Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik z pralki jako szlifierka stołowa. Jak najskuteczniej zmniejszyć obroty?

10 Gru 2019 03:12 789 29
  • Poziom 6  
    Witam
    Poświęciłem już kilka dni na czytanie forum, lecz jak zwykle nie ma odpowiedzi na moje pytania, a że elektryka to dla mnie czarna magia, chciałbym się was poradzić.
    Mam silnik z pralki automatycznej
    -AC 230V
    -380W
    -1,7A
    -komutatorowy, szeregowy
    Zaadoptowałem go jako szlifierke stołową, do użytku raz za czas, została mi kwestia elektryki.
    Mianowicie:
    Jak najtańszym kosztem zredukować obroty (najlepiej bez spadku momentu obr.)?
    Wiadomo podpinam na AC 230V to rozpędza się do wirowania, na DC 200V (wpiąłem mostek Greatza bo akurat miałem pod ręką) też ładnie pracuje...
    Nie musi być sterowania obrotami, chodzi mi o to by po uruchomieniu max obr były jakieś sensowne ( nie wiem ile tam mają szlifierki stołowe akurat, 800?), tak by przy założeniu szczotki drucianej nie zabijało odlamkami przy czyszczeniu czegoś z rdzy, ale jednocześnie nie do zatrzymania w palcach...
    Wyczytałem że przy zasilaniu DC jest większy moment obr, nie wiem czy dobrze zrozumiałem i chyba łatwiej o wysterowanie tych obrotów.
    Jak to jest z zastosowaniem sciemniacza oświetlenia przy zasilaniu AC, lub zwyczajnego opornika?
    Dzięki za pomoc
    Edytowałem.Proszę zwracać uwagę na pisownię.[T.M.]
  • Moderator HydePark/Samochody
    artuditu14 napisał:
    Jak to jest z zastosowaniem sciemniacza oświetlenia przy zasilaniu AC, lub zwyczajnego opornika?

    Nie da rady. Jak silnik ma prądniczkę tacho, to użyj oryginalnego regulatora od pralki lub zbuduj własny na TDA1085C.
    https://zisoft.de/elektronik/drehzahlregelung
    Budowałem znajomemu do tokarki. Super.
  • Poziom 26  
    Przekładnia pasowa. Tu niestety zwiększy się obudowa. Przyglądałem się szlifierkom z Lidla, ale jakoś mnie nie przekonały. Zostaje Ci dotoczyć taką przekładnię( u tokarza- czyli koszty) lub spróbować samemu- koło z pralki lub dorobić ze sklejki. Ciekawe jaki pasek byś użył. Myślałem o łańcuchu rowerowym, ale obstawiam hałas. Chociaż przy łańcuchu rowerowym mógłbyś użyć zębatek rowerowych. Swoją drogą ciekawe jak wygląda ten patent. Aczkolwiek regulator przedstawiony na schemacie wygląda zacnie ;-)
  • Poziom 38  
    Rezystor240 napisał:
    qwart napisał:
    Polecam ten regulator mocy,testowałem działa bardzo dobrze.


    Tak chyba nie do końca, to regulator fazowy na triaku. Nie nadaje się do obciążeń indukcyjnych jakim jest silnik.


    No jak nie nadaje się? Przecież w każdym prawie odkurzaczu czy wiertarce jest regulator na triaku a obciążenie generowane przez silnik odkurzacza jest w większości indukcyjne. No bo jak nie indukcyjne to jakie?
  • Moderator HydePark/Samochody
    qwart napisał:
    Polecam ten regulator mocy,testowałem działa bardzo dobrze.

    Pozory mylą.
    ^ToM^ napisał:
    No jak nie nadaje się? Przecież w każdym prawie odkurzaczu czy wiertarce jest regulator na triaku a obciążenie generowane przez silnik odkurzacza jest w większości indukcyjne.

    Reguluje, jednak utrzymanie stałych obrotów/momentu to co innego. Zwłaszcza przy mocno zmiennym obciążeniu jakim jest szlifierka.
  • Poziom 38  
    Rezystor240 napisał:
    ^ToM^ napisał:
    No bo jak nie indukcyjne to jakie?


    Ten regulator nadaje się tylko do obciążeń rezystancyjnych żarówki grzałki itd.


    Nie zmienia to faktu, że w każdym urządzeniu agd stosuje się powszechnie fazowe regulatory na triaku. One się nadają do silników komutatorowych.

    Regulator z silnika wiertarki - fabryczny na triaku.
    Silnik z pralki jako szlifierka stołowa. Jak najskuteczniej zmniejszyć obroty?triak.jpg Download (23.04 kB)
  • Moderator HydePark/Samochody
    ^ToM^ napisał:
    że w każdym urządzeniu agd stosuje się powszechnie fazowe regulatory na triaku.

    Bo są tanie ( pokazałeś maksymalnie uproszczony na diaku ).
    ^ToM^ napisał:
    One się nadają do silników komutatorowych

    Tam gdzie nie ma znaczenia stabilność obrotów/momentu. Dlaczego w pralkach są inaczej sterowane? Bo jest taka potrzeba.
  • Poziom 39  
    Jednak mimo wszelkich zastrzeżeń regulator na triaku jest najsensowniejszy do zastosowania w tym przypadku. Przekładnia pasowa? - niepotrzebna komplikacja i rozbudowa prostego urządzenia.
    ArturAVS napisał:
    Nie da rady. Jak silnik ma prądniczkę tacho, to użyj oryginalnego regulatora od pralki lub zbuduj własny na TDA1085C.

    Da radę, jak już nadmieniono wyżej większość urządzeń dla powiedzmy majsterkowiczów ma takie regulatory. Obroty aż tak bardzo pod obciążeniem nie spadają, moc tego silnika też jest wystarczająca. Większość chińskiej masówki ( chodzi o szlifierki ) ma silniki ok. 150W. Pomysł z tacho jest Ok tylko czy autor tematu potrafi to zrobić ?
  • Poziom 33  
    Bez sprzężenia zwrotnego z prądnicy tacho czy czujnika obrotów silnik szeregowy będzie się rozbiegał bez obciążenia nawet niskim ustawieniu mocy na regulatorze.

    Zwykła regulacja mocy triakiem może jest dla szlifierki wystarczająca, ale nie mówmy że jest to regulator obrotów czy momentu.

    Przekładnia raczej wskazana, bo silniki komutatorowe uzyskują znacznie wyższe obroty niż indukcyjne, co może być niebezpieczne w tym zastosowaniu, poza tym przekładnia podniesie moment obrotowy.
  • Moderator HydePark/Samochody
    zworys napisał:
    Obroty aż tak bardzo pod obciążeniem nie spadają, moc tego silnika też jest wystarczająca.

    Moc typowych silników od pralek to 300-400W przy ok. 13000 obrotów. Zobacz jakie jest przełożenie na bęben.
    zworys napisał:
    Większość chińskiej masówki ( chodzi o szlifierki ) ma silniki ok. 150W

    Ale to silniki indukcyjne, z o wiele mniejszymi obrotami.
    czesiu napisał:
    silnik szeregowy będzie się rozbiegał bez obciążenia nawet niskim ustawieniu mocy na regulatorze.

    Teoretycznie... Zanim się rozbiegnie, to już rozerwie tarcze i problem gotowy.
    czesiu napisał:
    Przekładnia raczej wskazana, bo silniki komutatorowe uzyskują znacznie wyższe obroty niż indukcyjne, co może być niebezpieczne w tym zastosowaniu, poza tym przekładnia podniesie moment obrotowy.

    Za tę wypowiedź masz +
  • Poziom 39  
    Jedyny faktyczny problem to obroty tego silnika. Musiałyby być mocno zredukowane bo pęknięcie tarczy jest więcej niż możliwe. ( Kolega kiedyś zrobił szlifierkę na silniku z dalekopisu T-51, ten silnik ma niewielką moc i nawet stabilizacje obrotów ale też 6 tyś obrotów. Po kilku minutach pracy tarcza wystrzeliła , dostał kawałkiem w twarz na szczęście nie w oko. Do dzisiaj ma po tym bliznę ) Jeśli jest to silnik szeregowy to o moment obrotowy nie ma się co martwić.
  • Moderator HydePark/Samochody
    klamocik napisał:
    nie obudowany silnik żre opiłki i szybko zakończy żywot.

    Też fakt. Tyle że silniki od pralek mają budowę otwartą i nie mają wymuszonego chłodzenia (wentylator). Zabudowany w obudowie będzie działał poprawnie ( o ile nie zostanie przeciążony ).
  • Poziom 38  
    ArturAVS napisał:

    Bo są tanie ( pokazałeś maksymalnie uproszczony na diaku ).
    ^ToM^ napisał:
    One się nadają do silników komutatorowych

    Tam gdzie nie ma znaczenia stabilność obrotów/momentu. Dlaczego w pralkach są inaczej sterowane? Bo jest taka potrzeba.


    Na triaku, a jakże! BTB16
    Silnik z pralki jako szlifierka stołowa. Jak najskuteczniej zmniejszyć obroty?BTB16.png Download (70.89 kB)
  • Moderator HydePark/Samochody
    ^ToM^ napisał:
    Na triaku, a jakże! BTB16

    A triakiem steruje diak. Triak to tylko element wykonawczy. Widać nie wiesz o czym piszesz. W poważniejszych zastosowaniach triakiem steruje wyspecjalizowany sterownik np. wspomniany TDA1085C, U2008 itp. Taki regulator na upartego i na neonówce by szło zrobić.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Diak
    I , tak to jest to niebieskie przypominające diodę 1N4148 na płytce której fotę raczyłeś zamieścić.
  • Poziom 38  
    ArturAVS napisał:
    ^ToM^ napisał:
    Na triaku, a jakże! BTB16

    A triakiem steruje diak. Triak to tylko element wykonawczy. Widać nie wiesz o czym piszesz. W poważniejszych zastosowaniach triakiem steruje wyspecjalizowany sterownik np. wspomniany TDA1085C, U2008 itp. Taki regulator na upartego i na neonówce by szło zrobić.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Diak
    I , tak to jest to niebieskie przypominające diodę 1N4148 na płytce której fotę raczyłeś zamieścić.


    No nie wiem rzeczywiście - jak widać. Dla mnie kluczowym elementem w tym regulatorze jest triak, bo do tego się odnosiłem, gdyż wyżej (post #7) pisano, że triakowy regulator się nie nadaje.
    Diak jest elementem wyzwalającym triak. Nie jest on konieczny, zamiast diaka można zastosować układ zastępczy na tranzystorach albo gotowy, scalony sterownik triaka czy układ mikroprocesorowy. Zatem kluczem jest tu słowo TRIAK a nie DIAK.
    Dałem przykładowy układ sterownika z triakiem, aby obalić twierdzenie, że jakoby triak się nie nadaje do sterowania obciążeniem indukcyjnym jakim jest silnik.
    Kwestia układowa i sposób sterowania triaka to sprawa wtórna, kluczem jest słowo TRIAK, gdyż dla odróżnienia może być sterownik na tyrystorze, na tranzystorach lub jeszcze czym innym.
  • Moderator HydePark/Samochody
    ^ToM^ napisał:
    Dałem przykładowy układ sterownika z triakiem, aby obalić twierdzenie, że jakoby triak się nie nadaje do sterowania obciążeniem indukcyjnym jakim jest silnik.

    Od początku tematu nigdzie nie padło stwierdzenie, że tyrystor lub triak nie nadaje się do sterowania obciążeń indukcyjnych.
    ^ToM^ napisał:
    Kwestia układowa i sposób sterowania triaka to sprawa wtórna,

    Właśnie jesteś w błędzie. Sterowanie to podstawa, bo triak/tyrystor jedynie wykonuje to co układ sterujący mu nakaże. Można porównać do przekaźnika, też reguluje obciążeniem ale o wiele wolniej. Ani triak/tyrystor, ani przekaźnik bez układu sterującego/wyzwalającego nie jest w stanie sam regulować mocy.
  • Poziom 38  
    ArturAVS napisał:
    ^ToM^ napisał:
    Dałem przykładowy układ sterownika z triakiem, aby obalić twierdzenie, że jakoby triak się nie nadaje do sterowania obciążeniem indukcyjnym jakim jest silnik.

    Od początku tematu nigdzie nie padło stwierdzenie, że tyrystor lub triak nie nadaje się do sterowania obciążeń indukcyjnych.


    Ależ padło.
    "Tak chyba nie do końca, to regulator fazowy na triaku. Nie nadaje się do obciążeń indukcyjnych jakim jest silnik."

    ArturAVS napisał:

    ^ToM^ napisał:
    Kwestia układowa i sposób sterowania triaka to sprawa wtórna,

    Właśnie jesteś w błędzie. Sterowanie to podstawa, bo triak/tyrystor jedynie wykonuje to co układ sterujący mu nakaże. Można porównać do przekaźnika, też reguluje obciążeniem ale o wiele wolniej. Ani triak/tyrystor, ani przekaźnik bez układu sterującego/wyzwalającego nie jest w stanie sam regulować mocy.


    Pozwól, że jednak pozostanę przy swojej wersji. :)
  • Moderator HydePark/Samochody
    Rezystor240 trochę się rozpędził. Co nie zmienia faktu, że triak/tyrystor jest tylko elementem wykonawczym, i tylko od sterowania zależy sposób jego pracy.
    ^ToM^ napisał:
    Pozwól, że jednak pozostanę przy swojej wersji.

    Będziesz pisał bzdury jak tu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3634491.html ?
  • Poziom 38  
    ArturAVS napisał:
    Rezystor240 trochę się rozpędził. Co nie zmienia faktu, że triak/tyrystor jest tylko elementem wykonawczym, i tylko od sterowania zależy sposób jego pracy.
    ^ToM^ napisał:
    Pozwól, że jednak pozostanę przy swojej wersji.

    Będziesz pisał bzdury jak tu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3634491.html ?


    No widzisz, i po co tyle żalu wylewać na forum, dodatkowo jakieś posądzenia o bzdury skoro się wyjaśniło, że Rezystor240 się rozpędził a ja doprecyzowałem że jednak trakiem można. Żadnych bzdur tu nie ma, bo to fachowy temat.
  • Poziom 33  
    Witam
    Wbrew temu o czym piszą w reklamach na temat super hiper regulatorów do wszystkiego, nie nadają się one do sterowania silnikiem pytającego.
    Nie dodam że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego, ale w tym przypadku coś w tym jest.
    Widzę że niewiele osób zauważa że sterowanie odkurzaczem i tym podobnym sprzętem jest zasadniczo różne od szlifierki, tam obciążenie silnika jest stałe lub w miarę stałe. Silnik szeregowy z kamieniem szlifierskim praktycznie nie obciąża silnika i jest w stanie zrobić z pomieszczenia jesień średniowiecza, o obsłudze nie wspominając.
    Chcesz żyć słuchaj ArturaAVS, facet wie co mówi, podpisuję się pod jego postami, Żaden regulator bez sprzężenia od obrotów nie będzie skutecznie działał w takim układzie.
  • Poziom 38  
    PiotrPitucha napisał:

    Widzę że niewiele osób zauważa że sterowanie odkurzaczem i tym podobnym sprzętem jest zasadniczo różne od szlifierki, tam obciążenie silnika jest stałe lub w miarę stałe. Silnik szeregowy z kamieniem szlifierskim praktycznie nie obciąża silnika i jest w stanie zrobić z pomieszczenia jesień średniowiecza, o obsłudze nie wspominając.
    Chcesz żyć słuchaj ArturaAVS, facet wie co mówi, podpisuję się pod jego postami, ŻĄDEN regulator bez sprzężenia od obrotów nie będzie skutecznie działał w takim układzie.


    No więc urządzenie autora wątku z silnikiem szeregowym i kamieniem szlifierskim zasadniczo niczym nie różni się od wiertarki fabrycznej z regulatorem prędkości.
    Wyobraź sobie takie coś jak np. wiertarka PRCR10/6 z regulatorem zamocowana poziomo na blacie, za pomocą oryginalnego zacisku do niej założonym kamieniem szlifierskim przystawka fabryczna w postaci nasadki.
    Można sobie było ustawić obroty szlifowania wg. uznania za pomocą właśnie tego, wbudowanego regulatora na tym nieszczęsnym triaku. A co powiesz o szlifierce kątowej z regulatorem obrotów i soft startem na dodatek do kupienia w każdym sklepie z elektronarzędziami. Mam więcej przykładów szukać? One wszystkie są zbudowane i działają na zbliżonej zasadzie i regulują silniki, które stanowią obciążenie indukcyjne a elementem wykonawczym jest triak. Można żywcem z takiej szlifierki wyjąć regulator i spróbować go zastosować do budowanego przez autora wątku urządzenia.
  • Poziom 21  
    Ta dyskusja to typowe bicie piany i efekt praktyczny zaden.
    Silnik komutatorowy z pralki nie nadaje się do wykonania normalnej szlifierki
    z kilku powodów:
    za duze obroty i problem z zamocowaniem tarczy , krótka oś wirnika oraz otwarta budowa silnika.
    Jest tyle tanich silnikow, które można do tego celu adoptować
    np silnik z wirówki ma 2800 obr i odpowiednią oć silnika zakończoną gwintem.
    Wystarczy wyrównać stożek.
  • Poziom 26  
    @koledzy
    Nie ma co się sprzeczać,mam taki regulator i wiem że można nim regulować obroty silnika komutatorowego pralki automatycznej.A tak na marginesie, taki silnik nie nadaje się do szlifierki (chyba że to ma być amatorska zabawka).