Witam, ostatnio na dniach kupiłem subwoofer jak w tytule, przy podłączeniu do amplitunera niby wszystko działa, coś tam w nim gra, trochę buczy i trzaska ale wydawało mi się z początku że to wina przewodu, nigdy nie miałem suba i nie wiem za bardzo jak to powinno dobrze grać. Zauważyłem że z tyłu dioda miga na czerwono przy zasilaniu - czy jest to jakiś znak że coś jest uszkodzone czy coś z ustawieniami w amplitunerze? Ta dioda powinna tak migać na czerwono czy powinna świecić na zielono, miał ktoś może podobny problem? Pozdrawiam
Dodano po 2 [godziny]:
Dodam jeszcze - przy podłączeniu wszystkich głośników i przy kalibracji głośników ja robiłem ręcznie i sub się kalibruje. Nawet jak zmieniam w ustawieniach na plus czy inne to reaguje czyli sygnał dociera do suba, potencjometry też reagują. Nie wiem co myśleć o tej diodzie mrugającej, czy jak będę tak słuchał to się bardzo coś uszkodzi?
Dodano po 2 [godziny]:
Dodam jeszcze - przy podłączeniu wszystkich głośników i przy kalibracji głośników ja robiłem ręcznie i sub się kalibruje. Nawet jak zmieniam w ustawieniach na plus czy inne to reaguje czyli sygnał dociera do suba, potencjometry też reagują. Nie wiem co myśleć o tej diodzie mrugającej, czy jak będę tak słuchał to się bardzo coś uszkodzi?