.
    A jakie Wy macie doświadczenia z drukarkami 3D i z jakich modeli korzystacie? Zapraszam do dyskusji.
    PS: Oczywiście przedstawione tu porady są tylko moją opinią, jestem takim samym użytkownikiem drukarki 3D jak wielu z Was, więc nie daję gwarancji że są 100% poprawne i nie biorę odpowiedzialności za to że ktoś sobie na skutek lektury mojego tematu coś popsuje.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #2
    LA72
    Poziom 40  
    Fajny opis, dużo pisaniny.

    Pisząc o cenach dodatków zabrakło kosztów samego urządzenia.

    Przydałoby się wspomnieć o elemencie sterującym całym zestawem.

    W przypadku mojej druki 3D jest to RAMPS 1.4 (klon Prusa i3 MK3)
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #3
    siewcu
    Poziom 34  
    Dużo błędów widzę w tekście. Coś więcej by się przydało nt. niektórych rzeczy(kilka zdań przy tak długim tekście to chyba nie jest problem). Wspominanie niektórych rzeczy woła o pomstę do nieba... Poszukasz i poprawisz czy wypunktować Ci błędy?

    Tekst niby ciekawy, ale nie jest to nic konkretnego - opisu drukarki ani recenzji w tym nie ma, przewodnika w tym nie ma(jedynie kulawe coś na niego zakrawające), nie wiem co to miało być ale do żadnej kategorii nie da się tego tekstu przypisać...
  • #4
    p.kaczmarek2
    Poziom 24  
    LA72 napisał:

    Pisząc o cenach dodatków zabrakło kosztów samego urządzenia.

    To jest kwestia dość kontrowersyjna, bo można kupić u rodaków (wspierając gospodarkę ojczyzny), albo sprowadzić z chin o kilka stów taniej. Oczywiście należy pamiętać o czymś takim jak cło.

    LA72 napisał:

    W przypadku mojej druki 3D jest to RAMPS 1.4 (klon Prusa i3 MK3)

    Jaki był koszt całości i jaką uzyskujesz na tym dokładność?

    siewcu napisał:
    Poszukasz i poprawisz czy wypunktować Ci błędy?

    Zapraszam na PW, z chęcią uwzględnię Twoje uwagi a temat jeszcze będzie redagowany.

    siewcu napisał:

    Tekst niby ciekawy, ale nie jest to nic konkretnego

    Na ten zarzut odpowiedź jest w tytule - "Moje wrażenia".
    Akurat chciałem by temat stanowił w dużej mierze uzupełnienie i podsumowanie do tego co ogólnie jest wiadome. Np. sama instrukcja jak złożyć drukarkę czy jak z niej drukować byłaby raczej bez sensu, bo jest mnóstwo takich materiałów.
  • #5
    pathirrus
    Poziom 11  
    Niby spoko opis, ale coś mi tu brakuje. Mogłeś opisać przykładowo płytę główną drukarki i co w niej siedzi. Bo niestety na pokładzie mamy słabe sterowniki silnikow krokowych, które powodują, że drukarka podczas pracy jest bardzo głośna. Wszystkim zarządza Atmega1284 jak dobrze pamiętam. Co ważne drukarka pracuje na zasilaniu 24V, a nie 12 jak to bywa przy innych domowych budżetowych drukarkach.
    Kolejna kwestia to zamiast podkładki magnetycznej, można dać szkło, które niweluje w pewnym stopniu nierówności stołu. I jest trwalsze w porównaniu do takiej podkładki.
    Sam od ponad roku użytkuje Endera3 i nie mam z nim żadnych problemów. Kalibracji żadnych nie robiłem, stół poziomowałem z 5 razy może przez ten czas. Ostatnio wymieniłem płytę główną na skr E3 mini ze sterownikami silnikow TMC2209 i procesorem 32bit STM32F103RCT6. Podczas drukowania oprócz wentylatorów, nie słychać niczego innego. Silniki wreszcie stały się bezgłośne.
    Ze swoich dodatków to jeszcze dodałem laser 2W do grawerowania.
    Generalnie fajna zabawka, a i przydatne rzeczy można sobie i innym wydrukować.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #6
    p.kaczmarek2
    Poziom 24  
    pathirrus napisał:

    Niby spoko opis, ale coś mi tu brakuje. Mogłeś opisać przykładowo płytę główną drukarki i co w niej siedzi. Bo niestety na pokładzie mamy słabe sterowniki silnikow krokowych, które powodują, że drukarka podczas pracy jest bardzo głośna. Wszystkim zarządza Atmega1284 jak dobrze pamiętam. Co ważne drukarka pracuje na zasilaniu 24V, a nie 12 jak to bywa przy innych domowych budżetowych drukarkach.

    Ta wymiana jest dopiero przede mną, ale dziękuję za informację. Rozważę ją, aczkolwiek ona chyba nie jest aż tak niezbędna do poprawnego funkcjonowania drukarki.

    pathirrus napisał:

    Kolejna kwestia to zamiast podkładki magnetycznej, można dać szkło, które niweluje w pewnym stopniu nierówności stołu. I jest trwalsze w porównaniu do takiej podkładki.

    Widziałem tą możliwość, ale jej nie sprawdzałem, więc siłą rzeczy jej nie opisałem.
    Ale mam do Ciebie pytanie - jak wygląda wtedy sprawa ze ściąganiem wydruku ze szkła?
    Ja jak mam duży wydruk to często muszę nawet podnieść matę (nie zdjąć jej w pełni, ale podnieść i lekko zgiąć) by wydruk od niej odkleić. A szkła przecież nie zegnę...

    pathirrus napisał:

    Sam od ponad roku użytkuje Endera3 i nie mam z nim żadnych problemów. Kalibracji żadnych nie robiłem, stół poziomowałem z 5 razy może przez ten czas.

    A czy Twój Ender3 jest mobilny czy stoi w jednym miejscu? Ja swojego przestawiałem nie raz, zwłaszcza ze względu na dłuższe wydruki.
  • #7
    siewcu
    Poziom 34  
    p.kaczmarek2 napisał:
    drukarką Ender Pro 3D

    Creality3D Ender 3 Pro, powielający się błąd.

    p.kaczmarek2 napisał:
    Chyba najlepiej jest go kupić w naszym kraju. Jest tutaj tańszy niż za granicą.

    To nie jest rzecz istotna, należy zwracać uwagę przede wszystkim na jakość kupowanego filamentu.

    p.kaczmarek2 napisał:
    Z droższych rzeczy - zapasowa magnetyczna podkładka pod wydruk

    Nie jest to konieczne, można równie dobrze użyć szkła/lustra(używam szkła i jestem zadowolony).

    p.kaczmarek2 napisał:
    metalowy podajnik extrudera do wymiany. Przykładowo taki jak tutaj:

    To jest extruder, nie podajnik extrudera.

    p.kaczmarek2 napisał:
    ciągłe tarcie linki filamentu o plastik podajnika

    Nie ma tam czegoś takiego. Filament ma styczność jedynie z ramieniem do napinania/zwalniania dźwigni z rolką dociskową filamentu do radełka.

    p.kaczmarek2 napisał:
    nowa płyta główna, wspierająca odbiór wydruku przez WiFi

    Producent takiej płyty nie wyprodukował. Jest za to płyta z innymi sterownikami silników krokowa, określana przez nich jako "silent" - wycisza je i zostają de facto dźwięki wentylatorów.

    p.kaczmarek2 napisał:
    w sieci są gotowe pliki modelów 3D dodatków do drukarki

    Owszem, ale jest kilka potrzebnych modyfikacji - na przykład osłona wentylatora wyciągającego powietrze z obudowy sterownika, przyda się osłona tyłu wyświetlacza, nie zawadzi też prowadnica filamentu do extrudera.

    p.kaczmarek2 napisał:
    Na bed leveling są różne sposoby, ale ja tutaj wyróżnię dwa:

    Jeden, ponieważ poziomuje się na konkretną odległość, robienie tego metodą prób i błędów jest jednym z głupszych pomysłów na poziomowanie stołu.

    p.kaczmarek2 napisał:
    Niezbędny soft - Cura3D

    Ultimaker Cura, nie Cura3D.

    p.kaczmarek2 napisał:
    format przyjazny dla konkretnej drukarki.

    Format zawierający dane do sterowania do drukarką, niezbędny do jej pracy a nie przyjazny dla niej.

    p.kaczmarek2 napisał:
    Thingsverse

    Thingiverse.

    p.kaczmarek2 napisał:
    Dysza powinna znajdować się w odległości 0.1mm od podstawy.

    Nie, 0,04-0,05 mm. Ustawiam szczelinomierzem dla pewności, problemów nie mam. Warto było wydać te bodaj 12 zł.

    p.kaczmarek2 napisał:
    można wybrać jakość wydruku:

    Nie jakość wydruku a grubość warstwy, na jakość wydruku wpływ ma dużo więcej zmiennych. Należy również wybrać rodzaj używanego filamentu oraz dobrać do niego(u różnych producentów się to nieraz zmienia) temperatury bloku grzewczego i stołu.

    p.kaczmarek2 napisał:
    Program Cura3D jest w stanie blokować wirtualne (a pewnie i fizyczne też) porty COM podłączone do komputera.

    Tak jak każy program korzystający z przejściówek USB-COM...

    p.kaczmarek2 napisał:
    Zmiana filamentu w trakcie drukowania jest jak najbardziej możliwa, a nawet bardzo prosta. Po prostu trzeba pilnować drukarki i podpiąć nowy filament w momencie gdy skończy się stara szpula a linka filamentu zostanie w całości wciągnięta do podajnika.

    Nie tak to działa. Należy zatrzymać wydruk, wyjąć cały filament(nie ruszy się sam dalej niż za wyjście z radełka, trzeba go wyjąć i dopchać nowy do dyszy.

    p.kaczmarek2 napisał:
    tzw. stringing, czyli cienkie nitki filamentu łączące elementy które połączone być nie powinny

    Nie tzw. stringing a stringing, zwany po polsku nitkowaniem i nie łączy żadnych elementów ze sobą - to po prostu filament ciągnący się z różnych powodów za dyszą(temperatura, retrakcja itd itp).

    p.kaczmarek2 napisał:
    czyszczenie tzw. heated bed

    Czyszczenie podkładki, heated bed to cały stół grzewczy razem z elementem grzewczym, czujnikiem temperatury etc.

    Pewnie jest coś więcej, to tak na szybko przeglądałem i mi się w oczy rzuciło...
  • #8
    p.kaczmarek2
    Poziom 24  
    Widzę, że niektóre uwagi są merytoryczne, a niektóre trochę na siłę. Część Twoich uwag jest wytłumaczona w tekście, tak jak np. o jakości filamentów (drukowałem tańszymi z Polski i nie widziałem kłopotów). Z częścią się nie zgadzam, wytłumaczę poniżej. Część jest słuszna (nazewnictwo), wprowadzę poprawki, dziękuję.

    siewcu napisał:

    p.kaczmarek2 napisał:
    ciągłe tarcie linki filamentu o plastik podajnika

    Nie ma tam czegoś takiego. Filament ma styczność jedynie z ramieniem do napinania/zwalniania dźwigni z rolką dociskową filamentu do radełka.

    Miałem na myśli to co przedstawia to zdjęcie:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Wyraźnie widać, że oprócz fabrycznie wykonanego otworu w elemencie jest też wytarte miejsce na skutek tarcia filamentu z plastikiem. Pewnie dodrukowanie sobie jakieś prowadnicy filamentu by pomogło.

    siewcu napisał:

    p.kaczmarek2 napisał:
    nowa płyta główna, wspierająca odbiór wydruku przez WiFi

    Producent takiej płyty nie wyprodukował. Jest za to płyta z innymi sterownikami silników krokowa, określana przez nich jako "silent" - wycisza je i zostają de facto dźwięki wentylatorów.

    A np. płyta Duet Wi-Fi control board? Są też rozwiązania oparte na Raspberry.

    siewcu napisał:

    p.kaczmarek2 napisał:
    Na bed leveling są różne sposoby, ale ja tutaj wyróżnię dwa:

    Jeden, ponieważ poziomuje się na konkretną odległość, robienie tego metodą prób i błędów jest jednym z głupszych pomysłów na poziomowanie stołu.

    To już raczej jest prywatna opinia, dużo osób w sieci (np. na Youtube) korzysta też z metody prób i błędów.

    siewcu napisał:

    p.kaczmarek2 napisał:
    Program Cura3D jest w stanie blokować wirtualne (a pewnie i fizyczne też) porty COM podłączone do komputera.

    Tak jak każy program korzystający z przejściówek USB-COM...

    Dobrze napisany program nie blokuje nic gdy nie używamy przejściówek USB-COM... to jest kwestia programistyczna, nikt nie zmusza software do automatycznego otwierania każdego dostępnego portu COM bez pytania o to użytkownika.
    Program może mieć to w ustawieniach do włączenia albo np. dopiero otwierać/enumerować porty w momencie kliknięcia "Send" czy tam "Print".

    siewcu napisał:

    p.kaczmarek2 napisał:
    Zmiana filamentu w trakcie drukowania jest jak najbardziej możliwa, a nawet bardzo prosta. Po prostu trzeba pilnować drukarki i podpiąć nowy filament w momencie gdy skończy się stara szpula a linka filamentu zostanie w całości wciągnięta do podajnika.

    Nie tak to działa. Należy zatrzymać wydruk, wyjąć cały filament(nie ruszy się sam dalej niż za wyjście z radełka, trzeba go wyjąć i dopchać nowy do dyszy.

    Jasne, że trzeba dopilnować by został wciągnięty do końca i by nie było przerwy w dostawie filamentu, ale ja to robiłem z powodzeniem bez pauzy.

    siewcu napisał:

    p.kaczmarek2 napisał:
    tzw. stringing, czyli cienkie nitki filamentu łączące elementy które połączone być nie powinny

    Nie tzw. stringing a stringing, zwany po polsku nitkowaniem i nie łączy żadnych elementów ze sobą - to po prostu filament ciągnący się z różnych powodów za dyszą(temperatura, retrakcja itd itp).

    Literówka - masz 100% racji tutaj. A reszta to trochę przykład czepialstwa. To po prostu filament ciągnący się z różnych powodów za dyszą i na skutek tego łączący w niepożądany sposób różne elementy wydruku. Bardzo łatwo to usunąć.

    siewcu napisał:

    p.kaczmarek2 napisał:
    Dysza powinna znajdować się w odległości 0.1mm od podstawy.

    Nie, 0,04-0,05 mm. Ustawiam szczelinomierzem dla pewności, problemów nie mam. Warto było wydać te bodaj 12 zł.

    Cóż, ja korzystałem ze źródeł gdzie było podane 0.1mm i taką wartość uznałem za poprawną.
    Dla poparcia zacytuję jedną ze stron:
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Źródło: https://all3dp.com/2/3d-printer-bed-leveling-step-by-step-tutorial/
  • #9
    siewcu
    Poziom 34  
    Ja ustawiam u siebie na 0,04 mm szczelinomierzem i jakoś nie mam do czego się przyczepić, poza tym źródeł jest sporo a częściej pojawia się paragon niż kartka papieru. Internet internetem, ale nie jest to wyrocznia.

    p.kaczmarek2 napisał:
    A np. płyta Duet Wi-Fi control board? Są też rozwiązania oparte na Raspberry.

    To nie jest nowa płyta, tylko inna - której montaż wymaga przeprowadzenia modyfikacji. Plug and play jest chyba tylko jedna wersja SKR, a nowa płyta główna to jest aktualnie Creality3D w wersji 1.1.5. Reszta to customowe modyfikacje.
  • #10
    stefan1943
    Poziom 11  
    p.kaczmarek2 napisał:
    pathirrus napisał:

    Kolejna kwestia to zamiast podkładki magnetycznej, można dać szkło, które niweluje w pewnym stopniu nierówności stołu. I jest trwalsze w porównaniu do takiej podkładki.


    Widziałem tą możliwość, ale jej nie sprawdzałem, więc siłą rzeczy jej nie opisałem.
    Ale mam do Ciebie pytanie - jak wygląda wtedy sprawa ze ściąganiem wydruku ze szkła?
    Ja jak mam duży wydruk to często muszę nawet podnieść matę (nie zdjąć jej w pełni, ale podnieść i lekko zgiąć) by wydruk od niej odkleić. A szkła przecież nie zegnę...

    Po ostudzeniu element da się ściągnąć ręką bez użycia siły. Najlepiej do tego nadaje się szkło kominkowe "szyba żaroodporna".
    Ja swoją docinałem w zakładzie szklarskim.
  • #11
    pathirrus
    Poziom 11  
    Jeśli chodzi o zdejmowanie elementu ze szkła to zależy jaki to jest element. Niektóre po lekkim poruszaniu same odchodzą, inne np. duże bryły o szerokiej podstawie to poczekać trzeba, aż stół się wychłodzi i wtedy samo się od niego odkleja. A jak się spieszy to można wydruk potraktować szpachelką. Generalnie unikam szpachelki, bo czasem można uszkodzić wydruk, a i tak model będzie dalej trzymał się szkła. Podstawa to czyste szkło, najlepiej przed każdym wydrukiem przelecieć jakimś acetonem, czy tam benzyna ekstrakcyjną.

    Jeśli chodzi o to czy mam mobilna to raczej nie, bo stoi w jednym miejscu. Ale jak przyszła mi teraz płyta skr to musiałem ją wyjąć z budy i ogarnąć. Po wsadzeniu na miejsce nawet nie poziomowałem stołu i poszedł wydruk bez problemu.
  • #12
    LA72
    Poziom 40  
    p.kaczmarek2 napisał:

    Jaki był koszt całości i jaką uzyskujesz na tym dokładność?


    Witam.
    Na jakość nie narzekam.
    Moja wersja bazuje na firmware Marlina.
    Oprogramowanie do przygotowania gcode to Repetier-Host i Cura.

    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja

    Elektronikę, zasilacz, stół grzejny i dyszę odkupiłem od osoby, która nie umiała sobie poradzić z uruchomieniem drukarki za 200zł.
    Następnie powiększyłem rozmiar roboczy do do 220mm w wysokości.
    Czyli rama została zaprojektowana od nowa i samodzielnie wykonana.

    Oryginalnie drukarka jest robiona ze sklejki 5mm, zaś w mojej wersji jest to już 8mm.

    Podsumowując koszty uważam, że zamknąłem się poniżej 400zł.

    Nie mam także problemów z krzywym stołem, jak w Enderach.
    Szyba żaroodporna w połączeniu z NeedIt'em robi robotę.

    Poniżej kilka fotek z wydruków.
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja

    Więcej projektów na Thingiverse.
  • #13
    nojmi
    Poziom 20  
    Mój brat też ma endera i sobie zachwala. Oczywiście, żeby uzyskać lepszą jakość wydruków to musiał go trochę zmodyfikować.
  • #14
    Dawid90u
    Poziom 23  
    p.kaczmarek2 napisał:
    Z tańszych rzeczy - zapasowe dysze. Najtaniej z Chin, z darmową przesyłką. W zestawie Endera nie ma ich dużo, a na pewno nowe prędzej czy później się przydadzą:


    Czesć,

    Ja bym mimo wszystko uważał na najtańsze dysze. Potrafią one w środku mieć porowatą strukturę bądź otwór zadeklarowany w opisie może się różnić co może wpływać na jakość wydruku.
  • #15
    Loker
    Poziom 38  
    Jestem użytkownikiem Endera 3 i dorzucę swoje trzy grosze ;) Ender "słynie" z kiepskiej jakości stołów - w moim przypadku poziomowanie nic nie dawało - stół wklęsły na środku. Rozważałem użycie szkła, ale w końcu zdecydowałem się na autoleveling. Jak dla mnie - świetna sprawa, jeśli ktoś też będzie chciał sobie zamontować to trzy rzeczy:
    - czujnik indukcyjny nie widzi stołu - trzeba użyć pojemnościowego (albo bl-touch'a),
    - zdecydowanie lepiej zamontować czujnik typu NC - bezpieczniejszy w razie awarii i nie trzeba modyfikować ustawień w firmware,
    - początkowe g-code'y należy ustawić tak, aby poziomowanie następowało po rozgrzaniu stołu, ale przed rozgrzaniem hot-end'a - nie zabrudzi nam stołu podczas poziomowania.
  • #16
    mrrudzin
    Poziom 39  
    Loker napisał:
    Jestem użytkownikiem Endera 3 i dorzucę swoje trzy grosze ;) Ender "słynie" z kiepskiej jakości stołów - w moim przypadku poziomowanie nic nie dawało - stół wklęsły na środku. Rozważałem użycie szkła,


    Szkło w moim przypadku (dokładnie kawałek lustra) rozwiązało wszelkie problemy z poziomowaniem, odchodzeniem pierwszej warstwy etc.
  • #17
    mkpl
    Poziom 37  
    Również mam Enderka to dobra drukarka ale do zmiany na wstępie:
    - Nadmuch
    - Zakup Hegron gel spray - dzięki temu drukuję z petg na zimnym stole (oszczędność energii). Do kupienia w Rosmann. Na sieci sprzedają to jako klej do druku 3D za 4x większą cenę...
    - Zwiększenie przyspieszeń dla osi X i Y bo są tak niskie, że drukarka realnie osiąga te 60mm/s. Ja podniosłem dla X 1200 dla Y 1000.
    - Zwiększenie przyspieszeń powoduje, że silnik osi Y trochę szarpie - należy zastosować damper dla silników krokowych.
    -Zwiększenie prędkości wydruku powyżej 80mm/s kosztuje ustawienie prądu silników na maxa (oryginalnie jest z tego co pamiętam 70% nominału).
    - Zwiększenie prądu powoduje grzanie się tylko silnika osi Y i grzeje się on do 80*C jest to bezpieczne ale zrobiłem nadmuch i temperatura spadła do jakiś 50*C przy wydrukach po 13 godzin.
    - Warto wymienić oryginalne sterowniki na TMC 2208 - dzięki temu silniki pracują bezszelestnie. Zmieniamy tylko na osi X i Y Z jest bez sensu a na E TMC2208 tak sobie pracuje... Robi się to przez wywalenie kilku elementów przecięcie jednej ścieżki i pasuje ;)
    - Warto podkleić oryginalny stolik co najmniej jedną warstwą korka. Korek do dostania jako podstawka do garnków i talerzy dostępna w pewnym szwedzkim sklepie. Jest tam kilkukrotnie taniej niż w sieci.
    - Warto obudowę hotendu podkleić folią aluminiową do uszczelniania klimatyzacji. Dzięki temu wystaje wyłącznie dysza i jak się wydruk urwie to hotend nie oblepi się filamentem. Czyszczenie tego uczy pokory...
    - Warto dorobić sobie listwę oświetlającą. W sklepie budowlanym kątownik alu 10 x 20mm pasek diod led i taki zestaw dłuższym bokiem przykręcamy od tyłu osi X.

    No i to w sumie tyle. Przymierzam się do zmodyfikowania zasilacza bo ten wentylator wkurza... ale z drugiej strony działa. W moim przypadku nawet jak go całkowicie zablokowałem to zasilacz osiągał max 50*C więc można wrzucić do środka termik na 60*C który będzie załączał wentylator po przekroczeniu temperatury.

    Drukarkę da się też obsługiwać po WiFi. Moduł ESP8266 wpinamy równolegle w magistralę z FTDI. Przez stronę WWW da się sterować wszystkimi parametrami drukarki włącznie z wykresami temperatur i nawet wrzucać modele na kartę. Uwaga z oryginalnym softem endera działa wyłącznie odczyt i kulawo zapis. Parametry da się zmieniać i obserwować ale wydruku zdalnie nie odpalicie.


    UWAGA dla stosujących HEGRON przy odrywaniu modelu wytargał kawałek oryginalnej szyby do endera 3x. Ta szyba co prawda nic nie wnosi do przyczepności drukowanego detalu ale jest równa hartowana i daje fajną fakturę. Ja wydruki z PET G odrywam przez rozgrzanie zimnego stołu (na zimno drukuję) do 70*C i lekkim uderzeniu modelu czymś wykończonym gumą np kombinerki (rączką). Odchodzi pięknie i bez strat.

    Po w/w zmianach da się drukować do 130mm/s (infill). Czas w Curze przestaje się zgadać w drugą stronę (wydruki do 20% szybciej niż czas przewidywany). Detal zawsze pewnie siedzi na stole i jest równy.
  • #18
    siewcu
    Poziom 34  
    mkpl napisał:
    Na sieci sprzedają to jako klej do druku 3D za 4x większą cenę...

    Tylko widzisz, hegron potrafi szkło za sobą zabrać a preparaty do druku takich problemów nie mają. Warto jednak do nich dopłacić... To nie jest to samo. A swoją drogą kombinowanie z prędkością niekoniecznie ma sens - jak widać trzeba jednak sporo modyfikacji wykonać na elektronice, a prostszą metodą wyciszenia jest po prostu zmiana płyty na fabryczną, nowszą wersję 1.1.5 od Creality3D.
  • #19
    romulus73
    Poziom 20  
    No cóż konstrukcja drukarki- szkieletu w odwróconej literze T jest tania i niestabilna.

    Dodano po 7 [minuty]:

    mkpl napisał:
    Również mam Enderka to dobra drukarka ale do zmiany na wstępie:

    - Zwiększenie przyspieszeń dla osi X i Y bo są tak niskie, że drukarka realnie osiąga te 60mm/s. Ja podniosłem dla X 1200 dla Y 1000.
    .

    Czego 1200 ? nie znam takiego parametru/
    Ja dla przykładu mam przyśpieszenie.
    acceleration 3000 # Acceleration in mm/second/second.
    Podstawową wadą wszystkich drukarek jest extruder gdzie przy standardowych częściach(przełożeniach) jest tylko 85 kroków na mm.
    Dobry zmodyfikowany extruder posiada chociaż 300 kroków, teraz przelicz te kroki dal dyszy 0.1 druk jest niemożliwy.

    Ja sobie wydziargałem przełożenie
    extruder.hotend.steps_per_mm 840 # Steps per mm for extruder stepper\

    A taką rozdzielczość ma kupny extruder u mnie drugi dal podpór- fatalna jakość. jak u was
    extruder.hotend2.steps_per_mm 178 # Steps per mm for extruder stepper
  • #20
    Andrzej Ch.
    Poziom 27  
    Ja mam dokładnie ten sam model co autor artykułu. Generalnie nie jest źle, ale wszystko zależy do slicera i to wg mnie jest bardzo ważny problem. Po pierwsze wymieniłem giętką matę na dedykowane szkło, wydruki są lepsze, lepiej trzymają się stołu, a dla pewności ZAWSZE przemywam przed wydrukiem stół (szkło) rozpuszczalnikiem nitro. Oszczędzam wówczas na materiale i czasie wydruku. To się w moim przypadku sprawdza. Ale szkło przede wszystkim, chociaż w tym modelu, a może w moim egzemplarzy samo poziomowanie to nie lada wyczyn ! Na dzień dobry stół jest strasznie krzywy !
    Po drugie warto zmienić dyszę na cieńszą np. z 0.4 mm na 0.2 mm. Wzrasta dokładność wydruków i jednocześnie czas !
    Jeśli chodzi o slicera to w moim przypadku sprawdziły się:
    - płatny: simplify 3D
    - bezpłatny: Prusa slic3r
    Warto zmodyfikować wstępny i końcowy skrypt nagrzewania i kończenia pracy.
    Oczywiście ważne są profile materiałów itp. To jednak można znaleźć w necie.

    Generalnie, nawet bez przeróbek mechanicznych drukarka nie jest zła, oczywiście nigdy nie będzie drukarką idealną.
    Dziękuję @MKPL za dodatkowe informacje jak usprawnić działanie drukarki.
  • #21
    siewcu
    Poziom 34  
    Zmiana dyszy to kiepski pomysł. Dlaczego? Zjeżdżasz z warstwą do maksymalnie 0,16 mm, czas wydruku w porównaniu z możliwą 0,32 mm przy dyszy 0,4 mm robi się sporo dłuższy. Do tego więcej przejazdów, bo linia cieńsza... Moim zdaniem bardzo zły pomysł, szczególnie na początek i do mało wymagających wydruków jeśli chodzi o detale. Mogę nawet zaryzykować stwierdzenie, że lepszym pomysłem będzie zmiana na np. 0,6 mm lub 0,8 mm, przyspieszy to wydruki a strata jakości nie będzie bardzo duża(trochę czasu w moim Enderze drukowałem na dyszy 1 mm, nie ma do czego się przyczepić).

    Przy okazji - maksymalna możliwa grubość warstwy po zmianie dyszy to 80% jej średnicy! Jeśli chodzi o średnicę to dla filamentu 1.75 mm maksymalną średnicą dyszy jest 1,2 mm, choć nie powinno się przekraczać 1 mm.
  • #22
    pitron
    Poziom 19  
    Żeby ta drukarka sprawiała radość należy po zakupie zrobić to:
    1. Wymienić stół na szklany
    2. Wydrukować czyścik filamentu
    3. Zmienić firmware na Marlina najlepiej od TH3D
    4. Dodać raspberry pi z Octo print i kamerką
    5. Wymienić drivery
    6. Wydrukować bardziej wydajny układ chłodzenia ekstrudera
    7. Dodać czujnik zacięcia filamentu
    8. itd... :)
  • #23
    Andrzej Ch.
    Poziom 27  
    Ciekawy temat.
    Chciałbym zasięgnąć Waszej opinie, gdyż na obecny moment użytkuję ender3 pro bez żadnych modyfikacji dot. płyty głównej. jedyne co mam zamontowane inne niż "sklepowe" to jak wspomniałem wcześniej dysza o średnicy 0,2 mm (zmienię na 0,5-0,6 mm), metalowa prowadnica z dociskaczem filamentu oraz zamieniłem giętką matę na szkło (wydaje mi się również krzywe w trakcie poziomowania albo całość konstrukcji jest zwichrowana na płaskim stole... już sam nie wiem, dlatego...
    Czytając Wasze posty, noszę się z zamiarem na pewno dokupienia układu autopoziomowania (bltouch) oraz w drugiej kolejności płyty głównej która to obsłuży a jednocześnie będzie miała drivery dzięki którym drukarka będzie cichsza.
    Jeśli chodzi o bltouch sprawa jest raczej prosta, natomiast ktoś poruszał temat czujnika NC ale jakoś nie mogę znaleźć więcej informacji na ten temat. Czy jest lepszy, gorszy (podano że bezpieczniejszy). Proszę o nieco więcej informacji na ten temat.
    Znalazłem informację że dobrymi zamiennikami płyty głównej są (bez modyfikacji sprzętu) model Creality 1.1.5 (z jakim softem domyślnym ?? Merlin ???) oraz np. SKR mini E3 z Merlin 2.0 na pokładzie.
    Pytanie zasadnicze do tych którzy mają rozeznanie, czy lepiej kupić płytę SKR mini (v 1.2) czy Creative 1.1.5.
    Jak to wygląda w praktyce.
    Jak rozumiem moduł BLtouch będzie działać tutaj i tutaj.
    Co ciekawe do SKR mini E3 można podpiąć kolorowy wyświetlacz dotykowy LCD.
    W dalszym etapie myślę o ekstruderze, ale to już następny etap po wymianie elementów o których pisałem wyżej.

    Na koniec jeszcze jedno pytanie, czy przy wymianie płyty głównej trzeba od nowa kalibrować osie x, y i z oraz ekstruder czy można przepisać wartości do nowej płyty. Podejrzewam, że jak zmienił się hardware i sterowniki to trzeba kalibrację przeprowadzić od nowa. Zgadza się ?
  • #24
    PiotrekD
    Poziom 12  
    Andrzej Ch. napisał:
    Proszę o nieco więcej informacji na ten temat.
    Znalazłem informację że dobrymi zamiennikami płyty głównej są (bez modyfikacji sprzętu) model Creality 1.1.5 (z jakim softem domyślnym ?? Merlin ???) oraz np. SKR mini E3 z Merlin 2.0 na pokładzie.
    Pytanie zasadnicze do tych którzy mają rozeznanie, czy lepiej kupić płytę SKR mini (v 1.2) czy Creative 1.1.5.
    Jak to wygląda w praktyce.


    Nie polecam zakupu płyty Creality 1.1.5. W mojej ocenie projektował ją amator.
    Zobaczcie na połączenie wylewki masy w okolicy otworu oraz jak bez uwagi rozmieszczone są elementy w przetwornicy oraz prowadzona zasilanie step-stick. Z dodatkowych smaczków Vref dla ADC wzięte prosto z napięcia zasilania 5V - które ma tętnienia na poziomie 400mVp-p.

    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja

    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
  • #25
    Andrzej Ch.
    Poziom 27  
    @PiotrekD
    Zamówiłem płytę SKR mini E3 1.2 (TMC2209) z dotykowym wyświetlaczem TFT 3.5 cala pasującym w miejsce oryginalnego (podobno istnieje tam możliwość dołączenia modułu WIFI - do wydruków - ale wymaga jeszcze dopracowania FW). Ponadto zamówiłem leveling kit i odpowiedni moduł wifi. Jak to wszystko przyjdzie, poskładam i dam znać jak to działa. Trzeba będzie przefleszować płytę główną i moduł wyświetlacza aby to wszystko działało.
    @pathirrus
    Z twojego posta mniemam, że jesteś zadowolony z zakupu płyty SKR mini E3. Masz wersję 1.1 czy 1.2 ?
  • #26
    PiotrekD
    Poziom 12  
    Andrzej Ch. napisał:

    Zamówiłem płytę SKR mini E3 1.2 (TMC2209) z dotykowym ...


    Nie znam tej płytki ale zerknąłem na schemat i słabo mi sie robi jak widzę diodę w szereg z zasilaniem gdzie grzać się będzie tym bardziej ze można lepiej ale wiadomo oszczędności..... dzisiaj jak chce się dobrze to trzeba samemu zakasać rękawy. Nie widzie layoutu ale chyba lepsza będzie ta niż oparta o melzi board.

    Pierwszy zakup drukarki 3D - Creality Ender 3 Pro - Moje wrażenie, recenzja
  • #27
    mrrudzin
    Poziom 39  
    Andrzej Ch. napisał:
    @PiotrekD
    (podobno istnieje tam możliwość dołączenia modułu WIFI - do wydruków - ale wymaga jeszcze dopracowania FW).


    Jako alternatywa można użyć karty SD z wbudowanym WIFI (Toshiba Flashair dostępna na ali). Korzystam z tego rozwiązania. Sprawdza się dobrze kiedy karta tworzy niezależną sieć. Próbowałem skonfigurować ją tak aby była urządzneiem w sieci domowej ale niestety działa to dużo gorzej (może to wina mojego routera).
  • #28
    pitron
    Poziom 19  
    mrrudzin napisał:
    użyć karty SD z wbudowanym WIFI

    Nie ma sensu się bawić donglami wifi lepiej wrzucić RPI3(Wifi) + OctoPrint + opcjonalnie kamerka.
    Sterujesz wszystkim zdalnie komputerem lub telefonem, widzisz na kamerze czy nic się nie demoluje na stole i nie wciągasz nosem śmierdzących oparów. :)
  • #29
    p.kaczmarek2
    Poziom 24  
  • #30
    Andrzej Ch.
    Poziom 27  
    p.kaczmarek2 napisał:

    Jak duża jest ta karta? Drukarka ma chyba slot na karte microSD


    Karta wifi jest wielkości karty SD, więc nie wepniesz jej bez "przejściówki"