Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
flexghzflexghz
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy coś zastąpi smartfony?

TechEkspert 15 Gru 2019 23:09 2922 71
  • #61
    spec220
    Poziom 14  
    RitterX napisał:
    Tym samym rozwój będzie postępował ku głosowej komunikacji.

    Już ja to widzę... Może dla starszych, bądź wykazujących pewien stopień niepełnosprawności osób jest to dobre, ale nie dla przeciętnego człowieka.
    Nie tak dawno bodajże Orange próbowała wprowadzić MAXA (cyfrowy głos konsultanta)
    Szlak mnie trafiał jak dzwoniłem na obsługę klienta... A teraz niech zadzwoni ktoś po jakiejś chorobie neurologicznej (?) nic nie załatwi.
    To co miało być szybciej, i prościej trwało o wiele dłużej, i do tego prywatne dane trzeba było wprowadzać głosowo (jakieś numery, hasła), gdzie próba wpisania ich z klawiatury NIE DZIAŁAŁA, bo tylko można było mówić na głos.

    RitterX napisał:
    Żadne neurointerfejsy nie będą potrzebne. Podrażałoby to i czyniło wysoce kłopotliwym użytkowanie zupełnie bez potrzeby.

    Ale za to placówki zdrowia psychicznego ilu by to zdobyło pacjentów (?). (próby samobójcze, ataki emocjonalne, mega agresja, itp.) Takie biochipy są gorsze od dopalaczy, i wódy razem wziętej, oraz powodują nieuzasadnionego świra, bez stwierdzenia ich przyczyny, ani podstawy. :D

    Na chwilę obecną są już bardzo mocno zaawansowane szkła kontaktowe umożliwiające nagrywanie, jak również odbiór medialny tam gdzie skupiasz swoją uwagę. Posiadają też funkcję dotykowego ekranu wirtualnego.
    Ponadto posiadają auto zooma co oznacza, że osoba posiadająca niewielką wadę wzroku nie musi chodzić do okulisty. Szkło kontaktowe pracuje dynamicznie oraz kontroluje ew. pogorszenie wady wzroku informując o tym właściciela. Soczewka dodatkowo umożliwia precyzyjny pomiar ciśnienia krwi, cukru i innych par. biologicznych z oka.

    To były informacje które obiły mi się o uszy parę lat wstecz. Wtedy to naukowcy twierdzili, że jedynym największym problemem było zasilanie. Ciekawe jak sprawa przedstawia się teraz.
  • flexghzflexghz
  • #62
    RitterX
    Poziom 38  
    spec220 napisał:
    Już ja to widzę... Może dla starszych, bądź wykazujących pewien stopień niepełnosprawności osób jest to dobre, ale nie dla przeciętnego człowieka.

    Sporo osób chodzi ze smartfonem w trybie głośnomówiącym i sobie gawędzi. To jest jedynie kwestia tego jakie będzie rozwiązanie po drugiej stronie, zdany Test Turinga :) ? Dzisiejsze porażki nic nie oznaczają. No może poza kierunkiem rozwoju i zapoczątkowaniem odpowiedniego wychowania.
    spec220 napisał:
    Takie biochipy są gorsze od dopalaczy, i wódy razem wziętej, oraz powodują nieuzasadnionego świra, bez stwierdzenia ich przyczyny, ani podstawy. :D

    Niestety połączenie, neuroimplant to jest bardzo złożony problem. Sieć neuronowa w głowie nie koniecznie musi i chce tolerować ciała obce czyli elektrody. Stąd wynikają naprawdę spore problemy dla np. neuroprotetyki kończyn.
  • flexghzflexghz
  • #63
    spec220
    Poziom 14  
    RitterX napisał:
    Sporo osób chodzi ze smartfonem w trybie głośnomówiącym i sobie gawędzi.

    ale niektórym takie gawędzenie może przeszkadzać np. w miejscach publicznych. Po za tym obsługa systemu operacyjnego będzie łopatologiczna rodem z rozwiązań stosowanych dla osób niepełnosprawnych. Oni nie mają wyboru więc korzystają z tego co jest
    RitterX napisał:
    Niestety połączenie, neuroimplant to jest bardzo złożony problem. Sieć neuronowa w głowie nie koniecznie musi i chce tolerować ciała obce czyli elektrody. Stąd wynikają naprawdę spore problemy dla np. neuroprotetyki kończyn.
    .
    No i może też dojść do odrzutu, nawet jak się z tym urodzisz, i co wtedy? LIPA
    Oszalejesz, albo się przyzwyczaisz do ciągłych pisków i szumów w uszach, bólów migrenowych, złego nastroju, wiecznego przemęczenia, niewyspania, oraz ociężałości typu "nic mi się nie chce"
    Efekt będzie taki, że albo skończysz w Tworkach (jak to napisałem wcześniej), albo się zachlasz, zaćpasz, bądź w afekcie komuś coś zrobisz trafiając za kraty ... Taka jest prawda
  • #64
    carrot
    Moderator Samochody
    W sumie już sporo ludzi zachowuje się jak zombie chodząc po ulicy z nosem w telefonie i nie widząc świata dookoła siebie, ba nie tylko chodzą, jeżdżą tak (obojętnie samochodem, rowerem, hulajnogą). Po wszczepieniu implantu taki delikwent zupełnie straci kontakt z rzeczywistością, a chyba nie o to chodzi
  • #65
    spec220
    Poziom 14  
    carrot napisał:
    Po wszczepieniu implantu taki delikwent zupełnie straci kontakt z rzeczywistością, a chyba nie o to chodzi

    Po wszczepieniu takiego implantu taki delikwent będzie już tylko maszyną, hybrydą, a nie człowiekiem.
    Komputer jak nawali, to go odłączasz od prądu i wyrzucasz do lamusa, a co jak takiemu typkowi siądzie biochip pod czaszką (?) Nie pozostaje Ci nic innego jak go zastrzelić, zanim on komuś albo Tobie zrobi krzywdę. W najlepszym przypadku dostanie padaki i go sparaliżuje, ale co jak nie zadziała układ autodestrukcji. (?)
  • #66
    koczis_ws
    Poziom 26  
    Komputer ma porty wejścia wyjścia i nie ma potrzeby kombinowania z innym sposobem. Cłowiek ma zmysły jako te porty i ich należy używać do kontaktów ze światem zewnętrznym. Można je jedynie wspomagać, np aparatem słuchowym czy okularami , ale nie wolno ich zastępować jakimiś czipami, bo to by było tak jakby ktoś podłączał kabelki bezpośrednio do linii danych RAMu..
  • #67
    my41s
    Poziom 32  
    bsw napisał:
    Nie przeczę że przydatna i pomocna. Ale pytanie jest: czy już niezbędna?


    Jeszcze nie jest to rzecz niezbędna, ale powoli takową się staje. Na dzień dzisiejszy wyobrażam sobie funkcjonowanie bez niego, bo właśnie tak funkcjonuję :-) Co będzie za parę lat, to nie wiem.
    bsw napisał:
    Wg mnie najgroźniejsze jest zmuszanie do ich posiadania poprzez rozmaite apki bez których nie da się np. używać rowerów miejskich, korzystać z konta bankowego, obsługiwać urządzeń domowych, a w perspektywie płacić za zakupy, posiadać dokumenty, czy wykupić receptę. To wszystko dla mnie wygląda przerażająco...

    Nie tylko dla Ciebie. Ostatnio płaciłem gotówką w sklepie, to pani kasjerka była zdziwiona :-) Takie czasy.
    No i aplikacja to również kontrola całej Twojej aktywności.
  • flexghzflexghz
  • #68
    kotmen
    Poziom 12  
    walbe napisał:
    Przenośne urządzenia powinny mieć nowe funkcje: analiza składu atmosfery, wody, gleby; spektralna analiza obrazu, czy też funkcje medyczne, monitoring stanu zdrowia, USG. Zapewne kiedyś to nastąpi.
    Coś jak TRIKORDER, z serialu STAR-TREK.


    heh, EKG w Apple Watchu działa w Polsce od 13.05.2019 :-)

    dyskusja trochę odbiegła od tematu "czy coś zastąpi smartfony"... mi np. brakuje w smartfonach ładowania ich np. podczas chodzenia czy choćby ciepłem oddawanym przez człowieka, o gazach nie wspomnę ;-)
  • #69
    RitterX
    Poziom 38  
    kotmen napisał:
    dyskusja trochę odbiegła od tematu "czy coś zastąpi smartfony"... mi np. brakuje w smartfonach ładowania ich np. podczas chodzenia czy choćby ciepłem oddawanym przez człowieka, o gazach nie wspomnę

    Japińczycy opracowali ogniwo paliwowe zasilane metanem. Problem w tym, że jakbyś mocno "nabił zbiornik" to mogłoby być ciężko zbliżyć go do twarzy :) . Ładowanie w czasie chodzenia wymagałoby sporego dociążenie smartfona. Różnica temperatur między ciałem a otoczeniem rzędu 15...20C "nie wystarczyłaby nawet na waciki" nie mówiąc o naładowaniu baterii, typowo 3Ah.
  • #70
    kotmen
    Poziom 12  
    RitterX napisał:
    kotmen napisał:
    dyskusja trochę odbiegła od tematu "czy coś zastąpi smartfony"... mi np. brakuje w smartfonach ładowania ich np. podczas chodzenia czy choćby ciepłem oddawanym przez człowieka, o gazach nie wspomnę

    Japińczycy opracowali ogniwo paliwowe zasilane metanem. Problem w tym, że jakbyś mocno "nabił zbiornik" to mogłoby być ciężko zbliżyć go do twarzy :) . Ładowanie w czasie chodzenia wymagałoby sporego dociążenie smartfona. Różnica temperatur między ciałem a otoczeniem rzędu 15...20C "nie wystarczyłaby nawet na waciki" nie mówiąc o naładowaniu baterii, typowo 3Ah.


    moje gdybanie o ładowaniu telefonu metanem własnej produkcji więc wcale nie takie absurdalne ;) a przecież jest jeszcze kichanie, oddychanie i masa innej oddawanej do atmosfery energii ;) w ramach żartu wkleję tylko link z projektu opaski odzyskującą energię podczas... hmm :)
    https://youtu.be/RzjeAaLbM5k

    przyszłość w jest w naszych rękach!
  • #71
    pawelr98
    Poziom 38  
    kotmen napisał:
    walbe napisał:
    Przenośne urządzenia powinny mieć nowe funkcje: analiza składu atmosfery, wody, gleby; spektralna analiza obrazu, czy też funkcje medyczne, monitoring stanu zdrowia, USG. Zapewne kiedyś to nastąpi.
    Coś jak TRIKORDER, z serialu STAR-TREK.


    heh, EKG w Apple Watchu działa w Polsce od 13.05.2019 :-)

    dyskusja trochę odbiegła od tematu "czy coś zastąpi smartfony"... mi np. brakuje w smartfonach ładowania ich np. podczas chodzenia czy choćby ciepłem oddawanym przez człowieka, o gazach nie wspomnę ;-)


    A ile z tego energii kolega uzyska ?
    I gdzie to pomieści ?

    Tego nie ma z tej przyczyny, że jest totalnie nieopłacalne.

    Smartfon zużywa znacznie więcej energii niż będzie pozyskane z takiego źródełka. A za te same pieniądze można po prostu dać większą baterię.
  • #72
    TechEkspert
    Redaktor