Zauważyłem wczoraj dziwny problem w mitsubishi outlander I 2003r. Przy wyłączonych światłach podświetlenie liczników żarzy (ilość światła jak na najciemniej ustawionym podświetleniu). Nie zawsze ale bardzo często. Jeżdżę na światłach dziennych. Problem pojawił się sam - w sensie nic ostatnio nie było przy aucie robione. Podświetlenie działa przy włączonych światłach normalnie, ściemniacz również działa. Czy może to być jakieś zwarcie? Jesli tak to gdzie szukać?