logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jakie diody LED wybrać - ze wspólną katodą czy anodą?

Urbonek 16 Gru 2019 13:49 3051 11
  • #1 18342813
    Urbonek
    Poziom 5  
    Witam.
    Niestety, schematu brak. Czy do takiej kofiguracji, jak na obrazku, potrzebuję diody LED ze wspólną katodą, czy ze wspólną anodą?
    Dzięki. Jakie diody LED wybrać - ze wspólną katodą czy anodą?
  • #3 18354418
    bajdu
    Poziom 31  
    Dziwne pytanie. Czy dioda o którą pytasz ma sygnalizować pracę zasilacza?
  • #4 18354460
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #5 18354540
    bajdu
    Poziom 31  
    Teraz dopiero widzę że jest miejsce na 3 piny i diodę R i G tylko zastanawiam się po co w tak prostym zasilaczu podwójna sygnalizacja.
  • #6 18354662
    Urbonek
    Poziom 5  
    bajdu napisał:
    Teraz dopiero widzę że jest miejsce na 3 piny i diodę R i G tylko zastanawiam się po co w tak prostym zasilaczu podwójna sygnalizacja.

    Najważniejsze, że naprawiłem to, co było bardziej potrzebne - wymieniłem diodę prostowniczą i przywróciłem ładowarkę do życia.
    LED sygnalizowała ładowanie jednym kolorem, zakończenie trybu ładowania - drugim.

    Dodano po 5 [minuty]:

    tabula_rasa napisał:
    Rozwiązanie tego problemu wydaje się łatwe dla osób dysponujących odpowiednim poziomem wiedzy (nabytym w szkole lu rzadziej samodzielnie w drodze dogłębnej analizy materiałów dostępnych w Internecie i jeszcze rzadziej w książkach dostępnych w bibliotekach) oraz doświadczeniem wprost proporcjonalnym do czasu poświęconego topieniu tzw. cyny i dogłębnych badań nad czasem działania elementów elektronicznych przeciążanych o 200-300% normy, czyli tego, co już wybadał producent elementu (badacze czasem dochodzą do ciekawych wniosków) może kolega podejść do problemu na dwa sposoby:
    1) Przy podejściu amatorskim/chłopskim/czy jak tam złośliwie ktoś chce nazwać osobę bez wiedzy i doświadczenia (np. kolokwialnie "na głąba") - kupujesz dwie diody, lutujesz, sprawdzasz która działa i tę zostawiasz. Zbędną diodę magazynujesz dla wnuków lub wyrzucasz jako elektrośmieć, choć całkiem sprawny. Możesz wystawić diodę na sprzedaż, ale popyt będzie nikły.
    2) Przy podejściu technicznym - patrzysz, analizujesz zasilanie LED i wyciągasz wnioski. W zależności od stylu pracy pomiary robisz w trakcie obserwacji lub później.
    Dla ułatwienia dodam, że dioda ze wspólną anodą ma wspólny koniec zasilany od strony +. Po przyłożeniu bieguna - do jednej z pozostałych końcówek zaświeci dioda do niej podłączona.
    Dioda ze wspólną katodą ma wspólny minus - świecenie odbywa się po podania + do wolnych końcówek (katoda podłączona do masy) i wtedy powoduje to świecenie diody podłączonej do tej końcówki.
    Warto też pamiętać o tym, że JEŚLI KOLEGA UMIE LICZYĆ, TO POWINIEN LICZYĆ NA SIEBIE.

    Matko z Córką!!! A ja, naiwny, myślałem, że fora są po to, żeby sobie nawzajem pomagać, a nie, żeby się wymądrzać..
  • #7 18354681
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #8 18354864
    Mierzejewski46
    Poziom 37  
    Toć pomógł Tobie. Gdyby napisał, że ze wspólną katodą to nic nie nauczyłbyś się, a tak pomyślisz i małymi kroczkami dojdziesz sam. Jaka satysfakcja☺. A tak wogóle to Jakie diody LED wybrać - ze wspólną katodą czy anodą?
    co sprawiło takie straty w sprzęcie.
  • #9 18354909
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #10 18354925
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    bajdu napisał:
    Teraz dopiero widzę że jest miejsce na 3 piny i diodę R i G tylko zastanawiam się po co w tak prostym zasilaczu podwójna sygnalizacja.
    Bo to jest pewnie ładowarka jakiejś latarki. Tez mam taką z kolorową diodą. Sygnalizuje stan naładowania.
  • #11 18355089
    rosak
    Specjalista liczniki samochodowe
    Urbonek napisał:
    Matko z Córką!!! A ja, naiwny, myślałem, że fora są po to, żeby sobie nawzajem pomagać, a nie, żeby się wymądrzać..


    A nie pomógł?? Sam mu dałem + za wysiłek włożony w napisanie tego posta. To jest forum techniczne a nie towarzystwo wzajemnej adoracji. Kolega chciałby wszystko mieć podane jak na tacy a tutaj nikt szklaną kulą nie dysponuje.
  • #12 18355136
    vodiczka
    Poziom 43  
    Urbonek napisał:
    Matko z Córką!!! A ja, naiwny, myślałem, że fora są po to, żeby sobie nawzajem pomagać, a nie, żeby się wymądrzać..
    Masz rację kolego, wpis kolegi tabula_rasa nie tylko przekroczył granicę dobrego smaku i niewybrednego dowcipu ale zasłużył na nagrodę ze strony moderatora.

    tabula_rasa napisał:
    Kolega się nie dziwi. Kolega ma tylko 8 wpisów i cierpi na brak doświadczenia.
    Kolega zadowolony, że okazał wyższość nad kolegą nie mającym doświadczenia? Polecam poniższą anegdotę:
    Do Sokratesa przybiegł biegacz, który wygrał właśnie maraton.
    „Sokratesie! wygrałem zawody z ..” i tu wymienił nazwisko innego biegacza
    Sokrates popatrzył na niego i zapytał: „A czy on był od Ciebie lepszy czy gorszy?”
    Biegacz wykrzyknął: „Sokratesie! Ależ to ja byłem lepszy – przecież wygrałem!”
    Sokrates pokiwał głową i odparł: „To czemu się cieszysz, że wygrałeś ze słabszym?”
REKLAMA