Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uziom fundamentowy - uziemienie instalacji elekrycznej i odgromowej?

11 Gru 2019 22:43 651 12
  • Poziom 9  
    Szanowni forumowicze,

    Buduję niewielki budynek - 10 m długości , w najszerszym miejscu 9m szerokości.
    Budynek jest podpiwniczony na głębokość 2,8 do 2,5m, grunt piaszczysty – suchy jak pieprz.

    Przed zalaniem ławy fundamentowej sprawdziłem w Internecie jak to się robi i okazało się ze w projekcie nie mam uziemienia budynku i instalacji odgromowej. Okazuje się że teraz należy o tym pomyśleć.

    Ucząc się tego w trybie przyśpieszonym dowiedziałem się, że na etapie zalewania ławy fundamentowej dobrze jest zrobić tzw. "uziom fundamentowy" - wychodzi taniej i jest "wieczny" bo stal w betonie mało koroduje.

    Robienie tego później w formie uziomu otokowego to "musztarda po obiedzie" - jest droższe, wymaga dziurawienia izolacji budynku, kucia etc... chyba też gorzej działa...(?)

    Majster budujący dom nie był jednak pewien jak to zrobić. Proponował aby zalać w fundamencie bednarkę opasującą obrys budynku. W jednym miejscu wyprowadzić ją do piwnicy celem przyszłego uziemienia instalacji. Osobno zaś uziemiać później instalację odgromową, która schodziłaby na zewnątrz budynku do płaskowników lub "szpil" wbitych w grunt.

    Wydawało mu się, że nie należy mieszać uziemienia instalacji elektrycznej z instalacją odgromową bo to "niebezpieczne" (?)

    Doczytałem jednak, że bardziej niebezpieczne jest wykonywanie dwóch rodzajów uziemienia obok siebie, bo podczas wyładowania, może wytwarzać się różnica potencjałów pomiędzy nimi.

    Doczytałem też, że jeśli połączenia z bednarką wykonywać "pod budynkiem" (w betonie) można wyprowadzić z niej zarówno płaskownik do późniejszego uziemiania instalacji elektrycznej w budynku, jak i płaskowniki do podłączenia instalacji odgromowej - poza budynek.

    W tej sytuacji uziemienie instalacji odgromowej i uziemienie instalacji elektrycznej miałyby móc ze sobą „współżyć” bez ryzyka – ładunek elektryczny dąży „do gruntu”.


    Sprawa oparła się o znajomego elektryka (znajomego majstra, nie mojego ;-) ), który zgadza się z pomysłem aby z rogów budynku wyprowadzić 4 płaskowniki do podłączenia z instalacją odgromową, oraz pasek zwykłej bednarki do piwnicy celem uziemiania instalacji.

    Zaproponowałem, aby paski zewnętrzne zrobić z nierdzewki – widziałem, że niektórzy tak robią.

    Problem polega na tym, że ponieważ grunt pod budynkiem jest suchy i piaszczysty (woda gruntowa jest 17m niżej) może okazać się, że oporność takiego systemu nie spadnie poniżej 10 Ohm, co jest warunkiem np. ubezpieczenia budynku (musi mieć sprawną instalację odgromową).

    Elektryk, zaproponował więc, że po zrobieniu piwnicy zmierzy oporność i jeśli będzie niewystarczająca dospawa do wyprowadzonych z bednarki płaskowników (już poza budynkiem) na dwóch przeciwległych, po skosie, rogach płaskowniki z długimi nierdzewnymi szpilkami aby zmniejszyć opór. Płaskowniki też z nierdzewki aby nie gniły. Dołączy też jakieś "ustrojstwa" aby można było mierzyć co kilka lat oporność całości.

    Niestety nie mam wystarczającej wiedzy, aby ocenić sensowność tego pomysłu oraz przedstawionego tu rozumowania (?;-) które doprowadziło do jego powstania.

    Intuicyjnie też mam jakąś – może nieuzasadnioną - obawę związaną z łączeniem obu typów uziemienia (dla odgromówki i budynku). "Ktoś tam gdzieś" słyszał o eksplozjach w fundamentach po uderzeniu pioruna...
    Dyskusje na ten temat w internecie były mało konkluzywne – albo kończyły się wyzwiskami (te zresztą rozumiem) albo przerzucaniem się terminologią techniczną (którą słabo rozumiem).[;-)]


    Z tego co wiem dodatkowo:
    1)Bednarka powinna "stać na sztorc" - krótszym bokiem w stronę gruntu, w odległości około 5cm od granicy betonu. Raczej po stronie „wewnętrznej” lub u dołu, gdzie nie będzie warstwy izolacji przeciwwilgociowej.

    2)Połączenia z odprowadzeniami bednarki powinny być bardzo dokładnie zespawane i pokryte substancją zabezpieczającą przed korozją.


    Załączam schemat ideowy na tle projektu oraz rzut dachu, z prośbą o ogólną recenzję całości (czy zadziała), wskazanie lepszego rozwiązania lub poprawki zaproponowanego.

    Rysunek:
    Uziom fundamentowy - uziemienie instalacji elekrycznej i odgromowej?
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post
    Poziom 10  
    Witaj.

    Odrobiłeś poprawnie zadanie nic dodać jeśli wykonasz to tak jak piszesz to będzie to zrobione tak jak to robię od 22 lat.

    Z bednarki nierdzewnej zrezygnuj na poczet np bednarki miedziowanej moim zdaniem lepsza przewodność.

    Potencjałami się nie przejmuj bo grunt w którym to zakopujesz to jest to samo, dlatego się to nazywa potencjałem ziemi różnica może wystąpić tylko w przypadku różnych składów gleby (różna oporność).

    Kiedyś zasłyszałem od pewnego profesorka iż bednarka położona w ziemi nie łączona fizycznie ze sobą lecz leżąca - biegnąca w wykopie na długości około 1m bardzo blisko siebie jest uznawana za połączenie stałe.

    Osobiście stosuje połączenia stałe a z nierdzewną stalą to przerost treści nad formą - szkoda kasy.

    Jeśli uziom fundamentowy to jest to odpowiedni element uziomu. Zawsze możesz dobić sondy np 3m lub 5m

    Ale to tylko moje zdanie.

    Pomysł jak najbardziej do realizacji

    Pamiętaj potencjał ziemi jest wszędzie prawie identyczny i nie ma znaczenia czy jest uziom instalacji elektrycznej czy odgromowej pod warunkiem oczywiście iż połączenie uziomu instalacji elektrycznej jest połączone pod warstwą ziemi z uziomem odgromowym - warunek konieczny prawidłowej instalacji uziemiającej. ( Wtedy w razie uderzenia pioruna ładunek elektryczny rozpłynie się w ziemi a nie w instalacji uziemiającej w domu)

    Pozdrawiam świadomego elektryka
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    O instalacjach odgromowych i potrzebnych dokumentach (metryka, projekt, pomiary): tutaj.
    Szczególnie, że piszesz o ubezpieczeniu obiektu.
  • Poziom 9  
    1Utasz napisał:
    Witaj.

    Odrobiłeś poprawnie zadanie nic dodać jeśli wykonasz to tak jak piszesz to będzie to zrobione tak jak to robię od 22 lat.
    /.../
    Pozdrawiam świadomego elektryka


    :D No to mam trochę satysfakcji, bo z zawodu jestem humanistą przed emeryturą, a to wszystko wyczaiłem w trybie przyśpieszonym z internetu :-)))

    1Utasz napisał:

    Z bednarki nierdzewnej zrezygnuj na poczet np bednarki miedziowanej moim zdaniem lepsza przewodność


    Dzięki. :-)
    Może będzie chociaż tańsza.
    Odkopywałeś może takie -miedziowane - po kilkudziesięciu latach z gruntu?

    1Utasz napisał:

    Zawsze możesz dobić sondy np 3m lub 5m


    Czy masz na myśli sondy/szpilki zaczynające się pod ławą fundamentową, podłączone do bednarki, czy też na zewnątrz - podłączone do odprowadzeń poza budynek (tych na niebiesko)?

    1Utasz napisał:

    Kiedyś zasłyszałem od pewnego profesorka iż bednarka położona w ziemi nie łączona fizycznie ze sobą lecz leżąca - biegnąca w wykopie na długości około 1m bardzo blisko siebie jest uznawana za połączenie stałe.


    Tego nie rozumiem - dasz radę to przeformułować? Musiałbym chyba mieć jakiś kontekst wiedzy na ten temat aby to "chwycić".

    Dodano po 19 [minuty]:

    750kV napisał:
    O instalacjach odgromowych i potrzebnych dokumentach (metryka, projekt, pomiary): tutaj.
    Szczególnie, że piszesz o ubezpieczeniu obiektu.


    Dzięki,
    Wychodzi na to, że muszę ustalić czy elektryk wskazany przez wykonawcę może (ma uprawnienia) do zrobienia dokumentacji określanej jako "metryka" urządzenia odgromowego - chodzi zwłaszcza o fazę uziemienia w fundamencie, bo tego nikt już po zalaniu betonem nie zobaczy. Resztę można dorobić potem. Inaczej nawet jeśli pomysł zadziała, nie będę mógł wiele zdziałać z ubezpieczeniem nie mając papierów.
  • Poziom 28  
    Zauważ, że w metryce jest też ,,nazwa i adres projektanta,". Wymagany jest projekt.
  • Poziom 9  
    kkas12 napisał:
    750kV napisał:
    Zauważ, że w metryce jest też ,,nazwa i adres projektanta,".
    Zawsze można wpisać "Nieznany", ale ta opcja w grę raczej nie wchodzi w przypadku nowych obiektów.


    Mogę próbować znaleźć projektanta, który zaprojektuje to na podstawie dokumentacji / film, zdjęcia/ ze stanu przed zalaniam i danych o uzyskaniu potrzebnej rezystancji.

    Widzę jednak, że nie zdołam załatwić na czas miedziowanej lub nierdzewnej bednarki - będzie zwykła 30x4
  • Poziom 38  
    vonBraun napisał:

    Doczytałem jednak, że bardziej niebezpieczne jest wykonywanie dwóch rodzajów uziemienia obok siebie, bo podczas wyładowania, może wytwarzać się różnica potencjałów pomiędzy nimi.


    Tak jak napisałeś, uziomy można a nawet trzeba łączyć. Warunek jest w sumie jeden. Musi się to odbywać w gruncie.

    vonBraun napisał:

    Sprawa oparła się o znajomego elektryka (znajomego majstra, nie mojego ;-) ), który zgadza się z pomysłem aby z rogów budynku wyprowadzić 4 płaskowniki do podłączenia z instalacją odgromową, oraz pasek zwykłej bednarki do piwnicy celem uziemiania instalacji.


    Znajomy elektryk jak ma odpowiednie kwalifikacje do projektowania w specjalności instalacyjnej w zakresie sieci, instalacji i urządzeń elektrycznych i elektroenergetycznych to może zrobić wymagany projekt i następnie według niego wykonać uziomy. Jednak nie każdy elektryk posiada wymagane prawem uprawnienia do projektowania takich urządzeń.
  • Moderator
    1Utasz napisał:

    Z bednarki nierdzewnej zrezygnuj na poczet np bednarki miedziowanej moim zdaniem lepsza przewodność.

    Nie wiesz czasem po co? Bo chyba tylko po to, by zwiększyć koszty ponoszone przez inwestora.
    1Utasz napisał:

    Kiedyś zasłyszałem od pewnego profesorka iż bednarka położona w ziemi nie łączona fizycznie ze sobą lecz leżąca - biegnąca w wykopie na długości około 1m bardzo blisko siebie jest uznawana za połączenie stałe.

    Bzdura. Tak to może działać jedynie w przypadku "rasowego" wyładowania atmosferycznego. Ale uziom ma pełnić nie tylko funkcję ochrony odgromowej ale przede wszystkim ochrony przed porażeniem, a wtedy obowiązkowo wymagane jest trwałe oraz niezawodne połączenie metaliczne. Dlatego należy dokładniej słuchać wykładów "pewnych profesorków".
    1Utasz napisał:

    Jeśli uziom fundamentowy to jest to odpowiedni element uziomu. Zawsze możesz dobić sondy np 3m lub 5m

    A po jaki grzyb? Żeby przyspieszyć korozję metalowych elementów?

    Instalację elektryczną należy zacząć od uziomu fundamentowego!

    Dodano po 3 [minuty]:

    ^ToM^ napisał:
    vonBraun napisał:

    Doczytałem jednak, że bardziej niebezpieczne jest wykonywanie dwóch rodzajów uziemienia obok siebie, bo podczas wyładowania, może wytwarzać się różnica potencjałów pomiędzy nimi.


    Tak jak napisałeś, uziomy można a nawet trzeba łączyć. Warunek jest w sumie jeden. Musi się to odbywać w gruncie.

    Warunków jest znacznie więcej.
    Rodzaje uziomów. Uziom otokowy, uziomy pionowe

    Dodano po 1 [minuty]:

    vonBraun napisał:

    Widzę jednak, że nie zdołam załatwić na czas miedziowanej lub nierdzewnej bednarki - będzie zwykła 30x4

    I bardzo dobrze! Wystarczy spokojnie.
  • Poziom 10  
    1Utasz napisał:

    Z bednarki nierdzewnej zrezygnuj na poczet np bednarki miedziowanej moim zdaniem lepsza przewodność.


    retrofood napisał:

    Nie wiesz czasem po co? Bo chyba tylko po to, by zwiększyć koszty ponoszone przez inwestora.


    Właśnie po to żeby była lepsza przewodność.

    1Utasz napisał:

    Kiedyś zasłyszałem od pewnego profesorka iż bednarka położona w ziemi nie łączona fizycznie ze sobą lecz leżąca - biegnąca w wykopie na długości około 1m bardzo blisko siebie jest uznawana za połączenie stałe.


    retrofood napisał:

    Bzdura. Tak to może działać jedynie w przypadku "rasowego" wyładowania atmosferycznego. Ale uziom ma pełnić nie tylko funkcję ochrony odgromowej ale przede wszystkim ochrony przed porażeniem, a wtedy obowiązkowo wymagane jest trwałe oraz niezawodne połączenie metaliczne. Dlatego należy dokładniej słuchać wykładów "pewnych profesorków".


    Kolego Sympatyczny: 22 lata to praca nie w wykopie tylko przy Instytucie Doświadczeń nad Wyładowaniami Elektrycznymi m.in. Dehn-a a pisanie że coś jest bzdurą wymaga poparcia konkretnymi przykładami. No i oczywiście zadam pytanie: Jak myślisz ile ładunku elektrycznego posiada takie "rasowe wyładowanie"

    1Utasz napisał:

    Jeśli uziom fundamentowy to jest to odpowiedni element uziomu. Zawsze możesz dobić sondy np 3m lub 5m

    retrofood napisał:

    A po jaki grzyb? Żeby przyspieszyć korozję metalowych elementów?


    Właśnie dlatego zaproponowałem np miedziowaną bednarkę
    Przeczysz sam sobie


    vonBraun napisał:

    Widzę jednak, że nie zdołam załatwić na czas miedziowanej lub nierdzewnej bednarki - będzie zwykła 30x4


    retrofood napisał:

    I bardzo dobrze! Wystarczy spokojnie.


    Oczywiście że wystarczy na jakiś czas! To zależy od gruntu!
  • Poziom 42  
    1Utasz napisał:
    Właśnie po to żeby była lepsza przewodność.

    I jaki jest wpływ tej polepszonej przewodności na działanie uziomu?
    1Utasz napisał:
    Jak myślisz ile ładunku elektrycznego posiada takie "rasowe wyładowanie"
    Tylko te "rasowe wyładowanie" może nigdy nie nastąpić tak jak i instalacja odgromowa może nigdy nie zaistnieć. Na co dzień natomiast uziom (fundamentowy) został zaprzęgnięty do ochrony przeciwporażeniowej w której powierzono mu bardzo ważną rolę. Rolę ekwipotencjalizacji pomieszczeń przyziemnych. I to jest priorytet nawet wtedy gdy instalacja odgromowa istnieje.
    A tu liczy się pewność połączeń a nie miedziana powłoka.
    Poza tym co będzie katodą a co anodą?
    Pomocny termin korozja elektrochemiczna.

    A poza tym poprawianie rezystancji uziemienia fundamentowego to kolejny mit. Nie spotkałem bowiem takiego uziomu fundamentowego w domku jednorodzinnym by jego rezystancja była większa niż 10 omów.
    Ważniejsza jest ochrona w miejscu w którym metal "opuszcza" beton i wchodzi do gruntu.
    Ale tego też można uniknąć.
    Zazwyczaj mieści się ona w granicach 5 do 7 omów.
    A ile szkody owa "poprawa" może wnieść to inna sprawa.


    vonBraun napisał:
    )Połączenia z odprowadzeniami bednarki powinny być bardzo dokładnie zespawane i pokryte substancją zabezpieczającą przed korozją.

    Przed jaką korozją chcesz chronić metal otulony betonem?
    Czy pręty zbrojeniowe też takiej ochrony wymagają?
    Należy spaw oczyścić ze zgorzeliny i to wszystko.
  • Moderator
    1Utasz napisał:

    Oczywiście że wystarczy na jakiś czas! To zależy od gruntu!

    Od jakiego gruntu? W uziomie fundamentowym? Litości!

    Dodano po 6 [minuty]:

    1Utasz napisał:

    Właśnie po to żeby była lepsza przewodność.

    Nie masz najmniejszego pojęcia o uziomach i nie wiesz czym jest sztuczny uziom fundamentowy. Nie wiesz co, po co i na co. Zapoznaj się przynajmniej z podstawami teorii.
    Wyrównywanie potencjałów instalacji wprowadzanych do obiektu budowlanego
    Nowoczesne instalacje uziemiające w budynkach

    Dodano po 4 [minuty]:

    1Utasz napisał:
    retrofood napisał:

    Bzdura. Tak to może działać jedynie w przypadku "rasowego" wyładowania atmosferycznego. Ale uziom ma pełnić nie tylko funkcję ochrony odgromowej ale przede wszystkim ochrony przed porażeniem, a wtedy obowiązkowo wymagane jest trwałe oraz niezawodne połączenie metaliczne. Dlatego należy dokładniej słuchać wykładów "pewnych profesorków".


    Kolego Sympatyczny: 22 lata to praca nie w wykopie tylko przy Instytucie Doświadczeń nad Wyładowaniami Elektrycznymi m.in. Dehn-a a pisanie że coś jest bzdurą wymaga poparcia konkretnymi przykładami.

    Za przykład weź sobie wymogi jakie musisz wypełnić przy sporządzaniu metryki urządzenia piorunochronnego. Tam znajdziesz wszystko.

    Dodano po 4 [minuty]:

    kkas12 napisał:

    A poza tym poprawianie rezystancji uziemienia fundamentowego to kolejny mit. Nie spotkałem bowiem takiego uziomu fundamentowego w domku jednorodzinnym by jego rezystancja była większa niż 10 omów.

    To nie jest argument, bo podstawą ochrony są nie liczby lecz ekwipotencjalizacja, czyli wyrównywanie potencjałów! Niezależnie od tego na jakim poziomie ono następuje.